Samotny Sylwester-co Wy na to?

    • reanimator Re: Samotny Sylwester-co Wy na to? 31.12.03, 13:05
      ktos wymyslil ze sylwka trzeba spedzic na imprezie bo inaczej obciach. co to
      k.... ma znaczyc? ja zostalem zaproszony na 5 roznych imprez a moglbym sie
      wkrecic na 5 kolejnych ale co z tego. wolalbym go spedzic w samotnosci ale nie
      moge bo nie mieszkam sam. samotnosc sprzyja refleksjom a impreza jak impreza -
      byly tysiace beda nastepne tysiace. to wlasnie sylwek w pojedynke to cos
      wyjatkowego - dla mnie zwlaszcza bo mam dzis urodziny. szczesliwego nowego roku
      • royal_blue Re: Samotny Sylwester-co Wy na to? 31.12.03, 18:21
        Ja tez jestem dziś sama. Nie do konca właściwie, bo z mamą, ale sama w sensie,
        że bez partnera (bo Sylwester to jednak, na nieszczeście niesparowanych, taka
        okazja do swietowania w parach, czy tego chcemy, czy nie). To nie pierwszy
        sylwester, którego spędzam w swoim własnym towarzystwie i kiedys bardzo mi to
        doskwierało. W tym roku mam to gdzieś, nawet wolę zostac w domu, chociaz mialam
        propozycje wyjazdu, niz gdzieś sie na siłe pakować i o dwunastej nie miec komu
        składac zyczeń (bo wiadomo, wszyscy sparowani );) Nie czuję żadnej presji w
        sobie, ze trzeba koniecznie GDZIES isc, gorzej ze inni nie rozumieja, ze
        człowiek moze zwyczajnie wolec zostać tego wieczora w domu. Te pytania: "No jak
        to, NIGDZIE nie idziesz? Na Sylwestra?? To co bedziesz robić??" Sto razy lepiej
        bawie sie co sobote i to za mniejsze pieniądze i co wazniejsze, bez przymusu :)
    • mickey.mouse Re: Samotny Sylwester-co Wy na to? 31.12.03, 18:57
      Raz spędziłem Sylwestra samotnie i był bardzo fajny.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja