Brat mnie wnerwia!

17.08.09, 10:21
Mój brat, ma 18 lat. W lutym rzucił szkołę (był w 2 klasie LO). Powiedział, że
szkoła nie jest mu potrzebna, on sobie maturę kiedyś zrobi wieczorowo w szkole
dla dorosłych. Rodzice przeżyli szok, no ale on był uparty, nie dał się
przekonać. Dodam, że nie chodzi o to, że wpadł w złe towarzystwo, czy
narkotyki, ale wcześniej ze względów zdrowotnych miał nauczanie indywidualne i
potem nie chciało mu się chodzić (wagarował, to typ strasznego lenia - tv i
komp: pełnia szczęścia).

Rodzice powiedzieli, że skoro nie chce się uczyć, to ma iść do pracy i
dokładać się do rachunków. Od lutego "szuka" pracy. Ojciec mu kupował gazety z
ogłoszeniami, ale brat nawet ich nie czytał. Do netu nie zagląda. Podsyłałam
mu ogłoszenia, ale on ma to gdzieś. Śpi do południa, potem komputer, telewizor...

Ja zaraz po maturze dostałam od rodziców comiesięczny rachunek do
uregulowania, za mieszkanie z nimi. Pracowałam, płaciłam rodzicom 400 - 500zł
miesięcznie, opłacałam sobie studia zaoczne. A mój brat olał sprawę i nie
dokłada się ani grosza. Ciągle są o to awantury, ale rodzice są wobec niego
bezsilni, z domu go nie chcą wyrzucić, bo też nie wiadomo w jakie towarzystwo
wpadnie...

I co mnie wkurza najbardziej - rozstałam się z chłopakiem, wynajmowaliśmy
mieszkanie, rozwiązaliśmy umowę i wróciłam do rodziców. I co? Po 2tyg dostałam
pierwszy rachunek do uregulowania! Za to, że mieszkam z nimi już 2tyg!!! Mój
brat nie dokłada się, a mi kazali po 2tyg! Pytam jak to - a oni, że przecież
ja pracuję, a on nie ma pracy, więc nie może się dołożyć - oni by chcieli, ale
nie mają na niego wpływu. A ja pracuję, więc mam płacić!

Jeszcze rodzicom nie zapłaciłam, nie wiem co robić. Rozumiem, że mieszkam z
nimi i mam 24 lata i powinnam normalnie płacić, ale boli mnie, że dostałam
"nakaz zapłaty" już po 2tyg, a mój brat od pół roku żyje na poziomie
niemowlęcia - je, śpi i s..ra, no i na niego nie mają wpływu... Wkurzona jestem:[
    • annjen Re: Brat mnie wnerwia! 17.08.09, 10:25
      ja bym poszukała sobie mieszkania do wynajęcia...
    • qw994 Re: Brat mnie wnerwia! 17.08.09, 10:26
      Wyprowadź się jak najszybciej.
    • alpepe Re: Brat mnie wnerwia! 17.08.09, 10:26
      nie wyobrażam sobie tego nawet. Nie rozumiem, czemu wnerwia cię brat, a nie
      rodzice? Ja na Twoim miejscu bym zapłaciła za te dwa tygodnie i poszukała sobie
      choćby pokoju na mieście, ale ja wiem też, że wygarnęłabym rodzicom wszystko i
      zerwała z nimi kontakt, bo oni strasznie cię krzywdzą. Nie tym żądaniem
      pieniędzy, ale nierównym traktowaniem.
      • awolinda Re: Brat mnie wnerwia! 17.08.09, 10:31
        Mowilam im, ze to nie fair, ale oni powiedzieli, że oni mu ciągle mówią, że ma
        iść do pracy, ale on nic sobie z tego nie robi i oni nic nie mogą z tym zrobic.
        A ja pracuję i to, że mam brata lenia nie zwalnia mnie od obowiązku płacenia za
        mieszkanie.
        • alpepe Re: Brat mnie wnerwia! 17.08.09, 10:36
          a właśnie, że zwalnia. Naprawdę żal mi się ciebie zrobiło, a trochę za młoda
          jestem, bym mogła być Twoją matką :-). Może do Twoich rodziców kiedyś dotrze,
          jaki popełniają błąd, ale Ty powinnaś się z tej rodzicielskiej stancji wyprowadzić.
        • posh_emka Re: Brat mnie wnerwia! 17.08.09, 14:01
          No to skoro jemu mówią i nic sobie z tego nie robi-to niech tobie dalej dają
          rachunki i też sobie nic z tego nie rób.
        • malomila Re: Brat mnie wnerwia! chyba żartujesz 17.08.09, 17:44
          mieszkanie jest Twoich rodziców więc mają prawo wykorzystywać ich
          tak jak chcą
          jeżeli jesteś rozczarowana że oczekują od Ciebie więcej niż od brata
          to możesz się wyprowadzić i według mnie to powinnaś być im
          wdzięczna, chyba zauważyli że z Twojego brata już nic nie będzie i
          chcą uratować chociaż Ciebie,
          chcą żebyś była dużą dzielną dziewczynką a nie kolejną kulą u ich
          nogi :)
          • skarpetka_szara Re: Brat mnie wnerwia! chyba żartujesz 17.08.09, 17:47
            dokladnie! tacy "pomagajacy" rodzice zawsze wytwarzaja tylko nowe
            niezdary zyciowe. Brat jest przykladem.
    • ingeborg Re: Brat mnie wnerwia! 17.08.09, 10:46
      Zdaje się że rodzice mają obowiązek utrzyywać studiujące dziecko...?
      • awolinda Re: Brat mnie wnerwia! 17.08.09, 10:55
        Juz nie studiuje. A jak studiowalam, to i tak musialam placic. 400-500zł na
        rodziców, 500zł miesięcznie za studia.
        Mój brat nie uczy się, nic nie robi i nie można go zmusić do pracy.
        • dzikoozka Re: Brat mnie wnerwia! 18.08.09, 11:27
          Dopóki studiowałąś, Twoi rodzice mieli wobec Ciebie obowiązek
          alimentacyjny. Tzn. wcale nie musiałaś im dawać pieniędzy na swoje
          utrzymanie. Dopiero w momencie ukończenia nauki obowiazek ten ustał.
          Brat skończył 18 lat i się NIE uczy, więc rodzice nie mają żadnego
          obowiązku alimentacyjnego wobec niego i nie muszą na niego łozyć.
          Tyle prawo.
          A w praktyce - ujeśli nie chcą wyrzucac go z domu, powinni odciać mu
          tv, internet, zagonić do pracy w domu i postawić ultimatum - albo
          praca albo nauka. Po upływie miesiaca - wynocha, Kolesiowi na pewno
          zrzedłaby mina i zapewne wróciłby do szkoły...
          • ritsuko Re: Brat mnie wnerwia! 18.08.09, 16:04
            Nie do końca- musiałaby wykazać, że studiując nie jest w stanie sama
            się utrzymać- pracowała, więc niestety...
      • delayla Re: Brat mnie wnerwia! 17.08.09, 10:57
        > Zdaje się że rodzice mają obowiązek utrzyywać studiujące dziecko...?

        Owszem, mają taki obowiązek prawny do 25 rż..
        Zaś dziecko nieuczące się jest obowiązek utrzymywania do 18 rż...
        Więc powinno byc zupełnie odwrotnie :/.

        Nie wiem co Ci napisać Autorko, przeraziło mnie i totalnie wcięło to co
        przeczytałam...

        PS. Ja mam podobna sytuację z bratem (on 26, ja 22). Tyle, że mnie rodzice nadal
        utrzymują, jego trochę mniej, ale też (mimo, że on pracuje i kasę "ma")
    • martishia7 Re: Brat mnie wnerwia! 17.08.09, 11:07
      To, że się wyprowadzić powinnaś tak szybko jak się da, to oczywiste. Nie ma
      innego wyjścia. Kiedy tylko będziesz mogła - wiej.
      A dopóki musisz z nimi mieszkać, to owszem powinnaś się dokładać do rachunków,
      ALE z zastrzeżeniem, że będziesz opłacać dokładnie 1/4 (skoro mieszka Was
      czworo). Nie mniej ni więcej. Wiesz ile wynosi czynsz - zapłać 1/4. Niech CI
      przedstawiają rachunki 'licznikowe' za prąd i gaz, i też oddawaj im 1/4. Jeżeli
      nie korzystasz w ogóle z telefonu stacjonarnego - odmów płacenia za telefon.
      Jak to mówią "chamstwu trzeba się przeciwstawiać siłom i godnościom osobistom"
      :) Jeżeli tak chcą, to niechaj tak będzie, dopóki musisz z nimi mieszkać, ale
      niech oni utrzymują Twojego brata, a nie Ty.
      Ponadto powinnaś powiedzieć, że to niesłychanie niewychowawcze co robią Twojemu
      bratu.
      Nie dziwię się, że Cię to boli, zwłaszcza, że wróciłaś do domu, po jakimś
      niepowodzeniu życiowym i potrzebujesz troszkę wsparcia. Powinnaś rodzicom
      powiedzieć, że Cię ta niesprawiedliwość boli. Tyle. Nic więcej nie zdziałasz
      przecież.
    • naonja81 Re: Brat mnie wnerwia! 17.08.09, 11:24
      szok ze masz takich rodziców. jeszcze sie nie spotkałam z takimi co
      wydaja "nakazy zapłaty". jak dla mnie to ewenement.
    • tracja4 Re: Brat mnie wnerwia! 17.08.09, 12:03
      a z czego brat ise utrzymuje? Bo na miejscu rodzicow nie kupilabym mu NIC. Buty,
      ciuchy, imprezy... - niech się sam o to martwi. Dałabym mu tylko jeść
      (śniadanie, obiad, kolacja - nie kasa na mcdonaldy).

      Nie ma w sobie chęci, zeby mieć kasę na imprezy, na kino, piwo z kolegami? Nie
      kumam tego.
    • s3tonline Re: Brat mnie wnerwia! 17.08.09, 12:31
      Też nie płać. Co ci zrobią?. Wyrzucą za drzwi - i tak możesz się sama utrzymać,
      plus będziesz miała dowód że mają cię gdzieś, i jak oni będą chcieli coś od
      ciebie będziesz miała wymówkę, żeby szli do twojego brata po pomoc skoro go
      bardziej lubią. Nie wyrzucą - niech oni się wkurzają a nie ty plus jeszcze
      pieniędzy zaoszczędzisz, powiesz że ma być równe traktowanie i jak on zacznie
      płacić to i ty zaczniesz. Jak narazie to masz miękkie serce ale d*py twardej
      nie. Lepiej ją zacznij hartować, bo z takimi rodzicami i leniwym bratem i dobrym
      sercem dostaniesz w nią (szczególnie od brata).

      A brata jeżeli macie dom do namiotu i mu miskę wynosić z jedzeniem, bez prawa
      wstępu do domu (widziałem w tv robiono tak złym nastolatkom). Nawet toaletę
      przenośną możecie mu postawić, niech się wszyscy z niego śmieją. On i tak będzie
      siedział i siedział aż go nie wyrzucicie, bez liceum i tak go nikt nie zatrudni
      więcej niż roboty budowlane, sprzątanie itp, którą to robotę może sobie szybko
      znaleść.
    • sevenka Re: Brat mnie wnerwia! 17.08.09, 14:00
      O kurde, czy Oni (Twoi rodzice) nie widzą że to właśnie JEMU robią źle ?? Ileż
      można żyć tak jak żyje, a co później ? Gość bez matury, stażu pracy,
      doświadczenia!! Wygarnij to rodzicom, bo później znów ON będzie miał do nich
      pretensje że za du-pe go nie wzieli i nie zmusili!!

      A Ty sie wyprowadź, wyzysk - to jedyne słowo które mi sie nasuwa... wynajmij
      coś, nie wierze że nie zmieścisz sie w 400 zł / miesiac za wynajem !!

      Życze powodzenia !
    • mala-winka Re: Brat mnie wnerwia! 17.08.09, 14:50
      patologia - to jedyne słowo, które nasuwa mi się na myśl. pierwsze, co bym
      zrobiła to zaczęła szukać stancji - pokój znajdziesz od 350 zł miesięcznie, to
      co robią twoi rodzice to jawny wyzysk. o ile byłabym w stanie zrozumieć takie
      podejście gdyby twój brat również musiał płacić za siebie, ale w tej sytuacji
      pracujesz na całą rodzinę - powinno być na odwrót. bardzo mi przykro to czytać.
      zapłać rodzicom za te dwa tygodnie i podziękuj za współpracę - to najlepsze, co
      możesz zrobić.
    • notoja11 Re: Brat mnie wnerwia! 17.08.09, 14:54
      nie wiem, gdzie mieszkasz, ale tu w Warszawie moja koleżanka wynajmuje pokój u
      starszej pani za 600 zł (w cenie nocleg, prąd, woda, internet, tv, jak to się
      ładnie mówi - wszystkie media; przez 2 lata było to 500 zł, ale wiesz - tzw.
      kryzys). to niewiele więcej niż Ty płacisz rodzicom.
      zobacz ile oni z Ciebie muszą zdzierać - 400-500 zł za rachunki?! mają 24 godz
      na dobę włączone telewizory, radia i komputery, a wodę jak odkręcą rano, to leje
      się do nocy? czy może na śniadanie jadają jajka z kawiorem?
      jeśli ktoś obcy wynajmuje pokój za 600 zł (a przecież nie robi tego
      charytatywnie i na pewno sporo na tym zarabia), to Twoi rodzice po prostu Cię
      okradają.
      swoją drogą, w głowie mi się to nie mieści. ja mam wprawdzie dopiero 22 lata,
      studiuję dziennie, ale też pracuję i mam jakąś tam swoją kasę, jednak moi
      rodzice (choć jest to niska klasa średnia i mają jeszcze 14-letnie dziecko na
      utrzymaniu) nadal wysyłają mi pieniądze na jedzenie i rachunki (studiuję 300 km
      od domu rodzinnego) - nie są to niewiadomo jakie pieniądze, ale dzięki mogę
      nauczyć się gospodarności. na pozostałe rzeczy - ubrania, kosmetyki, fajki, kino
      książki do szkoły - zarabiam sama, i jeszcze potrafię odłożyć przynajmniej
      1000-2000 zł rocznie. to tak odnośnie do NICNIEROBIĄCEGO brata.
      jeżeli ktoś traktuje Cię jak sublokatora, nie miej skrupułów. za tę samą kasę
      możesz zamieszkać u kogoś obcego, a przynajmniej będziesz wiedziała za co
      płacisz. nikt nie będzie się mieszał w Twoje sprawy osobiste, a Ty nie będziesz
      musiała tracić nerwów na to wszystko. same plusy.
    • skarpetka_szara Re: Brat mnie wnerwia! 17.08.09, 16:35
      Ech, tam, ludzie mowia wyzysk, niesprawiedliwe, itd... a ja sie
      solidaryzuje z Twoimi rodzicami.

      Nie mozesz sie porownywac z mlodszym bratem. Zostaliscie wychowani
      inaczej, w innym czasie- jestescie innymi ludzmi. Ty: zaradna,
      inteligentna, dobra dziewczyna, ON: niezaradny, glupi, niezdarny, i
      niewdzieczny chlopak. Dlaczego oczekujesz ze bedziesz traktowana
      jak on?

      Lepiej ciesz sie ze tak dobrze sobie dalas rade w zyciu ze jestes w
      stanie utrzymac sie sama - nie bedac na rodzicow lasce (bo przeciez
      im placisz)- czy wiesz jak unikatowe i pelne podziwu to jest w
      dzisiejszej Polsce? To, ze rodzice oczekuja od ciebie placenia
      swiadczy ze wiedza jaka jestes zaradna i ze dajesz sobie rade.

      Powinniscie tylko porozmawiac o sumie - jezeli czujesz ze placisz
      za duzo - to porozmawiaj z nimi.

      A co do Twojego nieszczesnego brata... mu zycie jeszcze bardzo
      nakopie. To jest gwarantowane. A twoi rodzice przyczyniaja sie do
      jego zyciowego niepowodzenia. Ale kazde dziecko potrzebuje innego
      traktowania, bo jest innym czlowiekiem. Mam nadzieje ze Twoi
      rodzice wiedza co robia utrzymujac go.
      • melixsa Re: Brat mnie wnerwia! 17.08.09, 17:14
        Współczuję. Dlaczego Twoi rodzice są tacy chytrzy na pieniądze? U mnie rodzice
        są zdania, że mają obowiązek zapewnić swoim dzieciom wykształcenie i
        wtedy...droga wolna. Mimo iż nie mieszkam już od dawna w domu rodzinnym, rodzice
        wciąż płacą za moje studia i nie chcą słyszeć nawet abym sama je sobie opłacała,
        choć nie należą wcale do zamożnych.

        Rozumiem za to problem z bratem. Też mam takiego. 25 lat i żadnej pracy, bo jego
        kręgosłup niby boli i nie może żadnej znaleźć ble ble, co nie przeszkadza mu w
        chodzeniu na siłownie, ani żuleniu kasy na papierosy i inne. Porażka.
        • skarpetka_szara Re: Brat mnie wnerwia! 17.08.09, 17:33
          kazdy rodzic jest inny, i kazde dziecko jest inne. Twoi rodzice
          wierzyli w utrzymywanie dziecka i dlatego zylas na ich garnuszku i
          bys zginela bez nich. Teraz pewnie na pieluchy, na nowy samochod i
          potem na dom tez sie doloza.

          A tutaj masz bardzo zaradna, odpowiedzialna, niezalezna dziewczyne
          ktora pewnie nigdy nie wyciagnie lape po kase od rodzicow. A kto
          ja tak wychowal jak nie jej rodzice? Ja bym chciala aby takich
          bylo wiecej.

          • ingeborg Re: Brat mnie wnerwia! 18.08.09, 11:08
            > kazdy rodzic jest inny, i kazde dziecko jest inne. Twoi rodzice
            > wierzyli w utrzymywanie dziecka i dlatego zylas na ich garnuszku i
            > bys zginela bez nich. Teraz pewnie na pieluchy, na nowy samochod i
            > potem na dom tez sie doloza.

            jak możesz coś takiego pisać!? nie twoja sprawa czy by zginęła czy
            nie! moi rodzice też wierzą w utrzymanie dziecka. i bardzo dobrze,
            bo gdyby nie wierzyli to swoje zarobione pieniądze przeznaczałabym
            na czynsz, zamiast rozwijanie się w kierunku, który z hobby staje
            się powoli moim zawodem.
            nawet prawo zapewnia utrzymanie dziecka uczącego się, więc może
            daruj sobie takie biedne teksty.
            • skarpetka_szara Re: Brat mnie wnerwia! 18.08.09, 14:52
              nie mowie o dzieciach do 18stego roku zycia (aczkolwiek madry
              rodzic uczy dziecka samodzielnosci juz od malego aby po 18stym roku
              zycia nie mial szoku wchodzac w dorosle zycie).

              Mowilam o ludziach 20+ ktorzy nawet juz po malzenstwie ciagna kase
              od rodzicow nie usamodzielniajac sie kompletnie. ja pol roku po
              szkole wyprowadzilam sie i byloby mi naprawde wstyd prosic rodzicow
              o jakakolwiek kase czy pomoc - daliby - ale duma mi nie pozwala bo:
              mam dwie zdrowe rece, dlaczego oni by mieli za cokolwiek placic za
              mnie?

              Mowie rowniez glownie o autorce ze przez takie a nie inne
              wychowanie wyrasta z niej bardzo przedsiebiorcza i samodzielna
              osoba. I kiedys napewno podziekuje rodzicom za ta trudna lekcjie bo
              bedzie widziala ze wyszla lepiej niz jej znajome.
              • ingeborg Re: Brat mnie wnerwia! 18.08.09, 15:13
                Cóż, jak dla mnie to 20+ (no, powiedzmy do 25 roku zycia) to czas na
                studia i wtedy pomoc rodziców jest jak najbardziej wskazana. Nie
                widzę też żadnej patologii, kiedy na przykład rodzice dorzucą się do
                samochodu młodemu małżeństwu na dorobku
                • skarpetka_szara Re: Brat mnie wnerwia! 18.08.09, 17:34
                  ingeborg napisała:
                  Nie widzę też żadnej patologii, kiedy na przykład rodzice dorzucą
                  się do samochodu młodemu małżeństwu na dorobku

                  No WLASNIE! A mi do glowy by nie przyszlo zeby brac kase od
                  rodzicow - wkoncu tez ciezko pracuja i tez mogliby sobie kupic
                  dobry smochod.
                  Pomoc w czasie szkoly - jak najbardziej - wskazane.
                  ale potem?

                  To sa po prostu dwie szkoly myslenia.
                  Ale zeby obrazac sie na rodzicow bo NIE DAJA mieszkac za darmo a
                  dla drugiego daja? To ich sprawa. Kazdy dzieciak potrzebuje
                  indywidualnego traktowania. Pozatym autorka juz mieszkala/zyla na
                  swoim wiec juz weszla w ten wiek dojrzalosci - i tak ja traktuja.
                  A jej brat nigdy nie mieszkal sam, i nigdy nie wszedl w sfere
                  dojrzalosci, wiec jeszcze do tego traktowania nie dojrzal. (tez
                  widze ze rodzice robia mu wiecej szkody niz pozytku, ale czas
                  pokaze)
      • amuga Re: Brat mnie wnerwia! 17.08.09, 17:34
        skarpetka_szara napisała:
        > Nie mozesz sie porownywac z mlodszym bratem..............

        Zgadzam sie ze skarpetka. Nie powinnas sie czuc az tak bardzo
        pokrzywdzona. Ty jestes ta madra. Jego glupota i lenistwo bedzie go
        bolalo jeszcze nie raz.
        Trudno wyrzucic go na ulice zwlaszcza ze chyba istnieje obowiazek
        utrzymywania dziecka do pewnego wieku. Ale wlasnie utrzymywania
        czyli mieszkania i jedzenia a nie daj Boze jakiekolwiek kieszonkowe.
        Mnie tylko ciekawi czy nie ma nakazu chodzenia do szkoly do pewnego
        wieku? Czy rodzice nie powinni sie tym zainteresowac? Moze jest
        jakis sposob na zmuszenie go?
        Dziwi mnie tylko ze ojciec nie ma respektu u niego i sie go nie boi?
        • lesialesia Re: Brat mnie wnerwia! 17.08.09, 18:44
          wiedzialas ze u rodzicow trzeba placic za mieszkanie i skoro Ci to nie pasowalo
          trzeba bylo nie wracac do nich. Twoi rodzice jeszcze pozaluja ze nie umieli
          wychowac brata, bo bedze im siedzial na karku i doił z kasy jeszcze długi czas
          pewnie. moim zdaniem powinnas sie wyprowadzic, skoro pracujesz to masz pieniadze
          na wnajem mieszkania i tyle
      • ingeborg Re: Brat mnie wnerwia! 18.08.09, 11:17
        Wiesz, znam kilka takich rodzin, w których powtarza się model
        zaradna dziewczynka i brat oferma życiowa. I w życiu nie chcialabym
        być tkwić w takim chorym układzie. I właśnie tak - dlatego, że to
        jest niesprawiedliwe, i to że ja jestem zaradna a on nie i że jemu
        jeszcze życie nakopie to marna pociecha.
        Albo rodzice są państwem opiekuńczym i dają obojgu dzieciom wsparcie
        finansowe albo zakładają że oboje mają sobie radzić sami.

        Autorka ma święte prawo oczekiwać że będzie dostawałą takie samo
        wsparcie jak brat. Może nawet większe bo sobie zapracowała. Musiałaś
        mieć fatalne dzieciństwo, skoro bycie utrzymywanym przez rodziców to
        dla ciebie bycie na czyjejś łasce.
      • pajda-chleba Re: Brat mnie wnerwia! 18.08.09, 13:02
        no jasne skarpeta.Gdyby jej rodzice cieszyli sie z tego,ze maja zaradna i madra
        corke,powiedzieliby jej ok,mieszkasz z nami dorzucaj sie tyle ile mozesz a
        reszte odkladaj,bo wiemy,ze w przyszlosci dobrze wykorzystasz zarobione przez
        siebie pieniadze.Jej rdzice ja wyzyskuja.500 za rachunki za jedna osobe?W glowie
        mi sie nie miesci.
        do autorki watku.Wyprowadz sie czym predzej.Jesli nie stac cie na samodzielne
        wynajmowanie meszkania,znajdz wspollokatora.Koszty beda mniejsze a ty uwolnisz
        sie od chorej rodziny.
        • skarpetka_szara Re: Brat mnie wnerwia! 18.08.09, 14:59
          Ale przeciez nie wiesz czy w to $500 jest wliczony pokoj w duzym
          DOMU, czy tylko maly pokoik w mieszkaniu. Rowniez, nie wiesz czy w
          te $500 wliczone jest jedzienie: sniadanie, obiad, kolacjia, ktora
          byc moze MAMA zrobi. W takim ukladzie nie jest to az tak duzo. Ale
          jezeli autorki na to nie stac to powinna wynegocjiowac z rodzicami
          mniejsza oplate - wszystko da sie ustalic.

          Mysle ze jej rodzice az tak nie krzywdza, tylko dziewczyna sie
          wnerwia na sytuacjie i sie tu wyzalila.

          To, ze rodzice wymagaja od niej wiecej niz od brata swiadczy ze
          wierza w jej mozliwosci.
          • awolinda Re: Brat mnie wnerwia! 18.08.09, 16:22
            Gotuję sama, jak jest więcej obiadu, to jedzą wszyscy, nie "wyżeram" im z
            lodówki. Zresztą ostatni rok mieszkałam sama (z chłopakiem), więc też się sama
            utrzymywałam. Nie wróciłam do nich w sensie, że znowu mi gotują, tylko po prostu
            musiałam się na cito wyprowadzić, a nie miałam dokąd. I zobaczyłam, że mój brat
            nic nie robi, a ja znowu muszę im płacić.

            Pokój jest w mieszkaniu, w centrum miasta. Płacę tyle samo, ile płaciłam
            mieszkając bez rodziców (no tylko że tam pokrywałam nie tylko rachunki, ale też
            normalnie płaciłam właścicielowi za wynajem).

            Rodzice mówią, że dom jest ich, więc mają prawo ściągać ze mnie tyle, ile
            uważają za stosowne, jak mi się nie podoba, to mogę się wyprowadzić (i chcę, ale
            na razie nie mam dokąd, ale szukam, szukam:)).

    • avatar85 Odciąć od wszystkiegto i nałożyć masę obowiązków! 18.08.09, 10:34
      Czyli brat od lutego nie uczy się ani nie pracuje? Od pół roku siedzi w domu i
      nic nie robi?

      Odciąć od tv i komputera. Nie płacisz - nie korzystasz. Nie dawać ani grosza na
      ciuchy, buty, imprezy. Nałożyć obowiązki (skoro nic nie robi, niech sprząta dom,
      gotuje itd.) Myślę, że taka terapia szokowa postawi go do pionu.
    • ms135pt Re: Brat mnie wnerwia! 18.08.09, 10:55
      Wyprowadz sie od rodzicow- to nie jest zdrowy uklad
      Przy okazji uswiadom rodzicow ze popelniaja wielki blad traktujac towjego brata
      jak swieta krowe- moze ie to skonczyc jego utrzymywaniem do konca zycia- no bo
      pracowac jest ciezko- oraz przerzuceniem obowiazku opieki nad bratem na ciebie-
      bo taka zaradna, oszczedna i z pieniedzmi to niech sie biednym braciszkiem zajmie.
    • stinefraexeter Re: Brat mnie wnerwia! 18.08.09, 14:54
      Niech zgadnę: i ty, jako ta udana córka, potulnie zamierzasz rachunki zapłacić.

      A może nie zapłać, podkreślając dlaczego. Co ci zrobią? Potajemnie przeleją z
      twojego konta pieniądze? Wyrzucą z domu? Zobaczysz, przełkną to łatwiej niż ci
      się wydaje. Mogłabyś się uczyć od brata :P

      Twoi rodzice powinni odciąć bratu strumień pieniędzy na ubrania, jedzenie, gry,
      internet. Przecież on nie żyje powietrzem. No ale oczywiście, największy strach
      to to, że "wpadnie w złe towarzystwo", jasne.

      Ja bym na twoim miejscu za rachunki nie płaciła i jak najprędzej wyniosła się od
      rodziny.
    • fergie18 Re: Brat mnie wnerwia! 18.08.09, 15:47
      może jestem inna ale dla mnie troche dziwne żeby dzieci musiały rodzicom płacić
      za mieszkanie
      prawda jednak że Twojego brata powinni kopnąć w zad, niech wypieprza do roboty i
      zarabia na siebie
      ja pracuję od 16 roku życia ale zarabiam na siebie a nie na rodziców...,
      odkładam na swoje mieszkanie a nie ich, dla mnie to dziwne że każą Wam płacić
      • awolinda Re: Brat mnie wnerwia! 18.08.09, 16:24
        Wlasnie ja tez kiedyś użyłam argumentu, że te 500zł, które im płacę mogłabym
        odłożyć na jakiś kurs, szkolenie, cokolwiek, ale rodzice uważają, że muszę
        nauczyć się życia - skoro mieszkam, to płacę, a jak mi się zachciewa kursów, to
        muszę sobie na nie dorobić. Moja szara rzeczywistość.
        • fergie18 Re: Brat mnie wnerwia! 18.08.09, 16:27
          ja nie rozumiem takiego podejścia rodziców, ale Tobie radzę się wyprowadzić i
          nic im nie płacić bo wcale nie masz takiego obowiązku
        • amuga Re: Brat mnie wnerwia! 18.08.09, 16:38
          awolinda napisała:

          > Wlasnie ja tez kiedyś użyłam argumentu, że te 500zł, które im
          płacę mogłabym
          > odłożyć na jakiś kurs, szkolenie, cokolwiek, ale rodzice uważają,
          że muszę
          > nauczyć się życia - skoro mieszkam, to płacę, a jak mi się
          zachciewa kursów, to
          > muszę sobie na nie dorobić. Moja szara rzeczywistość.

          Niby racja ale jakos tak bezdusznie.
          Troche przesadzaja z tym uczeniem cie zycia. Ty wyraznie juz jestes
          nauczona a przypuszczalnie oczekujesz od nich troche serca i
          przymkniecie oka na ciebie skoro przymykaja ciagle na nieudanego
          synka.
          Wspolczuje.
          • emilia7emilia Re: Brat mnie wnerwia! 18.08.09, 16:44
            przestań płacić i też rzuć pracę i nie szukaj nowej albo "szukaj"
            jak Twój brat
        • gryzikiszka Re: Brat mnie wnerwia! 19.08.09, 11:57
          Sorry, ale mnie to nie dziwi ani trochę. Oczywiście sytuacja z bratem jest fatalna(moim zdaniem powinni go po prostu wyrzucić z domu - znam takie przypadki), ale oczekiwanie, że po skończeniu studiów nadal będzie się na utrzymaniu rodziców jest wg mnie mocno dziwne. Gdzieś przecież gdzieś jest ta granica: trudno sobie wyobrazić, że ma się np. 50 lat, a rodzice nadal płacą za prąd i telefon. Oczywiście pozostaje kwestia proporcji: jeżeli rodzice oczekują, że będziesz się samodzielnie utrzymywać w ich domu (opłacać rachunki, zakupy), to ok, ale jeżeli chcą pieniędzy z górką (czyli zamierzają na Twoim pobycie w domu zarobić), to z kolei bardzo nie ok.
          awolinda napisała:

          > Wlasnie ja tez kiedyś użyłam argumentu, że te 500zł, które im płacę mogłabym
          > odłożyć na jakiś kurs, szkolenie, cokolwiek, ale rodzice uważają, że muszę
          > nauczyć się życia - skoro mieszkam, to płacę, a jak mi się zachciewa kursów, to
          > muszę sobie na nie dorobić. Moja szara rzeczywistość.
        • jane-bond007 Re: Brat mnie wnerwia! 19.08.09, 18:35
          skoro mieszkam, to płacę, a jak mi się zachciewa kursów, to
          > muszę sobie na nie dorobić. Moja szara rzeczywistość.


          ograniczone myslenie, uciekaj
Pełna wersja