mahadeva
06.07.09, 10:47
Brakuje mi przyjaciołek, które myślą podobnie jak ja. Przytłaczają
mnie trochę schematy spoleczne, nie chce tez przeżyc zycia byle jak.
Chce robic tylko to, na co mam ochote, w czym widze wartosc, zyc
swiadomie. Mam wrażenie, że wiele osób to maszyny. Moje przyjaciółki
z LO i studiów wszystko podporządkowały dzieciom, niektóre bardzo
chciały je miec (juz czas, juz czas...). Ja mam za to dużo wolnego
czasu. Owszem poświęcam dużo związkowi, ale mam też czas na własne
rzeczy, szukam kontaktu z ludźmi. W poprzedniej pracy ludzie byli
właśnie tacy schematyczni, nieciekawi. Obecnie pracuję w małej
rodzinnej firmie - mam duzo wolnego czasu, jestem leniem i na razie
nie szukam innej pracy. Może tu na forum uda mi sie kogos poznać...
Ciekawe, czy to możliwe?