Nie znoszę swoich urodzin :(

28.07.09, 10:39
Tak, to chyba jest dziwne bo powodem wcale nie jest przyrastający wiek
(chociaż taki roczny rachunek sumienia również nie wpędza mnie w szampański
nastrój). Moje urodziny wypadają w wakacje i to był zawsze problem. W
dzieciństwie wszyscy moi znajomi wyjeżdżali gdzieś z rodzicami więc nie miałem
z kim ich świętować. Do tego moi rodzice kategorycznie nie zgadzali się na
żadne imprezy z tego tytułu. Moja 18nastka? To był dzień jak każdy inny,
zdawkowe życzenia od rodziny - było mi przykro. Później było tak samo. A
dzisiaj? Dzisiaj niewiele brakuje mi do 30tki a ja nabrałem takiej niechęci do
własnych urodzin, że unikam kontaktu z ludźmi którzy chcą się ze mną spotkać
tego dnia. Własnej dziewczynie powiedziałem że ten dzień chcę spędzić samemu!
I nawet nie wiem czemu! Wiem że będzie jej przykro, z drugiej strony dlaczego
mam wiecznie zadowalać wszystkich dookoła? Telefony odbieram z niechęcią,
robię dobrą minę do złej gry, dziękuję, uśmiecham się i... tyle.
Wiem że zachowuję się może jak dzicz ale nie mam pojęcia jak sobie z tym
poradzić. Czy ktoś z Was ma tak samo? Gdzie szukać przyczny i jak to zmienić?
    • lima Re: Nie znoszę swoich urodzin :( 28.07.09, 10:48
      Nie masz już nad sobą rodziców, którzy ci imprezy zrobić zabraniają więc
      przestań odwalać histerię i na następne urodziny zawiadom wszystkich znajomych
      miesiąc wcześniej, że urządzasz małą imprezkę urodzinową wtedy i wtedy,poproś
      niech się określą czy mają wtedy czas, tydzień przed upewnij się ile osób się
      wybiera i zarezerwuj stolik w jakiejś knajpce z tańcami. Nawet w 3 osoby można
      sobie zrobić super urodziny. Zamówisz wszystkim po piwku + pizza i sałatki na
      stół dla głodomorów i bawicie się jak zwykle na dyskotekach tylko "z twojej
      okazji". Amen.
    • weekenda Re: Nie znoszę swoich urodzin :( 28.07.09, 10:52
      czy skorupka za młodu itd

      Lima mądrze prawi - weź swoje życie w swoje ręce i nie
      oglądaj się wstecz. Patrząc ciągle do tyłu nie będziesz mógł iść do
      przodu i rozbijesz sobie głowę.
      • stinefraexeter Re: Nie znoszę swoich urodzin :( 28.07.09, 11:23
        Nic dodać nic odjąć.

        Doskonale wiesz, skąd u ciebie takie zachowanie. Masz już jednak niemal
        trzydzieści lat i najwyższy czas przestać wycierać się rodzicami.
        Teraz możesz świętować do upadłego, chociażby z własną dziewczyną. Ty wolisz
        taplać się wciąż we własnym bajorku żalu. Wyłącznie twój wybór.
        • 64k Re: Nie znoszę swoich urodzin :( 28.07.09, 11:30
          > taplać się wciąż we własnym bajorku żalu. Wyłącznie twój wybór.

          Czy to jest czytanie ze zrozumieniem? Czy przeczytałaś moje pytania pod koniec
          wątku? Problemem nie jest to że oglądam się na rodziców bo żyję własnym życiem.
          Problemem jest niechęć jakiej się nabawiłem w międzyczasie i nie wiem jak to
          zmienić. Dziękuję natomiast że chciało Ci się poświęcić kilka minut na
          przeczytanie i odpisanie.
          • weekenda Re: Nie znoszę swoich urodzin :( 28.07.09, 12:07
            ależ czytam, czytamy ze zrozumieniem. Każdy z wpisów mówi Tobie o
            tym samym. To Ty musisz wreszcie zrozumieć, że żyjesz tak, jak
            Ciebie nauczono. I tylko od Ciebie zależy czy i kiedy
            będziesz chciał to zmienić. Czy najdziesz na to siłę. A jak to
            zrobić? To już Twoja w tym głowa. Nikt nikomu nie da recepty na
            życie. Będziesz chciał to je zmienisz, nie będziesz chciał - nie
            zmienisz. Jak sobie pościelisz tak się wyśpisz.
    • alpepe Re: Nie znoszę swoich urodzin :( 28.07.09, 11:25
      znam masę ludzi, którzy swoje urodziny spędzają zwyczajnie. Ja zresztą też do
      nich należę. Zawsze mam urodziny w wakacje, więc zawsze tak jakoś wypadło, mój
      mąż też tak miał zresztą. To dla nas takie dni nieco smętne, kiedy podsumowujemy
      liczbę zmarszczek i lat do śmierci :-)
    • nothing.at.all Re: Nie znoszę swoich urodzin :( 28.07.09, 11:45
      Ja też nie lubię obchodzić szczególnie urodzin. Nie ogranizuję
      imprezy, ani nie wychodzę ze znajomymi. Jeśli ktoś pamięta i złoży
      życzenia to miło, jeśli nie - płakać nie zamierzam.
      Sam musisz chcieć to zmienić, nikt za Ciebie tego nie zrobi.
      Przyczyna? nie mam pojęcia. Jeśli nie wiesz to może poproś o pomoc
      specjalistę, gdy to rzutuje na Twoję życie.
    • lima Re: Nie znoszę swoich urodzin :( 28.07.09, 11:56
      > z drugiej strony dlaczego
      > mam wiecznie zadowalać wszystkich dookoła?


      i jeszcze : przecież Ty nikogo nie "zadawalasz"!, ani nie musisz się "poświęcać"
      odbieraniem telefonów w ten dzień.. nikomu łaski nie robisz spotykaniem się w
      swoje urodziny. Chcesz świętować to świętuj, nie chcesz to nie świętuj. To
      inni chcą "zadowolić" Ciebie i sprawić Ci przyjemnośc dzwoniąc z życzeniami w
      dzień urodzin(normalnymi zyczeniami jakie składają sobie wszyscy, nie
      "zdawkowymi"jak je określasz- niby czego oczekujesz? że przyjdą pod Twoje drzwi
      i zatańczą na golasa na twoją cześć żebyś się poczuł wystarczająco ważny?)
      a Ty się zachowujesz nieuprzejmie przypisując im niskie intencje i "odwalenie"
      życzeń.

      > robię dobrą minę do złej gry

      do jakiej złej gry? kto tę grę prowadzi? kto ludzi traktuje odpychająco?
      nakręciłeś się, że w ten dzień będziesz "siedział sam i czuł się pokrzywdzony"
      (bo rodzice ci w dzieciństwie nie zrobili hucznej imprezy w McDonaldzie?) i
      zrobiłeś z rzeczy normalnej gigantyczny problem.

      też ma urodziny w wakacje, imieniny też mam w wakacje, zdarzało się że rodzina
      "zapominała" nawet smsa przysłać - no i co z tego? Jesli mi zależy by wszyscy ze
      mną świętowali to sama tę imprezę organizuję. Jeśli mi nie zależy to cieszę się
      gdy ktoś mi złoży "zdawkowe" życzenia- bo wcale nie musiał pamiętać a jednak
      chciał.

      > Wiem że zachowuję się może jak dzicz
      załóżmy, że ożenisz się z tą dziewczyną - to każesz jej w twoje urodziny
      wyprowadzić się z mieszkania "bo ty chcesz spędzić dzień sam"? egocentryk i tyle.
      • lesialesia Re: Nie znoszę swoich urodzin :( 28.07.09, 13:26
        mam tak samo, ale nie mam potrzeby tego zmieniac. jakiekolwiek swieta by mogly
        nie istniec dla mnie
        • lima Re: Nie znoszę swoich urodzin :( 28.07.09, 13:54
          i o to chodzi. By żyć tak jak samemu pasuje. Chcę to obchodzę, nie chcę to nie
          obchodzę.I nie płaczesz na forach, że masz tarumatyczne przeżycie z okazji
          urodzin akurat w wakacje i do tego rodzice Ci zabraniali organizowac imprezy
          jak byłas mała i 18tkę zrobili ci bez fanfarów i teraz masz schizy i potrzebę
          wyalienowania się ze świata w ten dzień, aż własnemu chłopakowi zabraniasz
          przychodzić do siebie w ten dzień :)
      • 64k Re: Nie znoszę swoich urodzin :( 28.07.09, 13:31
        Widzę że próbujesz mi zafundować terapię szokową ale dziękuję, nie trzeba :) Nie
        chcę być złośliwy więc powiem jedynie że chyba mnie nie zrozumiałaś. Owszem,
        poświęcam się, w taki sposób że nie mam tego dnia ochoty na żadne towarzystwo
        ale muszę zadowalać kogoś bo ten ktoś strasznie naciska żeby ten dzień spędzić
        razem - w przeciwnym wypadku będzie to poczytane jako obraza, odepchnięcie,
        izolacja, brak zaufania i co tam jeszcze wymyślisz. Doprawdy nie ma potrzeby
        pisania o tańcach na golasa, MaDonaldach bo nie w tym rzecz - kiepska analiza i
        niski poziom :P A hipotetyzując że ożenię się z tą dziewczyną to prędzej ja
        wybiorę się gdzieś samotnie - więc nie ma potrzeby dramatyzowania.
        • lima Re: Nie znoszę swoich urodzin :( 28.07.09, 14:04
          Terapia ci potrzebna, bo inaczej byś tego tematu nie założył. Skupiasz się tylko
          na sobie, tylko ja ja ja,
          i w tym masz problem.
          Powiedz wszystkim przy odbieraniu życzeń, że nie obchodzisz urodzin i nie lubisz
          dostawać życzeń więc prosisz, żeby na przyszłość ci żadnych życzeń nie składali.
          I kropka. I sam im życzeń okazjonalnych też nie składaj. Żyj w zgodzie z sobą
          a nie knując podskórnie teorie spiskowe jak to wszyscy na ciebie naciskają i
          cię do przymuszają do tak strasznego wyrzeczenia jak odebranie kilku telefonów
          oraz wypicie lampki wina z dziewczyną w jakiś tam wakacyjny dzień roku...
          Imieniny obchodzisz swoje i cudze? boże narodzenie obchodzisz? na dzień matki
          życzenia składasz? czy tylko wymagasz by ci inni domyślili się sami, że ty
          akurat urodzin obchodzić nie chcesz i tak strasznie cierpisz jak ci życzenia
          składają że aż musisz wątki na forach zakładać aby to jakoś znieść...
        • stinefraexeter Re: Nie znoszę swoich urodzin :( 28.07.09, 14:09
          Czy dobrze zrozumiałam, że wyczuwasz na sobie presję świętowania urodzin,
          podczas gdy tobie po prostu się nie chce?

          Czy też może chciałbyś, by ci się "zachciało"? Pogubiłam się.

          Jeśli cały czas rozmawiamy o opcji nr 1, to w sumie nie widzę problemu w
          podziękowaniu za życzenia złożone telefonicznie przez znajomych. Nie widzę też
          większego poświęcenia w wypiciu z tej okazji lampki wina z dziewczyną. Po prostu
          nie do końca rozumiemy my wszyscy o jakim poświęceniu piszesz.

          Jeśli chodzi o opcję nr 2, to rady już dostałeś powyżej.
Pełna wersja