Ile miałyście lat,gdy urodziłyście dzieci?

29.12.03, 18:04

    • Gość: renia a czemu pytasz? IP: *.ath.spark.net.gr 29.12.03, 18:11
    • Gość: marta Re: Ile miałyście lat,gdy urodziłyście dzieci? IP: 62.29.129.* 29.12.03, 18:56
      26,5
      • Gość: mika Re: Ile miałyście lat,gdy urodziłyście dzieci? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 29.12.03, 19:04
        35 w ciazy do ostatniego dnia na nogach, dzien przed porodem na plywalni.
        Dziecko zdrowiusienkie. Ja tez.
    • Gość: renia zapowiad sie jedna z najciekawszych dyskusji na FK IP: *.ath.spark.net.gr 29.12.03, 19:04
    • Gość: anna konda Re: Ile miałyście lat,gdy urodziłyście dzieci? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.03, 22:26
      niecałe 23, a była to moja trzecia ciąża.
    • Gość: blum5 Re: Ile miałyście lat,gdy urodziłyście dzieci? IP: *.dyn.optonline.net 29.12.03, 22:30
      ja 28
    • Gość: megi a ja bym juz chciala IP: *.globsat.net / *.globsat.com.pl 07.01.04, 17:26
      mam 22 lata pracuje 1szy rok, mam faceta (chcialby tez dziecko)starszego i
      wystarczajaco dojrzalego i mnie meczy w duszy na dzieciaka juz od jakiegos
      czasu. czy to normalne? wstrzymac sie szalec mlodoscia? czy se juz
      strzelic? :) jak mysliscie?
      • Gość: calineczka Re: a ja poczekam do czterdziestki czwórki!!!:))) IP: *.one.pl 07.01.04, 18:00
        nie zrozumiałam, to ty bys chciala czy on cie męczy, czy jedno i drugie?
        coz, moglabym jeszcze spytac, czy naprawde nie ma nic (szkoła, podróze,
        praca,pasje,ambicje) co chciałabys zrobic, poki nic cie nie ogranicza- ale nie
        wiem czy jest sens cie o to pytac.....duzo masz czasu
        • Gość: ola Re: a ja poczekam do czterdziestki czwórki!!!:))) IP: *.aster.pl / *.acn.pl 07.01.04, 18:33
          Z Twojej wypowiedzi wynika, ze na dziecko jest pora gdy nie ma juz nic innego
          do roboty:) Ale moim zdaniem 22 lata to zdrowy wiek na dzidziusia, zalosne sa
          kobiety, ktore decyduja sie na dziecko za pozno, gdy instynkt macierzynski
          powoli zanika, a jesli uda im sie urodzic ( w razie ew. problemow po 30-tce
          szanse maleja o 90%) to wychowuja raczej jak babcie nie matki.
          • Gość: rusałka Re:Nagi instynkt II?? a ja poczekam do 56;) IP: *.one.pl 07.01.04, 18:51
            a co to jest instynkt macierzynski? z tego co wiem to pojęcie zostało juz
            (przynajmniej przez nauke) mocno skompromitowane. Idea macierzynstwa to w
            duzej mierze konstrukt kulturowy czy potrzeba emocjonalna, instynkt mają
            zwierzątka, obowiązuje niezmiennie, a człowiek tym sie różni ze moze wybierac.
          • sklonowana40 Re: a ja poczekam do czterdziestki czwórki!!!:))) 08.01.04, 09:10
            zalosne sa
            > kobiety, ktore decyduja sie na dziecko za pozno, gdy instynkt macierzynski
            > powoli zanika, a jesli uda im sie urodzic ( w razie ew. problemow po 30-tce
            > szanse maleja o 90%) to wychowuja raczej jak babcie nie matki.

            No to przywalilas z grubej rury. Az mnie zatkalo, jak dzis na mrozie. Ja
            urodzilam drugie dziecko w wieku 34 lat i stwierdzam, ze moj tzw. instynkt
            macierzynski nawet zyskal z czasem na intensywnosci, a syna wychowuje jak matka
            (podobno nawet jak mloda i nowczesna matka - opinie tzw. postronnych), wcale
            nie babcia:-). Jestem zdania , ze wlasnie dojrzale matki umieje docenic uroki
            macierzynstwa, sa bardziej cierpliwe, wyrozumiale, dziecko "nie przeszkadza" w
            zyciu towarzyskim.
          • yagnieszka Re: a ja poczekam do czterdziestki czwórki!!!:))) 08.01.04, 21:34
            Gość portalu: ola napisał(a):

            zalosne sa
            > kobiety, ktore decyduja sie na dziecko za pozno, gdy instynkt macierzynski
            > powoli zanika, a jesli uda im sie urodzic ( w razie ew. problemow po 30-tce
            > szanse maleja o 90%) to wychowuja raczej jak babcie nie matki.

            Chyba cos Ci sie pomylilo. Jest przeciez dokladnie odwrotnie - to kobietom po
            35 roku, ktore jeszcze nie sa matkami potrzeba posiadania dziecka czesto
            przyslania wszystkie inne ambicje - tak wlasnie Matka Natura przypomina poprzez
            hormony jak wazne jest dla kzdej kobiety macierzynstwo. Instynkt macierzynski
            wrecz sie wzmaga kolo 40tki a o zanikaniu takiego to chyba nie moze byc mowy
            nawet w przypadku staruszek - wystarczy popatrzec na babcia, prababcie lub
            samotne kobiety kochajace zwierzaki.
            Poza tym zyjemy coraz dluzej tak wiec kobieta kolo 40tki to jeszcze mlody
            czlowiek - sprawny fizycznie i intelektualnie a jednoczesnie na tyle juz
            doswiadczony by umiec dokladnie okreslic swoje priorytety.
            Oczywiscie, macierzynstwa nie ma co odkladac na czas, gdy juz faktycznie trudno
            jest zajsc w ciaze lub gdy dramatycznie wzrasta prawdopodobienstwo urodzenia
            dziecka z uszkodzeniami lub wadami ale ja tez widze, ze starsze matki na pewno
            bardziej swiadomie przezywaja radosc macierzynstwa i czesto maja duzo lepszy
            kontakt ze swoimi dziecmi niz mlode mamy. No i w pewnym wieku ma sie
            najczesciej wiecej pieniedzy, mozna wiec jezdzic z dziecmi na fajniejsze
            wakacje, zapewnic im lepsza nauke czy zwyczajnie pozwolic sobie na wiecej czasu
            w domu a nie drapac sie po kolejnych szczebelkach kariery i jednoczesnie czuc
            sie winnym, ze dzieckiem zajmuja sie bacie, ciocie czy nianki jak to jest
            udzialem kobiet przed 30tka.
        • stamari Re: a ja poczekam do czterdziestki czwórki!!!:))) 08.01.04, 17:22
          czyli lepiej kupic sobie psa? i przelac chec macierzynstwa na zwierzaka?
    • Gość: ja Re: Ile miałyście lat,gdy urodziłyście dzieci? IP: *.softpro2.pl 07.01.04, 19:27
      ja bede miala 19,5
    • nww 36 lat -teraz mam 50 07.01.04, 19:40
      • Gość: baba Re: 36 lat -teraz mam 50 IP: *.acn.waw.pl 07.01.04, 20:18

        Powiedz mi, jak sie czujesz psychicznie?
        Czy dziecko Cie optycznie odmladza, czy spotykasz sie z szeptami:
        Patrzcie, jaka mloda babcia...
        Pytam, bo sama drugiego syna urodzilam w tym wieku, ja nie wiem, jak beda
        wygladaly wywiadowki- wokol mnie kilkanascie lat mlodsi rodzice...
        "Kasia bardzo lubi pani wnuczka... " (?)
        Poza tym to jedna z najlepszych decyzji w moim zyciu.
        Pozdrawiam
        • nww Re: 36 lat -teraz mam 50 07.01.04, 20:37
          Chyba mnie moja córka odmładza, bo nikt nie daje mi 50-tki. Obce osoby mówią,
          że wyglądamy jak siostry. Ja psychicznie czuję się b. dobrze, gorzej z moim
          mężem który ma 60-tkę. To jego 2 dziecko. Był już raz żonaty.
          Ale córka nie robi w ogóle żadnego problemu z naszego wieku bo nas po prostu i
          najzwyczajniej w swiecie kocha. Moje przyjaciólki (3) urodziły dzieci też po 30-
          tce, więc nie jestem odosobniona.
          Fizycznie i psychicznie jesteśmy z córką bardzo podobne - ale zawsze jej mówię,
          że to moja udoskonalona wersja. Jest bardzo uczuciowa ale rozsądna,
          rozpieszczam ją bez granic ale potrafię być ostra, codziennie mówię, że ja
          bardzo kocham i ona mi też codziennie mówi czułe słówka do uszka. Mam z nią
          naprawdę wspaniały kontakt. Czasem myślę, że jest rozsądniejsza ode mnie.
          Też uważam, że póżne macierzyństwo to wspaniała sprawa i nie wyobrażam sobie
          życie bez mojej przyjaciółki córki. Naprawdę nie mamy zadnych poważnych
          konfliktów. Na wywiadówkach nie rozglądam się specjalnie. Dziecko chodzi teraz
          do 2 kl. gimnazjum. Może rzeczywiście inni rodzice są młodsi ale jakoś mnie to
          mało obchodzi. Nigdy nie zetknęłam się z jakimiś docinkami. Życzę powodzenia.
          Nina
          • yagnieszka za wczesnie :( 07.01.04, 21:09
            Mialam 18 lat gdy urodzil sie moj syn. Zdecydowanie za wczesnie. Jeden plus
            tego taki, ze w maju moj syn skonczy studia i stanie sie samodzielny. Teraz mam
            juz pieniadze na to zeby cieszyc sie zyciem a jestem na tyle mloda zeby robic
            doslownie wszystko, na co tylko przyjdzie mi ochota. I gdy za jakis czas
            zostane babcia, bede miec i chec, i sile zeby sie z moimi wnukami bawic, uczyc,
            podrozowac. Ale tez uwazam, ze macierzystwo w starszym wieku daje kobiecie
            wiecej radosci, wiecej swiadomosci tego, co przezywa.
          • Gość: baba Re: 36 lat -teraz mam 50 IP: *.acn.waw.pl 07.01.04, 21:25

            Wielkie dzieki, bardzo podnioslam sie na duchu :-))))
            Cieplo pozdrawiam
    • Gość: edc Re: Ile miałyście lat,gdy urodziłyście dzieci? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.04, 22:10
      33 teraz mam 47 i nie jestem najstarszą mamą na zebraniu
    • betty-bt 20 n/t 09.01.04, 01:41

      • Gość: renia Re: 20 n/t IP: *.ath.spark.net.gr 09.01.04, 08:24
        Betty serio ty masz dzieci? Myslalam, ze masz circa 25 lat i nowoczesne
        podjescie do zycia - najpierw studia, kariera, pozycja, majatek i potem ew.
        rozmnazanie (oczywiscie po 30:))). Zaskoczylas mnie :)
        • betty-bt :)))) 09.01.04, 10:23
          mam 27 lat, 7-letniego synka, nowoczesne podejscie do zycia itd... :)
          reszta na pryw :)
    • Gość: renia Re: Ile miałyście lat,gdy urodziłyście dzieci? IP: *.ath.spark.net.gr 09.01.04, 08:21
      A ja mialam 21 i na zebraniu jestem zdecydowanie najmlodsza mama. Mozna
      powiedziec ze wiekowo na zebraniu jestem ja - dlugo dlugo nic - i reszta
      matek. Greczynki w zasadzie nie zabieraja sie do rodzenia dzieci wczesniej niz
      przed 30, normalne jest, ze kobiety po 40 rodza dzieci (czasem drugie, czasem
      trzecie dziecko rodza wrecz blizej piecdziesiatki niz czterdziestki). Moglabym
      byc corka wiekszosci matek w klasie mojej corki. W zasadzie za kazdym razem,
      gdy Grecy slysza, ze moja o 10 cm nizsza ode mnie corka to moja corka wlasnie
      a nie siostra wzbudza sensacje. Bo mam 30 lat i przecietna Greczynka w moim
      wieku (a podobno wygladam mlodziej - jasne wlosy, zdrowa cera, zero
      zmarszczek - raczej nie dodaja mi lat) zaczyna dopiero myslec, czy moze ZA
      PARE LAT nie zdecydowac sie na dziecko.

      Refleksje - gdybym znowu miala 21 lat, czy zdecydowalabym sie na dziecko?
      Trudno powiedziec. Moja corka nie jest z wpadki, ale nie jest to tez jakis
      swiadomy przemyslany wybor - po prostu tak wyszlo. Bilans jest o tyle na plus,
      ze mam wspaniala corke, z ktorej jestem dumna, ktora dale mi wiele radosci, z
      ktora mam wspanialy kontakt, ktora mam nadzieje, wyrosnie na rownie wspaniala
      kobiete jak dzis jest dziewczynka. gdybym juz nie planowala dzieci to w
      zasadzie uznalabym, ze to ostatecznie byla najlepsza sprawa, jaka mi sie
      przytrafila, ze tak wczesnie urodzilam dziecko. Trudno bylo na poczatku, ale
      gdy bede miala te 36 lat i niektore kolezanki dopiero beda zaczynaly z
      pampersami, to ja juz bede mogla wyjechac sobie na wczasy z mezem w ogole
      odzyc (nazwijmy to tak umownie). Dzisiaj zaluje tylko tego, ze nie
      zdecydowalam sie bardzo szybko po pierwszym dziecku na drugie. A tak? No coz,
      planuje w tym roku zajsc w ciaze ponownie, wiec ostateczny bilans wyjdzie mi
      chyba tak, ze zamiast na Hawaje z mezem za 8 lat, bede znowu biegala na
      wywiadowki, tylko juz nie bede najmlodsza mama w klasie...

      ;)
    • lastka Re: Ile miałyście lat,gdy urodziłyście dzieci? 09.01.04, 09:08
      Ja będę miała 28 i uważam że jak dla mnie jest to odpowiedni wiek, podchodze do
      tego jak najbardziej świadomie, uwielbiam moją dzidzię którą noszę w sobie,
      rozmawiam z nią każdy jest ruch to jest niesamowite przezycie i dla mnie i dla
      męża. Uważam, że każy wiek jest dobry jeżeli kobieta czuje , że chce mieć
      dziecko. Bo mieć tylko po to żeby mieć bo i koleżanki mają dzieci jest głupotą.
      A do Oli, wiesz Olu moja mama drugie dziecko urodziła w wieku 32 lat i jest
      szczęśliwa i wcale nie wychowuje mojego brata jak babcia a tym bardziej nie
      wygląda jak babcia.
    • pieskuba Re: Ile miałyście lat,gdy urodziłyście dzieci? 09.01.04, 10:30
      25
      32
      i zastanawiamy się nad trzecim

      pieskuba
      • heldej Re: Ile miałyście lat,gdy urodziłyście dzieci? 09.01.04, 12:03
        26 i 30 i nie zmieniła bym tego .
        Moja mama urodziła mnie mając 36 lat , a brata 40 lat. Ciocia, siostra mamy 36
        38 i 40. Nie myśleliśmy o rodzicach , ciotkach i wujkach ,że są starzy .Stary
        był dziadek , babcia i brat babci zresztą zwany również dziadkiem.Rodzice
        doczekali się wnuków , tata zmarł mając 73 lata ,a mama 87
        lat.Nam "dziadostwo" na razie nie grozi, chociaż dzieci są już bardzo dorosłe
        31lat i 27lat. Takie jest życie!
    • oltynka1 Re: Ile miałyście lat,gdy urodziłyście dzieci? 11.03.04, 22:01
      22 i teraz żałuję, że zaraz po pierwszym dziecku nie mielismy drugiego, teraz
      jakoś trudno znaleźć czas :o).Martynka ma prawie 6 lat (skończy we wrześniu),
      pomimo, że skomplikowała nam trochę życie :o)))to nie wyobrażam sobie teraz
      świata bez Niej, jest dla nas obojga baaaardzo ważna :o))).Jestem kolejnym
      dowodem na to, że można studiować, zdawać bardzo dobrze egzaminy i niczego nie
      zawalać będąc w ciąży i mając małe dziecko.

      Pozdrawiam
      Ola
      ----------------------------------------------
      "Wszystko można co nie można, byle z wolna i z ostrożna..."
      • beatach1 Re: Ile miałyście lat,gdy urodziłyście dzieci? 12.03.04, 09:27
        Ja mialam ponad 20 lat. Dziecko bylo zaplanowane i bardzo oczekiwane.
        I jak napisala moja poprzedniczka, dziecko nie przeszkadza w ksztauceniu sie i
        osiaganiu marzen.

        Pozdrawiam
        Beata
        ------------------------------------
        "Das Glück ist das Einzige, was sich verdoppelt wenn man es teilt".
        Albert Schweitzer
Inne wątki na temat:
Pełna wersja