ojciec zmusza mnie do ślubu! mam 22 lata

24.07.09, 00:08
mam 22 lata i od prawie 4 lat mam chłopaka, od 3 lat mieszkamy razem, nikt nie
miał nic przeciwko temu, ostatnio jednak mój ojciec wyskoczył z tekstem że tak
dłużej być nie może że mieszkamy bez ślubu. Mój chłopak jest w moim wieku,
oboje pracujemy i studiujemy, rodzice jednak pomagają nam trochę finansowo.
Jesteśmy w tym samym wieku. Mój P. chciał mi się oświadczyć ale powiedziałam
mu że tego nie chcę, stwierdził że w zasadzie nie ma się do czego śpieszyć i
mamy czas. A teraz ojciec zaczął naciskać, ja czuję że pomimo iż kocham mojego
faceta to w tak młodym wieku nie chcę brać jeszcze ślubu, nie jest mi to
potrzebne a dodatkowo nie jestem wierząca więc kościelny odpada(ojciec myśli
że zmusi mnie do ślubu kościelnego bo byłam ochrzczona). Nie wiem jak mam mu
uświadomić że tego nie potrzebujemy na razie?zwykła rozmowa nie pomaga bo on
zaczyna się na mnie wydzierać i nie słucha. co byście zrobiły/li na moim miejscu??
    • alpepe Re: ojciec zmusza mnie do ślubu! mam 22 lata 24.07.09, 00:14
      jeśli ciągniesz jakieś pieniądze od ojca na swoje utrzymanie, to przestań.
      Zrozumiałam, że nie mieszkasz z chłopakiem u swoich rodziców, zatem każdą
      awanturę o ślub kwituj tym, że jesteś dorosła i nie życzysz sobie awantur, ew.
      przestaniesz się kontaktować z ojcem.
      Ja tam twojego ojca rozumiem, żal mi go nawet, ale nie widzę powodu, dla którego
      miałabyś ulec.
      • fergie18 Re: ojciec zmusza mnie do ślubu! mam 22 lata 24.07.09, 00:16
        bez pomocy finansowej od rodziców nie dam sobie całkowicie rady sama, ale
        właśnie staram się jakoś odciąć
        a czemu Ci go szkoda? z tego co wiem ma się dobrze;)
        • alpepe Re: ojciec zmusza mnie do ślubu! mam 22 lata 24.07.09, 00:23
          bo on się gryzie tą całą sytuacją, ot, co. Dla niego jakby był ślub, to jeden
          kłopot z głowy. Tak często rozumują rodzice.
          • fergie18 Re: ojciec zmusza mnie do ślubu! mam 22 lata 24.07.09, 00:29
            pewnie tak jest, ale nawet jeśli to my na dzień dzisiejszy nie mamy pieniędzy na
            wesele ani nic, ja dodatkowo jestem na praktykach niepłatnych i nawet nie mam
            jak zarobić na siebie przez to, ale w połowie sierpnia kończę te praktyki i
            szukam jakiejś pracy, na razie dorywczo zajmuję się opieką nad zwierzętami,
            jednak z tego są grosze ;/
            • silic Re: ojciec zmusza mnie do ślubu! mam 22 lata 24.07.09, 00:49
              Dziewczyno, ślub kosztuje 150zł. Reszta to fanaberie. Zresztą i tak do
              kościelnego cię nie ciągnie.
              • chomsterek Re: ojciec zmusza mnie do ślubu! mam 22 lata 24.07.09, 14:03
                Skoro ojciec zmusza ją do ślubu, to i do zorganizowania wesela będzie
                zmuszał :-)
          • skarpetka_szara Re: ojciec zmusza mnie do ślubu! mam 22 lata 24.07.09, 02:36
            Alpepe, zle zorumiesz rodzicielstwo. I mam nadzieje ze nigdy nie
            bedziesz tak postepowac w stosunku do swoich dzieci (pieknych).

            Dla mnie rodzicielstwo wiarze sie z wychowaniem dziecka aby bylo
            najlepsze jakim moze byc, ale to sie dzieje do ...18 roku zycia. a
            tak naprawde nawet wczesniej. potem juz dziecko majac pewne
            wychowanie samo rozwija sie, a rodzic tylko moze miec nadzieje ze
            ten dorastajacy czlowiek pedejmie odpowiedzialne decyzjie na
            podstawie tego co do tej pory sie nauczyl i moze je wspierac,
            pomagac, ale decyzjia juz nie nalerzy do rodzica.

            jej ojciec mysli ze tylko dlatego ze dziewczyna ma jego geny - on
            moze wplywac nadal na jej zycie - pomimo ze dziewczyna jest doroslym
            czlowiekiem. Uzywa pieniedzy jako karte przetargowa - ale tak byc
            nie powinno.

            Rodzic powinien akceptowac wybory dziecka, wspierac je. Jezeli
            widzi ze dziecko jest szczesliwe - rodzic powinien byc szczesliwy.

            • alpepe Re: ojciec zmusza mnie do ślubu! mam 22 lata 24.07.09, 10:01
              z wnioskowaniem u ciebie źle. Tak się składa, że mam rodziców, którzy częstują
              mnie właśnie opowieściami o tym, co myślą rodzice takich dorosłych dzieci
              żyjących w kawalerstwie, panieństwe lub konkubinacie. Zresztą znam narzekania
              teściowej na młodszego (też dobrze po trzydziestce) syna kawalera.
              Absolutnie nie ma to przełożenia na to, co ja sądzę o małżeństwie czy szumnie
              zwanym ułożeniu sobie życia.
              Poza tym moja córka ma niecałe siedem lat, więc musiałoby mnie nieźle jeb.nąć,
              bym myślała o takich sprawach i moim stosunku do tych spraw w odniesieniu do
              własnego dziecka.
              Podsumowując, trafiłaś jak kulą w płot.
    • rzmija Re: ojciec zmusza mnie do ślubu! mam 22 lata 24.07.09, 00:30
      Może sytuację uspokoiły by zaręczyny. Ojciec miałby poczucie, że jego zdanie się
      liczy, sprawa idzie do przodu a Ty nie byłabyś zmuszana. Powiedz, że macie
      zamiar się pobrać ale np. za 3 lata jak skończysz studia i odłożycie kasę na
      wesele. zawsze zdązysz sie wykecić
      • fergie18 Re: ojciec zmusza mnie do ślubu! mam 22 lata 24.07.09, 00:36
        mówiłam mu to już nie raz, zawsze kończy się krzykiem i wyzywaniem mnie od
        niepoważnych pannic, do zaręczyn tez przecież ani siebie ani faceta nie zmuszę,
        przecież chyba nie chodzi o to żebyśmy zrobili mojemu ojcu przedstawienie?? nam
        jest dobrze tak jak jest na tym etapie, oczywiście mamy plany wobec siebie ale
        wg nas nie ma potrzeby na taki pośpiech
        • skarpetka_szara Re: ojciec zmusza mnie do ślubu! mam 22 lata 24.07.09, 02:41
          tez strasznie wzlekalam, ale mialam szczescie ze mieszkam daleko od
          rodziny wiec te ich wylewy slyszalam raz na pare lat jak odwiedzalam
          ich.

          Przedstaw mu pare par ktore zyja w identycznym zwiazku i sa
          szczesliwe, moze sie uspokoi. Powiedz mu ze czasy sie zmieniaja.
          wy jestescie jeszcze studentami i naprawde nie ma sie do czego
          spieszyc. To jest wasze zycie. Powiedz mu: "tato, jestem
          szczesliwa, ciesz sie tym razem ze mna".

          Tata ma pewnie kogos kto mu do ucha szepcze glupie aluzjie. Ty z
          drugiej strony przedstaw ten "nowy styl" w lepszym swietle.
    • varna771 Re: ojciec zmusza mnie do ślubu! mam 22 lata 24.07.09, 00:49
      Twój ojciec to porządny człowiek i ma swoje zasady widocznie...
      Myśle,ze gdybyś zdecydowała się na ślub to ojciec pomógłby Wam
      finansowo( ślub, wesele),ale jestes dorosła i Ty w tej sprawie
      jesteś decydentem, wiec porozmawiaj z Nim. Powiedz Mu, że jesteś
      niewierząca i ślub kościelny nie jest Ci potrzebny, a na pokaz dla
      rodziny nic nie masz zamiaru robić. musisz się też liczyć, iż ta
      wiadomość może być dla ojca jeszcze gorsza od faktu, że mieszkacie
      razem bez ślubu.
      • fergie18 Re: ojciec zmusza mnie do ślubu! mam 22 lata 24.07.09, 01:30
        powiedziałam bardzo spokojnie że ślubu nie chcę i że nie wierzę na to on zaczął
        skakać i krzyczeć do mnie że jestem nienormalna i jak można nie wierzyć jak
        każdy w coś wierzy
        ktos pisał że ślub to 150- dla nas nawet to to pieniądz
        ojciec mój nie pomógłby nam ze ślubem bo uważa że to mój chłopak powinien
        sponsorować
        • skarpetka_szara Re: ojciec zmusza mnie do ślubu! mam 22 lata 24.07.09, 02:43
          jak jest taki tradycyjny to niech wie ze wlasnie rodzina panny
          mlodej powinna sponsorowac slub. Niech tak nie wybiera z tych
          tradycji tego, co mu akurat pasuje.
        • baba67 Re: ojciec zmusza mnie do ślubu! mam 22 lata 24.07.09, 18:42
          Poniewaz blizsza jestem mentalnosci pokolenia Twojego ojca niz Twojemu wiec
          wyloze w prostych zolnierskich slowach tok myslenia tego pokolenia (zaznaczam ze
          moje podejscie jest jeszcze inne).
          Otoz Twoj tata rozumuje tak:
          facet ma doope za darmo, uprane i posprzatane zatm powinien za to dac Ci
          poczucie bezpieczenstwa decydujac sie na malzenstwo i finansujac wszystko. Ty
          teraz ustawiasz sie na pozycji frajerki ktora wszystko daje, nic z tego nie ma i
          jest przy tym wpedzana w lata.
          facet zawsze moze spotkac mlodsze cudi z wiekszymi cyckami i wypiac sie
          koncertowo na przywiedla frajerke.Wiem, ze to szokujace ale mentalnosci
          ksztaltowanej przez pokolenia racjonalnymi argumentami sie nie zmieni.
          Tez uwazam ze branie slubu koscielnego przez osoby obojetne religijnie jest
          nieuczciwe i swiadczy o braku szacunku dla ludzi wierzacych.
          • lisbeth25 Re: ojciec zmusza mnie do ślubu! mam 22 lata 24.07.09, 19:03
            baba67 napisała:
            >facet ma doope za darmo, uprane i posprzatane
            Gdzieś Ty to wyczytała??
            • baba67 Re: ojciec zmusza mnie do ślubu! mam 22 lata 25.07.09, 14:13
              Czytaj uwaznie posty ktore komentujesz, bo inaczej bedzie akcja pt "rozmawiala
              ges z prosieciem".
    • rlena Re: ojciec zmusza mnie do ślubu! mam 22 lata 24.07.09, 06:12
      Jesli 4-letni zwiazek, w tym trzy lata mieszkania razem, nie
      zakonczyl sie slubem, nie rokuje to dobrze. Mieszkanie razem, a
      zycie w zwiazku malzenskim to dwie totalnie rozne sprawy.
      Nie wiem o Was nic, ale to jest moment, aby podjac decyzje: jesli
      naprawde chcecie spedzic zycie razem, to slub nie powinien byc dla
      was problemem. Uwazam jednak,ze nie jestes/jestescie pewni tego,ze
      chcecie zyc razem w trwalym zwiazku malzensskim. Nie dziwie sie, bo
      natoletnie milosci zwykle sie wypalaja, gdy osoby dorastaja i, po
      prostu lepiej wiedza co lubia a czego nie.
      Nie dziw sie ojcu. Raczej zastanow sie nad swoim zwiazkiem.
      • gobi05 czas działa na twoją niekorzyść 24.07.09, 07:20
        Twój tato ma rację.
      • szalona.manuela Re: ojciec zmusza mnie do ślubu! mam 22 lata 24.07.09, 08:37
        Nie każda para musi wziąć ślub.
        Ich związek nie rokuje dobrze, bo mieszkają razem od 3 lat i jest im
        ze sobą ok i nie potrzebują nic więcej?

        Do autorki:
        Twój ojciec jest egoistą. Swoje życie już przeżył więc niech da Ci
        wolny wybór, szczególnie że nie robisz nic złego. On zwyczajnie nie
        ma prawa w ten sposób z Tobą na ten temat rozmawiać, może swoje
        zdanie wyrazić, ale nie żądać i wpędzać Cię dodatkowo w jakieś
        poczucie winy.
      • baba67 Re: ojciec zmusza mnie do ślubu! mam 22 lata 25.07.09, 14:16
        Z tym to bywa bardzo roznie-zalezy jak powaznie traktuje sie partnera i jak
        powaznie sie jest traktowanym.Oraz jaki ma sie stosunek do formalnosci. Chyba
        lepiej zeby wyroslo sie z nieformalnego zwiazku gdzie nie ma dzieci niz
        rozwodzilo sie gdy sa dzieci.
        Jednak gdy sa dzieci w naszej rzeczywistosci prawnej lepiej zdecydowanie
        zalegalizowac.
    • panismok Re: ojciec zmusza mnie do ślubu! mam 22 lata 24.07.09, 06:58
      Do ślubu nie można nikogo zmusić.

      Dopóki nie masz pracy, unikaj rozmów na "gorący" temat z ojcem. Jak już się
      zdarzą, nie tłumacz się. Stosuj metodę zdartej płyty: powtarzaj "nie, nie chcemy
      na razie brać ślubu, taka jest nasza decyzja. Nie będziemy o tym rozmawiać."
      Jak powtórzysz 4 czy 8 razy, pewnie uzna rozmowę za bezcelową i przestanie. Nie
      próbuj rozmowy, wyjaśniania, tłumaczenia, bo to i tak nie pomaga. Jeśli zależy
      Ci na świętym spokoju, stosuj "zdartą płytę".

      Staraj się jak najszybciej przejść na własne utrzymanie. Chłopaka także zachęć
      do aktywności w tym kierunku.

      Niestety rodzice dorosłych dzieci mają często podejście typu: "skoro daję
      pieniądze/mieszkasz w moim domu/płacę za Twoje studia/etc. - więc masz
      postępować tak jak każę".

      Wygląda na to, że niezależność materialna jest dla Was kluczem do niezależności
      w ogóle. I wtedy też się okaże (jak będziecie na własnym utrzymaniu), czy to już
      ta "wielka miłość" czy nie.
      Wtedy, jak ojciec się "wydrze", powiedz mu spokojnie, że nie życzysz sobie
      takiej rozmowy i że wyjdziesz, jeśli będzie dalej krzyczał. Jak nie przestanie,
      wyjdź.

      Albo Cię zacznie traktować jak normalnego człowieka, albo się obrazi jak pan
      prezydent (och, wielka szkoda...)

      Pozdrawiam

      ps. Myśl przede wszystkim o niezależności dla siebie, planuj tak, żeby np. w
      razie zerwania z chłopakiem nie wracać do rodziców. Facet dziś jest, jutro może
      go nie być - w całej sprawie nie chodzi o niego, tylko o to, żeby rodzice nie
      planowali Ci życia.
    • laluniaaa Re: ojciec zmusza mnie do ślubu! mam 22 lata 24.07.09, 08:44
      brać ślub,bo ojciec tego chce?
      przecież to,że pomaga Ci finansowo to nie powód by wymuszać na Tobie
      jedną z najważniejszych życiowych decyzji
      zalecałabym dyplomację do czasu, aż się nie usamodzielnisz finansowo
    • chicarica Re: ojciec zmusza mnie do ślubu! mam 22 lata 24.07.09, 08:48
      Może czas wyjaśnić ojcu, że ślub kościelny zawarty pod przymusem KK uważa za i
      tak nieważny, więc w zasadzie wszystko jedno czy weźmiesz ślub pod naciskiem
      ojca czy nie, i tak tego ślubu praktycznie tak jakby nie było.
      • tetika Re: ojciec zmusza mnie do ślubu! mam 22 lata 24.07.09, 09:12
        Uwazam ze Twoj ojciec i tak sie wykazal duza doza cierpliwosci i wyrozumialosci.4 lata sponsorowania to juz chyba dosyc , on tez ma prawo do wlasnego zycia i sie wscieka co dla mnie jest calkiem zrozumiale.Dorosly czlowiek jak podejmuje zyciowe decyzje (mieszkanie razem) powinien byc niezalezny psychicznie i finansowo.
        A Ty chcesz mieszkac z chlopem ale na koszt tatusia. Dosrosnij.
        Naciska na slub bo uwaza ze wtedy nie bedzie juz musial lozyc na pannice bo te obowiazki przejmie prawny maz i wreszcie bedzie mial spokoj,i wtedy przestanie sie wtracac , a tak sam nie wie jak dlugo jeszcze bedzie musial utrzymywac "pare".
        Wcale mu sie nie dziwie ze naciska.
        • fergie18 Re: ojciec zmusza mnie do ślubu! mam 22 lata 24.07.09, 11:30
          moj ojciec uważa że do końca studiów jego obowiązkiem jest pomagać mi finansowo,
          czesto mowię mu żeby nie przesyłał mi pieniędzy a on nadal to robi...raz nawet
          odeslalam z podziekowaniem a on sie obrazil ze nie chce jego pomocy...
    • julyana Re: ojciec zmusza mnie do ślubu! mam 22 lata 24.07.09, 09:04
      Współczuję - Tobie problemu jaki robi Ci ojciec, a ojcu głupiego i ograniczonego
      podejścia.
    • murzynier Re: ojciec zmusza mnie do ślubu! mam 22 lata 24.07.09, 09:21
      fergie18 napisała:

      > rodzice jednak pomagają nam trochę finansowo

      jak jesteś taka dorosła to przestań brać pieniądze od taty, wtedy będzie ci mógł
      naskoczyć
    • jendza1 prawde tacie powiedziec trzeba:), mysle 24.07.09, 09:49
      A ta prawda jest, jaka jest:). ZNaczy, wiele osob CI tu doradza, zeby przestac
      brac kase od rodzicow i wtedy samodzielnie zadecydowac. A ja bym rzekla, ze jest
      dokladnie odwrotnie: poniewaz musicie brac kase od rodzicow, bo w Waszej
      aktualnej sytuacji nie da sie inaczej, to juz samo to dowodzi, ze nie
      dojrzeliscie do malzenstwa, przynajmniej w wymiarze spolecznym. Gdy do tego
      dodamy, ze Wy tych zobowiazan i w innych wymiarach podjac jeszcze - najzupelniej
      rozsadnie - nie chcecie, to tym bardziej robic tego nie powinniscie, a juz na
      pewno nie po to, zeby zrobic przyjemnosc tacie. To by dopiero bylo NIEDOJRZALE.

      No i jeszcze kwestia slubu koscielnego. NIech CIE dobry PAN BOG chroni przed
      pojsciem na kompromis w tej sprawie. Nie chcesz koscielnego - nie bierz go. NIe
      wierzysz - nie rob cyrku z przestrzeni, ktora dla innych ma wartosc. Ma byc tak
      - tak, nie - nie, a co nadto jest, od zlego pochodzi. I to warto tacie przypomniec.
      Koscielny brac trzeba wtedy, gdy sie wierzy, gdy sie ma taka wewnetrzna
      potrzebe. Gdy sie jest na 'tak'. Gdy sie jest na 'nie' - nie wolno tego robic.
      Po prostu. MOze kiedys przyjdzie Wam do serc taka potrzeba - i wtedy tak. ALe
      nie wczesniej.

      Slub to bardzo wazny moment w zyciu - ale w zyciu dwoch osob, ktore sobie go
      maja skladac. I to te dwie osoby maja byc pewne, ze to wlasciwy czas i miejsce,
      by sobie takie slubowanie zlozyc i podjac dojrzale wynikajace z niego
      zobowiazania. Jesli nie dojrzeliscie jeszcze do tego - trzeba to umiec dojrzale
      wlasnie - wyartykulowac tacie. BO to nie tata potem bedzie skladal zycie z ruin,
      patrzyl na cierpiace dzieci i przechodzil rozdzierajacy wszystko rozwod. A tak
      sie to zwykle konczy.

      Tak bym - mniej wiecej - apelowala do sumienia taty...

      powodzenia!
      j
    • wanioliowa Re: ojciec zmusza mnie do ślubu! mam 22 lata 24.07.09, 09:51
      a jak tatuś zapragnie zostać dziadkiem to też zaczniecie się starać o dziecko?
      Ja na serio nie rozumiem życia pod dyktando rodziców. Powiedz mu że nie jesteś
      gotowa na ślub ani mentalnie ani finansowo i koniec tematu. I dodałabym, że
      krzykiem i wrzaskiem oraz wyzwiskami - jest na bardzo dobrej drodze do ucięcia
      kontaktów. Dla mnie nie ma rożnicy - czy ojciec, czy mąż czy wujek gustaw - jak
      ktoś ryczy i się awanturuje i robi to systematycznie - to w bliskim czasie
      następuje koniec relacji między nami. Więzy krwi i ojcostwo nikogo nie upoważnia
      do traktowania drugiej osoby w ten sposób.
      • tetika Re: ojciec zmusza mnie do ślubu! mam 22 lata 24.07.09, 10:28
        Bzdury piszecie moi kochani. Ojcec tej panny jest pewnie po 40 i ma pelne prawo do wlasnego zycia. Juz samo to ze zgodzil sie wypuscic z domu 19-latke swiadczy o jego dobrej woli.Przeciez 19 latka to ni dziecko ni kobieta.To ze umie wystawic pupe i moze ugotowac zupke to jeszcze nie doroslosc. Ten czlowiek zgodzil sie przez wiele lat utrzymywac dwa domy.przeciez za dom corki tez nalezy zaplacic , dac im jesc a pewnie corcia potrzebuje sie ubrac kupic kosmetyk i moze jeszcze zaplanowac jakas rozrywke.I co to wszystko "dorosla" corka zapewnia sobie sama?Ile mozna utrzymywac kogos?ma chlopa niech mysla jak dorosli i niech sobie byt zapewniaja a nie zeruja na ojcu.A jakby byla nieuwazna i splodzila dziecko to tez tatus musialby utrzymac. I to wedlug was jest dosroslosc?Dojrzaly czlowiek ponosi odpowiedzialnosc za swoje czyny i decyzje. Naprawde nie dziwie sie ze zaczal reagowac , no moze w sposob niezbyt ladny ale widac juz wczesniej napomykal a corcia pozostawala glucha na jego sugestie.Moze dla niego kwestia slubu to znak na odciecie chorej pepowiny i uwolnienie sie od uciazliwego utrzymywania "doroslej" corki i jej faceta.Wiec niech sie panna nie burzy i bedzie wdzieczna za to co jej dal i wreszcie zacznie zyc na wlasny rachunek.
        • chomsterek Re: ojciec zmusza mnie do ślubu! mam 22 lata 24.07.09, 14:38
          Skoro nie jest w stanie się sama utrzymywać, to po ślubie pensja jej z
          nieba nie spadnie. Mogę zrozumieć fakt, iż ojcu nie uśmiecha się
          finansować dwa domy, ale po córkę zmuszać do zamążpójścia? Nie prościej
          powiedzieć jej, żeby poszła do pracy?
      • marzeka1 Re: ojciec zmusza mnie do ślubu! mam 22 lata 24.07.09, 10:28
        "rodzice jednak pomagają nam trochę finansowo. "- więc zrezygnuj z tego, pokaż,
        że NAPRAWDĘ jesteś dorosła, samodzielna ze swoim facetem i możesz żyć tak, jak
        chcesz. Byle na własny rachunek, bo to tak fajnie ciągnąć od rodzica kasę, a
        udawać, że jest się dorosłym.
      • zawszezabulinka Re: ojciec zmusza mnie do ślubu! mam 22 lata 24.07.09, 10:31
        chicarica -> w jaki sposob mialby byc nie wazny? bo tego nie rozumiem. czy przed
        samym bogiem czy przez kk?
        bo jedno i drugie mozna miec w 4 literach. bo chyba w trakcie trwania malzenstwa
        KK nie pojdzie do urzedu i nie powiedza ze ta para nie jest juz malzenstwem

        bo to jest nie realne - moze ktos mi wytlumaczy co znaczy pojecie uniewazniony,
        przed kim : w Kk czy przed bogiem?

        najwazniejsze chyba dla taty ze odbedzie sie wielka ceremonia

        a przeciez podczas slubu nie powiedza : jestesmy naciskani, bo by wyszedl jeden
        wielki skandal.


        ja bym sie zapytala ojca co by bylo gdyby nagle tfu tfu tfu posypalo sie to
        malzenstwo.


        • horpyna4 Re: ojciec zmusza mnie do ślubu! mam 22 lata 24.07.09, 11:39
          Ależ właśnie powiedzą, że nie mają wolnej i nieprzymuszonej woli
          i trzeba ojcu uświadomić, że dopiero wtedy będzie obciach przed
          rodziną i znajomymi...

          Powinni ojcu powiedzieć, że nie wezmą ślubu, dopóki nie są w stanie
          utrzymać się bez niczyjej pomocy, bo inaczej jest to tylko zabawa w
          małżeństwo. A jak już będą wyłącznie na własnym garnuszku, to mogą
          brać ślub, albo nie - nie będzie możliwości naciskania. Będzie
          rzeczywiście "wolna wola".

          Dziewczyna powinna też iść do proboszcza i przedstawić sprawę.
          Powiedzieć, że ojciec zmusza ją do ślubu wbrew jej woli, a ona w
          dodatku jest niewierząca i spytać, czy w tej sytuacji ksiądz z
          czystym sumieniem udzieli ślubu. Bo to może okazać się najbardziej
          skutecznym sposobem na poradzenie sobie z całym problemem.
        • yannika Re: ojciec zmusza mnie do ślubu! mam 22 lata 24.07.09, 13:16
          > chicarica -> w jaki sposob mialby byc nie wazny? bo tego nie
          > rozumiem. czy przed samym bogiem czy przez kk?

          Pytasz o ten ślub z przymusu? O ile dobrze pamiętam, to taki wymuszony ślub
          uznaje się za nieważny z racji zawarcia go "na odczep się" a nie szczerej
          intencji stworzenia rodziny, więc są poważne podejrzenia że słowa przysięgi dla
          jednego bądź obojga małżonków nie mają żadnej mocy wiążącej.
          Na tej samej zasadzie unieważnione mogą być małżeństwa w których np. mąż krótko
          po ślubie zdradził żonę (bądź żona męża), bo uznaje się, że złożona przysięga
          była składana z założeniem jej złamania.
          • zawszezabulinka Re: ojciec zmusza mnie do ślubu! mam 22 lata 24.07.09, 18:58
            no to wiem, pomijajac kwestie zdrady - zalezy od zony czy chce cos z tym fantem
            zrobic

            ale nawet jesli mlodzi nie pojda do ksiedza to i tak chyba nie ma zadnego
            wysilku by to ukryc przed ksiedzem, prawda?bo ksiadz nie chodzi co X czasu i nie
            pyta sie czy wszystko w porzadku i nie sprawdza czy cos zatajaja przed bogiem
    • stinefraexeter Re: ojciec zmusza mnie do ślubu! mam 22 lata 24.07.09, 10:26
      Twój ojciec zachowuje się w typowy dla niektórych rodziców sposób: chcemy
      twojego dobra, czyli rób tak, jak nam się podoba.
      Skoro nie chcesz tego ślubu teraz, to się nie uginaj. On nie ma racji. Zresztą
      jak możecie stać się małżeństwem, skoro nawet teraz na samodzielne życie was nie
      stać?

      No i inny ważny argument: macie dopiero 22 lata.... Macie inne sprawy na głowie.
      Na ślub jeszcze przyjdzie pora.
    • mahadeva Re: ojciec zmusza mnie do ślubu! mam 22 lata 24.07.09, 10:59
      bysmy olali ojca, jestes dorosla i on moze Cie pocalowac, nie boj
      sie wydziedziczenia - sama sie dorobisz
      • fergie18 Re: ojciec zmusza mnie do ślubu! mam 22 lata 24.07.09, 11:41
        dziękuję pięknie wszystkim za rady!
        cały czas jestem w trakcie poszukiwania sensownej pracy, 15 sierpnia kończę
        praktyki inżynierskie i biorę się ostro do pracy.
        Tacie tłumaczę że nie chcę od niego pieniędzy, ale on nalega że musi mi pomagać
        bo taki jest jego obowiązek jako rodzica. Jednak wiem że muszę odciąć pępowinę
        jak to ktoś wczesniej napisał, dziekuję Wam jeszcze raz za mądre rady. Zobaczymy
        co z tego wszystkiego wyniknie ale będziemy się starać by było dobrze. Na pewno
        jednak nie zrobię nic pod dyktando...
    • martishia7 Bez jaj... 24.07.09, 11:39
      W pierwszej kolejności - rodzice nie robią ŁASKI, że łożą na utrzymanie swojej
      22 letniej, studiującej pociechy. Zgodnie z prawem, mają taki obowiązek.
      Absolutnie nie namawiam autorki wątku do pozywania rodziców o alimenty, ale
      prawda jest taka, że obowiązek alimentacyjny, póki co, na nich ciąży. Dokładnie
      tak samo jak na niej będzie ciążył, jeżeli jej rodzice (tfu tfu) popadną kiedyś
      w niedolę. To nie jest ich dobra wola tylko obowiązek. Takie jest prawo. I nie
      wynika z niego, że skoro rodzice utrzymują pełnoletnie dziecko, to mogą w zamian
      za to domagać się pewnych zachowań.
    • szuszu1985 Re: ojciec zmusza mnie do ślubu! mam 22 lata 24.07.09, 11:47
      Powiedz ojcu, ze chcecie zeby przysiega malzenska cos znaczyla, byla waznym momentem w waszym zyciu i dlatego chcecie byc na to psychicznie i finansowo (wspominalas ze rodzice was wspomagaja) gotowi, zebyscie nie byli malzenstwem na garnuszku rodzicow.
    • real.becwal Re: ojciec zmusza mnie do ślubu! mam 22 lata 24.07.09, 13:19
      ciesz sie, ze nie zmusza Cię do czego nnego!ciesz s
    • twojabogini Re: ojciec zmusza mnie do ślubu! mam 22 lata 24.07.09, 14:12
      fergie18 napisała:

      Powiedz tacie, że rozmawiałaś z księdzem (co prawda dowiesz się tego ode mnie,
      jak doczytasz, ale ja rozmawiałam z księdzem, to na jedno wychodzi) i że
      powiedział ci, że przymus przy zawieraniu małżeństwa powoduje jego nieważność.
      To jak chcesz konfrontacyjnie załatwiać sprawę.
      Jak chcesz załagodzić, to zabierz tatę na kolację/obiad/whatever poza domem.
      Byle w miejsce publiczne, gdzie nie będzie mógł wrzeszczeć. Ty płacisz! Powiedz,
      ze masz do niego ważna sprawę i chcesz pogadać. Potrzymaj go w napięciu, jak już
      się trochę zrelaksujecie, to zapytaj go o radę. Powiedz, że twój chłopak zaczął
      się zastanawiać nad ślubem z tobą, ale ty nie jesteś pewna, czy on jest
      odpowiednim kandydatem. Poproś żeby ci doradził, co o nim sadzi itp. Powiedz
      też, ze pytasz jego a nie mamy, bo jako mężczyzna jest bardziej obiektywny i
      więcej dostrzega. Powiedz też tatusiowi, że go kochasz i że martwisz się, że
      nikt nie będzie taki cudowny jak on, bo chociaż się złości, to wiesz, że
      dlatego, że cię kocha. Łyknie i na jakiś czas masz spokój. Aha i na koniec
      powiedz, że miło spędza ci się z nim czas i że koniecznie musicie to powtórzyć.
      Powodzenia.
    • twojabogini Re: ojciec zmusza mnie do ślubu! mam 22 lata 24.07.09, 14:13
      Aha. Na moje oko, to twój ojciec stara się przepłoszyć chłopaka, a nie cię wydać.
    • alienka20 Re: ojciec zmusza mnie do ślubu! mam 22 lata 24.07.09, 18:28
      Znam trochę ten ból - mnie ojciec co prawda nie utrzymuje, tylko (teoretycznie)
      mama, ale też uważa/uważał swego czasu, że nawet ukończone studia i praca dają
      mu prawo decydowania za mnie z kim mieszkam,z kim się spotykam i gdzie jadę na
      wakacje. A już najbardziej mnie zabolało, gdy powiedział, że przez chłopaka
      studiów nie skończę, choć radziłam (i radzę) sobie nadal całkiem nieźle - studia
      kończę za rok i widoków na ciążę nie ma, bo mam raczej odpowiedzialnego faceta w
      tej kwestii). Mieszkamy dopiero rok (związek prawie 3-letni) i też są podpytki,
      kiedy ślub i tak dalej. Może i uważam, że to ten, ale ze ślubem zaczekam, aż
      będziemy mieli w miarę ustabilizowaną sytuację (ale oświadczyny bym przyjęła).
      No i też niestety ojciec oczekuje, że ślub będzie kościelny - czego nie
      rozumiem, bo sam żyje z matką bez ślubu <lol>. Tyle wiem, że ja w życiu nie
      zmuszę się do kościelnego. Szkoda mi kasy na księdza i cały ten cyrk i nigdy w
      życiu nie przemogę się choćby do pójścia do spowiedzi, więc mam problem z głowy
      (mogliby mi nawet pistolet do głowy przystawić i tak bym nie poszła). Ja akurat
      już na pierwszych latach studiów wypracowałam taktykę, że wrzaskami ojciec nic
      nie wskóra a prędzej mnie przepłoszy i nie pojawię się w domu nawet przez pół
      roku. Już tak ze dwa razy postawiłam go przed faktem dokonanym i mam w miarę
      spokój. Nie daj się zmanipulować ojcu. Życzę powodzenia.
    • kokosowa_ja Re: ojciec zmusza mnie do ślubu! mam 22 lata 24.07.09, 18:36
      Twoj tata ma racje. Ale kazdy jest rozny, ja np wogole nie widze siebie w twojej
      sytuacji.
    • majaa Re: ojciec zmusza mnie do ślubu! mam 22 lata 24.07.09, 18:58
      Ojciec po prostu się o Ciebie martwi. Pewnie myślał, że z czasem
      podejmiecie jakieś konkretne decyzje, a tu nic...czas mija, a Ty
      ciągle "w zawieszeniu". Moja babcia powiedziałaby pewnie: wpędzasz
      się tylko w lata, dziewczyno;). Do ślubu oczywiście nikt nie może
      Was zmuszać, a zwłaszcza do kościelnego,ale...może warto, żebyś
      przyjrzała się swojemu związkowi. Po 3 latach wspólnego życia
      powinniście już chyba wiedzieć czy do siebie pasujecie i czy
      chcecie, by Wasz związek ewoluował. Teraz jesteś jeszcze młodziutka,
      ale czasem taki stan "zawieszenia" trwa długie lata i któregoś dnia
      człowiek budzi się z ręką w nocniku, ileśtam lat starszy i
      zniesmaczony, że zmarnował kawał czasu...
Pełna wersja