Dlaczego kobieta bez faceta-znaczy gorsza??

12.07.09, 21:21
Pomine juz wyjscie za mąż, urodzenie dzieci, bycie mężatką..Sam
fakt ,ze spotyka sie z kims, ze "MA SIĘ FACETA".
Dlaczego FACECI tak bardzo dowartosciowują kobiety..???Dlaczego nie
np kariera? Dobre studia?
Czemu ...................MĘŻCZYZNA?? nie rozumiem...
a wy?
    • forumowicz_pospolity Re: Dlaczego kobieta bez faceta-znaczy gorsza?? 12.07.09, 21:26
      nie chodzi o dowartosciowywanie (its long:)) moim zdaniem
      ale o to ze kobita potrzebuje meskiego oparcia, podpory,jest
      bardziej emocjonalna i jak jest sama to z reguły jest jej nie za
      dobrze - wiec gdy nie ma faceta to raczej jest zdziwienie a nie
      stygmatyzowanie ze gorsza bo powody nie posiadania faceta mogą być rózne
      • hermina25 Re: Dlaczego kobieta bez faceta-znaczy gorsza?? 12.07.09, 21:30
        bla bla bla
        główny powód posiadania faceta,to dostęp do seksu ;),a co za tym idzie w parze
        -przyjaźni,generalnie facet to dodatek do życia i miłe urozmaicenie czasu ;)))
        • forumowicz_pospolity Re: Dlaczego kobieta bez faceta-znaczy gorsza?? 12.07.09, 21:32
          hermina25 napisała:

          > bla bla bla
          > główny powód posiadania faceta,to dostęp do seksu ;),a co za tym idzie w parze
          > -przyjaźni,generalnie facet to dodatek do życia i miłe urozmaicenie czasu ;)))

          i vice versa??:)
          • hermina25 Re: Dlaczego kobieta bez faceta-znaczy gorsza?? 12.07.09, 21:43
            niestety nie :(
            i później są problemy i mam wyrzuty sumienia ;)
    • makova_panenka Re: Dlaczego kobieta bez faceta-znaczy gorsza?? 12.07.09, 21:32
      Brak faceta sugeruje, że mamy do czynienia z nieprzeciętną jędzą zdolną do życia
      co najwyżej z kotem a i to wyłącznie dlatego, że mądre zwierze schodzi jej z drogi.
      • athroposs Re: Dlaczego kobieta bez faceta-znaczy gorsza?? 12.07.09, 21:35
        taak, a małe dzieci uciekają przed nią z krzykiem...
        proszę Cię...
      • agnesep Re: Dlaczego kobieta bez faceta-znaczy gorsza?? 12.07.09, 21:41
        Ja mysle, ze posiadanie faceta dla dziewczyny wiaze sie z wiekszym poczuciem
        atrakcyjnosci. Mam faceta - spodobalam mu sie, czyms go ujelam a to znaczy ze
        jestem ladna czy mam w sobie to "cos", ze on wybral wlasnie mnie a nie kogos
        innego. Mysle, ze jestw tym troche takiej kobiecej proznosci.
        Oczywiscie na dluzsza mete posiadanie faceta wiaze sie tez z byciem z ukochana
        osoba, wspolnymi planami, spedzaniem razem czasu. W tym przypadku tak sobie
        mysle, ze niezaleznie od tego jaka super prace by sie mialo, w momencie jak sie
        wraca do czterech pustych scian na dluzzsza mete to boli, ze sie nie ma z kim
        swietowac awansu czy podwyzki.
        • browwny Re: Dlaczego kobieta bez faceta-znaczy gorsza?? 12.07.09, 21:49
          tak wiec zobacz...ile to zalezy od faceta...Oni o tym
          wiedzą...smieją sie z desperatek...itd..
          • agnesep Re: Dlaczego kobieta bez faceta-znaczy gorsza?? 12.07.09, 21:53
            Sorry, ale facetow tez lechci to, ze maja powodzenie u kobiet. Te ich wyjscia na
            miasto by "zaliczyc" a jak sie nie uda to zmyslanie by nie wyjsc przed kolegami
            na takiego co poderwac nie umie.
            • skarpetka_szara Re: Dlaczego kobieta bez faceta-znaczy gorsza?? 13.07.09, 00:17
              Dla faceta isc z ladna laska to zaszczyt, bo gdy facet nie jest
              urodziwy, a laska tak, to przechodni mysla zazwyczaj:

