jaki macie stosunek do posiadania dzieci?

02.07.09, 10:52
Jak w temacie.
Jakie są według was argumenty przemawiające za posiadaniem dzieci i te za
nieposiadaniem dzieci?
Czy argument, że przecież daje się szanse komuś aby przeżył swoje życie do was
przemawia? (do mnie nie bardzo..)
Ciekawa jestem waszych spostrzeżeń, dzietnych i bezdzietnych.
    • kitek_maly Re: jaki macie stosunek do posiadania dzieci? 02.07.09, 10:55

      Po co zakładasz milionowy wątek na ten temat???
      Polecam WYSZUKIWARKĘ
    • shine-is-one Re: jaki macie stosunek do posiadania dzieci? 02.07.09, 10:55
      Co to za pytanie? Jak dorośniesz to zrozumiesz
      • martola80 Re: jaki macie stosunek do posiadania dzieci? 02.07.09, 11:03
        Napady instynktu macierzyńskiego mam już za sobą, jeśli o to Ci chodzi.
        • shine-is-one Re: jaki macie stosunek do posiadania dzieci? 02.07.09, 11:09
          Nie chodziło mi o "napady instynktu macierzyńskiego" bo takie można
          mieć niezależnie od wieku, czy już posiadanych dzieci. Chodzi mi o
          to, jak można pytać o takie rzeczy. Każdy powinien sam decydować,
          czy chce mieć dziecko,rodzinę, a nie sugerować się co inni
          powiedzą.
    • mareczekk77 Re: jaki macie stosunek do posiadania dzieci? 02.07.09, 10:59
      Fajnie mieć brzdąca i patrzeć jak rośnie, tak myślę chociaż dzieci nie mam,
      chyba nie mam :)
    • zeberdee24 Re: jaki macie stosunek do posiadania dzieci? 02.07.09, 11:01
      Na razie mieć nie chcę, bo lubię wolność i możliwość dokonywania zmian
      w swoim życiu. Poza tym nie jestem wystarczająco odpowiedzialny żeby
      brać na siebie równą część obowiązków związanych z wychowaniem dziecka
      i nie jestem wystarczającą świnią żeby zrzucić to na kobietę
      całkowicie.
      • martola80 Re: jaki macie stosunek do posiadania dzieci? 02.07.09, 11:05
        Ja chyba podobnie. Boej sie tylko czy kiedyś, jak będzie za poźno, nie stwierdze
        że moje zycie jest puste bez dzieci...
        • zeberdee24 Re: jaki macie stosunek do posiadania dzieci? 02.07.09, 11:08
          Podejmowanie decyzji o posiadaniu dzieci czy męża/żony tylko ze strachu
          przed samotnością to bardzo kiepski pomysł. Do tego trzeba być
          przekonanym, bo można komuś i sobie zrobić krzywdę.
        • marzeka1 Re: jaki macie stosunek do posiadania dzieci? 02.07.09, 11:08
          No tego akurat nie wiesz. Znam niefajny przypadek, kiedy para dobrała się także
          pod kątem "zero dzieci", żyli sobie szczęśliwi, beztroscy, aż panu naszła ochota
          na przekazanie genów. Pani na rodzenie już była za stara, wymienił na młodszy
          model i radośnie zapłodnił. O tym,że pani poczuła się oszukana, mówić nie muszę.
          • zeberdee24 Re: jaki macie stosunek do posiadania dzieci? 02.07.09, 11:10
            To jest tylko jeden możliwy powód rozpadu małżeństwa, lista pozostałych
            jest znacznie bardziej długa i kolorowa.
            • marzeka1 Re: jaki macie stosunek do posiadania dzieci? 02.07.09, 11:13
              Pewnie, że tak, ale to dla mnie wyjątkowo wstrętny przykład. Bo kobieta nawet
              potem miała zapędy, że może jednak, a pan przypominał, że inaczej się umawiali,
              a jak sam poczuł zew natury, to panią wymienił.
              • julyana Re: jaki macie stosunek do posiadania dzieci? 02.07.09, 11:35
                Czyli to jest przykład beznadziejnego kolesia, a nie błędnej decyzji dotyczącej
                nieposiadania dzieci. Dobrze, że tak wyszło, przynajmniej kobieca całego życia
                lub jego znacznej części z tym facetem nie spędzi.
                bo chyba nie sugerujesz, że warto zmajstrować sobie dziecko na zapas - bo może
                kiedyś mi się zachce, a będzie za późno?:)
                • martola80 Re: jaki macie stosunek do posiadania dzieci? 02.07.09, 11:39
                  No dokładnie, na zapas niema sensu. Ech, moze wcale nie trzeba się wcześniej
                  deklarować, tylko żyć. I jak już naprawde bedzie zapóżno to wtedy przyjąć to do
                  wiadomości...
                  No bo jak są dzieci to WSZYSTKO kręci się wokół nich.
                  A jak nie ma to musi sie kręcić wokół, no właśnie czego???
                  • martola80 Re: jaki macie stosunek do posiadania dzieci? 02.07.09, 11:42
                    chyba muszę sie udać na forum bezdzietnych, ale tam ostatnio zignorowano moje
                    zgłoszenie:(
          • shine-is-one Re: jaki macie stosunek do posiadania dzieci? 02.07.09, 11:12
            Takie sytuacje, to właśnie "zdrada" poruszana w innym wątku tego
            forum i zaręczam Ci, że są nawet w związkach z dziećmi. Jak facet
            chce jak to nazwałaś wymienić na lepszy model, to nie będzie się
