szukam Bogatego Męża - poradnik

01.07.09, 11:14
Moje drogie. Mam dość harówy. Niniejszym postanowiłam dziś, że muszę znaleźć
bogatego męża. Być może niektóre z Was również podjęły takie postanowienie.
Koniec z ciężką pracą i odkładaniem od pierwszego do pierwszego, koniec z
oszczędzaniem na sobie! Wyobraźcie sobie tylko - całymi dniami czytacie
książki, uprawiacie sporty, pozwalacie kosmetyczkom układać na waszych głowach
fantzyjne fryzury... Wszystko za sprawą BM! Odnalezienie go jest jednak
zadaniem trudnym, a droga do sukcesu najeżona przeszkodami. Trzeba na przykład
zacząć bywać w odpowiednich miejscach, poznawać odpowiednich ludzi. Jako osoba
wywodząca się ze średniej klasy średniej, nie mam kontaktu z takim światem a
przecież trzeba go nawiązać! Proszę o jak najwięcej porad, które pomogłyby
ułożyć coś w stylu poradnika dla kobiet poszukujących BM.
    • murzynier Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 01.07.09, 11:17
      liberrtynka napisała:

      > Jako osoba
      > wywodząca się ze średniej klasy średniej, nie mam kontaktu z takim światem a
      > przecież trzeba go nawiązać!

      jeśli jesteś brzydka to twoje szanse są zerowe, na razie wiemy, że jesteś leniwa
      i a twoja ambicja sprowadza się do znalezienia BM
      • obscenka Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 01.07.09, 11:20
        hi hi, a mnie się podoba wątek; wyczuwam tu sporo sarkazmu; no to pierwsza rada
        - niewiele mówić, dużo się uśmiechać bielusieńkimi zębami :P
        • martola80 Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 01.07.09, 11:24
          trzeba najpierw zainwestować, jak w każdy interes, np. na członkostwo w bardzo
          drogim klubie(golfowym, tenisowym,czy coś)
          • kretynofil Rozwiazanie jest proste - poderwac Kretynofila ;) 02.07.09, 12:16
            Aaaa, moment, na chwile mi sie zapomnialo ze juz mam Najlepsza z Zon :))))
            Kochanie, wybacz :)
        • annjen Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 01.07.09, 17:42
          mnie też się podoba, choć męża szukać już nie zamierzam:)
          • uruk.hai jesteś prostytutką 02.07.09, 16:21
            Do tego leniwą i pozbawioną ambicji.
      • akle2 Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 02.07.09, 21:03
        Wyluzuj
    • mareczekk77 Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 01.07.09, 11:25
      Musisz osozłomić faceta albo inteligencją, albo urodą :) urody pewnie nie masz
      bo już byś mieszkała w pałacu, a inteligencja? naucz się z 8, 10 języków, kilka
      doktoratów, może profesura, przeczytaj z 10 tysięcy książek, zapamiętaj je, i
      uderzaj do milionerów! :)
      • martola80 Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 01.07.09, 11:26
        może jako 100 latka jeszcze kogoś poderwie...
        • mareczekk77 Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 01.07.09, 11:30
          Ostatnio jak z wami rozmawiałem to mnie przekonywałyście że 50 latki są sexy i
          faceci na nie lecą, ha ha ha :)
          • martola80 Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 01.07.09, 11:35
            hm, no wiesz, moja mama na 65 i wciąż ma sexi ciało...
            ach, ale to straszne, ja przeczytałam jak Kuba Wojewódzki sie wypowiadał o
            swoich rówieśniczkach(40-tkach), że żadna go już nie pociąga...ech, to co, za 10
            lat kaplica?
            Ja tam bym chciała być fajna do śmierci...tzn, najpierw musze wogóle zacząc być
            fajna(tzn. sexi)
            • mareczekk77 Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 01.07.09, 11:37
              Możesz być jeszcze bogata jak Pani Niezgoda, i mieć faceta jak Kammel, trochę
              drogi w utrzymaniu i zostawi Cię jak wpadniesz, ale co Twoje to Twoje :)
              • martola80 Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 01.07.09, 11:39
                Kammel jak na mój gust do odstrzału...
                hmm, wolałabym jednak być ładniejsza...;)
                • mareczekk77 Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 01.07.09, 11:41
                  Ta Niezgoda w sumie to ładna babka jest, tylko że spasiona strasznie, nie
                  rozumiem tego, mieć tyle kasy i nie odchudzić się konkretnie, przecież ona jak
                  prosiak wygląda. Kammel od niej dwa razy mniejszy, i jak on na nią wchodzi? jak
                  to zrobić jak wielki brzuch się trzęsie jej? :) chyba tylko od tyłu albo na
                  jeźdźca :)
                  • martola80 Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 01.07.09, 11:45
                    hmm, a ponoć faceci w hipnozie woleli grube babki, a na trzeźwo chude i ktoś
                    wysnuł wniosek że do chudych skłaniają ich konwenanse społeczne a podświadomość
                    pragnie grubaski. Może Kammel poszedł za swoim dzikim instynktem?;)
                    I doznaje nieziemskiej rozkoszy turlając sie po jej rozłożystym brzuchu?
                    • mareczekk77 Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 01.07.09, 11:49
                      Wiesz, to jest tak że facet kładąc się na kobiecie chce się do niej przytulić,
                      poczuć ją swoim ciałem, a gdy jest wielki brzuch musi się wyginać do
                      nienaturalnej pozycji, i wtedy zostają tylko inne pozycje, fajne ale nie non
                      stop bo nudne. Zresztą w łóżku widok wielkiego brzucha jest masakryczny.

                      A tak, faceci, szczególnie młodzi i niepewnie siebie, zakompleksieni kochają
                      grubaski i starsze Panie, bo ich się nie wstydzą. Ładnej dziewczyny się wstydzą,
                      i dlatego podniecają ich już podniszczone i nieatrakcyjne organizmy. Wraz ze
                      wzrostem samooceny, rośnie chęć na młode i atrakcyjne kobiety :)
                      • mareczekk77 Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 01.07.09, 11:52
                        A skąd w ogóle masz te tezy o hipnozie? :)))) nie znam tego ale możliwe jako
                        archetyp, ponieważ dawniej grube były tylko córki wodza bo nie musiały pracować,
                        a dziecko spłodzone z taką laską dawało wielką pozycję społeczną
                        absztyfikantowi, więc to raczej konwenanse skłaniają ku grubaskom :) gruba
                        oznacza chory, nieefektywny przeciążony organizm, inwalidztwo w sumie.
                        • martola80 Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 01.07.09, 11:55
                          Nie wiem właśnie gdzie ja to słyszałam, ale generalnie archetyp kobiety ma pełne
                          kształty - widać to na pomnikach bogini kobiety kultur słowiańskich np.
                          • mareczekk77 Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 01.07.09, 11:57
                            No widac na pomnikach, bo wtedy często był głód więc marzyli o jedzeniu. Gruby
                            był synonimem władzy i bogactwa, ale teraz głodu już nie ma tu, więc wiemy że
                            otyłość jest poważną chorobą.
                          • mareczekk77 Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 01.07.09, 11:58
                            A gdzie to słyszałaś? ja wiem - na pewno od jakich otyłych Pań :))
                            • martola80 Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 01.07.09, 12:01
                              hehe,
                              no z tym głodem wydaje się sensowne, ale zważ, że to ciągnęło się długie
                              stulecia, więc musiało odcisnąć piętno na zbiorowej podświadomości. Może stąd.
                              • mareczekk77 Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 01.07.09, 12:04
                                Odcisnęło jak najbardziej :) ludzie w przeróżne sposoby chcą się unicestwić,
                                ponieważ nienawidzą siebie, mają wmówione poczucie winy w dzieciństwie i stąd
                                palenie, picie, ćpanie, nadwaga. Człowiek wolny od poczucia winy nie ma żadnych
                                takich potrzeb by się stymulować truciznami.
                                • martola80 Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 01.07.09, 12:11
                                  > Odcisnęło jak najbardziej :) ludzie w przeróżne sposoby chcą się unicestwić,

                                  No to rozumiem, sama paliłam i nie ukrywałam chęci unicestwienia się,

                                  > ponieważ nienawidzą siebie,

                                  nikt nie jest idealny, każdy ma gorszy dzień

                                  mają wmówione poczucie winy w dzieciństwie i stąd
                                  > palenie, picie, ćpanie, nadwaga.

                                  tz. jak mają wmowione to poczucie winy? Przez rodziców? W jakich sytuacjach?

                                  To chyba tzw. grzech pierworodny i chyba nic sie z tym nie da zrobić...jakby sie
                                  rodzice nie starali...


                                  Człowiek wolny od poczucia winy nie ma żadnych
                                  > takich potrzeb by się stymulować truciznami.

                                  No otyłość olbrzymia to może być "trucizną", ale zwykłe "przy ciele" jest czymś
                                  naturalnym. Widać to po plemionach indiańskich w Ameryce Poludniowej. Niektóre
                                  plemiona są szczupłe i wysokie a niektóre przysadziste. Mają to w naturze.To nie
                                  wynaturzenie- to natura właśnie.
                                  • mareczekk77 Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 01.07.09, 12:18
                                    palenie to wygłuszanie emocji, dystansowanie się od świata. Poczucie winy wmawia
                                    się poprzez religię czyli wmawianie grzechów niewinnemu dziecku, komentarz
                                    rodziców w złym humorze kierowane do dziecka a jak wiesz, dziecko małe wszystko
                                    co spostrzeże wbudowuje w swoją osobowość, w ten sposób poznaje świat. I potem
                                    to wszystko siedzi w podświadomości, i nieświadomie chce się stąd uciec, a
                                    swiadomie mamy instynkt życia i chce się żyć. Więc się żyje, ale się sobie
                                    dowala w każdy możliwy sposób.

                                    Ale i tak najgorszy w tym mechaniźmie jest szok prenatalny dla człowieka. Po
                                    przepracowaniu go żyje się znacznie lżej, przyjemniej, aż niemożliwe się wydaje
                                    żeby można było tak lekko i przyjemnie żyć :)
                                    • martola80 Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 01.07.09, 12:23
                                      > Ale i tak najgorszy w tym mechaniźmie jest szok prenatalny dla człowieka. Po
                                      > przepracowaniu go żyje się znacznie lżej, przyjemniej, aż niemożliwe się wydaje
                                      > żeby można było tak lekko i przyjemnie żyć :)

                                      Ale czy o to chodzi? żeby było lekko i przyjemnie, przecież człowiek się
                                      bardziej rozwija, jeśli w coś co robi wkłada jakiś trud.
                                      Zresztą moj idol Ken Wilber dziwił się europejskiemu szałowi na rebitrhingi jako
                                      szybkiego wehikułu do rowoju osobistego. Jednoznacznie stwierdził, że nie jest
                                      to rozwój, ale uwstecznianie, które na pewno czemuś służy-może własnie zyciu
                                      lekkiemu i przyjemnemu, ale nie jest konieczne i nie pomaga wcale w rozowju.
                                      • mareczekk77 Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 01.07.09, 12:27
                                        Dobre :) wiesz co najlepiej rozwija? wojna. W trakcie wojny powstaje
                                        niewiarygodna myśl techniczna, rośnie znaczenie filozofii i religii. A wojna to
                                        straszne nieszczęścia, rozpacz, bieda i ból. Jesteś gotowa taką cenę płacić za
                                        rozwój? bo ja nie.

                                        Zawsze będą ludzie kierujący się nienawiścią, niech oni rozwijają technologię.
                                        Ja mogę rozwijać siebie, sprawiać że jest mi dobrze, przyjemnie, wygasają
                                        wewnętrzne konflikty, i to jest prawdziwy rozwój. Gdy rozwijasz się, pojawiają
                                        się kolejne hamulce - nienawiść, lęki, a pokonanie ich to jest rozwój przez duże
                                        R :)
                                        • mareczekk77 Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 01.07.09, 12:29
                                          mareczekk7.wrzuta.pl/audio/7qnWZR86fVe/v003
                                          A tu kiedyś nagrałem dla swoich czytelników o szoku prenatalnym.
                                          • martola80 Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 01.07.09, 12:33
                                            Nie mam głosnika. Wiem o tym sporo. Twierdze ze jest nieskuteczne, twierdze że
                                            jest to po prostu Przereklamowane.
                                            • martola80 Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 01.07.09, 12:34
                                              > Nie mam głosnika. Wiem o tym sporo. Twierdze ze jest nieskuteczne,
                                              twierdze że
                                              > jest to po prostu Przereklamowane.

                                              Nie twierdze miało być.
                                        • martola80 Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 01.07.09, 12:31
                                          Nie chodzi mi o rozwój technologii ale o rozwój duchowy.
                                          I rebithing ci w nim nie pomaga. Może sprawic ze bedzie ci przyjemniej sie żyło.
                                          Chyba inaczej rozumiemy rozwój. Na planie duszy jego pojęcie mgłoby cię
                                          zaskoczyć. Nie musisz sie roziwjac w tym kierunku bo twoja dusza juz taka jest.
                                          Ale musi zdobywać doświadczenie tu na Ziemi w realnym mierzeniu się z trudnościami.
                                          • mareczekk77 Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 01.07.09, 12:36
                                            Z punktu widzenia duchowego właśnie rebirthing ma sens, bo rozwój duchowy to
                                            poznawanie siebie, i odrzucanie ze swojej osobowości wszystkiego co nie jest
                                            Twoje, do czasu gdy odkryjesz to kim naprawdę jesteś. I właśnie rebirt daje
                                            przyjemność bo z każdym odrzuceniem od siebie tych bzdur w które wierzymy,
                                            zbliżasz się do raju w sobie.

                                            Ja akurat nie stosuję reb ani regresingu, ponieważ nie każdy może je stosować, o
                                            czym twórcy metody nie poinformowali swoich uczniów, i za to że o tym mówiłem
                                            mnie wywalili z ich organizacji :)
                                            • mareczekk77 Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 01.07.09, 12:38
                                              Po przejsciu terapii prenatalnej życie zmienia się w sposób jaki osoba która
                                              tego nie doswiadczyła, nie jest sobie w stanie nawet tego wyobrazić :) jest
                                              skuteczne, niewyobrażalnie skuteczne ;)
                                              • martola80 Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 01.07.09, 12:51
                                                No ok, nie przecze.
                                                Trzeba by rozgraniczyć rozwój osobisty i rozwój duchowy.
                                                W rozwoju osobistym -działa cuda-tzn. zmieniamy sie na lepsze.
                                                W duchowym-ponoć nie pomaga-zdanie eksperta.
                                                Kurcze musze to gdzies przedyskutowac bo sie sama plącze w myślach.
                                                • mareczekk77 Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 01.07.09, 12:51
                                                  Dla mnie rozwój ma sens jedynie jesli sprawia że czuję się lepiej, reszta mnie
                                                  nie interesi :)
                                                  • martola80 Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 01.07.09, 12:56
                                                    aha:)
                                                    Dla mnie to bardziej skomplikowane, zdecydowanie za bardzo jak na tą porę i upał;)
                              • slawek-dwa-swiaty Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 02.07.09, 09:00
                                Martola80.

                                Żaden głód, to bzdury.
                                Chodziło o płodność. Kobieta o obfitych kształtach, dużych piersiach
                                i szerokich biodrach była postrzegana jak matka, która może łatwo
                                urodzić i wykarmić potomstwo. To było najważniejsze.
                                Wenus z Willendorf.
                                Pozdrrr
                            • panijablonska Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 01.07.09, 12:02
                              A mnie zastanawia jedno - czemu tak bardzo usiłujesz narzucić innym swoje
                              zdanie, a przede wszystkim gusta? Czy każdej kobiecie musisz podobać się TY, a
                              każdemu facetowi - takie kobiety jak Tobie?
                              • iamhier Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 02.07.09, 19:10
                                Dlatego,ze chce miec bogatego mezczyzne,a nie ma ku temu warunkow.
                                Biedni ci zamozni faceci,albo z zamoznych rodzin,obracaja sie kolo nieciekawych
                                kobiet zazwyczaj,w tym samym nudnym gronie....

                                A fakt jest taki,ze nie ma lepszego zwiazku,jak zwiazek urody i pieniędzy!!heheheh
                                • mareczekk77 Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 02.07.09, 19:22
                                  No dziewczyny majtki w dół, fajną robotę znalazłem :)
                      • martola80 Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 01.07.09, 11:53
                        no dobra, wiadomo, że Kammel poleciał na kase.

                        Wraz ze
                        > wzrostem samooceny, rośnie chęć na młode i atrakcyjne kobiety :)

                        coś w tym jest.
                        tzn, musze szybko stac sie atrakcyjna zeby mnie facet nie wykolegował jak mu
                        samoocena wzrosnie;)
                  • genzypkapen chyba na kamela 02.07.09, 13:50
                    albo dromadera...
            • murzynier Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 01.07.09, 11:38
              martola80 napisała:

              > hm, no wiesz, moja mama na 65 i wciąż ma sexi ciało...

              litości
              • martola80 Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 01.07.09, 11:41
                :D
                no tak to jak powiedzieć ale ta trupia czaszka ma ładny uśmiech...
                No może nie jak 15 latka, ale ja 35 latka na pewno.
            • czerwonakokardka Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 02.07.09, 16:58
              Nie, to znaczy tylko tyle, że Kubusiowi już nie staje. I tyle. Kobiety go już
              nie kręcą więc przerzuci się na chłopców albo zacznie uprawiać pietruszkę.
    • jack20 Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 01.07.09, 11:30
      po cholere ci zaraz maz?
      dac d... milionerowi, ukrasc sperme, zaplodnic sie nia ...i zyc z
      alimentow.
      • bromba19 Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 01.07.09, 11:40
        ja mam mały biust i pryszcze. nie ma szans :(
        • martola80 Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 01.07.09, 11:42
          zainwestuj w operacje powiększająca biust i tabletki diane:)
        • mareczekk77 Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 01.07.09, 11:42
          Bromba, kochanie, przestań, akurat niektórzy lubią małe cycki i pryszcze więc
          głowa do góry :)
          • obscenka Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 01.07.09, 11:54
            właśnie, bromba, czyżbyś nie słyszała o cudzie operacji plastycznych? a na
            pryszcze se zakup benzacne i smaruj tak długo, aż zaczną się za Tobą oglądać na
            ulicy starsi panowie z teczkami, a z drogich samochodów dobiegną gwizdy :P wtedy
            poznasz, że nadchodzi Twój czas :)
          • swan_ganz Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 02.07.09, 22:40
            > Bromba, kochanie, przestań, akurat niektórzy lubią małe cycki i
            pryszcze więc głowa do góry :)


            jaja sobie robisz?
        • jack20 Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 01.07.09, 11:53
          pryszcze i maly biust tez moga byc seksy... zalezy od opakowania
          • my-bubele Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 01.07.09, 12:00
            Ciekawe... proponuję przejrzenie sobie gazety "Businessman.pl", tam sporo takich
            kawalerów się pojawia. Rozumiem, że przystojność nie odgrywa roli? Bo z tym nie
            jest tak łatwo.
            • mareczekk77 Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 01.07.09, 12:01
              No bez przesady, bogacz i jeszcze przystojny :)
              • biedny.pawel Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 01.07.09, 12:11
                Moja pierwsza porada: nalezy pojawiac sie w pobliżu budynków biurowych w porze
                lunchu.
                • mareczekk77 Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 01.07.09, 12:12
                  W porze lunchu milionery głodne więc nie zwrócą na nią uwagi, niech moze chodzi
                  z talerzem i pachnącym obiadkiem by kupić facetów ;)
                  • luniania Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 01.07.09, 12:23
                    Może fajny sposób wylej mu na koszule, przez przypadek oczywiście
                    wino potem wiesz zaproponuj ,ze upierzesz i poproś o wizytowkę.No i
                    teraz juz z górki upierz, uprasuj, zapakuj w eleganckie pudło i
                    zanieś do domu seksownie ubrana:)
        • zniespodzianka Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 01.07.09, 13:07
          Gdzies cztałam, że im facet ma wyższe wykształcenie i pozycję
          społeczną tym mniejszy biust mu się podoba. (oczywiście ta zależność
          ma swoje granice;).

          Z doświadczenia i obserwacji mogę powiedziec, że im facet ma więcej
          kompleksów, tym atrakcyjniejszej babki szuka. Jak ich nie ma to
          patrzy na inne cechy, nie na wygląd.
          • jamesonwhiskey Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 02.07.09, 12:03
            > Gdzies cztałam, że im facet ma wyższe wykształcenie i pozycję
            > społeczną tym mniejszy biust mu się podoba
            > Jak ich nie ma to patrzy na inne cechy, nie na wygląd.


            taaaa, koles pracuje na swoja pozycje tylko po to zeby bez kompleksow moc sie
            pokazac z kaszalotem z malymi cyckami
    • luniania Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 01.07.09, 12:10
      liberrtynka napisała:

      > Moje drogie. Mam dość harówy. Niniejszym postanowiłam dziś, że
      muszę znaleźć
      > bogatego męża. Być może niektóre z Was również podjęły takie
      postanowienie.
      > Koniec z ciężką pracą i odkładaniem od pierwszego do pierwszego,
      koniec z
      > oszczędzaniem na sobie! Wyobraźcie sobie tylko - całymi dniami
      czytacie
      > książki, uprawiacie sporty, pozwalacie kosmetyczkom układać na
      waszych głowach
      > fantzyjne fryzury... Wszystko za sprawą BM! Odnalezienie go jest
      jednak
      > zadaniem trudnym, a droga do sukcesu najeżona przeszkodami. Trzeba
      na przykład
      > zacząć bywać w odpowiednich miejscach, poznawać odpowiednich
      ludzi. Jako osoba
      > wywodząca się ze średniej klasy średniej, nie mam kontaktu z takim
      światem a
      > przecież trzeba go nawiązać! Proszę o jak najwięcej porad, które
      pomogłyby
      > ułożyć coś w stylu poradnika dla kobiet poszukujących BM.
      No wszystko fajnie tylko na bank będziesz takiego zdradzać z jakimś
      młodym prezystojniakiem.Jak milioner się kapnie to cię puści kantem
      gołą i wesołą.Fajny watek:)
    • zniespodzianka książę do wzięcia :) 01.07.09, 13:10
      Ktoś już go wstawił na innym forum, ale może jeszcze jest wolny?
      Kto wie...

      www.joemonster.org/art/11422/Ciagle_szukasz_tego_wymarzonego_ksiecia_z_bajki
      • biedny.pawel Re: książę do wzięcia :) 01.07.09, 13:14
        obscenko - a skąd pieniądze na operacje, skoro milionera dopiero szukamy?
      • luniania Re: książę do wzięcia :) 01.07.09, 13:32
        zniespodzianka napisała:

        > Ktoś już go wstawił na innym forum, ale może jeszcze jest wolny?
        > Kto wie...
        >
        > www.joemonster.org/art/11422/Ciagle_szukasz_tego_wymarzonego_ksiecia_z_bajki
        >
        Ło jezu ale by miała z takim luksusy:)
        Skąd go wytrzasnęłaś?
        • mareczekk77 Re: książę do wzięcia :) 01.07.09, 16:12
          Facet ma 39 lat a wygląda jak ropucha 60 letnia, masakra. Ale znajoma piękna
          dziewczyna oddała się znacznie brzydszemu, i ze znacznie gorszą chatą bo tylko
          pałacyk w Konstancinie :)
    • obrotowy Znam takiego jednego ! 01.07.09, 13:14
      Jest Bogaty
      Jest Mężem
      - ale kobiety (dodatkowe) - bardzo lubi
      wiek 45, szatyn lekko lysiejacy, 180
      mieszka w willi - w ekskluzywnym podwarszawskim Konstancinie

      moze byc?
    • julyana Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 01.07.09, 17:33
      Odstaw telenowele.:)
      • wstajesz_i_wiesz Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 01.07.09, 18:13
        Bądź droga - będziesz mieć bogatych klientów ;-)
    • tarantinka Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 01.07.09, 19:49
      to ma byc poradnik a nie bla bla bla, proponuję
      sposób pierwszy na autko : zorientowanie się jakie auto ile
      kosztuje, wypatrzenie takiego super drogiego na parkingu i jak na
      uroczą istotkę przystało zastawienie mu drogi, jakieś zarysowanie
      itp itd. Dla nie lubiących ryzyka wczesniejsza obserwacja czy warto
      zarysowac akurat to konkretne autko ;).
      sposób drugi na zagubionę sierotkę: wypatrzenie jakigoś super hiper
      domku ze stadniną koni czy co tam was kręci ale najlepiej gdzies pod
      miastem, po czym zabłądzenie i ów domownik ma byc waszym wybawcą bo
      wam się benzyna kończy czy cuś a tu wieczór zapada. Oczywiście dla
      nie lubiących ryzykowac polecam jak poprzednio wcześniejszą
      obserwację.
      no chyba jak na początek wystarczy ;)
      • sapiencja Re: szukam Bogatego Męża - poradnik, mała korekta. 01.07.09, 20:41
        Liberrtynka napisała:
        "Proszę o jak najwięcej porad, które pomogłyby ułożyć coś w stylu
        poradnika dla kobiet poszukujących BM."

        Powinno być napisane: BMW. Bogaty Mąż Własny ;-)
        • mareczekk77 Re: szukam Bogatego Męża - poradnik, mała korekta 01.07.09, 21:30
          Test sygnaturki.
          • mareczekk77 Re: szukam Bogatego Męża - poradnik, mała korekta 01.07.09, 21:31
            I kolejny...
            • mareczekk77 Re: szukam Bogatego Męża - poradnik, mała korekta 01.07.09, 21:31
              A teraz?
              • mareczekk77 Re: szukam Bogatego Męża - poradnik, mała korekta 01.07.09, 21:31
                Nosz kur.. co jest??
            • mareczekk77 Re: szukam Bogatego Męża - poradnik, mała korekta 01.07.09, 21:32
              No a teraz?
              • mareczekk77 Re: szukam Bogatego Męża - poradnik, mała korekta 01.07.09, 21:33
                Wrrrr
                • mareczekk77 Re: szukam Bogatego Męża - poradnik, mała korekta 01.07.09, 21:34
                  No a teraz? :)
                  • mareczekk77 Re: szukam Bogatego Męża - poradnik, mała korekta 01.07.09, 21:34
                    No :)
    • snobka30 Re: szukam Bogatego Męża - poradni 01.07.09, 22:15
      a to dobry watek dla hotally!
    • kora3 Ja bym tam kosmetyczce nie powierzyła robienia fry 02.07.09, 09:10
      liberrtynka napisała:
      pozwalacie kosmetyczkom układać na waszych głowach
      > fantzyjne fryzury...

      zury:)
      Wychodze z załozenia, że nawet jeśli sie ma bogatego meza to taki
      eksperymet wydaje mi sie zbyt ekstrawagancki :)
    • mamba8 Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 02.07.09, 09:34
      Ludzie zamozni zazwyczaj wybieraja na mezow/zony ludzi pochodzacych z tego
      samego kregu. To nawet zrozumiale.

      Ale to jak gdzies tu na forum czytalam, ze mezczyzni szukaja dziewczyn z
      wlasnymi mieszkaniami w stolicy jako kryterium no coz...z moich obserwacji
      wynika, ze `mezczyzni` to niemniejsi materialisci niz my.
      • mareczekk77 Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 02.07.09, 11:06
        Ja po kilku związkach z Paniami z prowincji szukam tylko Warszawianki albo
        dziewczyny z dużego miasta, mającą własne mieszkanie. Powód jest prosty,
        dziewczyna bez mieszkania wprowadza się do Ciebie i to jest jej celem a nie ja,
        a z całym szacunkiem dla ludzi którzy nie mają mieszkania, nie po to całe życie
        kombinowałem i się zakatowywałem w pracy żeby komuś oddać moje mieszkanie. Poza
        tym chcę się uchronić od sytuacji że po rozstaniu ona nie ma gdzie iść, albo ja
        nie mam gdzie iść. A tak można mieszkać ona u mnie albo ja u niej a drugie
        mieszkanie wynajęte idzie na wynajem i jest kasa dodatkowa na życie.

        Ja swoje widziałem jak wygląda rozstanie zamożnego faceta i biednej dziewczyny,
        to gorsze niż widok w rzeźni, naprawdę. Tylko równy status materialny jest
        jakimś tam gwarantem bezpieczeństwa.
        • kiniorella do mareczek77 02.07.09, 11:52
          wybierz mnie jestem warszawianką w trzecim pokoleniu, mam własne
          dwupokojowe mieszkanie na mokotowie
          mam 30 lat (skończe za 2 miesiące) i bardzo podobają mi się twoje
          posty. co do tuszy to do twoich wymagań pewnie powinnam schudnąc z 5-
          7 kilo, ale jest to do zrobienia.
          odezwij się pa :-)
        • big__mama Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 02.07.09, 12:03
          mareczekk77 napisał:

          > Ja po kilku związkach z Paniami z prowincji

          Zawsze mnie zastanawiało o co chodzi warszawiakom z ta prowincją?
          Prowincja to wieś ewentualnie małe miasteczko czy też wszystko inne
          co leży poza granicami Warszawy? A może definicja jest jeszcze inna?
          • mareczekk77 Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 02.07.09, 12:11
            Big mama - sprawa jest dla mnie cholernie przykra, ja nie piszę tego z jakąś
            złością żeby kogoś obrazić, czy skrzywdzić, chodzi mi tylko o to że wszelkie
            moje relacje z dziewczynami które tu przyjeżdzały szukać pracy i za lepszym
            życiem, widzac faceta z mieszkaniem, jakoś tam ustawionego plus minus, od razu
            chciały ciąży i mieszkać u mnie. Moi wszyscy znajomi mieli identyczne relacje
            własnie z takimi dziewczynami. A ja nie chcę żeby mój związek opierał się na tym
            że ja świadczę usługi hotelarskie i darmowe taxi w zamian za sex, bo to jest
            prostytucja zwyczajna. Inaczej sprawa ma się z kobietami która mają już coś
            swojego, one już troszkę inaczej patrzą na życie, wiedzą że mieszkanie dzieci
            itd to nie jest szczyt marzeń, i ok, można spróbować zaznać miłości.

            A dla mnie jako dla wrażliwego i w sumie nieśmiałego faceta kobieta która myśli
            że jest sprytna i że ja tego nie widzę, udająca miłość i chcąca mieszkać u mnie
            to jest po prostu cios, i to bardzo mocny. Pomijam już to że ZAWSZE słyszałem
            jak coś robiłem nie tak jak dziewczyna z prowincji chciałą, że wiadomo -
            Warszawiaczek cwaniaczek. To samo było z chłopakami z Wrocławia, Krakowa,
            Gdańska itd.

            A to że ktos tu przyjeżdza szukać lepszego życia to dla mnie jest tylko oznaką
            zaradności, i ja bardzo takich ludzi szanuję i doceniam że walczą dla siebie o
            lepsze życie. Ale nie moim kosztem. Więc jeśli kogoś obraziłem to przepraszam
            nie miałem takiego zamiaru, ale takie mam doświadczenia.
            • big__mama Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 02.07.09, 12:14
              Matko Boska! Ja pytałam tylko o definicję prowincji, a nie o Twoje
              motywy :-) Prosze o konkretną odpowiedź :-)
              • mareczekk77 Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 02.07.09, 12:23
                Motywy są bardzo ważne, pojęcia znacznie mniej. Prowincja to dla mnie miejsce
                gdzie ludzie wyobrażają sobie że w Warszawie są tylko kasyna, pieniądze i wielki
                świat i mają z tego powodu kompleksy, a potem tu przyjeżdzają i udając miłych
                podgryzają ludzi w pracy gdzie się da, i też na forach co widac po niektórych
                postach.
                • big__mama Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 02.07.09, 12:35
                  Czy jak dobrze rozumiem wg Ciebie człowiek z Nowego Jorku też może
                  być "z prowincji". Dobre :-)
                  • mareczekk77 Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 02.07.09, 12:37
                    Prowincja i wieśniactwo to w pewnym sensie stan umysłu. Ja jako Warszawiak w
                    Londynie gdy mieszkałem u milionerów z arystokratycznymi korzeniami, obiektywnie
                    byłem z dziury a subiektywnie czułem się jak ktoś, rozumiesz? bo ja jestem ktoś,
                    niezależnie od tego gdzie i z kim jestem. Tak, ktoś z NY może być prostakiem i
                    zakompleksionym wieś mackiem.
                    • big__mama Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 02.07.09, 12:49
                      Teraz łapię :-) Dzięki.
            • mareczekk77 Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 02.07.09, 12:18
              Kiniorella - ale ja lubię jak kobieta mnie zdobywa... a umiesz gotować? :)
              • kiniorella Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 02.07.09, 14:31
                mareczekk77 napisał:

                > Kiniorella - ale ja lubię jak kobieta mnie zdobywa... a umiesz
                gotować

                No pewnie, a jak masz scecjalne życzenia to douczymy sie razem
                • mareczekk77 Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 02.07.09, 14:47
                  Bo wiesz, jestem koneserem - smakoszem - jaroszem :)
                  • slawek-dwa-swiaty Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 02.07.09, 15:00
                    Bamboszem...
                    • cmentarna.polka Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 02.07.09, 22:47
                      :D
            • beatka77 Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 02.07.09, 21:10
              Mareczku, Ty sie jeszcze nigdy nie zakochales!!!! jak juz to sie stanie (czego ci zycze bo bo to super uczucie) to sam sie zdziwisz jak zmienisz poglady :) powodzenia
              • mareczekk77 Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 02.07.09, 21:13
                Zakochałem Beatko, nie raz i nie dwa :) jednak śmiem twierdzić ze to uczucie z
                miłością wiele wspólnego nie ma.
    • tynia Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 02.07.09, 11:58
      Liberrtynko, dokładny instruktaż znajdziesz w filmie z boską
      Marylą "Jak poślubić milionera". Pół żartem, pół serio to
      instruktaż, rzecz jasna.

    • tk_s Jak bogatego? 02.07.09, 12:06
      Bo w zależności od "półki" trzeba inną taktykę zastosować...:)
      --------------------------------------------------------
      Wszyscy jesteśmy trochę odchyleni. Bać się należy tych normalnych...
      (Jack Carter)
      --------------------------------------------------------
    • bagarmosen Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 02.07.09, 12:09
      a wez sie kuva za robote sama!!!!!!!!!!!!!nawet jako burdel mama!!!!!!!!! na
      starosc jaka satysfakcja!!!!!!!!!
    • titta Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 02.07.09, 12:25
      Mam znajomego, ktory szuka zony. Biedny nie jest (dyrektorskie
      stanowisko w duzej firmie), z rodziny z tradycjami (jakies tam
      watki "wyzszych swer" itp.), zrownowazony, "w odpowiednim wieku" ;),
      wyglad ujdzie (bardziej "cute" niz przystojny), dobre serce, bez
      nalogow (poza lekkim pracoholimem, ale to zrozumiale ;).
      Wymagania: zona zdolna siedziec w domu, zajmujaca sie tylko nim i
      soba w wolnym czasie, ktorego sporo, bo on caly czas na delegacjach.
      Lubiaca dzieci, w planach pow 4, idealnie 6 ale zapewniona sluzba...
      Minusem jest mama Wloszka ale w bespiecznej odleglosci.
      No pomysl, chcesz?

      Fascynujace jest to,ze pomimo zadnych widocznych defektow pana,
      jeszcze zadna Europejka sie nie zdecydowala. Wszystkie zaczynaja cos
      mowic "o rozwoju osobistym", "karierze" nie byciu "dodatkiem",
      czy "wyposazeniem kuchni". ;)
    • animozja30 Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 02.07.09, 12:28
      Ja też chcę mieć bogateo męża , ale nie dlatego że niechce mi się
      pracować, ale dlatego by móc się nim chwalić wśród moich powalonych
      znajomych. Najlepiej gdyby był lekarzem, do tego przystojnym bardzo.
      Ale niewiem jak takiego lekarza "złapać". Na wygląd niemam szans,
      więc pozostaje mi tylko dalej snuć plany :( :)
      • mareczekk77 Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 02.07.09, 12:33
        To może zachoruj i na litość? :)
        • mareczekk77 Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 02.07.09, 12:35
          Kiniorella - wysłałem Ci meila, sprawdź.
        • animozja30 Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 02.07.09, 12:38
          Taaaaaa..., niedość że brzydka :) to jeszcze chora. W takim wypadku
          to moje szanse maleją do zera :)
          • mareczekk77 Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 02.07.09, 12:55
            A co Ty tak z tą brzydotą, może wyślij mi swoje zdjęcie i sam ocenię jako mężczyzna?
            • slawek-dwa-swiaty Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 02.07.09, 14:59
              Przepraszam, JAKO KTO???
      • ferero Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 02.07.09, 23:07
        wystarczy że bedziesz umiec czytać i pisać. Na to leci każdy bogaty. odziany w
        zielone piora hehehe
      • zawsze.julietta Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 05.07.09, 19:07
        Ach,Wy to macie wymagania...jak nie kosmetyczka czy fryzurki u fryzjera to
        chwalenie się mężem wśród znajomych.Ja to bym chciała mieć męża,który by mnie
        kochał całym sercem i nie mogę go znaleźć,mimo że nie mam takich oczekiwań jak
        Wy,żeby był bogaty.Spotykam tylko samych takich, co chcą się zabawić, a mnie
        tacy nie interesują.Chciałabym mieć dużą rodzinę, tzn. trójkę dzieci, ale
        zaczęłam marzyć by mieć chociaż jedno, widząc tchórzliwe podejście mężczyzn do
        zostania ojcem, a mężem to już kompletnie.Jak tylko słyszą o rodzinie od razu
        się wycofują.Ja to mam chyba pecha, albo w moim otoczeniu są sami tacy nie
        rodzinni.
    • laluniaaa Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 02.07.09, 12:48
      gorąco polecam film z Audrey Tautou >miłość, nie przeszkadzać
      znajdziesz tam wiele cennych wskazówek
      ale jak już ktoś napisał, najpierw trzeba zainwestować w wygląd a la
      lala a potem bywać na salonach i łowić
      p.s. nie,żebym praktykowała
    • sandino Musisz mieć bardzo wysokie mniemanie o 02.07.09, 13:13
      sobie, skoro sądzisz że jesteś warta aby ktoś harował i łożył na twoje próżne
      zachcianki.

      Zapewne jesteś bardzo atrakcyjna i osobowość również masz ciekawą. Hehehehe ;-)
      A patrzyłaś obiektywnie w lustro, czy może pękło z wrażenia?
    • gh83 Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 02.07.09, 13:19
      A po co od razu mąż? Mąż może zbiednieć, i co wtedy? Poszukaj lepiej dzianego
      klienta... ups, przepraszam, sponsora. Odloty.pl czekają na Twój ruch.
    • eye-witness Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 02.07.09, 13:19
      trzeba zaczac od silikonu, botoksu, implantow, porcelany, akrylu, czyli
      zainwestowac w siebie;-) potem natomiast odessac sobie mozg. na poczatek pewnie
      starczy;-) masz dosc harowy, ale nie pomyslalas o tym, ile bedziesz musiala
      naprawcowac sie buzia i kroczem, zeby odpracowac to, co on na Ciebie wyda;-)
    • durneip Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 02.07.09, 13:31
      dam ci namiar na mojego byłego, chcesz? :D
    • kilio Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 02.07.09, 15:24
      Sprawa jest skomplikowana ale ma niestety tylko złe konsekwencje dla Ciebie.
      Przyzwyczaić się do dostatniego życia jest banalnie proste. Gorzej jak po paru
      latach tenże cudowny bogacz zechce młodą kózkę, a Ty z komnaty trafisz do
      obskurnej kawalerki bez firanek. Depresja gotowa. Chybaże przez ten okres czasu
      zachomikujesz trochę kasy, jednak po upływie czasu i upływu chomikowanych
      środków będzie trzeba coś zarobić. Depresja nr 2.
      Najlepszym sposobem jest liczyć na siebie. Wtedy taki "cudowny" nie ma na
      Ciebie żadnego haka.
      Mniam.

      Tez szukam bogatego męża, jednak swoje mam ;-)
      Oferty na kilio@gazeta.pl
    • antheax Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 02.07.09, 17:26
      Weź biednego i zainspiruj go do pracy nad sobą
    • iamhier Re: szukam Bogatego Męża - poradnik 02.07.09, 18:56
      Małżeństwo? Nie....Ale spółka to już tak!Heheheh
      Nie każda kobieta szuka bogatego męża.....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja