maqmba_mamba
06.08.09, 20:28
Pytanie to nasunęło mi się, ponieważ moja koleżanka obsesyjnie zapuszcza
włosy, twierdząc, że facetów to kręci. Im dluższe tym lepiej. Ma włosy już tak
za zapięcie od stanika, ale u fryzjera nie była ze 2 lata i ma strasznie
zniszczone końcówki. Mówi, że faceci się na końcówkach nie znają-liczy się
dlugość.Co prawda dba o włosy, cały czas siedzi z WAXem i jakimś kallosem na
głowie, naklada na włosy taki śmieszny czepek, na to czapkę zimową taką
wełnianą i tak siedzi z godzinę. Ja mam wlosy do ramion. Chodzę do fryzjera
tak co 2-3 miesiące i obcinam zawsze do tej samej długości, lubię tak i
uważam, że taka fryzura mi pasuje. Moja koleżanka zaś twierdzi, ze facetom
podobają się takie wlosy przynajmniej za łopatki i że powinnam sobie zapuścić.
Popatrzyłam się na nią dziwnie.
Nie wiem, poważnie tak jest, że faceci lubią długie włosy a kobiety w krótkich
włosach uważają za chłopczyce jakieś? Myślałam, że włosy to dodatek,
ozdobienie twarzy i raczej to się nie liczy. Że faceci bardziej zwracają uwagę
na ładne rysy twarzy, biust, zgrabne nogi a to jakie włosy ma dziewczyna nie
ma dla nich najmniejszego znaczenia,no może byle by były czyste i ładnie
zdrowo połyskiwały w słońcu ;)
Jak to jest z wami faceci? A wy kobiety jakie macie włosy?
Pozdrawiam wszystkich.