piernikowa6
28.06.09, 19:38
Słyszałam kiedyś takie stanowisko w sprawie opieki nad dzieckiem:
Mężczyzna nie powinien zajmować się dzieckiem po powrocie z pracy do domu,
ponieważ w pracy 8-9 godzin ciężko pracował, użerał się z szefem i tym
podobne, dlatego po powrocie z pracy powinien tylko odpoczywać, a do dziecka
może ewentualnie pomachać gdy nie będzie płakać. Wszystkie obowiązki do opieki
nad dzieckiem przejmuje wtedy kobieta, która jest w tym czasie na
macierzyńskim, bądź w ogóle nie pracuje zawodowo.
Co o tym sądzicie?