Sasiadka mnie szantazuje,ponizajac mnie.

11.08.09, 16:19
moze na forum kobieta ktos mi pomoze.sasiadka zrobila mi z ukrycia zdjecia
nago jak bylem w pokoju teraz mnie szantazuje ze pokaze je na calym osiedlu
chyba ze...no wlasnie karze mi np.myc podloge na czworakach w jej
domu,ostatnio perfidnie chodzila kolo mnie i pokazywala butem gdzie mam
czyscic dokladniej,musialem to zrobic,czulem sie fatalnie ale nie moglem nic
zrobic w tej sytuacji,prosze pomózcie.naprawde mam duzy problem.kamil
    • jan_hus_na_stosie Re: Sasiadka mnie szantazuje,ponizajac mnie. 11.08.09, 16:22
      poskarż się wychowawczyni to będzie miała obniżoną ocenę z zachowania :D
      • slim20092009 Re: Sasiadka mnie szantazuje,ponizajac mnie. 11.08.09, 16:27
        "dzieki" ze sobie zartujesz z mojego problemu
        • rosa_de_vratislavia Re: Sasiadka mnie szantazuje,ponizajac mnie. 11.08.09, 16:36


          slim20092009 napisał:

          > "dzieki" ze sobie zartujesz z mojego problemu

          Gdyby to nie były Twoje fantazje o myciu podłogi u sąsiadki -
          poszedłbyś na polcję i zgłosił np. nękanie. Ale Tobie się te rojenia
          podobają:)
          • slim20092009 Re: Sasiadka mnie szantazuje,ponizajac mnie. 11.08.09, 16:44
            nie moge bo ona to zrobi,jak moglbym sie czuc wiedzac ze 10,40,60latkowie
            widzieli mnie nago nie przezyl bym tego,nie moge sobie tego nawet wyobrazic co
            za wstyd,
            • mason_i_cyklista Re: Sasiadka mnie szantazuje,ponizajac mnie. 11.08.09, 16:47
              no właśnie, jak już przy wieku jesteśmy, to ile masz lat?
            • rosa_de_vratislavia Re: Sasiadka mnie szantazuje,ponizajac mnie. 11.08.09, 16:48
              slim20092009 napisał:

              > nie moge bo ona to zrobi,jak moglbym sie czuc wiedzac ze
              10,40,60latkowie
              > widzieli mnie nago

              Sądzę,że mieszkańcy osiedla mieliby raczej dziwne miny, widząc,
              jakie nietypowe hobby ma Twoja sąsiadka.
              Sękw tym,że to Twoje fantazje o jej dominacji nad Tobą (te mycia
              podłogi na klęczkach, te czubki butów...)
              • slim20092009 Re: Sasiadka mnie szantazuje,ponizajac mnie. 11.08.09, 16:54
                mam 30 lat,to nie jest moja fantazja!naprawde jestem wciaz w szoku,ale co mam
                zrobic moze jej przejdzie?licze na to
                • mason_i_cyklista Re: Sasiadka mnie szantazuje,ponizajac mnie. 11.08.09, 17:04
                  chyba żartujesz z tą trzydziestką, zachowujesz się jak 15 latek:)
            • grzeczna_dziewczynka15 Re: Sasiadka mnie szantazuje,ponizajac mnie. 11.08.09, 16:48
              A co Ty masz takiego, czego nikt inny nie ma?
              • alpepe Re: Sasiadka mnie szantazuje,ponizajac mnie. 11.08.09, 19:34
                dwa penisy
    • mason_i_cyklista Re: Sasiadka mnie szantazuje,ponizajac mnie. 11.08.09, 16:36
      buahahahhahahhahahah
      • baba67 Re: Sasiadka mnie szantazuje,ponizajac mnie. 11.08.09, 17:18
        To nie to forum- sa fora dla doroslych tak sie mozesz podzielic swoimi
        fantazjami. Normalny czlowiek ktoremu robia zdjecia wbrew woli we wlasnym
        domu-zglasza nekanie (nagrawszy uprzednio grozby -dzis to zaden problem ).
        PS Sasiadka ma biczyk i czerwone, lakierowane kozaczki?
        • slim20092009 Re: Sasiadka mnie szantazuje,ponizajac mnie. 11.08.09, 18:08
          ale to sie dzieje naprawde,prosze nie róbcie sobie zartów,co z tego ze pójde na
          policje czy wygram w sadzie sprawe,jak ona to pokaze na osiedlu,nie mieszkam na
          wsi,tylko w duzym miescie,jedni mnie znaja drudzy nie przeciez to jest nie do
          pomyslenia!
    • madzioreck Re: Sasiadka mnie szantazuje,ponizajac mnie. 11.08.09, 17:57
      No i co się takiego stanie, jak pokaże? Raczej z niej miałabym ubaw na miejscu
      tych sąsiadów, że jakaś niewyżyta :)
      • 0ffka Re: Sasiadka mnie szantazuje,ponizajac mnie. 14.08.09, 16:44
        madzioreck napisała:

        > No i co się takiego stanie, jak pokaże? Raczej z niej miałabym ubaw na miejscu
        > tych sąsiadów, że jakaś niewyżyta :)

        Dokładnie :)
    • 0ffka Re: Sasiadka mnie szantazuje,ponizajac mnie. 11.08.09, 18:09
      Masz dziwne fantazje
      • slim20092009 Re: Sasiadka mnie szantazuje,ponizajac mnie. 11.08.09, 18:18
        to nie jest fantazja!tez pewnie bym tak pomyslal gdybym to przeczytal,ale to sie
        dzieje w prawdziwym zyciu,nie wiedzialem ze kobieta jest zdolna do tego,prosze
        uwierzcie mi,jestem normalnym mezczyzna.nie maczo ale tez nie jakis slugus.
        • 0ffka Re: Sasiadka mnie szantazuje,ponizajac mnie. 11.08.09, 18:25
          Może u mnie wymyjesz podłogi? :)
          • slim20092009 Re: Sasiadka mnie szantazuje,ponizajac mnie. 11.08.09, 18:32
            widze ze pania to bawi/nawet pani sobie nie wyobraza jak sie wtedy czlowiek
            czuje i nic nie moze zrobic,myslac jedynie ,moze tej kobiecie przejdzie?
        • baba67 Re: Sasiadka mnie szantazuje,ponizajac mnie. 12.08.09, 14:21
          Ja sie zastanawiam co robiles bedac goly-spolkowales z psem ?
          Nie rozumiem co to za sensacja zamazane zdjecie golego faceta spacerujacego po
          mieszkaniu. Wszyscy sasiedzi sie zleca i cale miasto bedzie gadac, tia...wymysl
          cos bardziej prawdopodobnego, akitu nie wciskaj tu inteligentni ludzie sa...
          • 0ffka Re: Sasiadka mnie szantazuje,ponizajac mnie. 14.08.09, 16:42
            Dokładnie Baba :D
            Nie jeden sąsiad chciałby, aby jego gole fotki poznały sąsiadki!
            A młodzikowi radzę, aby poskarżył się mamusi, że sąsiadka go podglądała, jak się
            onanizował.
    • slim20092009 Re: Sasiadka mnie szantazuje,ponizajac mnie. 11.08.09, 19:12
      moze jakas kobieta wytlumaczy mi to jej zachowanie?niektórzy robia sobie zarty a
      ja chcialem waszej opinii na ten niestety prawdziwy przypadek
      • fergie18 Re: Sasiadka mnie szantazuje,ponizajac mnie. 11.08.09, 19:15
        a czemu do k nędzy nie zgłosisz tego na policje? po ch na forum się wyżalasz
        zanim zapier na policję??
        • slim20092009 Re: Sasiadka mnie szantazuje,ponizajac mnie. 11.08.09, 19:35
          ale co mi da policja?jak ona pokaze te zdjecia na calym osiedlu,bede
          posmiewiskiem i zapadne sie pod ziemie chyba,co z tego ze pozniej dostanie
          "jakas"kare chce tego uniknac,ale dzieki
    • peach_sorbet Nuuuudnee <ziieeeW> 11.08.09, 19:43
      • slim20092009 Re: Nuuuudnee <ziieeeW> 11.08.09, 20:20
        dla niektórych nudne,a dla mnie powazne,ciekawe co wy byscie zrobili na moim
        miejscu?(chociaz trudno to sobie wyobrazic)
        • mason_i_cyklista Re: Nuuuudnee <ziieeeW> 11.08.09, 20:27
          Chyba bym ją zabił śmiechem jakby mi złożyła taką propozycję:D
        • rosa_de_vratislavia Re: Nuuuudnee <ziieeeW> 11.08.09, 20:31
          slim20092009 napisał:

          > co wy byscie zrobili na moim
          > miejscu?(chociaz trudno to sobie wyobrazic)

          Co prawda dalej uważam,że fora o fantazjach seksualnych na temat
          dominujących kobiet są gdzie indziej, ale odpowiem:
          OLAŁABYM PANIĄ.
          A jeśli ta historia jest prawdziwa...to
          a) jak pani zrobiła zdjęcia? Pewnie się razem bawiliście? Bo pani by
          się wstydziła zapewne przyznać do podglądactwa
          b) Co na tych zdjęciach wyprawiasz? Bo samo chodzenie po domu nago
          nikogo by nie ekscytowało.
          c)historia jest mało wiarygodna...niby jak sąsiadka ma
          rozpowszechniać zdjęcia po wielkim osiedluw wielkim miescie?
          Byłbyś wiarygodniejszy, gdybyś napisał o wsi/miasteczku.

          • slim20092009 Re: Nuuuudnee <ziieeeW> 11.08.09, 20:48
            1-mieszkam na willowym osiedlu pokoj mam na dole z lazienka,zaczaila sie
            2-wiele razy po wykapaniu szedlem sobie nago do pokoju,na zdjeciach jestem goly
            to wystarczy"wszystko"widac oczywiscie widzialem je 3-moze wydaje sie to
            troche niewiarygodne ale prawdziwe 4-nie mam takich fantazji,choc rozumiem
            ciebie ze mozesz mi nie wierzyc,choc wolalbym zebys mi uwierzyl/a
            • alpepe Re: Nuuuudnee <ziieeeW> 11.08.09, 21:07
              poproś sąsiadkę, by zamieściła jeszcze numer twojej komórki, bo pewnie panny
              zechcą się z tobą umówić, jak zobaczą, jaki z ciebie obdarzony samiec.
              Zablefuj.
              Po co to piszę, skoro wiem, że to podpucha?
    • weekenda Re: Sasiadka mnie szantazuje,ponizajac mnie. 11.08.09, 21:11
      zacznij myć tę podłogę w stringach i najlepiej załóż je tył na przód
      • slim20092009 Re: Sasiadka mnie szantazuje,ponizajac mnie. 12.08.09, 12:50
        ja nie wiem dlaczego wy sobie zarty robicie z tego,wczoraj sam do niej poszedlem
        porozmawiac.ona powiedziala ze zrobila to bo to przez facetow bo bija
        kobiety,awanturuja sie i robia mnóstwo zlych rzeczy,a ja po prostu mam pecha ale
        i tak powiedziala ze na razie nie odpusci,wygladala na normalna zadbana kobiete,
        nigdy bym nie przypuszczal co ona ma w glowie,nadal mam problem ale cos mi sie
        wydaje ze to sie skonczy,zyczylbym sobie tego
    • butterflymk to chyba tylko można Ci pozazdrościc :) 12.08.09, 12:51
      jak ta sąsiadka będzie juz to zdjęcie upubliczniać to powiedz gdzie
      przyjdziemy je obejrzec ;p
      • slim20092009 Re: to chyba tylko można Ci pozazdrościc :) 12.08.09, 13:10
        na pewno do tego nie dopuszcze,widze, ze kolejny zart,a angielski tez znam,nie
        wiedzialem ze az tak duzo polaków i polek)robia sobie zarty z czyjegos problemu
        • butterflymk Re: to chyba tylko można Ci pozazdrościc :) 12.08.09, 13:26
          Oj daj spokój, nie dąsaj się.
          Sam przyznasz że historia mało prawdopodobna...
          niczym wstęp do jakiegos porno filmu :)
          właśnie, może ta kobieta chce żebys ja zaatakował w samym fartuszki
          sprzątacza...
          a tak bardzo by Ciebie to bolało jakby to zdjęcie pokazała?
          no latanie na golasa Ci jakos nie przeszkadz? :)
          • slim20092009 Re: to chyba tylko można Ci pozazdrościc :) 12.08.09, 13:43
            NAWET SOBIE TEGO NIE WYOBRAZAM,TO BY BYLO PONIZENIE NA CALYM OSIEDLU,A NA GOLO
            CZESTO WYCHODZE Z LAZIENKI DO POKOJU,NIE PRZESZKADZALO MI TO AZ DO TEGO
            MOMENTU...NIE SADZILEM ZE KTOS MOZE WPASC NA TAKI "POMYSL"OCZYWISCIE JUZ NIGDY
            TAK NIE ZROBIE CHOCBYM NIE WIEM GDZIE MIESZKAL.FILM?MASZ PRAWO TAK MYSLEC ALE TO
            JEST NIESTETY "REAL"
            • butterflymk Re: to chyba tylko można Ci pozazdrościc :) 12.08.09, 13:46
              skoro tak, to dlaczego nie pójdziesz na pilcję?
              Bo nie zalapałam tej kwestii?
              • slim20092009 Re: to chyba tylko można Ci pozazdrościc :) 12.08.09, 14:02
                bo po wczorajszej rozmowie z nia,mam nadzieje ze odpusci sobie,powiedzialem jej
                ze jak juz to robi to powinna zaczaic sie na takiego faceta który nie szanuje
                kobiety(napisalem o tym pare postów wczesniej)ona sie dziwnie zasmiala wtedy,
                • slim20092009 Re: to chyba tylko można Ci pozazdrościc :) 12.08.09, 16:26
                  rczy teraz mi wierzycie ze to prawda?i prosze nie róbcie sobie zartów
                  • butterflymk Re: to chyba tylko można Ci pozazdrościc :) 12.08.09, 16:32
                    Oczywiście że Ci wierzymy, biedaczku, naprawdę potrzebujesz pomocy...
                    MOże po prostu weź jakiegoś kolegę który będzie udawał prawnika,
                    niech jakies paragrafy jej przytoczy :)
                    Ale jedno jest pewne, będzie z Ciebie niezły kąsek dla kobiet które
                    nie lubią sprzątać :p
                    • slim20092009 Re: to chyba tylko można Ci pozazdrościc :) 12.08.09, 16:51
                      i znowu zartujesz,jestes madry(a)bo nie jestes w mojej sytuacji,szczerze tobie
                      jednak tego nie zycze
                      • butterflymk Re: to chyba tylko można Ci pozazdrościc :) 14.08.09, 16:20
                        powiem szczerze ze raczej ie znalazłabym sie w takiej sytuacji
                        a jesli juz to na pewno nie godziłabym sie na takie dno...
                        weź swoich rodziców i idzźcie do niej porozmawiać...
                        boszzzz to jakas komedia
                        • slim20092009 Re: to chyba tylko można Ci pozazdrościc :) 14.08.09, 16:39
                          nie chce miec z nia nic wspólnego,chce wymazac to z pamieci,pewnie nigdy sie
                          nie znajdziesz w takiej sytuacji,ja zrobilem tak jak zrobilem,napewno czasu nie
                          chcialbym cofnac,chce normalnie zyc,odetchnalem z ulga,teraz mi jest latwiej pisac
    • slim20092009 Re: Sasiadka mnie szantazuje,ponizajac mnie. 13.08.09, 10:02
      czy wy spotkaliscie sie lub slyszeliscie o takim przypadku?
    • slim20092009 Re: Sasiadka mnie szantazuje,ponizajac mnie. 14.08.09, 13:32
      cala ta sprawa byla prawdziwa,wczoraj kazala mi przyjsc do siebie ostatni
      raz,powiedziala mi ze odpuszcza sobie mnie,sprobuje zrobic to jescze raz gdzies
      indziej w miescie,odetchnalem z ulga,dziekuje za doradzanie,a tym ktorzy sie
      smiali,zartowali ze mnie,mam nadzieje ze nie spotka ich cos takiego lub
      podobnego,nie zycze ludziom zle.te ponad 2 tygodnie skraslam z mojego
      zyciorysu,zyje dalej,szkoda ze ludzie robia sobie"jaja"z czyjegos naprawde
      duzego problemu,jezeli ktos chce cos na ten temat napisac,lub zapytac,nie ma
      problemu,odetchnalem z ulga
      • mason_i_cyklista Re: Sasiadka mnie szantazuje,ponizajac mnie. 14.08.09, 13:43
        i nie czujesz się jak szmata? facet, gdzie twoje jaja?
        • slim20092009 Re: Sasiadka mnie szantazuje,ponizajac mnie. 14.08.09, 13:59
          czulem sie dziwnie,ale mam jaja,moze mam slaby charakter,ale ciesze sie ze juz
          po wszystkim,po prostu te dni u tej baby wymazuje z mojej pamieci,zrobilem jak
          zrobilem,a tobie latwo jest tak mówic,w przeszlosci wchodzilem na fora czytalem
          o problemach ludzi,przyznam sie tez z niektórych sobie jaja robilem,ale teraz
          rozumiem ze,doradzanie wypowiadanie sie na czyis temat jest bardzo latwo ale jak
          sam wpadasz w tarapaty to jest juz zupelnie inaczej...
          • mason_i_cyklista Re: Sasiadka mnie szantazuje,ponizajac mnie. 14.08.09, 14:06
            tja, nie móglbyś znieść fotek zrobionych przez sąsiadkę i pokazanych na osiedlu
            (kogo to obchodzi? kto chcialby patrzec na jakiegos tam kolesia który chodzi
            nago po domu?) a mogles zniesc mycie podłogi dla sąsiadki jak jakiś robal czy
            niewolnik. a jakby ci wtedy zdjęcia zrobiła to które bys wolal opublikować? i co
            bys dla niej zrobił?
            • slim20092009 Re: Sasiadka mnie szantazuje,ponizajac mnie. 14.08.09, 14:17
              wtedy sobie nie zdawalem sobie sprawy z tego ze moze mi zrobic zdjecia,mialem na
              mysli tamte zdjecia zeby tylko nie trafily na osiedle,nieraz sobie szedlem przez
              osiedle,obserwowalem ludzi,rozmawialem ze znajomymi,wyobrazalem sobie wtedy te
              zdjecia...i stwierdzilem:nie,nie moge do tego dopuscic.Wiem ze sie troche
              ponizylem u niej,ale chce o tym zapomniec,jeszcze raz powtórze latwo jest mówic...
              • mason_i_cyklista Re: Sasiadka mnie szantazuje,ponizajac mnie. 14.08.09, 14:24
                skontaktuj się z psychologiem i mu o tym opowiedz. nie żartuję tutaj.
                • slim20092009 Re: Sasiadka mnie szantazuje,ponizajac mnie. 14.08.09, 14:31
                  daje sobie tydzien,jezeli bede mial z samym soba problem to pójde,ale mam
                  nadzieje ze ochlone i moje zycie potoczy sie dale tak jak przed ponad 2 tyg,w
                  tej chwili po prostu wszystko ze mnie zeszlo,wyluzowalem sie.milo mi bylo ciebie
                  "poznac"(choc czasem pisales ostro)
                  • mason_i_cyklista Re: Sasiadka mnie szantazuje,ponizajac mnie. 14.08.09, 14:35
                    ale nie chodzi mi o to czy zapomnisz o sprawie, tylko o to w jak paranoiczny
                    sposób obawiasz się zbłaźnienia przed osiedlem. sprawa tak obiektywnie patrząc
                    była błaha, a Ty się do niej zapaliłeś jakby z ambony w kościele chciała ogłosić
                    że jesteś pedofilem.
                    • slim20092009 Re: Sasiadka mnie szantazuje,ponizajac mnie. 14.08.09, 14:50
                      wiem mason DLA CIEBIE BYLA BLACHA dla mnie nie,przeciez nie bede sie znowu
                      powtarzal(42 43 post)ponizenie przed tak ogromna masa ludzi wtedy po takim czyms
                      to chyba psychiatra by musial mi pomoc,no ale na szczescie juz po
                      wszystkim,psycholog?zobacze ,dzieki za rade.
                      • mason_i_cyklista Re: Sasiadka mnie szantazuje,ponizajac mnie. 14.08.09, 14:51
                        zobacz. pozdro
                        • slim20092009 Re: Sasiadka mnie szantazuje,ponizajac mnie. 14.08.09, 14:55
                          mam nadzieje ze te zdanie pod spodem to nie do mnie,czesc
                          • mason_i_cyklista Re: Sasiadka mnie szantazuje,ponizajac mnie. 14.08.09, 15:11
                            nie, to losowa sygnatura
    • jemejska Re: Sasiadka mnie szantazuje,ponizajac mnie. 14.08.09, 14:33
      Ja nie wierzę, że ty się zgodziłeś i umyłeś jej tę podłogę!!! Co z Ciebie za facet!
      Albo się z nią ożeń (bo wygląda na to, że uwielbiasz coś takiego) albo w końcu
      ją olej! Bo nie wiem, czego się może bać 30letni facet....
      • jemejska Re: Sasiadka mnie szantazuje,ponizajac mnie. 14.08.09, 14:37
        Jak ona zobaczy, ze publikacje swoich zdjęć masz totalnie w d....nosie, to
        zgłupieje i sobie da spokój. I dodaj, że po tym jak widziałeś jaką ma brudną
        podłogę, to całe osiedle będzie wiedzeć, jaka z niej syfiara....
      • slim20092009 Re: Sasiadka mnie szantazuje,ponizajac mnie. 14.08.09, 14:43
        zrobilem to, pare razy,nie chce sie zenic z ta baba,i nie lubie czyscic
        podlogi,musialem,czy pani sobie moze wyobrazic siebi nago i ogladajaca to mase
        ludzi,których pani widzi codziennie?chyba nie.ja tak zrobilem jak zrobilem,czasu
        nie cofne(za zadne skarby bym nie chcial)
        • 0ffka Re: Sasiadka mnie szantazuje,ponizajac mnie. 14.08.09, 16:44
          <ziew>
    • pychu Re: Sasiadka mnie szantazuje,ponizajac mnie. 14.08.09, 16:54
      Napisz jej cyrklem na podłodze :"TU BYŁEM"
Pełna wersja