Wrocilybyscie na studia bedac w ciazy?

15.07.09, 15:21
Watek jak w temacie:)
Jestem w ciazy, mam termin na poczatek grudnia.
Od wrzesnia planuje juz byc na urlopie (mam sporo zaleglego plus troche
bezplatnego) bo moja starsza corka idzie do przedszkola, wiec przyda mi sie
wolne juz wtedy.
I ostatnio strzelil mi do glowy taki pomysl... czy by nie wrocic na studia,
ktore pare lat temu zarzucilam? Nie boje sie zupelnie tego, ze nie poradze
sobie z niemowlakiem, przedszkolakiem i nauka, wrecz przeiwnie. Potrzebuje
jakiegos kopa, motywacji, by wyrwac sie z obecnej pracy, a jednoczesnie nie
wyobrazam sobie bycia tylko w domu, z dziecmi, musze miec albo jakas prace,
chocby dorywcza, albo nauke. Ale nie chce juz spedzac 9-10 godzin poza domem
na dobre i widywac rodzine glownie w weekendy.
Studiowanie zaocznie pomogloby mi w koncu zajac sie domem i rodzina jakos
normalnie, a nie w biegu jak teraz, maz i babcie bez problemu zostawaliby z
dziecmi w weekendy. Tak wiec planuje nie wracac do obecnej pracy tylko isc na
wychowawczy, bo juz nie wyrabiam w tym pedzie. Finansowo tez sobie poradzimy,
bedzie ciezej niz teraz ale da sie. No i teraz pomyslalam, ze skoro i tak nie
bede pracowac to moze warto podjac te zarzucone studia? Umozliwiloby to mi
zmiane sciezki zawodowej i docelowo moglabym pracowac w lepszych godzinach i
tez niezle zarabiac.
Wszystko byloby pieknie tylko...
Boje sie tego jak moge byc potrzegana na uczelni zaczynajac studia w 6
miesiacu ciazy? Pomijam kwestie zdrowotne bo na to nie mam wplywu. Zakladam,
ze i dzidzia, i ja bedziemy zdrowe. Martwi mnie raczej to, ze bede w nowym
srodowisku i nie wiem, czy wykladowycy tudziez ludzie w roku nie beda na mnie
patrzyli jak na jakiegos ufoludka (baba lat 32, w 7 miesiacu ciazy zaczyna
sobie studia).
Wrocilabym na 2 rok studiow, ktore trwaja w sumie 3 lata.
Co myslicie?
    • ultraviolet6 Re: Wrocilybyscie na studia bedac w ciazy? 15.07.09, 15:25
      Jeżeli dla Ciebie opinia ludzi ma tu decydujące znaczenie i jest to
      jedyny problem, to radzę jak najszybciej zmienić podejście.
      Edukacja jest bardzo ważna, a ukończenie studiów to w dzisiejszych
      czasach niezbędne minimum (moim zdaniem). Poza tym jakoś nie chce mi
      się wierzyć żeby na 32-letnią kobietę (że niby stara jesteś???) w
      ciąży (no i co z tego) ludzie mieli patrzeć jak na ufoludka.
      • 0riana Re: Wrocilybyscie na studia bedac w ciazy? 15.07.09, 16:22
        > Edukacja jest bardzo ważna, a ukończenie studiów to w dzisiejszych
        > czasach niezbędne minimum

        Niezbedne minimum? Dla kazdego do wszystkiego? I czemu te czasy takie
        niesamowite? Powariowali...
        • ultraviolet6 Re: Wrocilybyscie na studia bedac w ciazy? 15.07.09, 16:24
          Poczytaj oferty pracy to znajdziesz odpowiedź. Ja tego nie
          wymyśliłam ;)
          • 0riana Re: Wrocilybyscie na studia bedac w ciazy? 15.07.09, 16:31
            Jasne, czyli skoro wyksztalcenie wyzsze ma kilkanascie procent ludnosci, to
            kilkadziesiat procent jest bezrobotna Twoim zdaniem?
            • ultraviolet6 Re: Wrocilybyscie na studia bedac w ciazy? 15.07.09, 16:33
              Nic takiego nie napisałam.
              Nie nadinterpretuj.
          • tygrysio_misio Re: Wrocilybyscie na studia bedac w ciazy? 15.07.09, 16:47
            a jak pojdziesz sobie do urzedu pracy, albo do jakiegokolwiek zakladu
            produkcyjnego to przekonasz sie,ze niezbednym minimum jest zawodowka + jakies
            uprawnienia w zawodzie...

            wyrabiasz sobie poglad na rynek pracy wzgldem kilku portali z ofertami pracy?
            one nie odzwierciedlaja nawet polowy zapotrzebowania na rynku...
            • ultraviolet6 Re: Wrocilybyscie na studia bedac w ciazy? 15.07.09, 16:56
              > wyrabiasz sobie poglad na rynek pracy wzgldem kilku portali z
              ofertami pracy?
              Nie, względem doświadczenia swojego, moich znajomych oraz rodziny.
              Tak, w urzędzie pracy są bardzo ciekawe oferty, za minimalną stawkę
              i do pracy w barze z zapiekankami lub przy wykładaniu towaru na
              półki. Sorry, ale mam trochę większe ambicje i względem tego się
              wypowiadam. A Urząd Pracy i zasady tam panujące znam doskonale z
              autopsji. Zgodzę sie natomiast z tym, że zawodówka + uprawnienia w
              zawodzie pomagają pracownikom fizycznym, którymi głównie są
              mężczyźni pracujący w zawodach gdzie kobiety nie są mile widziane
              bądź też są na nie za słabe fizycznie.
    • bakejfiii Re: Wrocilybyscie na studia bedac w ciazy? 15.07.09, 15:28
      studia??? zwariowalas? Jak zaszlas w ciaze to jestes ustawiona na
      zycie - po co ci studia, dziewczyno! Po co sie meczyc wkuwajac cos
      tam.
    • ritsuko Re: Wrocilybyscie na studia bedac w ciazy? 15.07.09, 15:34
      Popieram jak najbardziej :). Myślę, że brzuszek na uczelni w niczym
      nie przeszkodzi, u mnie na uczelni wykładowcy zawsze patrzyli na
      kobiety w ciąży bardzo przychylnie.
      Jeśli masz taką możliwość- skorzystaj!
    • agattka_84 Re: Wrocilybyscie na studia bedac w ciazy? 15.07.09, 15:36
      Jak najbardziej! Jeżeli możesz liczyć na wsparcie męża + da Ci to
      pozytywnego kopa - nie ma się nad czym zastanawiać. Składaj
      papiery :)
    • nalesnikoweszalenstwo Re: Wrocilybyscie na studia bedac w ciazy? 15.07.09, 15:40
      Tytulem wyjasnienia.
      Studia, o ktorych mowa, zaczelam sobie bardziej hobbystycznie jako drugi
      kierunek i przerwalam, bo priorytetem bylo skonczenie pierwszego kierunku:-)
      Jednka po paru latach dochodze do wniosku, ze to ten drugi kierunek jest dla
      mnie ciekawszy i bardziej przyszlosciowy. Mam juz jeden dyplom i zawod w
      kieszeni, i od biedy moge nadal go wykonywac, ale mezcy mnie juz obecna praca,
      po prostu (pracuje w marketingu).

      Co do opinii ludzi na uczelni - jest dla mnie ona o tyle wazna, ze po prostu
      dosyc mam juz kwasnej atmosfery, stresu, falszu - mam to na codzien w pracy. I
      po prostu fajnie byloby nie miec tego w jakims specjalnym natezeniu na codzien
      na uczelni. Wiem, ze to zalezy od ludzi na jakich trafie, tak tylko sobie gdybam
      na ile moja sytuacja moze w jakis sposob ustawiac ludzi wobec mnie.
      • nalesnikoweszalenstwo Re: Wrocilybyscie na studia bedac w ciazy? 15.07.09, 15:46
        Wlasciwie to obawiam sie jeszcze tego, ze z zalozenia beda mnie traktowali tak,
        jakbym oczekiwala specjalnego traktowania ( a ja tego wcale nie chce).
        Moja znajoma konczyla blizniaczy kierunek w tym samym miejscu i niektorzy
        wykladowcy z zalozenia chcieli ja udupic wg zasady, ze ciezarne nie maja zadnych
        przywilejow, uslyszala wprost w dziekanacie, ze jak ci sie zachcialo dziecka i
        nauki na raz, to teraz sobie radz... Ona zaszla w ciaze na 3 roku i miala
        problemy z zaliczeniami tylko dlatego, ze miminalnie przekroczyla limit
        nieobecnosci. Takich klimatow sie boje. Tamta dziewczyna jest sporo mlodsza ode
        mnie i odpuscila to, ja bym nie odpuscila;) no i wiadomo, ze nikt nie chce
        takich problemow i psucia atmosfery.
        • ultraviolet6 Re: Wrocilybyscie na studia bedac w ciazy? 15.07.09, 16:11
          Nie marudź tylko idź na te studia ;))
        • 0riana Re: Wrocilybyscie na studia bedac w ciazy? 15.07.09, 16:24
          Nie martw sie na zapas tylko idz!
          • nalesnikoweszalenstwo Re: Wrocilybyscie na studia bedac w ciazy? 15.07.09, 16:25
            No dobra;)
            W razie czego mam jeszcze 2 miesiace zeby spanikowac i nie pojsc, hehe.
        • black_tangens Studia O.K., ale NIE w TEJ szkole, bo: 16.07.09, 09:27
          nalesnikoweszalenstwo napisała:

          > Wlasciwie to obawiam sie jeszcze tego, ze z zalozenia beda mnie traktowali tak,
          > jakbym oczekiwala specjalnego traktowania ( a ja tego wcale nie chce).
          > Moja znajoma konczyla blizniaczy kierunek w tym samym miejscu i niektorzy
          > wykladowcy z zalozenia chcieli ja udupic wg zasady, ze ciezarne nie maja zadnyc
          > h
          > przywilejow, uslyszala wprost w dziekanacie, ze jak ci sie zachcialo dziecka i
          > nauki na raz, to teraz sobie radz... Ona zaszla w ciaze na 3 roku i miala
          > problemy z zaliczeniami tylko dlatego, ze miminalnie przekroczyla limit
          > nieobecnosci. Takich klimatow sie boje. Tamta dziewczyna jest sporo mlodsza ode
          > mnie i odpuscila to, ja bym nie odpuscila;) no i wiadomo, ze nikt nie chce
          > takich problemow i psucia atmosfery.

          Tak sobie pomyslalam, kiedy przeczytalam watek o twojej znajomej: jestem za tym,
          zebys dokonczyla studia ale czy musi to byc w tej szkole, gdzie zle traktuja
          ciezarne kobiety????
          Po co ci te nerwy, one tez moga zle wplynac na ciaze.
          Pomysl ze studiami to dobry pomysl ale mysle, ze w innej przyjaznej szkole.
    • tygrysio_misio Re: Wrocilybyscie na studia bedac w ciazy? 15.07.09, 16:52
      skoro chcesz wykorzystac urlop zalegly...potem byc na macierzynskim i pozniej na
      wychowawczym...to bedziesz miala kupe wolnego czasu... to ze raz na 2 tygodnie
      zarwiesz 2-3 dni nie stanowi problemu, o ile dobrze rozwiklasz kwestie
      karmienia.... bedziesz odciagac mleko lub maz bedzie Ci podrzucal dziecko w
      przerwach ;]


      to,ze w wolnym czasie robisz cos pozytecznego..a nie obijasz sie przed TV i nie
      tyjesz... bedzie odbierane jak najlepiej
      • kasiaczek181987 Re: Wrocilybyscie na studia bedac w ciazy? 15.07.09, 17:08
        wróć na studia :))
        • marguyu Re: Wrocilybyscie na studia bedac w ciazy? 16.07.09, 09:40
          A co ciebie obchodzi to co powiedza niektore przyglupawe szczeniaki
          na widok twojego brzucha?
          Masz sile charakteru i chec, idz wiec na studia i mysl tylko o sobie
          i bliskich! Cala reszta to literatura.
          Masz 32 lata? To jestes bardzo mloda.
          Idz na te studia. Spelnisz sie i dorzucisz ladny nowy dyplom do CV.
          Zycze powodzenia :))
    • menk.a Re: Wrocilybyscie na studia bedac w ciazy? 16.07.09, 09:37
      Jeśli zdrowie pozwala, to wracaj na uczelnię. Prócz zagospodarowanego czasu
      zyskasz coś jeszcze. Będziesz się rozwijać i pogłębiać wiedzę. Nie tylko w
      temacie kupek i kaszek.;)
    • twojabogini tak :) 16.07.09, 13:13
      Świetny pomysł.Popieram i zyczę powodzenia.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja