Przyjaciolki;)

11.08.09, 11:49
Babki, jak to jest z waszymi przyjaciolkami? Oprocz tego, ze sa przyjaciolki,
ktore "specjalizuja" sie w jakiejs dziedzinie, czy macie tez takie
przyjaciolki, z ktorymi mozna robic wszystko?

Ja oporcz tego, ze mam duzo kumpelek czy psiapsiolek, z ktorymi moge
zaimprezowac, albo porozmawiac, albo pouprawiac sporty, to mam tez
przyjaciolke, z ktora moge robic praktycznie wszystko. I tu chcialam napisac
taka jej pochwale.

MOge z nia i rozmawiac godzinami o pie...ch, smiac sie i wyglupiac, ale tez
moge rozmawiac z nia o powazniejszych kwestiach, trudnych dezycjach. Zawsze
sluzy mi ona jakas rada, ale bezinwazyjnie i bez narzucania sie. Wyglasza
swoja opinie, ktora zawsze biore pod uwage i czesto rada ta okazuje sie madra.

Pzoa tym, mozemy dyskutowac godzinami o nurtujacych nas kwestiach
polityczno-spoleczno-feministycznych, bo jest to osoba osoba blyskotliwa,
oczytana i zaangazowana.

Lubimy tez razem robic takie kulturowo uznane za kobiece rzeczy, typu gotowac,
jesc, oic kawe, piec ciasta, ogladac seriale. W sumie ja jej bardziej pomagam,
bo ona umie swietnie gotowac, jest smakoszka i nie boi sie eksperymentow i w
tej dziedzinie.

Lubimy tez razem zaimprezowac i nie nudzimy sie razem. Mozemy pic do rana,
czasem tancowac, podrywac facetow, kpic z nich, robic sobie jaja, klocic sie z
policja, spiewac anarchistyczne piesni;)

A i razem mozemy isc pobiegac albo pojezdzic na nartach.

uwielbiam moja przyjaciolke i zycze wam tez takowej.

Niech zyje kobieca przyjazn;)
    • twojabogini Re: Przyjaciolki;) 11.08.09, 12:01
      grzeczna_dziewczynka15 napisała:

      Moja siostra, jest wspaniała.

      Niech żyje kobieca przyjazn;)
      • cus27 Re: Przyjaciolki;) 11.08.09, 12:40
        Tylko pozazdroscic takiego" unikatu".Powodzenia!
    • sundry Re: Przyjaciolki;) 11.08.09, 12:51
      Nie mam przyjaciółki i baardzo zazdroszczę tym,które ją mają.
      • sevenka Re: Przyjaciolki;) 11.08.09, 13:02
        Kobieca przyjaźń jest dla mnie bardzo tajemnicza...Jak faceci sie przyjaźnią to
        przez długie lata i nic tego zniszczyc nie może (no chyba ze bzykna zone,albo
        dziewczyne to wtedy tak)

        A znam dziesiatki przypadków "przyjaciółek" których wielka przyjaźń rozpada się
        z powodu jakiejś pierdoły :/ Dosłownie, np: ona namawiała mnie do wyjścia a ja
        ochoty nie miałam, namawiała 2h w końcu powiedziałam idź precz i już nie
        przyjaźnimy się...

        To dla mnie dziwneeee strasznie
        • grzeczna_dziewczynka15 Re: Przyjaciolki;) 11.08.09, 13:43
          A bo taki mit zostal wytworzony w naszej kulturze. Za ideal stawia sie lojalna
          meska przyjazn, a kobieca sie deprecjonuje.

          Wobec czego kobiety czesto chyba sa bardziej wymagajace od swoich przyjaciolek.
          POza tym, stereotypy funkcjonujace w naszej mentalnosci kaza nam sie obawiac
          przyjaciolek, bo te, jak wiadomo, tylko chlopa chca odbic.

          A chyba zmiana nastawienia zalezy od nas samych. Ja mam doswiadczenie przyjaznie
          dlugoletniej z ta moja najlepsza przyjaciolka, ale tez z innymi. Wiadomo, ze
          czasem sa miedzy nami jakies minikonflikty, bo bez tego sie nie da, ale przyjazn
          zawsze je zwycieza, a takze gotowosc do wrzucenia sobie na luz, jak i doza
          autoironii u kazdej z nas.
        • alienka20 Re: Przyjaciolki;) 12.08.09, 07:52
          Moja wielka przyjaźń się rozpadła, bo nie wiedziałam, że ona chodzi w glanach
          ;)... Ale cóż...Pokemoniasta trochę była z charakteru, więc mi nie żal. A
          dziewczyny, z którą spędziłam większą część dzieciństwa ostatnio nie trawię, ze
          względu na wielką świnię, jaką mi jakieś 2-3 lata temu wyrządziła. Nie znoszę
          "pokemonów" ;/.
          • kasia141177 Re: Przyjaciolki;) 12.08.09, 09:07
            no to wam zazdroszcze, ja nie wierze w przyjaźń dwóch kobiet ...
            wierze w koleżeństwo , ale nie przyjaźń ...
            • grzeczna_dziewczynka15 Re: Przyjaciolki;) 12.08.09, 12:04
              To chyba kwestia terminologii. A wierzysz przyjzan miedzy facetami? Wierzysz w
              przyjazn miedzy ludzmi?
    • delayla trudne słowo 11.08.09, 13:23
      Obecnie przyjaciółką nazywam jedna dziewczynę, niestety mieszka ona 350 km ode
      mnie i widujemy się tylko w wakacje (akurat w tym tygodniu do mnie przyjeżdża :D!!).
      2 dziewczyny, o których tak myślałam za czasów szkolnych (podstawówka i
      gimnazjum konkretniej) przestały nimi być w liceum, a jakiś tydzień temu
      postanowiłam zupełnie zerwać z nimi kontakt (po tygodniowym wspólnym wyjeździe
      nad morze).
      A szkoda, bo całe życie byłyśmy razem...

      Kumpelek i kumpli jeszcze trochę mam, ale to nie to samo...

      Aha jeszcze mam jednego przyjaciela, ale to chyba za dużo powiedziane na chwile
      obecną... zdecydowanie był nim zanim go wyswatałam, a teraz ciężko powiedzieć.

      Trochę mi smutno jak o tym wszystkim myślę...
      • elske Re: trudne słowo 11.08.09, 13:31
        Mam tylko jedna przyjaciolke.Poznałam ja w piaskownicy, przyjaznimy sie juz
        ponad 20 lat.Reszta to znajome,kolezanki.
    • bugmenot2008_2 Re: Przyjaciolki;) 12.08.09, 08:59
      pean odtrabiony a teraz nastapi zbiorowe lizanie sie po c.ipach i gloszenie
      swiatu jakie "my" jestesmy wspaniale ;)
      • pikapikaczu Re: Przyjaciolki;) 12.08.09, 09:26
        A widzę że kolega chce się przyłączyć.. niestety do tego trzeba mieć "c.ipe"
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Przyjaciolki;) 12.08.09, 12:08
        Typowo meska reakcja na kobieca zalylosc. Bo wedel stereotypow, kobiety powinny
        nie za bardzo lubic innych kobiet, robic sobie na zlosc i odbijac facetow.Nic
        dziwnego ze faceci boja sie takiego przyjaznego i soliodarnego nastawienia
        kobiet wobec siebie, bo jak mamy przyajciolki to rosniemy w sile i nie jestesmy
        takie bezbronne i zalezne psychocznie od faceta.

        Co do sporu o faceta to oczywiscie, moze sie czasem pojawic, ale przyjazn jest
        wazniejsza. Faceci przychodza i odchodza, a przyjazn zostaje.
        • bugmenot2008_2 Re: Przyjaciolki;) 12.08.09, 13:30
          a tlumacz sobie jak chcesz, po prostu z boku te wasze cwierkanie wyglada
          komicznie bo wszystko do czasu ;)
          • grzeczna_dziewczynka15 Re: Przyjaciolki;) 13.08.09, 01:04
            Jakie cwierkanie?
            Zreszta nie bardzo mnie interesuje jak to z boku wyglada. Nie zyje dla tych co
            patrza z boku. Zyje dla siebie i mi bliskich osob.
        • sundry Re: Przyjaciolki;) 12.08.09, 15:34
          U mnie niestety to,co uważałam za przyjaźń,rozbiło się o faceta, w
          drugim przypadku o odległość i teraz sceptycznie podchodzę do
          kobiecej przyjaźni.
          • grzeczna_dziewczynka15 Re: Przyjaciolki;) 13.08.09, 01:05
            NO ale tylko do kobiecej? MOzna sceptycznie podchodzic do relacji w ogole.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja