agatasur
25.06.09, 16:06
Byłam z moim byłym chłopakiem Irkiem dwa i pół roku,a w tym przez
ostatnie pół zdradzałam go z moim kierownikiem Michałem. W końcu
wyprowadziłam się od chłopaka i jestem z Michałem. Teraz, po
kolejnym pół roku z Michałem, wspominam miłe i ciepłe chwile z
Irkiem, coraz częściej łapie mnie nostalgia, a Michała zaczynam
traktować jako dobrego kolegę. Nie wiem co o tym myśleć. Przy
rozstaniu byłam pewna, że mam dosyć związku z Irkiem. Ale
zrozumiałam, że to przy nim miałam poczucie ciepła i bezpieczeństwa.
Nie wiem co robić. Moja terapeutka powiedziała mi nawet, że przez te
rozważania popadłam w małą depresję i żebym udała się do psychiatry
po leki antydepresyjne. Nie chce już nikomu niszczyć życia. Nie wiem
co robić. A jeżeli wrócę do Irka i będę żałować? A może lepiej
wrócić i najwyżej żałować, ale być pewnym?