haritage
31.12.03, 18:25
Zapewniłem jej wszystko - bezpieczeństwo psychiczne i materialne, kocham ją,
itd., a kiedy to wszystko juz ma, przestała sie strać. Uważa wszystko za dane
i nieodwracalne, nie trzeba juz dbac o związek, o uczucia, o nas.
Czuję sie oszukany. Teraz jestem pijany ale postanowiłem że gdy wytrzeźwieję,
to coś zmienię. Wszystkiego najlepszego w nadchodzącym roku.