Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy...

12.08.09, 21:27
tylko dlatego, że nie idzie ona po jego myśli, a kobieta ośmiela się
mieć jakieś uwagi, zamiast z uśmiechem na ustach witać pana, który
wreszcie raczył zadzwonić, to to jest chamstwo, brak szacunku, brak
kultury, czy po prostu pan mi właśnie powiedział, że ma mnie w
du.pie?

Bo chyba właśnie moje 6,5 roku związku poszło się jeb.ać.
Naprawdę wiele byłam w stanie tolerować, ale chyba już wystarczy.
Bo jeżeli ja nie będę się szanować, to kto mnie uszanuje?

I tak myślę, że gdyby rozpisać konkurs na największą idiotkę świata,
to jak myślicie, kto by wygrał?
Ps. To jest wątek, w którym można mi dowalać do woli, jeżeli ktoś
chce.
Ps2. Najgorsze jest to, że kocham tego skur.wysyna i on o tym wie, i
będzie próbował to wykorzystać;(
    • jan_hus_na_stosie Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 12.08.09, 21:29
      rosyjska_niebieska napisała:

      > tylko dlatego, że nie idzie ona po jego myśli,

      kurde, skąd ja znam ten tekst :/

      > Ps. To jest wątek, w którym można mi dowalać do woli, jeżeli ktoś
      > chce.

      a masz, Ty niedobra!

      może być, czy dowalić jeszcze mocniej? ;)
      • rosyjska_niebieska Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 12.08.09, 21:36
        a masz, Ty niedobra!
        >
        > może być, czy dowalić jeszcze mocniej? ;)

        Dzięki, Janie, rozbawiłeś mnie, a to się teraz przyda. No, mógłbyś
        mnie jeszcze przełożyć przez kolano...eeee to nie ten wątek, sory;-).

        W tym skupiamy się na tym, jak bardzo jestem rozczarowana swoim,
        byłym już prawie facetem, że po ponad 6 latach związku tak mnie
        traktuje.
        I to on, który zawsze miał tyle wyrozumiałości, zawsze mnie
        pocieszał. Cóż, ciężko spada się z obłoków i ląduje prosto na glebie.
        • alpepe Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 12.08.09, 21:40
          czyli że przez sześć lat byłaś histeryczką, która mu się wypłakiwała, a on to
          znosił ze spokojem, a teraz już tego nie zniósł?
        • skarpetka_szara Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 12.08.09, 21:49
          lamentujesz tu, ale dam sobie reke uciac (swoja wirtualna reke
          oczywiscie), ze wcale z nim nie zerwiesz, a jak zerwiesz to na
          kilka dni, ale wrocicie do siebie- a to mu tylko uswiadomi ze moze
          sobie robic co zechce, a jedyne co dostanie to pare dni z dala od
          ciebie, a potem wszystko wroci do normy.
          • rosyjska_niebieska Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 12.08.09, 22:25
            He he, skarpetko, to już ucz się żyć bez swojej wirtualnej ręki.

            Ale dzięki, ilekroć będę się łamać w swoim postanowieniu, to
            przeczytam Twój post, a ten pan już na pewno nie będzie mógł sobie
            robić, tego co chce.
            • skarpetka_szara Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 12.08.09, 23:13
              pamietaj ze po kazdej awanturze, albo powrocie bedzie tylko gorzej.

              A tak a propo to naucz sie rysowac granice, ktore beda jasne dla
              partnera, i ktory bedzie dokladnie wiedzial o konsekwencjiach
              przekroczenia tych granic. I badz konsekwentna.
              Wtedy bedziesz miala latwiejsze zwiazki.
              • rosyjska_niebieska Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 12.08.09, 23:18
                Niestety w tej grze to jest tak, że kto bardziej kocha, jest już na
                starcie przegrany;(.
                Ale ja już nie chcę negocjować, nie chcę stawiać granic, nie chcę
                już od niego nic.
                Tylko tyle, żeby dał mi spokój.
    • kitek_maly Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 12.08.09, 21:32

      Mnie się kiedyś facet rozłączył.
      Ale się wtedy wściekłam... Miał szczęście, że jak już się uspokoiłam, to
      zadzwonił skruszony.

      > Bo chyba właśnie moje 6,5 roku związku poszło się jeb.ać.

      Eeee nie pierwszy raz chyba tak myślisz, co?
      Weź się nie przejmuj.
      • jan_hus_na_stosie Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 12.08.09, 21:35
        kitek_maly napisała:

        >
        > Miał szczęście, że jak już się uspokoiłam, to
        > zadzwonił skruszony.

        ale suma sumarum i tak chyba na dłuższą metę niewielu mu to dało ;)
        • kitek_maly Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 12.08.09, 21:36

          Kurde, bo on w ogóle co chwilę mi jakieś numery wykręcał! A ja byłam zbyt
          pobłażliwa.
      • rosyjska_niebieska Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 12.08.09, 21:41
        Kitku, my obie wiemy, że ja jako borderlinowiec jestem dzieckiem
        specjalnej troski;-)
        Ale naprawdę, ileż można. Zwłaszcza, że to nie pierwszy raz.
        Dla mnie to szok, że facet, który zawsze miał tyle wyrozumiałości,
        nagle zrobił się taki nieczuły.
        Cóż, jak jest miło, to jest miło, a jak ośmielę się wyrazić jakieś
        niezadowolenie, to już salwujemy się ucieczką.

        Powiedz szczerze, naprawdę nie myślisz, że będzie dla mnie lepiej,
        jeżeli wyplączę się wreszcie z tego pożal się Boże związku?!
        • kitek_maly Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 12.08.09, 21:46

          > Powiedz szczerze, naprawdę nie myślisz, że będzie dla mnie lepiej,
          > jeżeli wyplączę się wreszcie z tego pożal się Boże związku?!

          Obawiam się, że nie. :|
          • rosyjska_niebieska Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 12.08.09, 21:53
            Jak nie???
            Wszystko co potrzeba, to mam.
            Własne mieszkanie, robotę za ciężki szmal w korpo, nawet chyba dam
            radę sama zmienić sobie żarówki. Chyba, bo to jakieś halogeny
            cholerne są, ale jutro jadę do marketu ich poszukać. I jak sama je
            wkręcę, to po chu.ja będzie mi jeszcze facet?!
            • kitek_maly Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 12.08.09, 22:01

              Jakby faceci byli potrzebni tylko do zmiany żarówek to już dawno by wyginęli. ;)
              • rosyjska_niebieska Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 12.08.09, 22:14
                Te, Kitek, weź Ty dobrze się zastanów, z kim trzymasz;-).
                Bo ja naprawdę jestem przekonana, że lepiej mi będzie bez niego. Ja
                już naprawdę nie mogę tak żyć, za dużo muszę poświęcać. Ja naprawdę
                nie mam na to siły.

                Wiele byłam w stanie znieść, bo wiedziałam, że mam jego wsparcie,
                miłość, troskę. Ale gdy tego zaczyna brakować, no to co zostaje?!
            • yannika Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 12.08.09, 22:13
              No chyba sama sobie tym ostatnim zdaniem odpowiedziałaś.
    • jane-bond007 Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 12.08.09, 21:34
      to ten facet ktory cos Ci zrobil tj masz jakis defekt przez niego?

      hmmmm
      • jane-bond007 Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 12.08.09, 21:36
        o matko, sorki pomylilam Cie przez ten niebieski ;)

        no to wracajac do tematu: obraz sie ale pozadnie :)
        • rosyjska_niebieska Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 12.08.09, 21:44
          Jane, pomyliłaś mnie z inną niebieską. Ja też pamiętam tamtą
          historię, ale ta dziewczyna pisała wtedy pod jednorazowym nickiem,
          więc może lepiej nie ujawniajmy;-)
          • jane-bond007 Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 12.08.09, 21:46
            no wlasnie, za duzo tych kolorow :P a moze za malo ;)
    • lacido Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 12.08.09, 21:36
      rosyjska_niebieska napisała:

      > Ps2. Najgorsze jest to, że kocham tego skur.wysyna i on o tym wie, i będzie
      próbował to wykorzystać;(

      jak dla mnie połączenie miłości, wykorzystywania i wulgaryzmów brzmi trochę
      toksycznie ;/
      • rosyjska_niebieska Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 12.08.09, 21:49
        Bo to jest cholernie toksyczny związek. I choć nie chciałabym
        zamieniać się w drugą Mahę, to w zasadzie myślę tak jak ona, że
        nikogo już sobie nie znajdę;(.

        Ale doszłam chyba do punktu, w którym stwierdzam, że lepiej mi
        będzie samej, miesiąc sobie popłaczę w kąciku, później w Egipcie
        rzucę się na wszystko, co się rusza i na drzewo nie ucieka i jakoś
        zapomnę.

        Bo nie może tak być, że ja czekam jak głupia na jego telefon, a on
        mi się rozłącza tylko dlatego, że za mało entuzjazmu było w moim
        głosie.
        I stwierdza, że on to zadzwoni jutro. Tak, bo kur.wa jutro to będę w
        cudownym nastroju.
        • jane-bond007 Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 12.08.09, 21:57
          Bo nie może tak być, że ja czekam jak głupia na jego telefon, a
          on
          mi się rozłącza tylko dlatego, że za mało entuzjazmu było w moim
          głosie
          .


          w ogole to jest jakas kara dla ciebie czy co? ja na Twoim miejscu
          rzucilabym sluchawka wlasnie jutro - ze stwerdzeniem ze nie chce mi
          sie z nim gadac bo cos tam

          wykrzesz troche olewki - niech sie zdziwi
          • rosyjska_niebieska Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 12.08.09, 22:03
            Teraz to może sobie dzwonić do usr.anej śmierci. Ja tylko chcę od
            niego odzyskać klucze od mojego mieszkania.
            Btw. czy zasadne będzie postraszenie pana zgłoszeniem na policję
            nękania mnie, w razie, gdyby nie chciał oddać dobrowolnie kluczy i
            nie chciał zaprzestać kontaktów ze mną?
            • yannika Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 12.08.09, 22:14
              Borderline mówisz? A jesteś absolutnie pewna, że za dwa dni mu tych kluczy sama
              radośnie nie wręczysz spowrotem?
              • rosyjska_niebieska Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 12.08.09, 22:55
                Niczego nie jestem pewna, poza tym, że jestem z nim cholernie
                nieszczęśliwa.
                I chyba czaa, żeby to do tego pana wreszcie dotarło.
                Że mnie krzywdzi dla własnej przyjemności.

                A ja tylko muszę być silna i przetrwać pierwszy miesiąc. Poźniej
                pójdzie już z górki.
            • jane-bond007 Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 12.08.09, 22:27
              Btw. czy zasadne będzie postraszenie pana zgłoszeniem na policję
              > nękania mnie, w razie, gdyby nie chciał oddać dobrowolnie kluczy i
              > nie chciał zaprzestać kontaktów ze mną?


              to juz chyba w ostatecznosci - gorzej dla Ciebie jak sie bedziesz
              wyklocac i tak emocjolnalnie podchodzic do tej kwesti - zreszta moze
              ona na to czkea, w koncu juz Cie troche zna, olej go i z usmiechem
              wyciagnij reke po klucze - jesli jestes zdecydowana na 100% odciac
              pepowine bo jak nie i oddasz mu klucze za tydz to ... <kazdy wstawia
              cos od siebie>
    • zeberdee24 Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 12.08.09, 21:45
      No to dobrze ci tak.
      • elderlane Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 12.08.09, 21:54
        nie znam sytuacji ale powiedzmy: facet dzwoni do ciebie mega uhahany bo coś tam
        a ty nie wykazujesz entuzjazmu to się "wścieka", rozłącza.ja tak dziś zrobiłam.z
        innego powodu.ale zadzwoniłam jak ochłonęłam.jak chłop popuka się w łeb że bez
        sensu tak reagować to chyci za tel i porozmawia spokojnie.albo i nie i wtedy
        porozmawiacie jutro pokłocicie się i dalej będzie jak jest.jak było.
      • rosyjska_niebieska Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 12.08.09, 21:58
        Dlaczego dobrze mi tak?

        Czy ja zawsze muszę być radosna, uśmiechnięta i gotowa na seks?
        Zwłaszcza, że mogę mieć milion problemów, o których on nie wie, bo
        nie dotrwał do tej części rozmowy, w których mogłabym mu chociażby o
        tym wspomnieć.
        Czy to tak dorośli ludzie postępują? Że po prostu rzuca się
        słuchawką?
        Bo ja, nawet jeżeli rozmowa jest dla mnie nieprzyjemna, to nigdy nie
        potraktowałabym tak rozmówcy.
        Widać jakaś niedzisiejsza jestem.
    • vandikia Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 12.08.09, 22:02
      z znowu zadzwonilas rozhisteryzowana, ze sie zgubilas na moscie czy
      cos w tym stylu, podczas gdy on byl zajety robotą? :)
      mial chłop zdrowie,że ponad 6 lat wytrzymał
      • lacido Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 12.08.09, 22:03
        to Ta?
        • vandikia Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 12.08.09, 22:08
          tak mi sie wydaje
          histeria na moscie i majorka :D
          • lacido Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 12.08.09, 22:09
            majorki to nie czytałam ;/
            • vandikia Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 12.08.09, 22:46
              ahha nie zartuj, przewija sie w co 2 watku
              i to 'dla podpuchy'
              • lacido Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 12.08.09, 22:50
                no nie żartuj, czyżbym za mało siedziała na forum?? ;)
                • vandikia Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 12.08.09, 22:55
                  chyba nie za malo siedzisz, po prostu byly ze 3 takie czy 4
                  zeschizowane watki
                  trzeba trafic, a ze ja zapamietuje takie wybitne rzeczy, to poszło
                  dalej :)
                  • lacido Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 12.08.09, 22:56
                    to musiałam przeoczyć, pewni to było jakiegoś rzadkiego wieczoru jak wyszłam na
                    piwo ;/
                  • kitek_maly Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 12.08.09, 22:58

                    Dziwne, że mega idotycznych wątków Hotally nigdy nie krytykujesz. :)
                    • vandikia Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 12.08.09, 23:09
                      nigdy nie mów nigdy :)
                      z ally na początku tez mialam zabawę, niektorzy pewnie mieli zabawę
                      ze mną, forum to nie gra o zycie
          • annjen Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 12.08.09, 22:53
            i Egipt:)
            • vandikia Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 12.08.09, 22:54
              ano dotraw jakby to powiedział mój monż :]
            • rosyjska_niebieska Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 12.08.09, 23:02
              Tak się składa, że to były moje pierwsze wakacje w życiu, więc się
              cieszyłam jak głupia. Tak samo jak już cieszę się na Egipt, mimo, że
              zamierzam bardzo nierozsądnie zapłacić za niego kartą kredytową.

              Czy to tak trudno zrozumieć, że ktoś się cieszy, że nareszcie może
              sobie normalnie żyć, wyjeżdżać na wakacje, zamiast wybierać jedzenie
              ze śmietnika, jak to onegdaj bywało?

              No, ale ponieważ sama powiedziałam, że można mi w tym wątku dowalać,
              to proszę bardzo:-).
            • rosyjska_niebieska Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 12.08.09, 23:10
              A Ty Annjen, to chyba masz własne problemy co?
              Idź się lepiej zajmij własnym małżeństwem, bo mimo że BFFE
              niewątpliwie jakieś wady to ma, ale nigdy 11 Euro na żakiet to by
              nie poskąpił.
              A jakby odezwał się do mnie tak jak Twój mężulek - przestań kłapać i
              zamknij się - to by po prostu dostał w pysk.
      • rosyjska_niebieska Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 12.08.09, 22:10
        To nie było na moście mądralo, tylko na trasie Toruńskiej.
        To raz.
        Dwa, że ja jestem spokojnym i ugodowym człowiekem.
        A tak poza tym, to istotą tego wątku jest jak pozbyć się faceta raz
        na zawsze z życia, tak, żeby ostatecznie zostawił mnie w spokoju.
        Bo wszyscy domyślamy się, że rzucenie słuchawką było ostatnim
        gwoździem do trumny, prawda? A nie istotą problemu.
        • lacido Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 12.08.09, 22:11
          skoro rzucanie słuchawką było gwoździem to chyba nie masz się co martwić o
          skończenie :)

          zmień zamki :)
    • dziala_nawalony Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 12.08.09, 22:12
      wspolczuje rozsadek mowi jedno,a serce drugie.Jednak milosc jest
      gorsza od sraczki,bo ta jednak szybciej mija.A przy okazji niech no
      to ja bym tak rzucil sluchawka..;)
      • rosyjska_niebieska Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 12.08.09, 22:21
        No właśnie, serce.
        Chciałabym, żeby zrobił coś podłego, co ostatecznie przekonało by
        mnie, żeby rzucić go w cholerę.
        Ale nie, pan doskonały będzie teraz udawał z powrotem bardzo
        empatycznego, wyrozumiałego i taaaakiego zakochanego, tylko po to,
        by uprzykrzyć mi życie.
        By nie pozwolić mi odejść.
        A ja chcę się od niego uwolnić!
        • o-qrde.pl Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 12.08.09, 22:30
          Moja koleżanka mówiła: jak pali sie żółte światło, to się zastanów.
          Jak czerwone - sp.....
          Zastanów się, jakie Ci się pali, bo inaczej będziesz sie jeszcze
          długo uwalniać .
        • jan_hus_na_stosie Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 12.08.09, 22:33
          a nie możecie pójść razem na kolację do restauracji i podczas kilkugodzinnej
          rozmowy zdecydować czy spróbujecie naprawić to co się między wami psuje czy po
          prostu się rozstać bez jakiejś głębokiej urazy?
    • ultraviolet6 Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 12.08.09, 22:32
      Chyba wstyd się przyznać ale ja też parę razy w swym życiu rzuciłam
      słuchawką w nerwach ;P ale to było dawno temu jak byłam jeszcze
      młoda i bardziej wybuchowa ;) :D Nie uważam tego za koniec świata.

      A ważne sprawy trzeba załatwiać w 4 oczy a nie przez telefon/gg czy
      smsy. Oczywiście w miarę możliwości...
    • karlajn_27 Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 13.08.09, 10:56
      rosyjska_niebieska napisała:
      > Bo jeżeli ja nie będę się szanować, to kto mnie uszanuje?

      dalszy komentarz chyba zbedny
    • kitek_maly Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 13.08.09, 23:24

      Skrobij mi coś na maila. :)
      • rosyjska_niebieska Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 14.08.09, 00:02
        Dobrze Kitkó, ale jutro. Jak się wyśpię. Dziś nie mam już siły. Mój
        nowy telefon mnie wykończył. Coś mnie podkusiło i wzięłam dotykowy.
        Ty wiesz, jak trudno przesuwać palcem po tym cholerstwie, tak aby
        trafić dokładnie w to, co się chce?!;-)
        • kitek_maly Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 14.08.09, 00:04

          > Dobrze Kitkó, ale jutro.

          No dopsz, Niebieskó. ;)

          tak aby
          > trafić dokładnie w to, co się chce?!;-)

          Mam nadzieję, że nie trafiałaś w to w co nie powinnaś. :P
          • bakejfii Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 14.08.09, 00:13
            Nocne mary.
          • rosyjska_niebieska Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 14.08.09, 00:13
            No wiesz, zawzięłam się, żeby do każdego z listy moich kontaktów
            dopasować indywidualny dzwonek. Ach, co to była za walka! Trzeba
            było paluszkiem przewijać 50 dzwonków, bardzo delikatnie, bo to
            cholerstwo ma bardzo czuły ekran.
            No i jeszcze mi limit na karcie kredytowej podnieśli do 10k. Hehe,
            nie wiedzą, co czynią.
            Więc w sumie dzień całkiem udany, no nie?:-)
            • kitek_maly Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 14.08.09, 00:19

              > No wiesz, zawzięłam się, żeby do każdego z listy moich kontaktów
              > dopasować indywidualny dzwonek.

              Oł. :) To faktycznie sobie wymyśliłaś nie lada zajęcie.

              > No i jeszcze mi limit na karcie kredytowej podnieśli do 10k. Hehe,
              > nie wiedzą, co czynią.

              To lepiej uważaj. :)
              A ja dziś cały dzień się wałkoniłam (urlop) i jestem tym taaaakaa zmęczona. ;)
              • bakejfii Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 14.08.09, 00:23
                To po co tu nawijasz kitek.
                • kitek_maly Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 14.08.09, 00:24

                  Żebyś miał co czytać. :)
                  • bakejfii Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 14.08.09, 00:25
                    Tez tak mysle.
              • rosyjska_niebieska Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 14.08.09, 00:32
                A Ty wiesz, że jeszcze chcą mi dać debet w koncie na kolejne 8k?
                Cholera, jakie ja będę musiała mieć teraz silne hamulce. Ale żeby
                nie było, mam też już pewne oszczędności. No takie maciupkie. No i
                wakacje w ... pewnym niewymownym miejscu (bo nie wolno mi już mówić,
                gdzie je spędziłam, forumowicze zabronili;-)) też spłacone. Jupiii.
                Można jechać na kolejne;-)

                A moja firma dała nam wolne na jutro i jeszcze na poniedziałek. I
                byłaby to bardzo radosna wiadomość, gdyby nie to, że mamusia i tatuś
                zapowiedzieli się jutro z wizytacją. Fuck. Taką dwudniową.
                Na dodatek mamusia dzwoniła wczoraj i kazała mi się mierzyć w pasie
                i biodrach, bo widziała ślićne spodnie i spódniczkę akurat na mnie.
                I jeszcze powątpiewała, że naprawdę mam 92 cm w biodrach, małpa, no
                nie?
                Więc zapowiada się, że będzie wesoło;-)
                • kitek_maly Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 14.08.09, 00:33

                  A z jakiej okazji to wolne, co? :P
                  • rosyjska_niebieska Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 14.08.09, 00:45
                    No jak to? Jeden dzień dostaliśmy za 15., a drugi bo to takie nasze
                    branżowe święto.
                    O, i jeszcze SAP się walnął i policzył mi 5 dni urlopu mniej, niż
                    wykorzystałam. Więc mam jeszcze całe 14 dni do wzięcia. Ciekawe, czy
                    się zorientuje? Eee, chyba nie będzie taki, bo ja już się
                    przywiązałam do tej myśli, że mam jeszcze tyyyyyyyyle urlopu.
                    Kurcze, czy mnie to nie jest przypadkiem za dobrze w życiu?:-)
    • bertrada Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 14.08.09, 00:46
      Gdy ktoś rzuca słuchawką to zazwyczaj oznacza to ze jest trochę niezrównoważony
      psychicznie. A nie od razu to, że jest chamem, nie szanuje czy że ma w dupie. A
      to już inna bajka, czy jest sens wiązać się z kimś kto ma emocjonalne problemy.
      • zosias.amosia Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 14.08.09, 00:48
        ... należy się zastanowić nad rzuceniem jego...
      • rosyjska_niebieska Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 14.08.09, 00:54
        A nie, bo to nieporozumienie było, BFFE nie rzucił mi złośliwie
        słuchawką, tylko musiał po prostu pilnie skończyć rozmowę.
        Niestety akurat w fatalnym momencie, więc ja się zagotowałam, bo
        wzięłam to do siebie.
        No i jak zwykle wyszłam na głupka;(.
        A co BFFE musiał się o sobie naczytać, to jego;(
        • zosias.amosia Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 14.08.09, 01:01
          no chyba że tak :]
        • bertrada Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 14.08.09, 01:08
          > A co BFFE musiał się o sobie naczytać, to jego;(

          Łomatko, to on czyta to forum???
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 14.08.09, 08:38
          > Niestety akurat w fatalnym momencie, więc ja się zagotowałam, bo
          > wzięłam to do siebie.

          Piękne podsumowanie tematu :D Po prostu piękne. Jednak okazuje się że to
          niekoniecznie on musi być niezrównoważony.
          Rada na przyszłość - każdy, nawet najbardziej wyrozumiały miły i pocieszający
          cię w potrzebie człowiek ma swoje granice wytrzymałości. I w pewnym momencie
          faktycznie powie dość i trzaśnie słuchawką, jeśli tak dalej pójdzie.
          I na koniec filmik dokładnie pokazujący niemalże identyczną sytuację co ten wątek.
          www.collegehumor.com/video:1918771
          • rosyjska_niebieska Re: Gdy facet rzuca słuchawką w trakcie rozmowy.. 14.08.09, 11:18
            No nie jestem pewna, czy to taka identyczna sytuacja, ale jak dla
            mnie to facet, który wyjeżdża na 2 tygodnie zagranicę i wyłącza
            telefon, po to, by zaoszczędzić na kosztach roamingu, jest
            kompletnym kretynem.
            Ta dziewczyna musiała odchodzić od zmysłów, ale wy faceci nigdy tego
            nie pojmiecie;/
    • kora3 kochasz czy nie pod zadnym pozorem 14.08.09, 08:40
      NIE DZWOŃ do niego - ani normalnie, ani z wyrzutami, awanturą, czy
      zadaniem przeprosin. Jesteś OBRAZONA na pana i dopóki SAM nie
      przeprosi nie ma szans na rozmowe z tobą. Jeśli zadzwoni on z
      wyrzytami - odkładasz słuchawkę:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja