czy lubicie się wyrózniać?

30.06.09, 19:28
Z pewnością każdy z nas znalazł się choć raz w życiu w sytuacji, że
z jakichś powodów się wyróżniał, wzbudzając tym zaciekawienie
otoczenia. Są ludzie, którzy panicznie boją się takich sytuacji i
robią wszystko, co tylko się da, aby stopić się z tłumem. Dla
innych ogromną frajdą jest posunięte aż do prowokacji demonstrowanie
własnej inności.
Czy lubicie i cenicie indywidualność, czy raczej wolicie utarte
schematy? A może tak pół na pół, wszystkiego po trochu?
    • jane-bond007 Re: czy lubicie się wyrózniać? 30.06.09, 19:31

    • sundry Re: czy lubicie się wyrózniać? 30.06.09, 19:36
      Jestem z tych,co się panicznie boją-chyba,że to znane otoczenie:)
    • mareczekk77 Re: czy lubicie się wyprózniać? 30.06.09, 19:37
      A to zależy :)
    • martola80 Re: czy lubicie się wyrózniać? 30.06.09, 20:10
      Nawet jakbym chciala sie wyroznic, to nic z tego, bo od razu mam
      lęki. Jakoś dziwnym trafem zuwazyłam, że siłę i poczucie
      bezpieczeństwa daje mi identyfikacja i poczucie wspólnowty z ludzmi
      mijanymi na ulicy.hmm...
    • niebieski_lisek Re: czy lubicie się wyrózniać? 30.06.09, 20:15
      Jeśli pozytywnie to jak najbardziej. Lubię być w czymś lepsza od innych.
    • rahamin Re: czy lubicie się wyrózniać? 30.06.09, 20:20
      Identyfikowanie się z normami daje pozorne poczucie bezpieczeństwa,
      bo nie uchroni nas od nieszczęścia to, co nie jest nasze, to znaczy
      coś, co nie pochodzi z serca i z natury.
      • martola80 Re: czy lubicie się wyrózniać? 30.06.09, 20:22
        troche nie rozumiem, mozesz rozwinąc?:)
        • mareczekk77 Re: czy lubicie się wyrózniać? 30.06.09, 20:24
          Marto, napisał że robienie tego co tłum daje na chwilę poczucie stałości, ale
          nie da nam szczęścia bo nie jest nasze, potrzebą naszej duszy, a czymś
          sztucznym, z zewnątrz :) pozwoliłem sobie wytlumaczyć Ci :)
        • rahamin Re: czy lubicie się wyrózniać? 30.06.09, 20:25
          Martola, chodzi o to, ze gdybyś poznała faceta, ktorego nie byłabyś
          w stanie pokochać, ale za to wiedziałabyś, że podoba sie twoim
          rodzicom i że przyjaciółki ci go zazdroszczą - to i tak nie byłabyś
          z nim szczęsliwa.
          • martola80 Re: czy lubicie się wyrózniać? 30.06.09, 20:28
            Rozumiem, myślalam ze może sie doszukam jakiejś ciekawej analizy
            moich odczuc..ale chyba nie..mojego faceta akurat nie akcepyuje
            rodzina;)
            Bo jesli mi poczucie wspólnowty, identyfikacji daje poczucie
            bezpieczeństwa to czy znaczy to, że ono jest złudne? Wydaje mi się ,
            że to potzrba duszy(wspolnota, identyfikacja), no ale...
            • rahamin Re: czy lubicie się wyrózniać? 30.06.09, 20:30
              To znaczy, że potrafiłaś się przeciwstawić.
              • martola80 Re: czy lubicie się wyrózniać? 30.06.09, 20:33
                No tak, mi chodziło bardziej o takie wyrożnianie sie np. na ulicy
                np. strojem, krzyczenie całym sobą:spójrzcie kim jestem.
                Jesli chodzi o czyny to jestem troche niestandartowa, ale przeciez o
                tym nikt nie wie.
      • mareczekk77 Re: czy lubicie się wyrózniać? 30.06.09, 20:23
        Do szokowania trzeba mieć osobowość silną, albo być egoistą i mieć w zadku
        opinię innych ludzi, ale jak się ma w zadku to po co się wyróżniać? ja zawsze
        jednak wolałem być stonowany i nie wyróżniać się, ale to wypływa raczej z tego
        że bym się niezręcznie i nieswojo czuł będąc za kaskrawym.
    • rahamin Re: czy lubicie się wyrózniać? 30.06.09, 20:29
      Myślę, że często brakuje nam odwagi do reazlizacji naszych
      niepospolitych marzeń. Gdybyśmy byli pewni wygranej, moglibyśmy
      zdobyć się na wyjście poza szereg. Ale strach przed tym, ze się
      ośmieszymy - czasem odbiera odwagę, odbiera też szansę na prawdziwe
      życie i na prawdziwe szczęście.
      • aurelia_aux Re: czy lubicie się wyrózniać? 30.06.09, 21:09
        Zależy w jaki sposób..
        Będąc wśród znajomych lubię się wyróżniać, ponieważ mam poczucie siły, wiem, że
        nikt mnie nie oceni, czuje się bezpieczniej w gronie ludzi którzy mnie akceptują.
        Idąc sama ulicą mam pewne obawy -nie tyle o swoje zdrowie, czy życie, co właśnie
        o to ocenianie (tak.. mam na tym punkcie hopla;) )
        Chociaż, ironicznie bardzo dużo siły mi dało wystąpienie w centrum miasta gdzie
        tworzyliśmy pewnego typu teatr uliczny, gdzie tylko nie liczna grupa ludzi
        wiedziała co się dzieje, a ja wygłaszałam mowy patetycznym głosem do tłumu..
        .. miłe uczucie:)
    • zeberdee24 Re: czy lubicie się wyrózniać? 30.06.09, 21:59
      Nie lubię, ale się niekiedy wyróżniam. Mam trudny charakter i zawsze
      mówię co myślę, na szczęście w moim zawodzie wszyscy mają trudny
      charakter więc przynajmniej w pracy się mogę wtopić w całą resztę.
    • skarpetka_szara Re: czy lubicie się wyrózniać? 30.06.09, 23:21
      Staram sie nie wyrozniac. Ale jakos nieswiadomie jednak to robie.
      Np: wiecej osob zna mnie niz ja znam ich. Ludzie mnie pamietaja -
      nie ze zlej czy dobrej strony, ale pamietaja.

      W szkole sredniej mialam faze i bylam "gotykiem", a
      raczej "wampirem" czyli wyroznialam sie bardzo wygladem choc bylam
      bardzo niesmiala i dosc grzeczna.

      Obecnie nie lubie sie wyrozniac. Np; nie moge ubrac sie sexi zbyt
      czesto bo robie zbyt duzo szumu. Tzn, jestem wysoka, bardzo biala
      i po prostu wpadam w oko. W towarzystwie tez nigdy nie jestem na
      piewszym planie, ale choc malo mowie to moge zrobic tak smieszna i
      celna obserwacjie ze klade wszystkich na lopatki.

      • bakejfii Re: czy lubicie się wyrózniać? 30.06.09, 23:25
        ALE jestes przebojowa skarpeta.
        • skarpetka_szara Re: czy lubicie się wyrózniać? 30.06.09, 23:34
          tak? to fajnie.
    • juleczka.889 Re: czy lubicie się wyrózniać? 30.06.09, 23:56
      Nie wiem czy lubię się wyróżniać na zasadzie "sztuka dla sztuki".
      Moje wyróżnianie się jest konsekwencją moich życiowych wyborów,
      które dotyczą ważnych dla mnie spraw. Na to, co ważne nie patrzę
      przez pryzmat schematów, które utrwaliły się w powszechnej
      świadomości jako sprawdzone i które są powielane przez wielu ludzi.
      Chodzę własnymi ścieżkami. Nie jestem nieomylna. Ale nie żałuję
      moich decyzji - nawet tych, które nie zakończyły się sukcesem.
      Gdybym nie sprawdziła czegoś osobiście, to nie miałabym pojęcia czy
      to jest dobre czy złe dla mnie. Jeśli coś okazało się złe, to pomimo
      zapłaconej ceny jestem o wiele dalej w odkrywaniu i poznanwaniu i
      samej siebie i świata.
      Dzięki temu, że podejmuję ryzyko wychodzenia poza schemat przeżyłam
      też cudowne sytuacje.
      Jeśli czegoś żałuję to tylko tych chwil, w któreych rezygnowałam z
      czegoś z powodu strachu, że się nie uda.
    • carolla8 Re: czy lubicie się wyrózniać? 01.07.09, 07:44
      Po prostu i tak sie wyrózniam i nie chciałabym być nigdy jak reszta tłumu. Co
      wiecej b.cenię w ludziach indywidualność i wyrobiony gust= osobowość.Dla mnie
      tacy ludzie sa ciekawi,oryginalni.

      Nie rozumiem jak można nie starać (nie chcieć) o to by mieć własną osobowość i
      kopiowac innych-w szerokim tego słowa znaczeniu.

      Do pasji doprowadza mnie naśladowanie mnie.
    • carolla8 Re: czy lubicie się wyrózniać? 01.07.09, 07:51
      dodam jeszcze że wolę ludzi nawet dziwacznych ale "jakiś" od bezbarwnych
    • szczesliwamezatka Re: czy lubicie się wyrózniać? 01.07.09, 09:01
      Tak, lubię się wyróżniać. Świadczy o tym moja potrzeba rozpoczęcia
      doktoratu na wydziale nauk humanistycznych. Jako jedyny pracownik
      mam zamiar zdobyć ten tytuł.
      • potworski Re: czy lubicie się wyrózniać? 01.07.09, 09:48
        szczesliwamezatka napisała:

        > Tak, lubię się wyróżniać. Świadczy o tym moja potrzeba rozpoczęcia
        > doktoratu na wydziale nauk humanistycznych. Jako jedyny pracownik
        > mam zamiar zdobyć ten tytuł.


        Robienie doktoratu to rzeczywiście fajny patent na wyróżnienie się z szarego
        tłumu. Spróbuj iść krok dalej i zaadoptuj piątkę dzieci - po jednym z każdego
        kontynentu=tak, żebyś miała murzynka, skośnookiego, małego meksa itp. Potem zrób
        sobie z nimi fotkę i wklej szybko na Naszą Klasę=koleżankom cycki opadną z
        zazdrości.
    • 0riana Re: czy lubicie się wyrózniać? 01.07.09, 12:30
      Wygladem czy ubraniem nie wyrozniam sie napewno - nie czuje takiej potrzeby, nie
      jest to dla mnie wazne.
      Jesli chodzi o moje zyciowe wybory, sposob bycia i poglady - mam jakie mam.
      Czesto roznia sie one od sredniej w spoleczenstwie, ale w sumie nigdy sie nad
      tym nie zastanawialam bo nie sa one dyktowane checia wyroznienia sie (czy tez
      wpasowania sie w tlo) a tym, ze poprostu taka jestem.
    • pijawka_lekarska Re: czy lubicie się wyrózniać? 01.07.09, 13:29
      Tak, lubię :) nie lubię iść za tłumem :))
    • hotally najgorzej na świecie jest bycie przecietnym :)) 01.07.09, 13:52
      Cieszę się, że nie jestem, że żyję tak jak lubię, że mam pasje i korzystam z
      każdego dnia :))
      • obrotowy przecietnosc najzupelniej mnie zadowala 01.07.09, 13:58
        jezeli chodzi o posuwanie sie w kolejce do Nieba :)

        ______________________________________________
        Wszyscy chcieliby do Nieba, jednak nikomu
        sie tam specjalnie nie spieszy.
        • hotally Re: przecietnosc najzupelniej mnie zadowala 01.07.09, 14:07
          Ja i tak wejdę bez kolejki ;)
          • snobka30 Re: przecietnosc najzupelniej mnie zadowala 01.07.09, 22:57
            inteligencja tak(pre med skonczony)a nie szmatami jakie mam w
            szafie.

            hotally napisała:

            > Ja i tak wejdę bez kolejki ;)
            > niektorzy chamstwo myla z czyms innym..
      • self-inflicted Re: najgorzej na świecie jest bycie przecietnym : 01.07.09, 22:53
        albo może całkowitym przypadkiem.. żyjesz tak jak lubisz, masz pasje i
        korzystasz z życia i...(o losie..) jestes całkiem przeciętna!
        :D
        • hotally Re: najgorzej na świecie jest bycie przecietnym : 02.07.09, 13:09
          Mam nadzieję, że każdy przecietny człowiek zyje tak jak Ja :))
    • julyana Re: czy lubicie się wyrózniać? 01.07.09, 17:42
      Tak dla samego wyróżniania sie niekoniecznie.
    • vandikia Re: czy lubicie się wyrózniać? 01.07.09, 22:54
      pff pewnie, ciągle ;)
    • yggdrasill Re: czy lubicie się wyrózniać? 01.07.09, 23:09
      Wyróżniałąm się mimowolnie od zawsze. Raz jest to ułatwienie, raz ma
      się przez to przes..ane. Życie :]
    • mamba8 Re: czy lubicie się wyrózniać? 02.07.09, 10:01
      Czasem mam ochote stopic sie w tlum, a czasem lubie blyszczec :)
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: czy lubicie się wyrózniać? 02.07.09, 10:24
      Lubię się wyróżniać wśród ludzi którzy się wyróżniają(takie wyróżnianie a
      rebours). :)

      Jeśli moje towarzystwo będzie miało na sobie bojówki, panterki i czarne
      t-shirty(a mam hobby które na to pozwala), to ja ubiorę się jak człowiek
      cywilizowany. Jesli jestem turystą i wszyscy wokół latają po mieście w krótkich
      spodenkach, z plecaczkami i aparatami w dłoni, to ja założę długie spodnie i
      koszulę, aby przypominać mieszkańca miasta które odwiedzam.
      itd.
    • big__mama Re: czy lubicie się wyrózniać? 02.07.09, 12:05
      Matko Boska! Przeczytałam tytuł wątku "Czy lubicie się wyPRÓŻNIAĆ".
      Chyba czas na okulistę :)
      • barshtchu Re: czy lubicie się wyrózniać? 02.07.09, 12:27
        Kto pije mleko ten rzyga daleko? Bardzo fajne. Piąteczka. :)
    • barshtchu Re: czy lubicie się wyrózniać? 02.07.09, 12:19
      Jeśli chodzi o mnie, to musiałbym się bardzo postarać, żeby się nie
      wyróżniać.
      Np. przefarbować włosy na jednolity kolor (jaśnieją mi na słońcu i
      pojawiają się pasemka), golić się codziennie, a nie kiedy przyjdzie
      mi na to ochota, uznać, że wykształcenie to miernik wartości
      człowieka i trzymać się tego kurczowo itp.
    • cioccolato_bianco Re: czy lubicie się wyrózniać? 02.07.09, 14:06
      zdecydowanie indywidualnosc
Inne wątki na temat:
Pełna wersja