profesor...

    • seastrom wyjaśniam, co następuje: 27.07.09, 19:27
      1. za żadne skarby nie chciałam,nie chce i nie bede chciała zostac żoną tego
      żałosnego typa
      2. posądzenia o chęć przejęcia jego majątku są bezpodstawne. postanowiłam usunąć
      ciążę,więc chyba nie "wpadłam" w sposób kontrolowany,aby lekką ręką dostawać "na
      dziecko' kilka tysięcy miesięcznie?
      3. wszelkie epitety świadczą o ich autorach-moje poczucie własnej wartości jest
      dośc stabilne, nie uważam,abym zrobiła cokolwiek złego.naturalnie-nie musicie
      sie ze mną zgadzać.
      a poza tym boję się, że ten ch.jers cos kombinuje...
      • alpepe Re: wyjaśniam, co następuje: 27.07.09, 19:38
        seastrom napisała:

        >
        > 3. wszelkie epitety świadczą o ich autorach-
        ten ch.jers cos kombinuje...
        • seastrom Re: wyjaśniam, co następuje: 27.07.09, 19:42
          różnica jakościowa polega na tym,że ja tego ch.ja znam,czuję sie skrzywdzona i
          wykorzystana,w związku z powyższym mam prawo tak go nazywać(sama sobie takie
          prawo przyznałam).forumowicze natomiast,choćby ze względu na zbyt małą ilość
          danych,powinni powściągnąć emocje i podejść do sprawy zadaniowo.
          jeszcze jakiś problem aksjologicznie-logiczno-sofizmatyczny?
          • iwona334 dziekujemy 27.07.09, 19:45
            seastrom napisała:

            podejść do sprawy zadaniowo. jeszcze jakiś problem
            aksjologicznie-logiczno-sofizmatyczny?

            i nie zamierzamy.
            bujaj sie. gdyz gadac tu nie ma specjalnie o czym.
            • zawszezabulinka ehh 27.07.09, 20:00
              nie tlumacz sie to nie pomoze
              1) wyzwia cie po wdalas sie w romas z zonatym mezczyzna, a zona jest biedna,
              kruchutka i wyda 1000 zl na leki uspokajajace i na psychologa/psychiatre itp
              2) wyzwia cie od idiotek, ze glupia sie nie zabezpieczyla bo zaliczylas wpadke
              (np postinor nie pomogl)
              3) nawet jesli facet jest w nieszczesliwym zwiazku to powiedza ze to nie znaczy
              ze ty mozesz sie lasic
              4) nawet jesli powiesz ze nie chcialas robic celowo dziecka i sie z nim chajtnac
              to przeinacza wszystko i zrobia z ciebie zachlanna czarna owce ktora rozbija zwiazki

              na tym forum i w ogole nie mowi sie o romansie bo zostaniesz wyzwana od szmat
              itp i glupia rozlozylas nogi

              szkoda ze polska jest jeszcze 100 lat za murzynami i nie wie ze seks opiera sie
              na przyjemnosci, 2 STRONNEJ PRZYJEMNOSCI (celowo podkresle) a nie dlatego bo
              facet tego sobie zyczy i zaciagal celowo kobiete do lozka

              niestety ten typ (ta Polska) tak ma
              dla przykladu powiem ci to

              nawet emka przed wczoraj czy jakos w tym czasie, wykrzyczala na forum, ze jestem
              s*ka (opowiem ci zebys wiedziala o co chodzi) bo wdalam sie w romans z facetem
              ktory mial zaciazona glupia gasce i opowiedzialam jej (co prawda dlugo po
              fakcie,o calym wydarzeniu, choc nie uwierzyla) bo bylam zazdrosna o niego, ze z
              nia wzial slub...

              o malo co nie spadlam z krzesla ze smiechu. szkoda ze emka wtedy nie wziela pod
              uwage faktu ze piszac to do tej glupiej gaski- bylam i jestem w szczesliwym
              zwiazku z facetem, ktorego kocham a on mnie..

              tak... ale bylam zazdrosna o niego ze wzial slub, tak tak, tak sobie tlumaczcie

              widzisz autorko ze forumowiczowe maja glowa pelna wyobrazni.

              a co do obaw profesorka to ci sie nie dziwie
              • sundry Re: ehh 28.07.09, 22:24
                Ona nic nie pisze,że stosowała jakąkolwiek antykoncepcję,i to przez
                3,5 roku!
          • alpepe Re: wyjaśniam, co następuje: 27.07.09, 19:59
            <głask, głask>
            Biedna mała wykorzystana dziewczynka.
            Otóż forumowicze, z małymi wyjątkami współczującymi, podeszli do sprawy
            zadaniowo i beznamiętnie, i odpowiednio zdefiniowali cię adekwatnie do czynów.
            • pan_i_wladca_mx przeginasz dziewczynko 27.07.09, 20:03
              phi i jeszcze autorka probuje wmowic jak mamy podejsc do sprawy? bite me, moim
              zdaniem dalas ciala nie zabezpieczajac sie (oprocz prezerwatyw sa jeszcze inne
              srodki), potem pokazalas jaka malutka persona jestes, polowa posta to wyliczenia
              spadku, ktory moze przyjsc za 20 lat a moze nigdy bo pan przepisze wszystko nauce
              i ch*j
    • cala_w_kwiatkach Re: profesor... 28.07.09, 16:22
      jak porofesor jest wiekowy to poczekaj jeszcze pare lat i zgarniesz
      spora sume ;p
    • disa Re: profesor... 28.07.09, 21:19
      wydawało by sie, ze dwie dorosle osoby kopulujace ze soba bez
      zabezpieczenia moga spodziewac sie, ze moze dojsc do zaplodnienia

      brawo - kolejna inteligencja w cyklu Rozmów w Toku "nie wiedzialam,
      ze plemniki żonatego faceta mogą mnie zaplodnic"

      ;]
      gratuluje, a alimenty przyznaje sąd, a nie ojciec dziecka
    • delayla Re: profesor... 28.07.09, 23:08
      Jeżeli nie zależy Ci na kasie to usuń.
      Jeżeli zależy to już odkładaj na adwokata (choć on zapewne i tak będzie miał
      lepszego...)
    • dannois Re: profesor... 29.07.09, 09:26
      Zwykły gó...arz. Chce pozbyć się problemu. Potem, wierz mi, szybko znajdzie
      kolejną głupią naiwną, za rok lub dwa, gdy już ochłonie i przestanie się bać (że
      żona się dowie). Gdyby chciał chronić rodzinę, nie wdałby się w romans. Mam
      koleżankę, która sama została z dzieckiem. Teraz nawet nie spojrzy na
      "profesorka", który okazał się zwykłym sq... Dziecko to całe jej życie, a w
      pobliżu super fajny i uczciwy partner. Czasem, gdy wspomina profesorka śmieje
      się tylko, że dzięki niemu synek ma "porządne geny", ale dołoży wszelkich
      starań, by wychować go na faceta z klasą.
      Zapomnij o nim. Ale nie pozwól, by uszło mu bezkarnie. Niech gó...arz zapamięta
      na długo. Zanim wyczyścisz go ze swoich wspomnień, umów się z żoną na pogawędkę
      • cccykoria Re: profesor... 29.07.09, 12:52
        Tak koncza materialistki i cichodajki.Malo tego facet jej
        kaze usunac ,ONA SLUCHA GO BO ON TAK CHCE... Nie ma swojego
        zdania tylko KASA KASA KASA .....
    • pijawka_lekarska Re: profesor... 30.07.09, 01:20
      Trochę off topic...ale jak ta historia się zaczęła?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja