sumer-time
07.07.09, 13:01
Kupiłam na allegro przedmiot - ciuch (powiedzmy kolor różowy),
sprzedający wstawił zdjęcie katalogowe tego ciucha, ale w innym
kolorze (niebieski) i opisał, że sprzedaje właśnie kolor niebieski.
Mysląc, że licytuję niebieski, kupiłam. Dostaje paczkę, a tam róż!
Piszę (z tygodniowym opóźnieniem, bo dopiero po tygodniu przyjechałam
do domu) do sprzedawcy że wtf z tym kolorem, a on mi po 3 dniach
odpisuje, że zwrotów juz nie przyjmuje, a poza tym skoro on nie
zauważył różnicy kolorów, to ja też nie powinnam i że kolor nie jest
taki ważny i że serdecznie pozdrawia...
Czy mam prawo do zwrotu kasy i odesłania ciucha? Co na to regulamin
allegro, bo sie nie dopatrzyłam??? Ktoś miał taką sytuację? Jak
reagowalkiście?
Proszę o pomoc!