fionaonly
16.08.09, 20:29
Jestem samotna, nieszczesliwa kobieta po trzydziestce.
Zazdroszcze wszystkim kobietom tego, ze nie sa same, ze maja u
swojego boku kochajacego faceta, ze maja dzieci, rodzine, ze nie
klada sie spac i nie budza sie same, ze ktos je kocha, ze sa
ladniejsze, zgrabniejsze, a jesli takie nie sa to tego, ze mimo
brakow w urodzie potrafily znalezc kochajacego je mezczyzne.
Maja to czego ja nie mam i nigdy miec nie bede.
Ta zazdrosc przerodzila sie w nienawisc do wszystkich kobiet.
Wiem, ze to nienormalne, ale nie potrafie zapanowac nad tymi zlymi
uczuciami i myslami.
Zdaje sobie sprawe, ze bez psychologa sie nie obejdzie.
Jednak chcialam wyrzucic z siebie te zle emocje.