Co one w sobie mają?

13.08.09, 15:52
Jak to jest, że niektóre kobiety nie mają problemu z poderwaniem
faceta, wybierają, przebierają, mają kogo chcą?
Wiem, że nie chodzi tylko o urode, chociaż oczywiście pomaga.
Mam znajome, wcale nie jakoś szczególnie piękne, które zawsze cieszą
się zainteresowaniem mążczyzn.
Znam też kobiety całkiem ładne, z fajnym charakterem, których
mężczyźni nie zauważają.
    • an-nna Re: Co one w sobie mają? 13.08.09, 16:01
      PEWNOSC SIEBIE TYLKO.....:)
    • lily26 Re: Co one w sobie mają? 13.08.09, 16:04
      Tez sie czesto nad tym zastanawiam i nie wiem,jednyne co rzuca mi sie w oczy
      to,ze facetow przyciagaja kobiety pewne siebie, pozbawione kompleksow.Wczesniej
      myslalam ze to pewnie chodzi o seksapil,temperament czy wesole uosobienie ale
      widze ze jednak niekoniecznie.Pozostaje wiec to dla mnie zagadka tym bardziej ze
      czesto te co maja powodzenie nie sa jakimis cieplymi,milymi kobietkami a zawsze
      wydawalo mi sie ze takie maja powodzenie.
      • erillzw Re: Co one w sobie mają? 13.08.09, 16:15
        lily26 napisała:

        >Wczesniej
        > myslalam ze to pewnie chodzi o seksapil,temperament czy wesole
        uosobienie ale
        > widze ze jednak niekoniecznie.

        Tylko, ze te cechy wynikaja jednak z samooceny. Kobieta ktora jest
        pewna siebie i swojej seksualnosci emanuje seksapilem i zmyslowoscia
        - bo wie jak dziala :)
        Etc, etc :>
        • mala.lady Re: Co one w sobie mają? 15.08.09, 23:45
          Coś w tym chyba jest.
          Oglądałam niedawno taki program, w którym seksuolog wypowiadał się,
          że kobieta pewna siebie, bez kompleksów jest bardziej atrakcyjna i
          pociągająca dla mężczyzn.
          • cloclo80 Re: Co one w sobie mają? 15.08.09, 23:51
            Pod warunkiem, że owej pewności używa do kontrolowania płynnego toku rozmowy a
            nie do włażenia na łeb rozmówcy.
            • mala.lady Re: Co one w sobie mają? 16.08.09, 00:10
              Masz 100% racji.
          • marzannanka Re: Co one w sobie mają? 16.08.09, 03:56
            mala.lady napisała:

            > Coś w tym chyba jest.
            > Oglądałam niedawno taki program, w którym seksuolog wypowiadał się,
            > że kobieta pewna siebie, bez kompleksów jest bardziej atrakcyjna i
            > pociągająca dla mężczyzn.

            myślisz, że ta pewność siebie musi prejawiać się w stylu bycia ?
          • marzannanka Re: Co one w sobie mają? 16.08.09, 03:56
            mala.lady napisała:

            > Coś w tym chyba jest.
            > Oglądałam niedawno taki program, w którym seksuolog wypowiadał się,
            > że kobieta pewna siebie, bez kompleksów jest bardziej atrakcyjna i
            > pociągająca dla mężczyzn.

            myślisz, że ta pewność siebie musi przejawiać się w stylu bycia ?
            • mala.lady Re: Co one w sobie mają? 16.08.09, 08:32
              Nie można być strasznie nieśmiałym, bo to utrudnia kontakty z
              facetami, ale zbytnia pewność siebie też zniechęca do nas mężczyzn.
              Chodzi chyba o to by nie mieć kompleksów i wierzyć, że możemy się
              podobać.
              • marzannanka Re: Co one w sobie mają? 17.08.09, 23:01
                mala.lady napisała:

                > Nie można być strasznie nieśmiałym, bo to utrudnia kontakty z
                > facetami, ale zbytnia pewność siebie też zniechęca do nas mężczyzn.
                > Chodzi chyba o to by nie mieć kompleksów i wierzyć, że możemy się
                > podobać.

                najwidoczniej nie zrozumiałaś mojego pytania, w ogóle na nie nie odpowiedziałaś.

                Myślę, że większość tu piszacych dziewczyn tak naprawdę nie wie, co w kobietach
                mężczyzn intryguje najbardziej i nie potrafi ocenić, jakie mogą się podobać a
                jakie nie.
    • jagoda_pl Re: Co one w sobie mają? 13.08.09, 16:56
      Ja zaobserwowałam jeszcze inną prawidłowość: są kobiety, które podobają się
      kobietom i kobiety, które podobają się mężczyznom:)

      Te niekoniecznie piękne wg Ciebie znajome mogą być ideałami urody wielu
      mężczyzn, a te ładne, fajne itd. są dla nich "niewidzialne".
      • silic Re: Co one w sobie mają? 13.08.09, 17:17
        Właśnie chciałem to samo napisać. Kobiety mają zupełnie inny gust i bardzo
        często błędnie oceniają potencjalną atrakcyjność danej kobiety w męskich oczach.
        Podobnie zresztą jest z modą - dla nas, mężczyzn, większość kobiecych strojów
        jest beznadziejna.
        Pewnie więc te oblegane kobiety zwyczajnie są atrakcyjne. Oczywiście kwestia
        wnętrza też gra rolę ale z drugiej strony - na pustaka często leci inny pustak.
        • sarcosia Re: Co one w sobie mają? 13.08.09, 17:22
          w takim razie jakie cechy w oczach mezczyzny ma atrakcyjna kobieta ?
          no i ktore stroje kobiece sa beznadziejne?
          Hmm?
          • zeberdee24 Re: Co one w sobie mają? 13.08.09, 17:29
            Np. te kolorowe płaskie buty, ledwie zasłaniające palce, zwykle występują z
            całym beznadziejnym strojem.
            • skarpetka_szara Re: Co one w sobie mają? 13.08.09, 18:01
              Mowisz o klapkach?
              • zeberdee24 Re: Co one w sobie mają? 13.08.09, 18:14
                te buty nazywają się baleriny, przypomniałem sobie
                • kitek_maly Re: Co one w sobie mają? 13.08.09, 18:23

                  Baleriny są kul. :)
                  • zeberdee24 Re: Co one w sobie mają? 13.08.09, 18:24
                    niektórzy wolą być kul niz dobrze wyglądć
                    • kitek_maly Re: Co one w sobie mają? 13.08.09, 18:25

                      Kul dla mnie. :) Bo są wygodne.
                      Jak byś nie wiedział, to balerinki są już passe.
                      • kitek_maly Re: Co one w sobie mają? 13.08.09, 18:26

                        Więc to nie o modę się rozchodzi.
                      • zeberdee24 Re: Co one w sobie mają? 13.08.09, 18:27
                        no i bardzo dobrze, ale moda kobieca podaza w coraz gorszym kierunku zrobienia z
                        kobiet pstrokatych form bezksztaltnych
                      • grassant Re: Co one w sobie mają? 13.08.09, 18:42
                        kitek_maly napisała:

                        > Jak byś nie wiedział, to balerinki są już passe.
                        >
                        a jakie sa na topie, bo prawie każda jest w balerinach. Zgrabna noga
                        w każdych butach dobrze wygląda
                        • kitek_maly Re: Co one w sobie mają? 13.08.09, 18:47

                          Może są. Kiedyś wyczytałam na F Moda, że passe. I że bez sensu, bo to taka tylko
                          sama podeszwa i cudują czego by tu jeszcze u góry nie doczepić, żeby to jakoś
                          wyglądało.

                          A na moje oko baleriny prawie w ogóle nie różnią się od czółenek. Więc nie wiem
                          czemu faceci tak się tego czepiają. :)
                          • grassant Re: Co one w sobie mają? 13.08.09, 19:03
                            kitek_maly napisała:
                            > A na moje oko baleriny prawie w ogóle nie różnią się od czółenek.
                            Więc nie wiem
                            > czemu faceci tak się tego czepiają. :)
                            >
                            mnie sie podobają. nie nawidzę za to platform i koturnów, ale
                            niektóre tez sa oki. :)
                            • bakejfii Re: Co one w sobie mają? 14.08.09, 02:34
                              Kto tu tu sie wypowiada na temat ubiorow kobiet ,jeden truten w trzech
                              odslonach smiechu warte.
                            • tygrysio_misio Re: Co one w sobie mają? 15.08.09, 23:56
                              szacun za odroznianie platform od koturnow... bo dla mnie to wsio ryba
                • pretensjaa Re: Co one w sobie mają? 16.08.09, 00:21
                  zeberdee24 napisał:

                  > te buty nazywają się baleriny, przypomniałem sobie


                  Nie (z)noszę! ;)
              • pretensjaa Re: Co one w sobie mają? 16.08.09, 00:21
                skarpetka_szara napisała:

                > Mowisz o klapkach?

                Tak, rzeczywiscie klapki zaslaniaja palce.
            • brak.slow Re: Co one w sobie mają? 13.08.09, 21:55
              Np. te kolorowe płaskie buty, ledwie zasłaniające palce, zwykle występują z
              całym beznadziejnym strojem.


              hehe zeberdee jestes kochany :D
          • silic Re: Co one w sobie mają? 13.08.09, 18:05
            Nie chcę rozmydlać wątku ale ... te obcisłe majtki do kolan czy nawet do kostek,
            spodnie z krokiem w kolanach (że niby jakieś orientalne czy arabskie), spódnice
            do pół łydki, bluzki z cekinami,pierdołami itd.
            • brak.slow Re: Co one w sobie mają? 13.08.09, 21:57
              silic 10/10
          • potworski Re: Co one w sobie mają? 13.08.09, 18:07
            > no i ktore stroje kobiece sa beznadziejne?
            > Hmm?


            Choćby sukienki typu "bombka". Całkiem niezła dziewucha potrafi dzięki temu
            czemuś (bo nie wiem jak to nazwać) obniżyć swój seksapil do poziomu krasnala
            ogrodowego.
            • silic Re: Co one w sobie mają? 13.08.09, 18:10
              Jeśli "bombka" to jest to samo co odcięta pod biustem to zgadzam się w 100%.
              Takie sukienku są dla kobiet w zaawansowanej ciąży. Reszta wygląda w tym jak
              nastoletnia ofiara gwałtu.
              • asdfcxz Re: Co one w sobie mają? 13.08.09, 18:13
                Bombka = spódnica (zwykle krótka) marszczona u dołu.
                "Obcisłe majtki" czyli getry, zapobiegają wyłażeniu tych
                bieliźnianych majtek spod krótkiej spódnicy / sukienki. Naprawdę są
                takie straszne?
                • zeberdee24 Re: Co one w sobie mają? 13.08.09, 18:15
                  tak - są straszne
                • potworski Re: Co one w sobie mają? 13.08.09, 18:21
                  > Bombka = spódnica (zwykle krótka) marszczona u dołu.

                  Spódnica albo sukienka.
                  Np takie barachło:
                  https://chce.to/content/plasticsuperstar/big.148629.6F9B5F45-6560-4DA4-A6CC-1F8C9AB7C485.jpg

                  Niech mi ktoś wyjaśni co w tym jest seksownego, bo jak dla mnie to wygląda na
                  to, że ta laska stara się w niedyskretny sposób ukryć fakt noszenia pieluchomajtek.
                  • silic Re: Co one w sobie mają? 13.08.09, 18:40
                    Faktycznie barachło.
                    Założę się, że projektował to mężczyzna o odmiennej orientacji seksualnej.
                  • ingeborg Re: Co one w sobie mają? 13.08.09, 22:09
                    no właśnie potworski, choćbyś nie wiem jak bardzo się przed tą
                    wiedzą bronił - musisz przyjąć do woadomości że kobiety nie zawsze
                    chcą wyglądać przede wszystkim seksownie. To co jest w linku jest
                    rzeczywiście okrutnie nieładne, ale to raczej kwestia koloru i
                    dodatków a nie bombkowatości bombki.
                    • potworski Re: Co one w sobie mają? 14.08.09, 01:02
                      ingeborg napisała:

                      > no właśnie potworski, choćbyś nie wiem jak bardzo się przed tą
                      > wiedzą bronił - musisz przyjąć do woadomości że kobiety nie zawsze
                      > chcą wyglądać przede wszystkim seksownie.


                      Ale co mnie to obchodzi? Pytanie brzmiało: "Jakie stroje w oczach facetów
                      wyglądają beznadziejnie?". O ile pamiętam (a parę minut temu sprawdzałem w
                      toalecie) - to jestem facetem i wypowiedziałem się rzeczowo na pytanie zawarte w
                      poście, więc o co chodzi?
                • kag73 Re: Co one w sobie mają? 13.08.09, 18:21
                  Dobre, chyba wszyscy faceci sa tacy sami, krytyke bombki, getrow i
                  balerinek tez juz slyszalam. Do tego jeszcze moj nie lubi wlasnie
                  tych niby "ciazowek", spodni 3/4 (capri), bielizny albo pizamek w
                  misie jakies czy pieski, paznokci umalowanych z jakims wzorkiem,
                  grzywki, ubran w dziwne wzorki, np. takie indianskie.
                  • asdfcxz Re: Co one w sobie mają? 13.08.09, 18:35
                    Powtarzają bezmyślnie jeden za drugim to samo. Bombek nie noszę,
                    niepraktyczne to, gniecie sie na siedzeniu i nijak wyprasować się
                    nie daje.
                    • zeberdee24 Re: Co one w sobie mają? 13.08.09, 18:37
                      nie bezmyslnie tylko nam się to nie podoba, jak masa innych kobiecych
                      pomysłów(np. misie przy kluczach).
                      • asdfcxz Re: Co one w sobie mają? 13.08.09, 18:43
                        jak masa innych kobiecych
                        > pomysłów(np. misie przy kluczach).

                        Myslałam że to raczej dziecięce akcesoria :)
                        • zeberdee24 Re: Co one w sobie mają? 13.08.09, 18:44
                          Zdziwilabys sie jak czesto kobiety noszą takie pierdoly
                          • comedia_finita Re: Co one w sobie mają? 13.08.09, 20:43
                            muszę wystąpić w obronie misiów przy kluczach!
                            nie służą one do ozdoby, tylko do łatwego znalezienia rzeczonych kluczy w torebce :)
                            wkładam rękę i od razu łatwiej trafić na miśka niż na klucze :)
                            i to wcale nie musi być miś, jak dla mnie może być i pluszowa skarpetka, ale
                            misie robią przy breloczkach

                            'Ludzi coraz więcej, człowieka coraz mniej'
                            E.Stachura
                            • rosyjska_niebieska Re: Co one w sobie mają? 13.08.09, 22:02
                              Heh, zgadzam się w 100%. Mnie też misiek przy kluczach służy do
                              łatwiejszego ich wymacania w przepaściach torebki.
                              Próbowałam bez miśka i za cholerę tych kluczy nie mogłam znaleźć.
                          • pliwa Re: Co one w sobie mają? 14.08.09, 10:32
                            zeberdee24 napisał:

                            > Zdziwilabys sie jak czesto kobiety noszą takie pierdoly


                            Ja przy kluczach noszę otwieracz do piwa :)
                  • jane-bond007 Re: Co one w sobie mają? 13.08.09, 19:14
                    ja tez, moj facet twierdzi ze jakby nie byla piekna dziewczyna
                    zgrabna itd w getrach i mini lub bezksztaltnej sukience wyglada
                    pokracznie

                    dorzucam jeszcze jedno co uwaza za wszyt: rurki biodrowki ktore
                    nosza niskie dziewczyny z duza pupa
                • silic Re: Co one w sobie mają? 13.08.09, 18:36
                  Jak majtki wyłażą spod spódnicy to należy założyć dłuższą lub zmienić majtki na
                  bardziej wyjściowe.
                  Getry jako takie sprawdzają się na sali gimnastycznej albo jako ocieplenie.
                  Sporo jednak pań nosi to do spódnic trochę przed kolano już nie wspominając o
                  getrach do pół łydki, które są gwałtem na proporcjach i smaku ( o zasadności nie
                  wspominam bo jej nie ma).
                  Ostatnio widziałem taką delikwentkę, która miała spódnicę tak 10 cm przed kolano
                  i do tego czarne , lśniące getry prawie do kostek - przy 30 stopniach ciepła !!.
                  Gdzie tu sens ?
                  • asdfcxz Re: Co one w sobie mają? 13.08.09, 18:55
                    Długie przy 30C? To już lekka przesada...
                    • asdfcxz Re: Co one w sobie mają? 13.08.09, 19:13
                      może ta pani nosi długie legginsy jak nie zdązy albo zapomni ogolić
                      nóg :)
                • grassant Re: Co one w sobie mają? 13.08.09, 18:46
                  asdfcxz napisała:
                  > "Obcisłe majtki" czyli getry, zapobiegają wyłażeniu tych
                  > bieliźnianych majtek spod krótkiej spódnicy / sukienki. Naprawdę

                  > takie straszne?

                  getry zakłada się na łydki, nie na tyłek!
                  • asdfcxz Re: Co one w sobie mają? 13.08.09, 18:50
                    Zgadza się, miało być: legginsy.
                    www.opinie.egospodarka.pl/zdjecia/Ubrania-damskie/Legginsy-RIYO-872-big.jpg
                    • silic Re: Co one w sobie mają? 13.08.09, 18:54
                      No i masz. Ta pani wygląda kiepsko, żeby nie powiedzieć fatalnie. Po co te
                      leginsy ? Ja nie mam pomysłów.
                      Skracają nogi, zaburzają proporcje no i wyglądają jak majtki kolarskie. Stopień
                      zgrania z sukienką - 0%.
                      • asdfcxz Re: Co one w sobie mają? 13.08.09, 18:58
                        Macie z tą damską moda ciężkie problemy egzystencjalne :))
                • brzydula_betty Re: Co one w sobie mają? 14.08.09, 10:56
                  asdfcxz napisała:

                  > Bombka = spódnica (zwykle krótka) marszczona u dołu.
                  > "Obcisłe majtki" czyli getry, zapobiegają wyłażeniu tych
                  > bieliźnianych majtek spod krótkiej spódnicy / sukienki. Naprawdę są
                  > takie straszne?
                  Tak, naprawdę są. Nie trzeba nosić takich krótkich spódnic to by żadne majty nie
                  wyłaziły
              • kitek_maly Re: Co one w sobie mają? 13.08.09, 18:22

                E no, mnie się wydaje, że bombka to taka, która jest odcięta pod biustem, ale
                później u dołu zwężana, czyli coś takiego:

                https://i208.photobucket.com/albums/bb145/behemot_co_ltd/DS-%20dress/0251-0300/DS-0294c.jpg

                Ale np takiej już bym bombką nie nazwała:

                https://niespodzianka.pl/presents/b140cc9a28139ddaa221ca36b002d356.jpg

                I ta druga jest ok. :)
                • asdfcxz Re: Co one w sobie mają? 13.08.09, 18:30
                  Niech będzie, słabo opanowałam terminologię, przyznaję.
                  Ładne to drugie, sama bym nosiła.
                  • kitek_maly Re: Co one w sobie mają? 13.08.09, 18:31

                    A ja takich nosić nie mogę, bo jestem za szczupła do takiego fasonu i czuję się
                    w tym jak w worku. A podobają mi się. :)
                    • asdfcxz Re: Co one w sobie mają? 13.08.09, 18:37
                      Modelka na zdjęciu tez jest szczupła :)
                      • kitek_maly Re: Co one w sobie mają? 13.08.09, 18:38

                        Wiem. I jak stoi to jest ok, ale jak by zaczęła w tym chodzić, to nie
                        wyglądałoby to dobrze. Wiem, bo sprawdzałam. :)
                  • potworski Re: Co one w sobie mają? 13.08.09, 18:35
                    asdfcxz napisała:

                    > Niech będzie, słabo opanowałam terminologię, przyznaję.
                    > Ładne to drugie, sama bym nosiła.


                    Masz na myśli to połączenie siatki na zakupy z burdelową firanką?
                    • asdfcxz Re: Co one w sobie mają? 13.08.09, 18:39
                      Ja bym to widziała raczej całe w jednym kolorze a o burdelowych
                      firankach nie mam pojęcia, w przeciwieństwie do ciebie.
                      • potworski Re: Co one w sobie mają? 14.08.09, 01:10
                        asdfcxz napisała:

                        >a o burdelowych
                        > firankach nie mam pojęcia, w przeciwieństwie do ciebie.


                        Wystarczy trochę pokojarzyć=burdel to takie miejsce, gdzie panie m.in. sprzedają
                        swoje seksualne usługi za pieniędzorki (euro, guldeny, co tam wolisz). Jako, że
                        w takim przybytku należy zadbać o erotyczną atmosferę, to miło jest umieścić
                        tamże jak najwięcej dodatków w kolorze czerwonym (tak se to ludzie wymyślili).
                        Do takich dodatków należą również firanki. A jako, że ta pani na zdjęciu ma
                        kieckę z materiału podobnego do firanek i w dodatku w kolorze czerwonym=stąd
                        moje porównanie. Teraz jasne?
                        • asdfcxz Re: Co one w sobie mają? 14.08.09, 02:25
                          Jasne jest to, że czerwony materiał może się kojarzyć z różnymi
                          przedmiotami i sytuacjami ale tobie się skojarzył z burdelem.
                • silic Re: Co one w sobie mają? 13.08.09, 18:32
                  Jedno i drugie dramatyczne. Kobieta w czymś takim sprawia wrażenie pozbawionej
                  tułowia, jest jak z dziecięcych rysunków czyli zupełne zaburzenie anatomii.
                  • kag73 Re: Co one w sobie mają? 13.08.09, 18:34
                    Ano, bo mezczyzn najbardziej kreci ta ronica miedzy talia i
                    biodrami, to wciecie w talii, a takie sukienki go nie podkreslaja:))
                    • zeberdee24 Re: Co one w sobie mają? 13.08.09, 18:35
                      ciekawe dlaczego współczesne ubrania tak bardzo starają się maksymalnie
                      przypominać worek i wszystko pozasłaniać ?
                      • asdfcxz Re: Co one w sobie mają? 13.08.09, 19:11
                        To spisek mający na celu skłonienie kobiet do zachodzenia w ciążę.
                        o_O
                  • kitek_maly Re: Co one w sobie mają? 13.08.09, 18:37

                    A bo Wy myślicie, że my się dla Was ubieramy. :P A my to robimy dla sieeebieee. :)
                    A z tym tułowiem to się nie zgodzę o tyle, że w przypadku tej drugiej sukienki,
                    jeśli kobieta ma trochę ciała i ta część dolna jest dość wąska, to kształty widać.
                    • zeberdee24 Re: Co one w sobie mają? 13.08.09, 18:38
                      > A bo Wy myślicie, że my się dla Was ubieramy. :P A my to robimy dla sieeebieee.
                      > :)
                      Dlatego z roku na rok przybywa singli:D
                      • kitek_maly Re: Co one w sobie mają? 13.08.09, 18:44

                        Eh spierać się nie będę, jeśli chodzi o aktualną modę. Różne są nurty, ale mnie
                        ani ostatnie krzyki mody (typu getry) ani wygrzebane w lumpkach szarawary nie
                        kręcą. :) Baleriny są ok, bo pasują do mojego stylu czyli klasyki, prostoty i
                        minimalizmu. :)
                    • silic Re: Co one w sobie mają? 13.08.09, 18:39
                      Może kiedyś bym łyknął to o ubieraniu się dla siebie ale teraz to za stary
                      jestem. Zwłaszcza te dekolty, mini czy rozcięcia do biodra są dla siebie...
                      • kitek_maly Re: Co one w sobie mają? 13.08.09, 18:40

                        Mów co chcesz, ale jak ja się ubieram wyjątkowo ładnie, to przede wszystkim po
                        to, żeby samej wyjątkowo atrakcyjnie się poczuć. Co prawda zachwyt panów jest do
                        tego środkiem, ale to tylko instrument a nie cel. :P
                        • silic Re: Co one w sobie mają? 13.08.09, 18:44
                          Jednak żeby się poczuć atrakcyjnie potrzebujesz kogoś , kto na ową atrakcyjność
                          poleci. Innymi słowy - bez osobników męskich nie będziesz atrakcyjna bez względu
                          na strój. Potrzebne są oczy. Czyli, że ubierasz się dla oczu. Naszych.
                          W tych bombkach atrakcyjna byś nie była. Chyba , że jesteś atrakcyjna sama z
                          siebie to wtedy lepiej te szmaty zrzucić - będzie efekt ;)
                          • kitek_maly Re: Co one w sobie mają? 13.08.09, 18:51

                            Dobra, więc nie ubieram się dla Was, tylko dla Waszych oczu. :P

                            Jestem sama z siebie atrakcyjna. Bez ubrania bardziej niż w. :) Ale nie zawsze
                            tak można. I przecież piszę, że krój bombki nie dla mnie. Sukienki muszę mieć
                            obcisłe i krótkie, coby walory odpowiednio podkreślić. ;)

                            A co z krótkimi spódnicami jest nie tak? Bo widziałam, że też masz zastrzeżenia. :P
                            • silic Re: Co one w sobie mają? 13.08.09, 18:57
                              O krótkich spódnicach pisałem tylko w kontekście tych nieszczęsnych leginsów.
                              Natomiast spódnice do pół łydki to porażka. Ujdą może jedynie w wypadku 60
                              letniej dyrektor szkoły na akademii.
                              Może.
                              • kitek_maly Re: Co one w sobie mają? 13.08.09, 18:59

                                A, bo chyba głównie starsze kobiety takiej długości spódnice noszą. Młodszych
                                nie kojarzę. Ale przyznaję, że nie rozglądam się zbytnio idąc ulicą. Chyba, że
                                coś wyjątkowo przyciąga wzrok in plus czy in minus.
          • skarpetka_szara Re: Co one w sobie mają? 13.08.09, 19:18
            podarzanie za moda jest czyms idiotycznym. Powiem dlaczego: nie
            kazdy wyglada dobrze we wszystkim. Kazdy ma inne cialo i co innego
            bedzie dobrze wygladalo na danej osobie. Te, ktore kupuja "co
            modne" nie maja wlasnego stylu.

            A czesto kobietki kupuja sobie wlasnie te sukienki "bombki" bo
            MODNE! A wygladaja w nich koszmarnie. Tylko maly procent kobiet z
            pewnym typem ciala moze je elegancko nosic. Reszta powinna
            poszukac sobie swojego stylu.

            I tak jest ze wszystkim. Ja, np, bardzo lubie rzeczy klasyczne,
            takie ktore juz kilka dekad sa i nadal sa seksowne i eleganckie.
            Nie obchodza mnie tredy sklepowe - ja dokladnie wiem w czym dobrze
            wygladam, a w czym nie.

            podarzaniem za tredami wyrzadza kobietom wiecej krzywdy niz
            pomaga. I mowie to bardzo obiektywnie.
    • skarpetka_szara Re: Co one w sobie mają? 13.08.09, 19:07
      zgadzam sie ze pewnosc siebie jest napewno atrakcyjna cecha.

      ale dodalabym : bycie czlowiekiem otwartym.

      Wiecie jak to jest, gdy z kims czujecie sie na luzie, bez
      skrepowania? ze ta osoba jest przystepna, otwarta? To wlasnie maja
      takie dziewczyny.

      Wielu ludzi, szczegolnie kobiet jest zamknietych, skrytych, a przez
      to wydaja sie niedostepne. a ze wiekrzosc komunikacji odbywa sie
      przez nieverbalne znaki - to i faceci z dala takie kobiety omijaja.
      • yournana Re: Co one w sobie mają? 14.08.09, 09:00
        Chyba rzeczywiście wygląd nie ma decydującego znaczenia.
        Do napisania tego wątku skłonił mnie fakt, że w ostatnim czasie
        widziałam kilka par gdzie facet był naprawdę przystojny, a kobieta
        delikatnie mówiąc taka sobie np. ważąca tak około 100 kg.
        Facet mega przystojny był wpatrzony w nią jak w obrazek.
        Właśnie to i kilka innych obserwacji skłoniło mnie do zastanowienia
        co takiego przyciąga facetów do danej kobiety.
        Dla jasności nie oceniam ludzi po wyglądzie i nie uważam, że tylko
        piękni mają prawo do miłości i szczęścia.
        • p.s.j Re: Co one w sobie mają? 14.08.09, 10:14
          pewnie to była kobieta-Dracula.

          No, wiecie - ssie jak wampir.
          • naonja81 Re: Co one w sobie mają? 14.08.09, 10:17
            p.s.j napisał:

            > pewnie to była kobieta-Dracula.
            >
            > No, wiecie - ssie jak wampir.
            >

            eee ssanie jest takie nuuudne.....
          • kitek_maly Re: Co one w sobie mają? 14.08.09, 17:09

            Psj, wysłałam Ci wiadomość. :>
        • asdfcxz Re: Co one w sobie mają? 15.08.09, 00:55
          kobieta
          > delikatnie mówiąc taka sobie np. ważąca tak około 100 kg.
          > Facet mega przystojny był wpatrzony w nią jak w obrazek.


          Kasa misiu, kasa!
      • marzannanka Re: Co one w sobie mają? 16.08.09, 04:26
        skarpetka_szara napisała:

        > ale dodalabym : bycie czlowiekiem otwartym.
        >
        > Wiecie jak to jest, gdy z kims czujecie sie na luzie, bez
        > skrepowania? ze ta osoba jest przystepna, otwarta? To wlasnie maja
        > takie dziewczyny.



        > Wielu ludzi, szczegolnie kobiet jest zamknietych, skrytych, a przez
        > to wydaja sie niedostepne. a ze wiekrzosc komunikacji odbywa sie
        > przez nieverbalne znaki - to i faceci z dala takie kobiety omijaja.


        -omijanie jest równoznaczne z brakiem zainteresowania ?
    • madunia0 Re: Co one w sobie mają? 13.08.09, 22:21
      Też bym to chciała wiedzieć.
      Może w końcu kogoś bym znalazła i przestała być sama.
    • winomusujace Re: Co one w sobie mają? 14.08.09, 10:26
      Nie znam ładnych, fajnych kobiet które chcą być w związku a nie są. (nie mówię
      oczywiście o jakiś okresach przejściowych, do roku ) Moje naprawdę ładne,
      seksowne, z fajnym charakterem i mądre koleżanki nie mogą się zazwyczaj opędzić
      od facetów.

      Te które chcą a nie są zazwyczaj mają jednak jakiś feler, zazwyczaj nie chodzi o
      wygląd czy inteligencję ale o charakter. /problemy z komunikacją szeroko
      rozumiane najczęściej/
      • melixsa Re: Co one w sobie mają? 14.08.09, 10:52
        Moim zdaniem, to kobiecy popęd seksualny jest sexi. Niektóre laski maja te
        ku...czki w oczach, które dużo obiecują i to chyba kręci facetów ;)
        Niektóre za to mają spojrzenia typu " za pół roku może pozwolę potrzymać się za
        tyłek przez spodnie". Przynajmniej ja mam takie spostrzeżenia.

        Kobiety podkreślające swoje atuty strojem, wyróżniają się, są apetyczne, mają
        +10 do zauważenia ;)
        • yournana Re: Co one w sobie mają? 14.08.09, 21:01
          A co ze starą zasadą, że faceci lubią zdobywać, gonić króliczka?
          • brzydula_betty Re: Co one w sobie mają? 14.08.09, 21:54
            yournana napisała:

            > A co ze starą zasadą, że faceci lubią zdobywać, gonić króliczka?

            Mam wrażenie, że jednak ciągle obowiązuje. Wbrew pozorom nie wszystkich facetów
            kręcą takie otwarte na wszystkich kobiety, niektórzy wolą tajemnicze po których
            nie wiadomo czego się spodziewać, zagadka, niepewność i te sprawy. A tak ogólnie
            wydaje mi się, ze "one" są po prostu atrakcyjne fizycznie i chyba niestety w tym
            tkwi ten cały sekret, przynajmniej jeśli chodzi o moje obserwacje. ludzie nie
            zawsze mają takie głębokie refleksje nt płci przeciwnej.
            • yournana Re: Co one w sobie mają? 14.08.09, 22:15
              Oczywiście, atrakcyjność fizyczna jest ważna, musi nam się ktoś
              podobać, aby go zauważyć.
              Jednak jest chyba coś jeszcze, co sprawia, że facet nie tylko nas
              zauważy, ale też będzie chciał zostać z nami na dłużej.
      • madunia0 Re: Co one w sobie mają? 14.08.09, 16:50
        Z tym felerem to masz racje.
        Ja właśnie mam problemy z komunikacją, otwartością na ludzi i to
        jest chyba przyczyna mojej samotności.
    • aardwolf Re: Co one w sobie mają? 14.08.09, 17:23
      niesamowite ale to co napisali Silic, Zeberdee i Potworski pokrywa się w 99% z
      tym co sam myślę o sposobie ubierania się kobiet.
      Z tą różnicą, że nie mam nic przeciwko misiom przy kluczach.

      Dodatkowo nie lubię jak kobieta ma na sobie szorty zamiast spódniczki.
      • bugmenot2008_2 Re: Co one w sobie mają? 14.08.09, 17:56
        niesmiertelne wystajace stringi (ups, niezauwazylam), zimowe kozaki noszone
        latem do sukienek, tipsy i jakies komiczne wzroki na nich, 10 pierscionkow (z
        kciukiem i palcami u stop wlacznie), zapomnieli? to wcale nie jest sexy, a do
        uwag panow powyzej dolaczam sie
    • szalonaburza Re: Co one w sobie mają? 14.08.09, 18:33
      Myślę, że to jednak, wymieniona wcześniej, pewność siebie. Dodałabym jeszcze
      uśmiech i poczucie humoru. Znam dziewczyny, co potrafią założyć na siebie
      cokolwiek, bez makijażu i nieułożonymi włosami, a faceci lgną do nich jak muchy
      do lepu.
      Ogólnie wszyscy je lubią, nie stwarzają żadnych barier, są bardzo otwarte i
      przyjaźnie nastawione do ludzi.
      • madunia0 Re: Co one w sobie mają? 14.08.09, 23:10
        Czyli nieśmiałe, spokojne, ciche dziewczyny takie jak ja skazane są
        na samotność?
        • zeberdee24 Re: Co one w sobie mają? 14.08.09, 23:36
          Mężczyzna tańczy z kobietą w czerwonej sukni, żeni się z tą w szarej:))
          • madunia0 Re: Co one w sobie mają? 15.08.09, 09:06
            Ładnie powiedziane.
            Chociaż z moich obserwacji i osobistych doświadczeń wynika, że
            jednak facet woli tańczyć i żenić się z kobietą w czerwonej sukni.
    • mala.lady Re: Co one w sobie mają? 15.08.09, 19:15
      Kobieta musi być zadbana, ubrana odpowiednio do swojej figury i
      okazji.
      Uśmiech na twarzy, chociaż trzeba uważać aby nie przesadzić, bo
      głupkowaty śmiech jest denerwujący, otwartość na drugiego człowieka,
      chociaż nie wylewność, facet musi dobrze się czuć w naszym
      towarzystwie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja