Dlaczego...

17.07.09, 21:36
katolicy nie jedzą w piątki mięsa?
    • jan_hus_na_stosie Re: Dlaczego... 17.07.09, 21:39
      hermina25 napisała:

      > katolicy nie jedzą w piątki mięsa?

      a nie jedzą? A to ciekawe, bo wszyscy katolicy jakich znam jedzą :D
      • hermina25 Re: Dlaczego... 17.07.09, 21:43
        No właśnie ja mam w rodzinie takich praktykujących i oni nie jedzą,byłam u nich
        w wakacje kilka dni i tak jakoś rzuciło mi się w oczy...
        Nie pytam złośliwe,po prostu mnie to zastanawia :)
    • marzeka1 Re: Dlaczego... 17.07.09, 21:41

      Mk 2:18-20 BT „Uczniowie Jana i faryzeusze mieli właśnie post. Przyszli więc do
      Niego i pytali: Dlaczego uczniowie Jana i uczniowie faryzeuszów poszczą, a Twoi
      uczniowie nie poszczą?(19) Jezus im odpowiedział: Czy goście weselni mogą
      pościć, dopóki pan młody jest z nimi? Nie mogą pościć, jak długo pana młodego
      majką u siebie.(20) Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, a wtedy,
      w ów dzień, będą pościć.”
      Pan Jezus został ukrzyżowany w piątek i dlatego co piątek katolicy poszczą.
      • hermina25 Re: Dlaczego... 17.07.09, 21:45
        A no i to właśnie mi chodziło :)
      • skarpetka_szara Sorry, ale ktos nie zna histori wlasnej religji 17.07.09, 22:08
        kilka wiekow temu we Wloszech ryby byly baaardzo niepopularne. (no
        wiesz, brak lodowek, ryby smierdzialy, szybko sie psuly). Wiec
        rybacy stanowili bardzo biedna klase spoleczenstwa.

        Aby pomoc rybakom, Papierz oglosil ze jako pokute, ludzie powinni
        jesc rybe przynajmniej raz w tygodniu (potem po latach jakos to sie
        przerodzilo ze w piatek). Wiec to bylo uwazane jako dobry
        uczynek.

        Jakims sposobem ten nawyk sie wylal na inne kraje. No i w innych
        krajach zaczely sie pytanie dlaczego musza jesc ta rybe, a ze
        ludzie sami nie wiedzieli to zaczeli wymyslac i tak powstaly legedy
        ze : jezuz lapal ryby, bla bla bla, co jest calkowita bzdura.
        Jedzenie ryb bylo tylko po to, alby pomoc rybakom, ktorzy naprawde
        cierpieli materialnie. I to nie bylo zadne katolickie "prawo" ale
        sugestia, jako dobry uczynek wedlug drugiego czlowieka, taka
        wlasnie pokuta.

        Kilka lat temu nawet oficjialnie zniesli ten "przykaz", wiec wcale
        nie trzeba juz ich jesc, ale ze ludzie od poczatku nie wiedzieli
        skad to sie wzielo - to i nadal mysla ze robia cos dobrego, cos
        swietego zwiazanym z Jezusem.

        Mam nadzieje ze ci to pomoglo.

        • marzeka1 Re: Sorry, ale ktos nie zna histori wlasnej relig 17.07.09, 22:13
          "Papierz oglosil ze jako pokute,"- kto to jest papierz?
          • skarpetka_szara Re: Sorry, ale ktos nie zna histori wlasnej relig 17.07.09, 22:16
            papiez?
        • hermina25 Re: Sorry, ale ktos nie zna histori wlasnej relig 17.07.09, 22:15
          Nie znam,bo trzymam się od niej jak najdalej :)
          A akurat zainteresował mnie taki mały banał,ale nie na tyle ,żeby szukać tego w
          necie , toteż zapytałam tu,a co :)
          Dziękuje za wyczerpującą odpowiedź ;)
          • skarpetka_szara Re: Sorry, ale ktos nie zna histori wlasnej relig 17.07.09, 22:19
            Wyjasnienie bylo dla ciebie, ale tekst w temacie byl dla Twojej
            przedmowczyni ktora dosztukowala jakies bibliczne znaczenie do tego
            rybnego piatku.

            Ja tez nie chodze do kosciola, ale takie ciekawostki czesto mi w
            uszach zostaja.
    • justysialek Re: Dlaczego... 17.07.09, 21:41
      a dlaczego muzułamnie nie jedzą wieprzowiny?
      • varna771 Re: Dlaczego... 17.07.09, 21:47
        justysialek napisała:

        > a dlaczego muzułamnie nie jedzą wieprzowiny?

        dlatego,że wieprzowina króluje na liście pokarmów zakazanych,
        świniom zarzuca się nieczystość...
      • zeberdee24 Re: Dlaczego... 17.07.09, 22:17
        W ciepłym klimacie wieprzowina łatwo się psuła i szybko rozwijały się w
        niej różne pasożyty, więc wymyślili religijną bajeczkę żeby im wierni
        nie padli bo kto by robił na tłuste kapłańskie dupy ?
        • hermina25 Re: Dlaczego... 17.07.09, 22:32
          zeberdee24 napisał:

          > W ciepłym klimacie wieprzowina łatwo się psuła i szybko rozwijały się w
          > niej różne pasożyty, więc wymyślili religijną bajeczkę żeby im wierni
          > nie padli bo kto by robił na tłuste kapłańskie dupy ?

          Hehe :)
          • delayla Re: Dlaczego... 17.07.09, 22:40
            No i ogólnie ciężko hodować świnie na pustyni... kózka czy wielbłąd zawsze coś
            tam sobie znajdą do poskubania.
            • zeberdee24 Re: Dlaczego... 17.07.09, 22:43
              > No i ogólnie ciężko hodować świnie na pustyni... kózka czy wielbłąd
              zawsze coś
              > tam sobie znajdą do poskubania.
              Jasne mogą np. oskubać jaja beduinowi jak mu się na upale ugotują.
              • hermina25 Re: Dlaczego... 17.07.09, 22:51
                A tu się nie pomyliłeś specjalnie,bo jak powszechnie wiadomo,arab lubi kozę w
                dupkę zapiąć ;)
            • b.montana Re: Dlaczego... 17.07.09, 22:44
              od mniej więcej półtora roku post piątkowy jest zniesiony, można bez grzechu jeść mięsko. tyle tylko, że dla wielu osób jest to kwestią przyzwyczajenia, a nie wiary.
              • skarpetka_szara Re: Dlaczego... 17.07.09, 23:09
                Jedzenie miesa w piatek NIGDY grzechem nie bylo.
                • alienka20 Re: Dlaczego... 18.07.09, 05:57
                  Powiedz to Bolkowi Chrobremu w XI w. co za jedzenie mięsa w piątek wybijał zęby :P.
    • lacido Re: Dlaczego... 17.07.09, 23:12
      mateusz.pl/pow/020213.htm
      www.jezuici.pl/rozmawiamy/forum/47/n/702/
    • zloty.strzal Re: Dlaczego... 17.07.09, 23:15
      To jeszcze powiedzcie czemu ryby nie liczą się do mięs? Bo wiem, że zdrowsze,
      jakieś tam zdrowe tłuszcze mają czy cóś, ale w takim religijnym sensie dlaczego?
      • lacido Re: Dlaczego... 17.07.09, 23:20
        bo były obiektem cudu?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja