nawarstwiony problem z juz byla dziewczyna

12.08.09, 10:48
Moze tutaj znajdzie sie osoba ktora wytlumaczy mi kilka rzeczy,
uswiadomi, da rade

zaniedbalem dziewczyne, zaniedbywalem poltora roku. Najcudowniejsza
Kobiete na swiecie. 5 lat razem
Wiedzialem o tym tez wtedy ale oczywiscie teraz coraz bardziej sobie
to uswiadamiam, co robilem , jakim bylem tepym glupkiem.
czuje sie strasznie.
Mozemy nawet sie nie zejsc -choc nie wiem jak dam rade- ale musze
zrobic wszystko zeby niemiala tyle zalu w sobie.martwie sie o nia.
choc jest bardzo silna.
nie wiem teraz co robic, nie jestesmy od 2 tygodni.
nie wiem czy dac jej spokoju chwile
czy probowac od razu
juz spotkalismy sie kilka razy- dalem jej bukiet roz ktorych nigdy
nie
dawalem. Potem sie dowiedzialem zebym nie dawal jej roz bo nigdy
tego nie robilem-i to ja drazni.
Sam nie wpadl bym na to.
i ile jest takich waznych rzeczy przezemnie nie zauwazanych, ktore
moga zniechecic ja do mnie.

szukam caly czas odpowiedzi jak zabrac sie do odbudowania
wszystkiego.

postanowilem jak narazie zmienic sie gruntownie
nowe studia, wreszcie zainteresowania, zadbac o siebie

trudno jest niewiedziec, czy ma sie szanse, czy kocha nadal
czy to wroci, czy potrzebna juz jest inna milosc miedzy nami
jesli sie bylo takim pajacem to ma sie za swoje

zmiany...
ale to mi nic nie da bez odpowiedniego podejscia i zrozumienia
problemu
co jest przyczyna tego wszystkiego wiem, ale jak to teraz
poukladac.ehh
mam zamiar walczyc do upadlego wiec odpowiedzi w stylu "nie masz
szans" nie piszcie ich prosze.


dziekuje
    • halny_wro Re: nawarstwiony problem z juz byla dziewczyna 12.08.09, 11:04
      i okazało sie teraz ze jedziemy na wakacje.ze wspolnymi znajomymi..
      co robic zeby podreperowac a nie zniechecic:/
      • femme-marie Re: nawarstwiony problem z juz byla dziewczyna 12.08.09, 11:22
        podreperować to sobie możesz znajomość lub zegarek, a tu chłopie musisz
        uwieść na nowo i nie wiem jak wyjaśnić jej twoją nagłą zmianę w
        nastawieniu do niej, żeby Ci kobieta uwierzyła, że to nie jakiś
        chwilowy kaprys zdarzający się przy poczuciu straty z powodu rozstania
        • kubakrk_84 Re: nawarstwiony problem z juz byla dziewczyna 12.08.09, 11:34
          i tak zrobie
          chce
          ona wie ze ja juz postanowilem sie zmienic przez rozstaniem i nawet
          juz to robilem

          uwiezc
          tylko problem
          czy nie jest za wczesnie
          czy wytlumaczyc jej czemu tak bylo, dac odpowiednie przyklady i
          konkretnie powiedziec czemu tak robilem, i ze wiem jak bylo zle
          czy wyslac jej z tym list

          probowac uwodzic jak nawet niechce odemnie kwiatkow bo to ja boli
          wydaje mi sie ze probuje mnie odsunac od siebie

          coraz silniejszy
          • lesialesia Re: nawarstwiony problem z juz byla dziewczyna 12.08.09, 13:10
            nie masz szans
            dopóki
            nie
            nauczysz się
            pisać normalnie
            • halny_wro Re: nawarstwiony problem z juz byla dziewczyna 12.08.09, 13:53
              nad tym tez pracuje:)

              to wszystko wyjdzie mi na dobre

              • halny_wro Re: nawarstwiony problem z juz byla dziewczyna 12.08.09, 14:34
                najwieksze pytanie do was

                przejrzyjcie prosze pierwsza wypowiedz

                www.fotka.pl/forum/read.php?f=4&t=11327733&p=1
                co o tym myslicie
                nie lepiej caly czas byc okazywac i walczyc
                pokazywac zmiane

                dzieki
                chyba wiem o co chodzi
                moze sie uda
                daze do celu
                • lesialesia Re: nawarstwiony problem z juz byla dziewczyna 12.08.09, 14:42
                  ile Ty masz lat trolu?
                • stinefraexeter Re: nawarstwiony problem z juz byla dziewczyna 12.08.09, 16:15
                  Specjalista z fotki rozpisał się, a można było to wszystko ująć w nieśmiertelnej
                  prawdzie: olewka działa. Ale tylko czasem.

                  Jeśli dziewczyna odetchnęła z ulgą, że wreszcie ma ciebie z głowy, to obawiam
                  się, że brak twoich telefonów tylko ją ucieszy.

                  PS. Czemu tyle ludzi budzi się dopiero z ręką w nocniku? Co sobie myślałeś przez
                  te ostatnie 1,5 roku - że frajerka kupi wszystko? Nie rozumem.
                  • halny_wro Re: nawarstwiony problem z juz byla dziewczyna 12.08.09, 17:03
                    wiec wyposrodkuje
                    ale czy sie da
                  • kag73 Re: nawarstwiony problem z juz byla dziewczyna 12.08.09, 17:11
                    Bo niektorzy potrafia docenic to co maja dopiero wtedy kiedy to
                    straca. Przykre ale prawdziwe.
                    • halny_wro Re: nawarstwiony problem z juz byla dziewczyna 12.08.09, 17:26
                      DOkladnie
                      niemoge tego zroozumiec
                      jak moglem tak postepowac

                      uswiadamiam sobie o wiele wiecej rzeczy

                      ale
                      niemoge teraz do niej isc i tego wszystkiego powiedziec
Inne wątki na temat:
Pełna wersja