            zastanawiał, czy ma dziecko, czy nie, tłumaczenie takiego kroku
            brakiem dzieci jest żałosne. Co mają powiedzieć pary, w których np
            żona nie może mieć dzieci?
          • martola80 Re: jaki macie stosunek do posiadania dzieci? 02.07.09, 11:14
            ale świnia z tego faceta...
            ale własnie najgorsze jest to, że zegar biologiczny tyka i w pewnym momencie już
            nic sie nie da zrobić...
        • skarpetka_szara Re: jaki macie stosunek do posiadania dzieci? 02.07.09, 16:01
          Wiesz... niedawno sama sie nad tym zastanawialam tutaj na forum.
          Ten watek chyba mial na imie: Niesprawiedliwy zegar biologiczny
          kobiet . Duzo tam bylo wpisow na temat czekania "do ostatniej
          chwili" aby urodzic pierwsze dziecko lub w ogole dzieci.
    • barshtchu Re: jaki macie stosunek do posiadania dzieci? 02.07.09, 11:22
      "Stosunek do posiadania dzieci". Nieźle...
      • martola80 Re: jaki macie stosunek do posiadania dzieci? 02.07.09, 11:28
        A no też sie nadziwić nie mogłam co też ja napisałam...
    • julyana Re: jaki macie stosunek do posiadania dzieci? 02.07.09, 11:38
      To jest indywidualna kwestia, nie wiem czy są jakieś obiektywne argumenty za lub
      przeciw (poza szklanka wody na starość, społeczeństwo się starzeje, bla, bla,
      bla). Ale znając życie wywołasz burzę tym wątkiem.:)
    • annjen Re: jaki macie stosunek do posiadania dzieci? 02.07.09, 11:46
      mnie też przeszły napady instynktu i boję się, że nie wrócą, a pora najwyższa na
      dziecko... boję się z jednej strony ze kiedyś będę żałować, a z drugiej - że z
      dzieckiem będzie coś nie tak, że mam sporo różnych dolegliwości, które ciąża
      może nasilić, że stracę resztki młodego wyglądu... miałam trochę problemów
      ginekologicznych (kilka nieskomplikowanych co prawda zabiegów chirurgicznych)i
      mam chwilową awersję na lekarzy, szpitale... wiem, ze mój mąż chciałby, wiem, ze
      byłby świetnym ojcem, ale on ma już dziecko (razem je wychowujemy), więc nie ma
      bezwzględnej potrzeby przekazania genów. ja bardzo lubię dzieci, ale lęki
      przewyższają wszystko inne.
      • julyana Re: jaki macie stosunek do posiadania dzieci? 02.07.09, 11:51
        A ja mam nadzieje, że u mnie napady instynktu nigdy się nie pojawią, bo
        zdecydowanie nie nadaję się na matkę.
        • barshtchu Re: jaki macie stosunek do posiadania dzieci? 02.07.09, 12:59
          Też mi tak wydaje, że nie nadajesz się na matkę. Ale ojcem byłabyś
          wspaniałym. ;)
          • julyana Re: jaki macie stosunek do posiadania dzieci? 02.07.09, 13:41
            Ale nie dla syna - piłki nożnej nie lubię, podrywać dziewczyn nie umiem, o
            cyckach nie gadam - czego ja bym go nauczyła?;)
            • jack20 Re: jaki macie stosunek do posiadania dzieci? 02.07.09, 13:46
              Nic ciebie rodzice czy mama nie nauczyla?
              jestes szczesliwa, ze zyjesz?
              • julyana Re: jaki macie stosunek do posiadania dzieci? 02.07.09, 13:50
                No, nareszcie - zaczyna się!:)
            • jack20 Re: jaki macie stosunek do posiadania dzieci? 02.07.09, 14:00
              Nic sie nie zaczyna. Podwazam tylko twoje zdanie:
              "..zdecydowanie nie nadaje sie na matke.."
              Nie wiesz bo nia nie jestes.
              I wcale nie odnosza sie negatywnie do twojej decyzji, tylko
              polemizuje ze stwierdzeniem i to w sensie ogolnym a wrazenie mam
              przeciwne do stwierdzenia.
              • julyana Re: jaki macie stosunek do posiadania dzieci? 02.07.09, 17:51
                Nawet pomijając to, że również nie chcę (na razie, na zawsze - who knows) mieć
                dzieci i zajmując się samym nienadawaniem sie - sądzisz, że warto to sprawdzić
                empirycznie? I np. później stwierdzić, że miałam rację?
                Oczywiście nie ma co dawać ucinać sobie ręki, ale znam siebie na tyle, żeby
                przypuszczać, że jest bardzo duże prawdopodobieństwo, iz byłabym kiepską matką.
                A niestety wiele osób, które decydują na dzieci nie bierze pod uwagę tego czy
                będą dobrymi rodzicami.
                • jack20 Re: jaki macie stosunek do posiadania dzieci? 02.07.09, 18:21
                  "..warto to sprawdzić empirycznie?.."
                  decyzje taka podejmuja z reguly obaj partnerzy a nigdy nie wiadomo
                  tak naprawde co kiedys komu odbije i czy przypadek nie zadecyduje ?
                  W tej sprawie nie ma silnych wielu decyzje zmienialo.
            • barshtchu Re: jaki macie stosunek do posiadania dzieci? 02.07.09, 15:36
              julyana napisała:

              > Ale nie dla syna - piłki nożnej nie lubię, podrywać dziewczyn nie
              umiem, o
              > cyckach nie gadam - czego ja bym go nauczyła?;)

              Nie gadasz o cyckach? Daj spokój. Fajne masz? ;)
              • julyana Re: jaki macie stosunek do posiadania dzieci? 02.07.09, 17:59
                Jeszcze nikt nie narzekał.;)
                • barshtchu Re: jaki macie stosunek do posiadania dzieci? 02.07.09, 19:07
                  Nie uwierzę, dopóki nie zobaczę. ;)
                  • julyana Re: jaki macie stosunek do posiadania dzieci? 02.07.09, 21:42
                    Niestety co najwyżej mogę dać słowo honoru.:)
                    • barshtchu Re: jaki macie stosunek do posiadania dzieci? 02.07.09, 21:57
                      game over :)
    • izabellaz1 Bywa, że po stosunku posiadania się dzieci... n/t 02.07.09, 12:00

    • mrsnice Re: jaki macie stosunek do posiadania dzieci? 02.07.09, 13:00
      ja uważam, że jedno dziecko jest ok. Na więcej nigdy bym się nie
      zdecydowała.
      • shine-is-one Re: jaki macie stosunek do posiadania dzieci? 02.07.09, 13:05
        mrsnice napisała:

        > ja uważam, że jedno dziecko jest ok. Na więcej nigdy bym się nie
        > zdecydowała.

        Te buty sa ok. Na więcej par bym się nie zdecydowała.
        Jestem przerażona waszym podejściem!!!!
    • laluniaaa Re: jaki macie stosunek do posiadania dzieci? 02.07.09, 13:07
      ja chcę mieć pięcioro
      no, może zweryfikuje po pierwszym porodzie
      bo dzieci są super
      bo najlepsze co dostałam od moich rodziców to moje rodzeństwo
      bo korci mnie co by sprawdzić co by wyszło z mixa genów moich i
      innej istoty ludzkiej
      bo mam taką potrzebę biologiczną, psychiczną i społeczną
      bo stupot bosych stópek jest naprawdę słodki
      bo z dzieciakami można się naprawdę nieźle uśmiać

      i wiem,że bywa ciężko, ale i tak warto!
      • laluniaaa Re: jaki macie stosunek do posiadania dzieci? 02.07.09, 13:10
        aha - dzieci nie mam, ale dużo czasu z nimi spędzam
    • barshtchu Re: jaki macie stosunek do posiadania dzieci? 02.07.09, 13:39
      W tej chwili mam takie zdanie, że 4 to będzie max (nie mam jeszcze
      ani jednego).
    • pijawka_lekarska Re: jaki macie stosunek do posiadania dzieci? 02.07.09, 13:41
      Jaki mam stosunek do posiadania dzieci? Pozytywny :)
      • martola80 Re: jaki macie stosunek do posiadania dzieci? 02.07.09, 13:45
        generalnie wszyscy mamy pozytywny, bo sie lubimy stosunkować:)
    • cioccolato_bianco Re: jaki macie stosunek do posiadania dzieci? 02.07.09, 14:04
      do mnie tez taki argument nie przemawia;)
      miewalam rozne fazy w zyciu, ale teraz mysle, ze nie chce miec
      dzieci... z roznych egoistycznych powodow.
    • gocha033 pozytywny ! 02.07.09, 14:04
      martola80 napisała:

      Jakie są według was argumenty przemawiające za posiadaniem dzieci


      Koniecznosc reprodukcji Narodu.

      Cieszymy sie wiec, gdy inni je maja, gdyz same nie mamy na bachory czasu.
    • orzech_laskowy_x Re: jaki macie stosunek do posiadania dzieci? 02.07.09, 15:20
      to osobista decyzja kazdego. ale skoro pytasz: nie mam i nie zamierzam mieć. od zawsze tak było, już jako mała dziewczynka nie lubiłam dzieci młodszych ode mnie i deklarowałam, że ja sama ich nigdy mieć nie będę. i to się nigdy nie zmieniło, nigdy nie zwątpiłam w słuszność tej decyzji. po pierwsze: nie lubię dzieci. bez urazy ale są głupie, nic nie rozumieją, są zaślinione i robią pod siebie, drą się bez powodu o jakieś pierdoły i ogólnie nic fajnego. każdy musi przejść ten etap w życiu, to normalne. ale ja nie chcę się z tym wszystkim męczyć, w ogóle to mnie nie pociąga. a tak poza tym to po prostu wolę spędzić życie zaspokajając swoją ciekawość świata, odwiedzając miejsca które zawsze chciałam odwiedzić, zmieniając co kilka lat miejsce (i kraj) zamieszkania, ucząc się językow, chodząc na koncerty (uwielbiam muzykę), zakochując się i prawdopodobnie odkochując, by zakochać się znowu (choć nie wykluczam miłości wielo-wielo letniej ma się rozumieć). zmienianie pieluch po prostu by mnie chyba zamordowało psychicznie. lubię być wolna, podejmować indywidualne decyzje, nie zależeć od nikogo i nie mieć kogoś zależnego ode mnie (co nie znaczy że nie troszczę się o bliskich mi ludzi). nie czuję żadnej sympatii do dzieci, ich sprawy nie wywołują we mnie żadnego zainteresowania. no i nie lubię zobowiązań bez wyjścia awaryjnego, bo czuję się jak ptak w klatce, duszę się. a jak ktoś się martwi o starzejące się społeczeństwo to niech się mnoży, proszę bardzo, ja swoje życie przeżyję po swojemu. z tych wszystkich i pewnie kilku innych powodów dzieci posiadać nie zamierzam a sama myśl o tym wywołuje u mnie gęsią skórkę. choć potrafię zrozumieć powody dla których inni mogą chcieć mieć dzieci. ale to oni sami się już wypowiedzą.
      • julyana Re: jaki macie stosunek do posiadania dzieci? 02.07.09, 18:05
        Piątka :)
    • demonii.larua Re: jaki macie stosunek do posiadania dzieci? 02.07.09, 17:13
      Pozytywny mam :P
      Po głębszym zastanowieniu stwierdzam, że moje argumenty są zrozumiałe (choć i tu
      po części) tylko dla mnie (i mojego męża ewentualnie) więc bez sensu jest się
      nimi dzielić :)
      Polubiłam być rodzicem i odczuwam wielką satysfakcję z tego powodu, wielokrotną
      w dodatku :F I tyle i już :)
      • nederlandka Re: jaki macie stosunek do posiadania dzieci? 02.07.09, 17:40
        Mój stosunek jest taki,że bez stosunku nie ma dzieci;P
    • tarantinka Re: jaki macie stosunek do posiadania dzieci? 02.07.09, 17:49
      córka zmieniła w moim życiu wszystko - a ten mix na styku jej
      osobowosc, moja, normy społeczne, miłosc która wszystko wybaczy itp
      to po prostu taki kop energii, taka radość tworzenia, momentami
      jakieś uczucia otarcia się o absolut, tego sie nie da racjonalnie
      wytłuamczyć. Jezeli jeszcze się w zyciu zakocham to na pewno bedę
      chciała mieć dzieci.
    • jack20 Re: jaki macie stosunek do posiadania dzieci? 02.07.09, 18:37
      Kazdy jak widzisz po watku ma swoje argumenty.
      Osobiscie nie wyobrazam sobie ozenic sie z kims wykluczajacym
      a´priori posiadanie dwojga dzieci.
    • jane-bond007 pozytywny 02.07.09, 18:39
      jw
    • real.becwal negatywny 02.07.09, 21:58
Inne wątki na temat:
Pełna wersja