jak sobie radzicie z samotnością?

02.08.09, 20:05
pytam jak sobie radzicie z samotnością, bo jestem nowicjuszką w tym
temacie. byłam szczęśliwą mężatką, ale pół roku temu mąż rzucił mnie
odchodząc " w siną dal". zostałąm z dwiema córkami 9 i 14 lat. mam
dobrą pracę, jestem niezależna od tego durnia finansowo, mogę sobie
pozwolić na wyjazd wakacyjny( zresztą właśnie wróciłam z Grecji) ale
jakoś wszędzie mi smutno, samotnie, pusto, ogarnia mnie czrnowictwo
że teraz czeka mnie już samotność do końca życia. odganiam te myśli,
na zewnątrz sie trzymam, ale w środku jsetem jak samotny, nikomu nie
potrzebny potłuczony wazon... jak z tym walczyć macie jakiś pomysł?
    • mahadeva Re: jak sobie radzicie z samotnością? 02.08.09, 21:58
      przypomniec sobie czasy sprzed meza, wtedy tez bylas sama i bylo fajnie
      poza tym, pewnie kiedys kogos poznasz, nawet jesli jestes tak wymagajaca jak ja
      :) a na razie ciesz sie wolnoscia
      ps. teksty o pozowoleniu sobie na wyjazd do grecji mnie rozwalaja, widac ze
      ludzie roznia sie umyslowo
      • bombalska Re: jak sobie radzicie z samotnością? 02.08.09, 23:31
        Autorce chodzilo o pozwolenie sobie w sensie finansowym.
    • bombalska Re: jak sobie radzicie z samotnością? 02.08.09, 23:36
      Bardzo Ci wspolczuje, ze rzucil Cie maz. Pewnie nie ma co na sile szukac nowego
      faceta. Jak ma jeszcze jakis byc to zjawi sie niespodziewanie, tak jak znajduje
      sie zgubione klucze - czyli wtedy, kiedy ich sie wcale nie szuka ;-) Z jednej
      strony Twoja sytuacja to jeszcze nie tragedia, bo gorzej ludzie maja w zyciu. Z
      drugiej, jak chcesz sobie pomoc, to o ile jestes wierzaca, zawsze mozesz sie
      modlic.
      • simply_z Re: jak sobie radzicie z samotnością? 03.08.09, 00:16
        juz tylko modlitwa ci pozostaje:D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja