amelie_poulain
08.07.09, 11:20
hej dziewczyny poradzcie co mam zrobic! mam beznadziejna prace na wakacje
jestem tam od kilku dni i szef unika rozmowy na temat pieniedzy mowi ze sie
mam nie martwic, raz mowi 7pln/h a raz ze 5, wszyscy w barze mowia ze 5, a
harówa jest niesamowita padam juz z nog po kilku dniach! do moich obowiazkow
nalezy wszystko i uwazam ze 5zl. to psie pieniadze za taka robote.. dodatkowo
wszyscy traktuja mnie jak popychadlo, mowia ze nie mysle chociaz naprawde duzo
umiem, a dostaje mega opieprz za kazdy blad (np. ze poloze gabke z prawej
strony a "z prawej nie kladziemy tylko z lewej") i nikt nie umie zwrocic mi
uwage normalnie, tylko zawsze musi byc to opatrzone "co ty robisz" "dziewczyno
zastanow sie czy ty masz mozg, czy ty myslisz" "prosze cie jak cie widze rece
mi opadaja" doslownie za kazdy najmniejszy blad, nawet zwiazany z tym czego
mnie nie uczyli!
siedze tam caly dzien (9h) nie moge nic zjesc, o wyjscie do toalety musze sie
prosic, wolnego miec nie bede, chyba ze odrobie dzien wczesniej 14 godzin...
jak dla mnie to paranoja a nie praca, wykancza fizycznie i psychicznie.
szefostwa prawie tam nie ma, rzadza sie dwie malolaty i przestawiaja mnie z
kata w kat. wczoraj sie nawet poplakalam a ona mnie wyzwala ze nie mam sie
mazac i mam nie myslec ze wszystko robie dobrze..wysiadam juz, szef mnie zbywa
jak pytam o wyplate, godziny pracy, stawke, warunki..
dzis ide na 15 bede rozmawiac z szefowa jak raczy i nie wiem co mam zrobic..o
co sie spytac, czuje sie jak sierota..
zostawilabym ta prace, wziela kase za te kilka dni i rzucila w cholere ale
CHCE JECHAC NAD MORZE z chlopakiem:( potrzebuje 500 zl. co mam zrobic?
chcialabym zdobyc kase w inny sposob ale nie wiem jak...moze niektore z was
wplaca po 2zl. albo zlotowce na moje konto i chociaz z 50zl. sie uzbiera:P :D:D
nie zbiedniejecie, a mnie uwolnicie od katorgi i uszczesliwicie!