watek nie o zdradach, zlych mezach i innych takich

09.07.09, 12:44
Dobra, otwieram gebe bo juz nie chce mi sie czytac tych wypocin o jakze
popieprzonym zyciu.. :\
Ja kocham swoje zycie! Wy tez? :)
Pozdrawiam pierwotna pomyslodawczynie nicka ;)
    • ritsuko Re: watek nie o zdradach, zlych mezach i innych t 09.07.09, 12:59
      Ja również :)
    • potworski Re: watek nie o zdradach, zlych mezach i innych t 09.07.09, 13:01
      Nie wiem, bo nie znam twojego życia. Raz chyba tylko się widzieliśmy na imprezie
      u Romka, ale ja tam wtedy głównie w kuchni siedziałem.

      > Ja kocham swoje zycie! Wy tez? :)
    • asdfcxz Re: watek nie o zdradach, zlych mezach i innych t 09.07.09, 16:09
      Jeszcze ci sie popieprzy - pozdrawiam :)
      • sootball Re: watek nie o zdradach, zlych mezach i innych t 09.07.09, 16:50
        A tobie, na to wygląda, już dosoliło. Pozdrawiam :)
      • szczesliwaniezamezna Re: watek nie o zdradach, zlych mezach i innych t 09.07.09, 17:10
        To wtedy na pewno opisze wszytsko na forum zeby innym zrobilo sie lepiej.
        Rowniez pozdrawiam :)
        • asdfcxz Re: watek nie o zdradach, zlych mezach i innych t 09.07.09, 17:13
          Eee, mnie się od takich opowieści nie robi lepiej, ale jak musisz to
          napisz :)
          • szczesliwaniezamezna Re: watek nie o zdradach, zlych mezach i innych t 09.07.09, 17:15
            Na pewno napisze. Kto ma podejmowac moje zyciowe dezycje jak nie to forum ;)
            • asdfcxz Re: watek nie o zdradach, zlych mezach i innych t 09.07.09, 17:22
              :DD
              Z drugiej strony zawsze to ciekawe przeczytać opinię różnych, chyba
              zupełnie obcych ludzi, co nie przeszkadza później podjąć decyzję
              samemu. Ja tak traktuję zadawanie pytań w sieci (jak się już na nie
              odważę:)
              • szczesliwaniezamezna Re: watek nie o zdradach, zlych mezach i innych t 09.07.09, 17:28
                asdfcxz napisała:
                > Z drugiej strony zawsze to ciekawe przeczytać opinię różnych, chyba
                > zupełnie obcych ludzi

                Jasne, zgadzam sie. Tylko pytania typu: "kocham go, on kocha mnie, wszystko jest
                super, ale on nie lubi zupy pomidorowej a ja uwielbiam; czy mam go zostawic?" sa
                naprawde smieszne a (moze nie chodzilo o zupe) zdarzaly sie :)
                • asdfcxz Re: watek nie o zdradach, zlych mezach i innych t 09.07.09, 17:37
                  Takie pytania zadają ludzie, którzy z jakichś powodów nie mają z kim
                  porozmawiać, a bardzo tego potrzebują. Co też nie jest niczym złym.
                  Zaspokajają potrzebę kontaktu werbalnego ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja