fotek28
23.06.09, 08:25
Cze dziewczyny mam mały problem. Wczoraj wracając z pracy zaczepiła mnie
sąsiadka i powiedział mi, że mój mąż mnie zdradza, że niby go widziała w
miejscowości oddalonej od naszego miejsca zamieszkania ok 40 z jakąs
blondynka. W pewnej chwili nogi się podemną ugieły. Sąsiadka i jej maż byli na
100% pewni, że to był mój maż. Troche się zdziwiłam i nie uwierzyłam zapytała
meza fakt tego dnia do południa nie było go w domu był u mechanika nawet ma
datę wbita w książce serwisowej samochodu. ja mu wierze ale zawsze jest ta
niepewność. Jakbym mogła sprawdzić na 100% czy to prawda. Najbardziej w głowie
siedzi mi fakt, że sąsiedzi byli bardzo pewni siebie, że to mój mąż. Prosze
dziewczyny doradźcie