rosyjska_niebieska
12.08.09, 21:27
tylko dlatego, że nie idzie ona po jego myśli, a kobieta ośmiela się
mieć jakieś uwagi, zamiast z uśmiechem na ustach witać pana, który
wreszcie raczył zadzwonić, to to jest chamstwo, brak szacunku, brak
kultury, czy po prostu pan mi właśnie powiedział, że ma mnie w
du.pie?
Bo chyba właśnie moje 6,5 roku związku poszło się jeb.ać.
Naprawdę wiele byłam w stanie tolerować, ale chyba już wystarczy.
Bo jeżeli ja nie będę się szanować, to kto mnie uszanuje?
I tak myślę, że gdyby rozpisać konkurs na największą idiotkę świata,
to jak myślicie, kto by wygrał?
Ps. To jest wątek, w którym można mi dowalać do woli, jeżeli ktoś
chce.
Ps2. Najgorsze jest to, że kocham tego skur.wysyna i on o tym wie, i
będzie próbował to wykorzystać;(