              1)facet jest nadziany, albo
              2)facet jest dobry w lozku.

              tak czy owak - obydwie spekulacjie im sie podobaja.
    • facettt a kto ci to powiedzial, dziewcze ? 12.07.09, 21:56
      pzeciez my wszyscy
      uposledzeni
    • agnesep Re: Dlaczego kobieta bez faceta-znaczy gorsza?? 12.07.09, 21:59
      I zreszta facetow desperatow tez nie brakuje. Osobiscie znam pare takich sztuk
      (o jednym napisalam w innym temacie) co to rozpaczliwie poszukuja panny bez
      zadnego rezultatu.
      Ogolnie posiadanie kochajacej osoby u boku jest budujace bo to fajnie jest sie
      czuc kochanym i adorowanym, mylse jest to bez wzgledu na plec. Co nie oznacza
      natomiast, ze jak nie ma nikogo to sie zaraz kazda czuje beznadziejnie.
    • jane-bond007 Re: Dlaczego kobieta bez faceta-znaczy gorsza?? 12.07.09, 22:29
      nie gorsza tylko moze ciut nieszczesliwa, tak jak i facet bez
      kobiety, ludzie potrzebuja byc z kims ... przynajmniej wiekszosc
    • zeberdee24 Re: Dlaczego kobieta bez faceta-znaczy gorsza?? 12.07.09, 22:36
      Nie spotkałem się z takim podejściem, znam jedną singielkę która faceta
      miała raz w życiu przez rok, wszyscy ją lubią, uważają za świetną
      osobę(jest też bardzo piękna tak przy okazji) i raczej nikt nie
      krytykuje jej stylu życia. Każdy wie że ona chodzi swoimi drogami i tak
      musi być, to samotne kobiety same sobie wkręcają że są gorsze imo.
      • agnesep Re: Dlaczego kobieta bez faceta-znaczy gorsza?? 12.07.09, 22:42
        Ja sadze to tutaj na forum jest tendencja by pchac kobiety w role takich co to
        sa szczesliwe tylko z facetem u boku.
        • zeberdee24 Re: Dlaczego kobieta bez faceta-znaczy gorsza?? 12.07.09, 22:48
          Fora generalnie są pełne uszczęśliwiaczy na siłę: mężczyzna singiel to
          obowiązkowo nieudacznik uzależniony od masturbacji i gier
          komputerowych, kobieta singielka to albo paskudna feministka z wąsem,
          albo kobieta która myśli tylko o zamążpójściu ale wstydzi się do tego
          przyznać.
      • gaszebrum2 Re: Dlaczego kobieta bez faceta-znaczy gorsza?? 12.07.09, 22:50
        zeberdee24 napisał
        to samotne kobiety same sobie wkręcają że są gorsze imo.
        Nie, jak ja byłam sama, nigdy tak sobie nie pomyślałam, źle poczułam
        się dopiero jak znajoma mojej mamy (notabene zdardzana mężatka)
        poczuła się w obowiązku poinformować mnie, że jestem gorsza (owinęła
        to w bawełnę, ale sprawę postawiła jasno).
        • zeberdee24 Re: Dlaczego kobieta bez faceta-znaczy gorsza?? 12.07.09, 22:55
          Ale to była jednorazowa akcja, nie sądzę żeby otoczenie cały czas cię
          gnębiło.
          • gaszebrum2 Re: Dlaczego kobieta bez faceta-znaczy gorsza?? 12.07.09, 23:08
            Nie jest mi źle. Chodziło mi o to, że kobiety bez faceta nie czują
            się często źle same z siebie tylko to inne kobiety, które kogoś mają
            (a niekoniecznie są szczęśliwe) czasami je tak traktują. Inny
            przykład: spotkałam kiedyś koleżankę i jakoś tak zapytałam gdzie
            idzie, zaczęła się wykręcać, jakby odpowiedzenie na to pytanie było
            straszna katorga. Po chwili "wygadała się", że wybiera się do
            swojego chłopaka i oznajmiła mi, ze nie chciała mi mówić, żeby mi
            nie było przykro, bo przecież nikogo nie mam. Osłupiałam. Przykry
            nie jest brak faceta, przykre jest bycie traktowana jak wybrakowana
            istota.
            • zeberdee24 Re: Dlaczego kobieta bez faceta-znaczy gorsza?? 12.07.09, 23:17
              Hmm:) No faktycznie dziwne, w sumie nie jestem kobietą więc nie wiem
              dokładnie jak to między wami jest, ja znam tylko jedną singielkę no a
              ja się jako singiel dobrze czuję i jakoś nikt mi uwagi nie zwraca,
              sądziłem że z kobietami jest podobnie.
    • mahadeva Re: Dlaczego kobieta bez faceta-znaczy gorsza?? 12.07.09, 22:42
      wiesz, to jest wlasnie ciekawe, gdy patrze z zewnatrz to oceniam kobiete roznymi
      kryteriami, ale nie przez posiadanie faceta
      a sama czuje, ze jest zle, jesli w koncu faceta miec nie bede... moze chodzi o
      to, ze ja majac faceta mam jednak korzysci, emocjonalne np? i dlatego warto miec
      faceta
      ale na pewno nie wplywa to na zewnetrzna ocene
    • skarpetka_szara Re: Dlaczego kobieta bez faceta-znaczy gorsza?? 13.07.09, 00:33
      przedewszystkim winna jest spolecznosc. Inne kobiety, mezczyzni,
      filmy, magazyny daja dziewczyna do zrozumienia ze ich celem jest
      posiadanie faceta. To zostaje w mozgu tak samo jak zostaje w mozgu
      gdy od dziecka sie slyszy ze jest sie bezmozgowcem.

      Zaczyna sie w dziecinstwie: juz kiedys pisalam o bajkach
      przedstawiajacych biedne kobietki az ksiaze na bialym koniu sie
      zjawi i ich wybawi.

      Kobiece magazyny sa anty-kobiece : pelne "sztuczek" jak usidlic
      faceta, jak byc boginia w lozku, no i oczywiscie jak zrobic smaczna
      salatke. Niby magazyny dla kobiet ale wszystko pod wzgledem : jak
      zdobyc faceta i go zatrzymac.

      Wczoraj bylam znudzona i zaczelam ogladac te programy dla kobiet:
      byl film o dziewczynie ktora chciala wyjsc za ....siebie. No i juz
      pomyslalam: Wow, to unikatowa mysl...jaka nowoczesna. Ale oczywiscie
      film sie skonczyl tak ze slub byl odwolany bo w miedzy czasie
      poznala chlopa w ktorym sie zakochala. W ogole te Holliwoodzkie kino
      jest pelne falszywego romantyzmu.

      W wielkich miastach jest o wiele lepiej dla singielek niz w malych
      lub na wioskach. Gdy nie ma sie pressji otoczenia kobiety nie czuja
      sie zle bez faceta. I faktycznie: chyba kobiety sa dluzej
      singielkami w duzych miastach niz w malych, gdzie panie juz panikuja
      w wieku 23 lat (a przeciez sa takie mlodziutkie wtedy i jeszcze
      niespelnione).



Inne wątki na temat:
Pełna wersja