Czy przyznać się, że uprawiałam seks analny?

30.07.09, 10:41
Jestem z moim facetem ponad osiem miesięcy. Ostatnio w rozmowie wyszło, że on nie próbował jeszcze seksu analnego, ja się tylko uśmiechnęłam i powiedziałam, że kiedyś możemy spróbować, a on bezpośrednio mnie nie zapytał czy ja wiem coś o tym więcej ;-). No i teraz się zastanawiam czy powinnam mu przy jakiejś następnej okazji powiedzieć, że ja kiedyś próbowałam? Przyznam się,że się trochę obawiam jego reakcji, nie zawsze wiem co on sobie tam pomyśli. Z drugiej strony nie chciałabym go oszukiwać. Dodam jeszcze, że ogólnie to nie rozmawiamy o swoich wcześniejszych doświadczeniach, nie wiem na przykład ile miał dziewczyn przede mną i tak dalej.
    • pijawka_lekarska Re: Czy przyznać się, że uprawiałam seks analny? 30.07.09, 11:01
      Ale czego właściwie się obawiasz? Że uzna cię za zbyt rozwiązłą i się do ciebie
      zniechęci?
      Ja tam jestem za szczerością w związku, w kwestii wcześniejszych doświadczeń. Po
      co grac i udawać kogoś kim się nie jest przed partnerem, w którym się jest w
      regularnym związku?
      • kotka_kotka Re: Czy przyznać się, że uprawiałam seks analny? 30.07.09, 11:18
        Ja też jestem oczywiście za szczerością i normalnie bym nie miała obaw, tylko że
        z nim jest jakoś inaczej. Tak jak pisałam wcześniej nie rozmawiamy zbytnio o
        swoich byłych i może to i lepiej. Ja mam za sobą dwa długie związki
        (kilkuletnie,byłam nawet zaręczona) a on jakieś krótkie po kilka miesięcy.
        Obawiam się,że może tego nie zrozumieć, pomyśleć tak jak napisałaś, że jestem
        rozwiązła itp.
        • jan_hus_na_stosie Re: Czy przyznać się, że uprawiałam seks analny? 30.07.09, 11:31
          kotka_kotka napisała:

          > Obawiam się,że może tego nie zrozumieć

          uwielbiam to kobiece sformułowanie :D

          A tak od siebie jako facet radzę Ci abyś darowała sobie informowania go o tym
          fakcie, szczęśliwszy od tego nie będzie a w drugą stronę nigdy nic nie wiadomo.
          Zachowaj tą wiedzę dla siebie :)
      • oliwkagold Re: Czy przyznać się, że uprawiałam seks analny? 30.07.09, 15:37
        Kurcze kotka! Cze,u zamierzasz cokolwiek ukrywać? Jak mu się to nie
        spodoba to nie musicie tego robić! Poza tym faceci uwielbiają seks
        analny, jeżeli próbowałaś to wiesz ża jest fajny, prawda? Będziesz
        szczera w tej sprawie to będizes zi i w innej. Bo jak ulepszać swoje
        życie seksualne jak nie zaczynając od rozmowy co się robiło, co się
        chciałoby zrobić i co lubię???
    • vandikia Re: Czy przyznać się, że uprawiałam seks analny? 30.07.09, 11:08
      a po co masz mu mówić co z kim robiłaś w łóżku?
      i tu nie chodzi o ukrywanie czegoś przed kimś, takie rzeczy zostawia
      sie chyba dla siebie?
    • kotka_kotka Re: Czy przyznać się, że uprawiałam seks analny? 30.07.09, 11:20
      a może po prostu za bardzo mi na nim zależy i popadam w paranoję ;-)
    • winomusujace Re: Czy przyznać się, że uprawiałam seks analny? 30.07.09, 11:52
      Ja nigdy nie pytałam, nie opowiadałam też o swoich doświadczeniach. Zresztą jak
      już się jest ze sobą to dla uważnego obserwatora, jest raczej oczywiste co jest
      nowością a co już było grane. Mój mąż, nigdy nie pytał, sam mówi że nie chce o
      tym słuchać :)) Choć oczywiście wie że miałam doświadczenie w większości rzeczy
      przed nim, on zresztą też, ale też nigdy go nie pytałam z kim jak, w jakiej
      pozycji. Myślę zresztą że facetom po prostu czasami ciężko jest z tą wiedzą, ja
      bym zrobiła jednak tak gdyby nie zapytał - nie mówiłabym, ale jeśli zostałabym
      zapytana wprost to bym powiedziała. Natomiast nie wypuszczałabym się przed
      szereg. No i oczywiście jeśli już zapyta, niekoniecznie powiedz " o tak było
      ekstra, miałam 500 orgazmów " to już naprawdę zbędne szczegóły, my z mężem
      zawsze sobie takich oszczędzamy :))
      • kotka_kotka Re: Czy przyznać się, że uprawiałam seks analny? 30.07.09, 12:02
        Sama z siebie oczywiście nie będę nic mówić, tylko gorzej jak mu przyjdzie do główki mnie spytać,bo okłamywać bym go nie chciała, potem będzie mnie sumienie gryzło.
        Pozostaje mi liczyć na to, że mnie nie zapyta :)
        • winomusujace Re: Czy przyznać się, że uprawiałam seks analny? 30.07.09, 12:46
          No cóż jak mądry to się nie zapyta, jak zapyta to przecież duży jest więc na
          własną odpowiedzialność. Inna sprawa, że jak zapyta i będzie robił jakieś jazdy
          po tym to chyba tylko o nim będzie źle świadczyć. Nie chciałabym być z facetem,
          który najpierw mnie o coś pyta, a gdy mówię prawdy dopowiada sobie niestworzone
          historie, albo robi jakieś jazdy. Na pewno kłamać nie warto.
          • grassant Re: Czy przyznać się, że uprawiałam seks analny? 30.07.09, 13:59
            winomusujace napisała:
            Inna sprawa, że jak zapyta i będzie robił jakieś jazdy
            > po tym to chyba tylko o nim będzie źle świadczyć.

            Ooo, to domena kobiet. Wypytują o laski, a potem robią z tego jazdy.
            Słyszałem "dobrą radę. Nie mów o swoich laskach"
            • winomusujace Re: Czy przyznać się, że uprawiałam seks analny? 30.07.09, 14:54
              I o tych laskach też to źle świadczy :) Ja jak nie jestem na coś gotowa nie
              pytam, a jak już pytam to z pełną odpowiedzialnością. Miałam kiedyś faceta który
              najpierw pytał, a potem zamęczał mnie swoimi wywodami i tym jak to czuje się
              upokorzony, pytał kto był lepszy - z własnego doświadczenia więc wiem jakie to
              nie miłe, a na dodatek do niczego nie prowadzące, przecież trzeba być osłem żeby
              w takiej sytuacji odpowiedzieć "on kochanie był lepszy" :)
    • bertrada Re: Czy przyznać się, że uprawiałam seks analny? 30.07.09, 12:10
      Skoro przeżył wieść o tym, że nie jesteś dziewicą waginalną, przeżyje też, że
      nie jesteś dziewicą analną. Nie ma sensu wciskać komuś kitu, zwłaszcza, że może
      się domyślić, że jesteś zbyt doświadczona jak na kogoś, kto robi to pierwszy
      raz. Wtedy dopiero może poczuć się oszukany i zacząć się zastanawiać, co też
      takiego wyprawiałaś w młodości, że nie chcesz się do tego przyznać i w czym go
      jeszcze okłamałaś.
      Co nie znaczy, że musisz mu wszystko opowiadać ze szczegółami. Nie musi wiedzieć
      z kim to było, gdzie, kiedy ani jak.
    • grassant Re: Czy przyznać się, że uprawiałam seks analny? 30.07.09, 12:39
      powiedz, ze zawsze chciałas spróbować. On i tak pozna się za
      pierwszym razem :))
      • kotka_kotka Re: Czy przyznać się, że uprawiałam seks analny? 30.07.09, 12:41
        dlaczego sądzisz ze się pozna?
        • grassant Re: Czy przyznać się, że uprawiałam seks analny? 30.07.09, 13:41
          kotka_kotka napisała:

          > dlaczego sądzisz ze się pozna?

          dlatego, że inaczej reaguje otwór doopny i Ty sama.
    • pretensjaa Re: Czy przyznać się, że uprawiałam seks analny? 30.07.09, 13:33
      Ja bym nie ukrywala takich spraw.

      Oczywiscie, nie musisz sama z tym "wyskakiwac", ale jesli nadarzy
      sie okazja, bedziecie rozmawiac na TE tematy, czemu nie?

      A tak szczerze mowiac, to mysle, ze predzej zapunktujesz, niz go
      zniechecisz. ;)
      • kag73 Re: Czy przyznać się, że uprawiałam seks analny? 30.07.09, 13:38
        Nie opowiadalabym bez potrzby. Jak juz dojdzie do takiej sytuacji i
        Cie zapyta, odpowiedz rzeczowo i bez wiekszych emocji, ze "tak".
        Wszystko na temat.
    • 0ffka Re: Czy przyznać się, że uprawiałam seks analny? 30.07.09, 13:43
      Dochodzę do wniosku, że faceci są porypani, więc lepiej nie mów mu.
      Miej swoje tajemnice. Tak będzie chyba lepiej.
      • kag73 Re: Czy przyznać się, że uprawiałam seks analny? 30.07.09, 13:51
        Zalezy od faceta. Ty swojego znasz najlepiej.
    • amaia_v Re: Czy przyznać się, że uprawiałam seks analny? 30.07.09, 13:53
      ja jestem za szczeroscia i jawnoscia w zwiazku

      dla mnie trudno budowac dojrzałą na tajemnicach
      zastnawialabym sie czy chce byc z kims komu nie moge i nie chcę o wszystkim
      powiedziec
      tak jak nie chcialabym faceta, ktory ukrywa przede mna przeszlosc

      chociaz- kiedys ujawinilam moje analne doswiadczenia ;)
      niestety osoba okazala sie niedojrzala, niegodna zaufania- wykorzytywala te
      inf. w nieladny sposob

      mimo tego teraz postapilabym tak samo tyle, ze lepiej bym ulokowala uczucia
      • sedzia.anna.maria.wesolowska Re: Czy przyznać się, że uprawiałam seks analny? 30.07.09, 13:57

        mimo tego teraz postapilabym tak samo tyle, ze lepiej bym ulokowala
        uczucia

        tzn. jak? nie analnie?
    • sedzia.anna.maria.wesolowska Re: Czy przyznać się, że uprawiałam seks analny? 30.07.09, 13:56
      A czy o uprawianiu seksu oralnego mu opowiesz?
    • zdegrengolowany_mizogin2 Re: Czy przyznać się, że uprawiałam seks analny? 30.07.09, 13:56
      >No i teraz się zastanawiam czy powinnam mu przy jakiejś następ
      > nej okazji powiedzieć, że ja kiedyś próbowałam?

      Jasne jak tylko wroci do domu, przy pierwszej nadazajacej sie okazji, uwiesz mu sie na szyi, daj buziaka i opowiedz ze szczegolami co robilas z bylymi partnerami.

      Czy uwazacie ten watek za normalny?
      • kotka_kotka Re: Czy przyznać się, że uprawiałam seks analny? 30.07.09, 14:06
        Chyba mnie ktoś źle zrozumiał, nie chodzi o to,że chcę się na siłe podzielić to
        informacją, tylko pytam czy lepiej powiedzieć prawdę czy może nie w momencie
        kiedy zapyta mnie o to prosto w oczy? Może to i głupie pytanie,ale byłam ciekawa
        waszego zdania.
        • zdegrengolowany_mizogin2 Re: Czy przyznać się, że uprawiałam seks analny? 30.07.09, 15:01
          Nic mu nie mow.
          - Kochanie ilu mialas?
          - Nie interesuj sie, bo kociej mordy dotaniesz.
          Koniec tematu.
    • murzynier Re: Czy przyznać się, że uprawiałam seks analny? 30.07.09, 14:08
      kotka_kotka napisała:

      > No i teraz się zastanawiam czy powinnam mu przy jakiejś następ
      > nej okazji powiedzieć, że ja kiedyś próbowałam?

      do niczego się nie przyznawaj, jeśli cię złapie, to mów, że to nie twoja kupa
    • p.s.j odwróć optykę problemu! 30.07.09, 14:11
      Kiedy już będziecie w alkowie, i zdecydujecie się na coitus od strony
      "zadnich Niderlandów", weź się hardo pod boki, spoźrzyj krytycznie na jego
      posterior i powiedz władczo:
      - No, to luzuj poślady!

      On się spłoszy, zacznie tłumaczyć, że co innego miał na myśli, a ty wtedy
      będziesz mogła odpowiedzieć coś w stylu "a, to sorry, myślałam że chcesz
      inaczej..." i sprawa rozmyje się w dalszej rozmowie oraz jego łzach ulgi, iż tym
      razem nie utraci swojej pederastycznej cnoty.
    • liisa.valo Re: Czy przyznać się, że uprawiałam seks analny? 30.07.09, 14:46
      Skoro już się na forum przyznałaś wszem i wobec, dalej powinno być tylko łatwiej.
      • winomusujace Re: Czy przyznać się, że uprawiałam seks analny? 30.07.09, 15:17
        Taa jasne, przyznać się na anonimowym forum, a powiedzieć facetowi na któremu
        nam zależy to na pewno "łatwiej". Niezależnie od typu wyznania.
        • liisa.valo Re: Czy przyznać się, że uprawiałam seks analny? 30.07.09, 15:52
          Słowo kluczowe mojej powyższej wypowiedzi: sarkazm.
          • winomusujace Re: Czy przyznać się, że uprawiałam seks analny? 31.07.09, 12:08
            Tylko w jakim celu ?
            Czy tak, po prostu, ot, bez sensu ?
    • oliwkagold Re: Czy przyznać się, że uprawiałam seks analny? 30.07.09, 15:32
      Ja też uprawiam seks analny i bardzo to lubię, ni ezamierzałam tego
      ukrywać przed moim chłopakiem, ale też nie miałam okazji z nim o tym
      porozmawiać. Po prostu chciałam na niego usiąść i zapytałam
      wcześniej "chcesz?". Poza tym ja nie udawałam świętej przd moim
      chłopakiem. Wiadomo, że nie chce znać intymnych szczegółów z jego
      życia, ani on z moich, ale wiemy ilu mieliśmy partnerów i mniej
      więcej co robiliśmy. A razem odkrywamy jeszcze więcej ;> Bo z kim
      masz być tak szczera - z koleżanką? Nie - z osobą która jest Ci
      najbliższa
      • oliwkagold Re: Czy przyznać się, że uprawiałam seks analny? 30.07.09, 15:45
        Po tym co tu czytam, dochodzę do wniosku, że nie dziwię się facetom,
        że zdradzają żony czy biorą rozwody. Brak szczerości w pożyciu
        intymnym to masakra i to jest właśnie cień na związek. Bo seks
        konserwuje związek (!), a jak inaczej niż poprzez rozmowę ulepszać
        życie seksualne? Trzeba być szczerym, otwartym i przydstawiać smiało
        swoje pragnienia). Z tym że zaznaczam, ze bez przesady nei wolno o
        sobie opowiadać. Ale po co zgrywać cnotkę niewydymkę, aha i to że
        Twój partner się i tak pozna - to bzdury!!! Dziewictwo można starcić
        przy normalnym seksie, a nie przy analnym!
    • twojabogini Re: Czy przyznać się, że uprawiałam seks analny? 30.07.09, 15:36
      Twoja przeszłość seksualna powinna zostać twoją przeszłością. Nie chodzi o
      ukrywanie wstydliwych faktów i oszukiwanie. Masz prawo do prywatności.
      Jeśli chcesz zbudować trwały związek - nie dziel się informacjami o twoich
      doświadczeniach, na pytania się uśmiechaj niewinnie i subtelnie odmawiaj
      odpowiedzi. takie dzielenie się informacjami o dotychczasowym życiu seksualnym
      prędzej czy później położy się cieniem na związku.
      Jeśli zaś chcesz mieć gorący i namiętny romans takie opowieści mogą podkręcić
      atmosferę. Tylko wtedy uważaj komu się zwierzasz, mężczyzna nie przekaże ani
      słowa dalej po zakończeniu romansu, burak...Jeśli on w tajemnicy opowiada ci o
      sprawach innych ludzi, to tez jest sygnał ostrzegawczy. Po co ci kłopoty?
    • chedogo to chyba dobrze że nie uprawiał jeszcze 30.07.09, 16:52
      i lepiej żeby nigdy tego nie robił, jeśli wiesz o czym mówię...
    • lesvos Im mniej się mówi tym lepiej 30.07.09, 16:56
      i dotyczy to obu stron. mówię to z doświadczeń w czteroletnim związku. jeśli was
      kręci taki seks po prostu to zróbcie, a nie spędzajcie czasu na mówieniu o tym.
      pozdro!
    • mahadeva Re: Czy przyznać się, że uprawiałam seks analny? 30.07.09, 17:02
      nie wydaje mi sie, ze nie mowienie tego explicite to oszukiwanie
      poza tym, nie musisz mowic, jesli nie zapyta wprost, w łożku po prostu
      przejdźcie do rzeczy
      a najwazniejsze - to najzwyklejszy rodzaj seksu, nie ma sie czego wstydzic :]
    • gobi05 Re: Czy przyznać się, że uprawiałam seks analny? 30.07.09, 17:20
      > Dodam jeszcze, że ogólnie to nie rozmawiamy o swoich
      > wcześniejszych doświadczeniach, nie wiem na przykład ile miał dziewczyn przede
      > mną i tak dalej.

      I niech tak zostanie. Nie opowiadaj, nie porównuj,
      nie pytaj. I nie daj się prowokować do takich
      zwierzeń, w każdym razie nie wcześniej, niż
      zaczniecie uprawiać trójkąty i inne figury.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja