makijaż nastepnego dnia

    • jenna80 Re: makijaż nastepnego dnia 10.07.09, 15:09

      onionsoup79 napisała:

      > zakładając ze zasnęłyście w makijażu - następnego dnia zmywacie go i
      > nakładacie od nowa, czy poprostu go poprawiacie?


      Osobiście staram sie unikac takich praktyk jak spanie w "masce" aczkolwiek rozne sytuacje sie zdarzaja.Nawet do głowy by mi nie przyszło poprawic go nastepnego dnia i tak wyjść "na światło dzienne" . Zmywam i Tobie też to polecam ...

    • minia0000 Re: makijaż nastepnego dnia 10.07.09, 15:13
      Jeśli nie zmywasz makijażu to znaczy, że i sie nie myjesz. Tak? A
      jeżeli sie myjesz, to jak można zmyć całe ciało a zostawić głowę? To
      profanacja ...:/
    • ofelia1982 Re: makijaż nastepnego dnia 12.07.09, 15:28
      ło matko!
      nigdy, ale to nigdy, nawet jak wracałam totalnie nabzdryngolona z
      imprezy, nie zasnęłam w makijażu.
      ZMYWAMY!!!
    • julyana Re: makijaż nastepnego dnia 12.07.09, 18:12
      To pytanie jest na serio? No pewnie, że zmywam, tak samo jak majtek nie
      przekładam na drugą stronę, tylko zakładam nowe. Poza tym to musi być wyjątkowa
      sytuacja, żebym nie zmyła na noc makijażu.
      • emilia7emilia Re: makijaż nastepnego dnia 12.07.09, 21:59
        kobiety które nie zmywaja makijazu na noc to wyglądają potem jak
        Weronika Rosatti mając 30 lat wyglądaja na 60 lat
        • norah Re: makijaż nastepnego dnia 13.07.09, 11:57
          a ja się zastanawiam jak musi wyglądać poduszka po takiej nocy w
          makijażu? :)
    • widokzwenus Re: makijaż nastepnego dnia 13.07.09, 12:15
      Dygresyjnie w nawiązaniu do dygresji: mnie szczerze mówiąc wkurza idiotyczne
      stwierdzenie dotyczące robienia sobie makijażu na wyjazdach namiotowych i
      generalnie "w dzicz". Makijaż to nie znaczy zrobione oczy na pawia, wymalowane
      rzęsy i szminka. Czy to, że jadę pod namiot oznacza że mam wyglądać jak
      łachmyta? Włosów też pewnie nie ma po co czesać.
      Niezależnie czy jestem w hotelu czy pod namiotem, chcę wyglądać normalnie i
      nakładam sobie jakiś podkład z filtrem zamiast kremu z filtrem, bo po cholerę
      mam się świecić jak latarnia, skoro mogę wyglądać jak człowiek. Makijaż normalna
      rzecz, byle z umiarem! Owszem, na biwaku makijaż w wersji "dyskoteka na wsi" to
      przesada, ale nie rozumiem oburzania się, że ktoś może pałać patologiczną
      najwyraźniej chęcią wyglądania ładnie. Bo to jak wyglądam jest między innymi
      oznaką szacunku dla towarzyszących mi osób.
    • paulinaa Re: makijaż nastepnego dnia 13.07.09, 14:49
      po pierwsze nie maluję się
      po drugie jak już się maluję to nie wyobrażam sobie nie zmyć makijażu, chyba bym
      nie zasnęła z tuszem na rzęsach
      a po trzecie nie myjesz sie rano? jak można się umyć mając na sobie makijaż?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja