KOBIECE (i męskie) GŁUPSTWA...

23.12.03, 13:50
Wchodzę na to FORUM i czasem włos mi się jeży na widok tego, co jeszcze
Kobiety i Mężczyźni potrafią zrobić ABY SKOMPLIKOWAĆ SOBIE ŻYCIE...

Doskonale potraficie utrudnić sobie rzeczy proste..., zaciemnić sprawy
jasne..., skomplikować to, co tak na prawdę tej komplikacji nie
potrzebowało...

Nie umiecie słuchać Partnera... Nie umiecie słuchać samych siebie... Nie
umiecie przyznać się przed samym sobą, a potem przed Partnerem, do rzeczy i
spraw, których pragniecie... Boicie się rozmawiać, bo nie umiecie.

Dlatego później jest tak wiele rozstań, kłótni, niedomówień, walki i łez...

PO CO...?

Może w tym wątku spróbujecie opsać Wasze poglądy i historie o KOBIETACH I
MĘŻCZYZNACH, KTÓRZY DZIĘKI ROBIONYM GŁUPSTWOM SKOMPLIKOWALI SOBIE ŻYCIE...?

Pozdrawiam
Black Lady
    • anulex Re: KOBIECE (i męskie) GŁUPSTWA... 23.12.03, 13:56
      Taka juz nasza ludzka natura, ze popelniamy glupstwa. Mozna sie starac tego
      unikac, ale w 100% sie nie da - idealow nie ma. I sadze, ze tobie rowniez
      zdarza sie zrobic cos glupiego.
      • Gość: Czytelnik Re: KOBIECE (i męskie) GŁUPSTWA... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.03, 14:01
        Witam

        Mam 30 na karku, małżeństwo za sobą i tak sobie myślę że dorosłe życie do
        wzloty i upadki a takie głupstwa które popełniamy uczą nas jak wyciągać wnioski.
        A tak poza tym głupstwa potrafią być bardzo przyjemne!
        Pozdrawiam
        • rose2 Re: KOBIECE (i męskie) GŁUPSTWA... 23.12.03, 14:19
          Moze glupstwa dla kogos z zewnatrz dla nas samych jednak wszystko wyglada
          inaczej. Takie sa prawa natury i nie mozna tego obejsc. Prawda jest, ze czesc
          ludzi potrafi komplikowac sprawy (zycie) bardziej niz inni. Ale tutaj takze nie
          jestem zdziwiona przeciez kazdy czlowiek jast inny.
          Nie chce zycia nieskomplikowanego. To byloby bardzo nudne. Najwazniejsze jest
          to aby z popelnionych "glupstw" wyciagac wnioski na przyszlosc jak Czytelnik
          napisal.
          I zapewniam Cie, ze umiemy rozmawiac i przyznawac sie do roznych rzeczy i
          pragnien, tylko ze rowniez kazdy ma jakies "tabu", o ktorym nie latwo jest
          mowic. Nie dotyczy to tyklo i wylacznie sfery seksualnej. Nalezy jednak
          pamietac, ze samo mowienie nie wystarczy, trzeba byc jeszcze wysluchanym.
          Mozna wiec zadac pytanie, dlaczego ludzie komplikuja sobie zycie nie sluchajac
          partnera?
          Nie zyje po to aby oceniac moich znajomych czy popelnili glupstwo czy tez nie,
          co najwyzej moge opowiedziec o wlasnych przezyciach.
          • black.lady Re: KOBIECE (i męskie) GŁUPSTWA... 23.12.03, 14:23
            rose2 napisała:

            > Moze glupstwa dla kogos z zewnatrz dla nas samych jednak wszystko wyglada
            > inaczej. Takie sa prawa natury i nie mozna tego obejsc. Prawda jest, ze czesc
            > ludzi potrafi komplikowac sprawy (zycie) bardziej niz inni. Ale tutaj takze
            nie
            >
            > jestem zdziwiona przeciez kazdy czlowiek jast inny.
            > Nie chce zycia nieskomplikowanego. To byloby bardzo nudne. Najwazniejsze jest
            > to aby z popelnionych "glupstw" wyciagac wnioski na przyszlosc jak Czytelnik
            > napisal.
            > I zapewniam Cie, ze umiemy rozmawiac i przyznawac sie do roznych rzeczy i
            > pragnien, tylko ze rowniez kazdy ma jakies "tabu", o ktorym nie latwo jest
            > mowic. Nie dotyczy to tyklo i wylacznie sfery seksualnej. Nalezy jednak
            > pamietac, ze samo mowienie nie wystarczy, trzeba byc jeszcze wysluchanym.
            > Mozna wiec zadac pytanie, dlaczego ludzie komplikuja sobie zycie nie
            sluchajac
            > partnera?
            > Nie zyje po to aby oceniac moich znajomych czy popelnili glupstwo czy tez
            nie,
            > co najwyzej moge opowiedziec o wlasnych przezyciach.

            :)))
            Tak trzymaj!
            Chciałam pobudzić taką właśnie budującą dyskusję. Nie jest to jednak proste,
            patrząc jak część z Was na mnie naskoczyła. Ja staram się nie oceniać, próbuję
            diagnozować... A przede wszystkim słuchać...

            BL
      • black.lady Re: KOBIECE (i męskie) GŁUPSTWA... 23.12.03, 14:10
        Zaczęłam ten wątek, ponieważ chciałam aby niektórzy zatrzymali się na chwilę i
        popatrzyli nie tylko wstecz, ale również dookoła siebie...

        Jako psycho-pedagog staram się nie generalizować i rzucać stwierdzeń
        typu "nasza ludzka natura już taka jest". Staram się podchodzić indywidualnie
        do każdego przypadku, bo nie ma w życiu identycznych sytuacji. Mogą być tylko
        pewne grupy podobnych zachowań, ale również diagnozowane indywidualnie.

        Odpowiadając na Twoje pytanie, chcę powiedzieć, że Mnie osobiście zdarza się
        zrobić coś szalonego. Jednak rzeczy szalone robione rozsądnie, nie są głupie.
        Zatem proszę nie szufladkuj ludzi zanim ich nie poznasz.

        Nie mamy dowodów na to, że w 100% można uniknąć głupstw, ale unikanie ich w %
        oscylującym do 100 daje nam lepsze społeczeństwo.

        Pozdrawiam.
        Black Lady
        • Gość: Lukrecja Re: KOBIECE (i męskie) GŁUPSTWA... IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 23.12.03, 14:15
          Ależ to ty zgeneralizowałaś i to na samym początku!

          rzeczy szalone robione rozsądnie??? chyba sama widzisz, że coś tu zgrzyta i to
          mocno
        • anulex Re: KOBIECE (i męskie) GŁUPSTWA... 23.12.03, 14:21
          Kazdy czlowiek popelnia bledy. Nie sadze, zeby to bylo jakies szkoldiwe, czy
          tez krzywdzace uogolnienie. Wciaz upieram sie przy tym, ze idealy nie istnieja.

          I nie pytalam, czy zdarza Ci sie zrobic cos szalonego, a czy zdarza Ci sie
          zrobic cos glupiego - popelnic blad. Co ma jedno z drugim wspolnego? I czy nie
          zaszufladkowalas mnie wlasnie przypadkiem jako osoby, ktora szufladkuje? ;)

          Idea watku piekna. Ja go odebralam raczej jako atak, ale moze nieslusznie?
          Moze ktos przeczyta i naprawi swoje zycie...
    • samowolny Re: KOBIECE (i męskie) GŁUPSTWA... 23.12.03, 14:10
      Jeszcze nie stworzone tak wielkiej ksiegi aby spisać wszystkie głupoty jakie
      sie pojawiły w stosunkach damsko-meskich i codziennie owych głupot jeszcze
      przybywa...tak że szkoda czasu aby to spisywać .. zycia szkoda
    • wasza_bogini jesli ty wiesz wszystko 23.12.03, 14:21
      to nie pisz na tym forum. zajmij sie w czterech scianach i nie komplikuj zycia
      innym swoimi bezsensownymi postami.
      • black.lady Re: jesli ty wiesz wszystko 23.12.03, 14:28
        wasza_bogini napisała:

        > to nie pisz na tym forum. zajmij sie w czterech scianach i nie komplikuj
        zycia
        > innym swoimi bezsensownymi postami.

        Nie wiem wszystkiego... nadal sie uczę dobrze żyć...
        Co i Tobie serdecznie polecam...

        BL
        • thomas21cry Im głupiej tym lepiej!!! 23.12.03, 14:34
          Gdyby nie te "głupstwa" wielu z was na tym świecie by nie było!!!
          Więc powinniśmy sznować głupote bo kto wie ile jej jeszcze zawdzieczamy???

          Wiec kochani roznoszcię poniższe hasło po świecie!!!
          "Im Głupiej tym lepiej!!"
    • Gość: Lukrecja Re: KOBIECE (i męskie) GŁUPSTWA... IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 23.12.03, 14:31
      widzisz ile agresji przeciwko tobie? skoro jesteś psycho-pedo, to powinnaś
      skojarzyć, że ludzie z nerwicą wywołują taką reakcje w otoczeniu...
      • black.lady Re: KOBIECE (i męskie) GŁUPSTWA... 23.12.03, 14:36
        Gość portalu: Lukrecja napisał(a):

        > widzisz ile agresji przeciwko tobie? skoro jesteś psycho-pedo, to powinnaś
        > skojarzyć, że ludzie z nerwicą wywołują taką reakcje w otoczeniu...


        Wiedziałam, że na początku będzie mnóstwo agresji. Ludzie zawsze reagują
        negująco jeżeli im się coś zarzuca. To typowy mechanizm wyparcia, jeden z kilku
        mechanizmów obronnych w psychologii. Nie zraża mnie to.

        Trzeba najpierw rozładować atmosferę, aby jakiekolwiek argumenty mogły zacząć
        przemawiać do kogokolwiek... Niedługo wszyscy zaczną patrzeć inaczej na ten
        wątek. A ja życzę póki co, Wesołych Świąt :)))

        Black Lady
        • Gość: Luk Re: KOBIECE (i męskie) GŁUPSTWA... IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 23.12.03, 14:42
        • Gość: Lukrecja Re: KOBIECE (i męskie) GŁUPSTWA... IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 23.12.03, 14:44
          wyparcie??? jeden z KILKU???
          święta to chyba dobry okres zajrzeć ponownie (?) do paru książek i przypomnieć
          sobie co nie co
          również Wesołych
    • Gość: kohol Re: KOBIECE (i męskie) GŁUPSTWA... IP: *.crowley.pl 23.12.03, 15:54
      Tylko nie traktuj tego jak zarzuty (zero nadinterpretacji :)):
      Czy Ty czasem nie generalizujesz, i to ostro?
      Czy Ty czasem przez tę wypowiedź nie zaciemniasz sprawy jasnej?
      Czy słuchasz dyskutantów?
      Czy umiesz rozmawiać?
      Czy nie sądzisz, że to "dlatego później jest tak wiele (...) kłótni,
      niedomówień, (...)"?
      W końcu sporo osób z Tobą dyskutuje :)

      A co do wątku o głupstwach - myślę, że głupstwa rzadko kiedy komplikują życie.
      Od tego to są raczej błędy. W każdym razie żadne głupstwo mi do głowy nie
      przychodzi :)
Pełna wersja