Dodaj do ulubionych

czy to normalne?

21.08.09, 09:48
mam 28 lat, jestem atrakcyjna, wykształcona i nieglupia, mimo kilku
krótkich związków,nie zdecydowałam się nigdy na seks, krótko mówiąc
jestem dziewicą..
czy są jeszcze takie na tym świecie?
Obserwuj wątek
    • robertkondon Re: czy to normalne? 21.08.09, 10:13
      Jesteś wyjątkiem:)
      • latoya25 Re: czy to normalne? 21.08.09, 11:55
        Znam tylko jedną taką dziewczynę, ale delikatnie mówiąc nie jest
        zbyt artakcyjna.
    • bzy-k Re: czy to normalne? 21.08.09, 10:16
      Tutaj, to forum, to złe miejsce na takie pytania!! Wyślij maila do ojca Rydzyka.
      • kasiaczek181987 Re: czy to normalne? 21.08.09, 10:18
        bardzo mało jest takich kobiet. Znam tylko jedną koleżankę (22 lata ) która nie
        jest dziewicą.Uważam że to twój wybór że nie masz partnera chociaż w sumie się
        dziwię, sama piszesz że jesteś atrakcyjna, wykształcona to pozostaje pytanie:
        dlaczego nikogo nie ma w twoim życiu ?
        • grassant Re: czy to normalne? 21.08.09, 10:42
          kasiaczek181987 napisała:
          sama piszesz że jesteś atrakcyjna, wykształcona to pozostaje pytanie:
          > dlaczego nikogo nie ma w twoim życiu ?

          atrakcyjna w swoich oczach hehe
          • panistrusia Re: czy to normalne? 21.08.09, 10:54
            No bo te wszystkie uprawiające seks, to piękności.

            A najpiękniejsze, to były/są te, które już w gimnazjum zaczęły :)
            • annjen Re: czy to normalne? 21.08.09, 10:57
              tak, ja też to zauważyłam:)
        • superrudzielec Re: czy to normalne? 21.08.09, 10:57
          cóż, zycie tak sie potoczyło, że na studiach ważniejsze były dla
          mnie te studia, niż faceci i chociaż nie unikałam kontaktów z nimi,
          to żaden nie podpasował mi na tyle, aby zdecydowac się na seks,
          jestem romantryczką i chciałam to zrobić z kimś kogo prawdziwie
          kocham, nie interesowały mnie zapasy w łóżku, czysty sport, bo tak
          jest zdrowo i przyjemnie
          chciałam czegoś więcej
          po studiach 3 lata kontynuowałam naukę/specjalizacje w zawodzie i
          nadal miałam mało czasu na szukanie kogos odpowiedniego, a okazało
          się, że w koło grono wolnych i interesujących facetów sie skurczyło

          teraz jest troche tak, że obudziałam się jakby z ręka w nocniku

          z drugiej strony, choć czuje, że ta sfera zycia mnie omija i jest to
          połaczone z pewnym dyskomfortem psychicznym i cielesnym też :) to
          jednak nadal nie sądze, abym była w stanie pójść do łózka z kimś
          kogo nie kocham
          ot i tyle
    • nothing.at.all Re: czy to normalne? 21.08.09, 10:18
      Na pewno zaraz usłyszysz opinię - cnotka, dziecko, itp.
      Są na świecie takie kobiety, osobiście znam 4, które tez mimo
      związków nie zdecydowały się na seks z żadnym z partnerów.
      Dobrze, że nie uległaś chwili.
      • grassant Re: czy to normalne? 21.08.09, 10:44
        nothing.at.all napisała:
        osobiście znam 4, które tez mimo
        > związków nie zdecydowały się na seks z żadnym z partnerów.

        cóż to za związki??

        > Dobrze, że nie uległaś chwili.

        Bo? Bo możesz napisać o tym??
        • nothing.at.all Re: czy to normalne? 21.08.09, 11:24
          Krótkie, za krótkie aby zdecydować się na seks z partnerem.
          Niektórzy chcą poznać partnera zanim idą z nim do łóżka.

          Dobrze, że nie dała się zaciągnać do łóżka, pod wpływem alkoholu czy
          romatycznej chwili. Po prostu nie zdecydowała się na to świadomie.
          Tylko o to mi chodziło.
    • mahadeva Re: czy to normalne? 21.08.09, 10:29
      ale to nie lubisz seksu? ktorys z tych facetow sie chyba nadawal?
      rozumiem, ze nie chcesz z byle kim, ja tez przez to mialam malo
      seksu w zyciu, ale chyba warto znalezc kogos w miare, bo seks to
      frajda! ja bylam sama ale mialam kochanka, seks nie byl jakis super,
      ale lepszy niz nic
      • melixsa Re: czy to normalne? 21.08.09, 11:00
        To smutne. Wiele w życiu Cię ominęło.
      • superrudzielec Re: czy to normalne? 21.08.09, 11:03
        no własnie mam troszke inne podejście do tych spraw...może jestem
        staroświecka i niemodna, ale kurcze, czy aż atak bardzo to odbiega
        od normy?

        czasem mam wrażenie, że pod wpływem presji mediów i otoczenia, które
        samo tej presjii uległo, uprawianie seksu stało się czymś niezbędnym
        do zycia, prawie jak powietrze
        ja rozumiem, że zapewne seks może być wielką przyjemnością i czyms
        naprawde wspaniałym, ale czy rzeczywiście warto go uprawiac tylko po
        to aby uprawiać, nawet jeśli sama napisałaś, że może nie był super...

        o co chodzi?może o to, że jak miałas kochanka, to nie czułas się
        odmiencem, że wszyscy w koło to robią, a ty nie? i robiłas to
        kosztem tego, że i tak nie miałas z tego pełnej satysfakcji?
        chciałas zadowolić otoczenie? bo przecież chyba nie siebie?
    • annjen Re: czy to normalne? 21.08.09, 11:01
      są, są. a czy ty mimo pochłaniającej kariery nie masz potrzeby zakochania się,
      stworzenia związku? bo tracenie dziewictwa pod presją choćby wieku to nie jest
      dobry pomysł, ale może jednak warto poświęcić trochę energii na poukładanie
      sobie życia uczuciowego?
      • superrudzielec Re: czy to normalne? 21.08.09, 11:09
        oczywiście, że mam ogromna potrzebe zakochania się, pod tym względem
        nie jestem żadnym odmiencem :)
        nie mam zamiaru tracic dziewictwa pod presja wieku, ale czasem jest
        mi po prostu jakąs dziwnie z tym faktem, tym bardziej, że ciało ma
        przeciez swoje potrzeby
        gdyby to było takie proste, zeby poukładac sobie zycie uczuciowe,
        okazuje sie że nie bardzo...moze z wiekiem jest tak, ze mam coraz
        wieksze potrzeby i wymagania względem facetów, troche sie pozyło,
        zobaczyło i wie się juz czego się nie chce, no i tu chyba problem..

        z drugiej strony, jesli sa na świecie jeszcze takie jak ja, to jakąś
        jest mi raźniej:)
        • annjen Re: czy to normalne? 21.08.09, 11:27
          PW;)
          • superrudzielec Re: czy to normalne? 21.08.09, 11:38
            wp...? czy to jest prywatna wiadomość,czy co ma oznaczac ten skrót?
            nie mam poczty pod tym nikiem:)
            • annjen Re: czy to normalne? 21.08.09, 11:42
              tak, prywatna wiadomość, ale skoro nie masz, to znaczy, że zginęła gdzieś w
              cyberprzestrzeni...
              • superrudzielec Re: czy to normalne? 21.08.09, 11:43
                to wyslij ja jeszcze raz..juz załozyłam konto pod tym nickiem :)
                • annjen Re: czy to normalne? 21.08.09, 12:11
                  wysłałam:)
                  • superrudzielec Re: czy to normalne? 21.08.09, 12:41
                    odczytałam :) wielkie dzięki, za te słowa :)
            • ritsuko Re: czy to normalne? 21.08.09, 11:46
              Skoro masz konto, to masz tez pocztę, spójrz na górny pasek. I tak
              PW oznacza prywatną wiadomość :).

              Co do tematu- nie jesteś wcale dziwna, po prostu nie trafiłaś
              jeszcze na tego właściwego. I myślę, że z Twoim podejściem szukanie
              kogoś na siłę byłoby błędem, bo seks z miłości jest czymś zupełnie
              innym, nieporównywalnym niż ten bez :).

              Myślę, że powinnaś wyjść do ludzi, widać, że chciałabyś z kimś być i
              to nie byle kim :). Pozwól mu się znaleźć i sama szukaj :)
    • qw994 Re: czy to normalne? 21.08.09, 11:11
      Z biologicznego punktu widzenia nie jest to normalne - moim zdaniem.
    • perrycox Re: czy to normalne? 21.08.09, 11:19
      Co to znaczy, że jesteś "atrakcyjna"?
      Bo ja znam tuzin kobiet, które mają o sobie zdanie, że są atrakcyjne, ale z
      męskiego punktu widzenia wcale takie nie są.
      • superrudzielec Re: czy to normalne? 21.08.09, 11:42
        to znaczy, że jestem zadbana, przy rozmiarze ciuchów 38, uwaząm się
        za osobe szczupłą, ale przy tym taką, u której jest za co złapać,
        jesli wiesz co mam na mysli
        uzywam kosmetyków, chodze do fryzjera, nie chodze ubrana w łachmany
        oczywiście nie mam klapek na oczach i wiem, że nie jestem angelina
        jolie, ani inna super gwiazdą :)
        i nie roszczę sobie pretensji do tego aby podobac się każdemu, urode
        mam dość specyficzą i w większości przypadków przyciągającą uwagę
        • 1ysy Re: czy to normalne? 21.08.09, 21:24
          cieżko odpisać nie sugerując jakiegoś rozwiązania
          ale tak naprawdę wszystko zależy od Ciebie... jak siebie nie pokochasz to inni
          też będą mieli z tym problem
          a dziewictwo, ciało to jest sprawa drugorzędna...

          przestań patrzeć na rozmiary ciuchów i inne pierdoły
          jak widzisz faceta co się nadaje na ojca Twoich dzieci to się nie zastanawiaj!
          dziewictwo i inne takie to nie są "największe skarby" jak Ci się wydaje
    • hermina25 Re: czy to normalne? 21.08.09, 12:12
      a to dla tego,że po prostu nie poznałaś faceta,który by Cię odpowiednio
      rozkręcił i któremu byś zaufała...?Jak tak to,rozumiem-to nie jakiś przymus,żeby
      nie być dziewicą :)
      Jeśli jednak jesteś fanatyczką religijną i chowasz cnotę do ślubu-dla tego
      jedynego-to Ci bardzo współczuję-duuużo tracisz ;)
      A tak w ogóle,to na tym forum,znajdziesz paru swoich męskich fanów...ze względu
      na Twoją hmmm niewinność :)
    • juliadruzylla Re: czy to normalne? 21.08.09, 12:28
      Najlepsze są te sugestie że skoro dziewica to na pewno paszczur.
      Wiadomo że wszystkie dziewczyny uprawiające seks to piękności a im
      wcześniej zaczęły tym piękiejsze. Tym co zaczynały w gimnazjum
      Angelina Jolie buty może sznurować:P Ja Cię doskonale rozumiem bo
      seks bez miłości mnie nie interesuje (taki juz mam "feler"), miłość
      znalazłam w wieku 24 lat (24 letnia dziewica - tak, wiem, muszę być
      straszliwie brzydka tylko nie zdaję sobie z tego sprawy). Wszystko z
      Tobą ok ale faktycznie intensywniej rozglądaj się wokół siebie, koło
      30 jest jeszcze sporo fajnych facetów:-)
    • asche_zu_asche Re: czy to normalne? 21.08.09, 18:45
      nie wiem, czy to cię pocieszy. Znajoma mojej babci (lat około 70.) - jest (nawet
      teraz!!!) super zadbaną, elegancką babką. Zwiedza z pasją świat i z urody
      przypomina lepszą wersję Geny Rowlands. Mam z nią dobry kontakt (tak, jak z moją
      babcię). Ta kobieta nigdy nie była w związku, jest dziewicą i... cały czas
      wierzy, że kogoś pozna...
      To ekstremalny przypadek.
    • ala.30 Re: czy to normalne? 21.08.09, 19:02
      Nie jesteś sama.
      Jestem trochę starsza od Ciebie i też jestem dziewicą.
      Ponad miesiąc temu był tu mój post na ten temat "Stara dziewica".
      Też czasami czuję się z tym trochę dziwnie.
      Jednak nie ma co się załamywać trzeba szukać fajnego faceta i w
      końcu zasmakować tej rozkoszy.
      Czego Tobie i sobie życzę.
      • fuhrerin Tak-normalne 21.08.09, 21:15
        Uważam, że lepiej jest stracić dziewictwo z facetem, którego się naprawdę kocha
        i wiąże jakoś przyszłość niż z byle kim, tylko z racji tego aby pozbyć się
        ciążącego "balastu" lub z powodu wieku. Jeśli nie spotkałaś kogoś z kim byś
        naprawdę tego chciała to nic dziwnego, dziwne by było gdybyś zrobiła to na siłę
        z nieodpowiednim facetem aby pozbyć w mniemaniu niektórych "utrapienia", jak już
        pisałam wcześniej- jak to czynią niektóre wyzwolone panienki. Sex to poważna
        sprawa, jak dla mnie dla ludzi, którzy się kochają i są ze sobą na poważnie.
        Choć teraz takie czasy, że i przyjaciele potrafią się bzyknąć, to nie dla mnie,
        ale jeśli ktoś to preferuje jego sprawa, jestem tolerancyjna i nie będę nikogo
        ganiła, choć to nie w moim stylu. A dziewic po 20 roku życia znam 6, ale nieco
        młodszych od Ciebie, ale zawsze, niektóre z nich są niezłe i na powodzenie nie
        narzekają, a to, że są dziewicami to ich świadoma decyzja, również szukają
        odpowiedniego :)
        • martola80 Re: Tak-normalne 21.08.09, 22:13
          Ja straciłam dziewictwo w wieku 27 no rocznikowo 28 lat.
          Tez sie podobam, robie dobre wrażenie, tak ze mój chłopak nie może
          uwierzyc jak to się mogło stac..;)
          Ciałao dawało mi sie we znaki bardzo, obiło sie to na psychice, moge
          powiedziec że dla mnie to było niezdrowe, wbraw naturze(mam duzy
          temperament) ale coż, było co było.
          U mnie to były na poczatku w wieku 15 lat-brak rozbudzonej
          seksualnosci, 17-starch przed ciążą a potem jakis brak i
          zachamowania spowodowane pierwszym nieudanym związkiem. Grunt to
          uczyc sie na własnych błędach i isc do przodu, czego ci zyczę. Ten
          watek pokazuje ze coś zaczynasz kminic;)
          • agaoki Re: Tak-normalne 21.08.09, 22:30
            mam kilka koleżanek po 30, które mają jak Ty, więc spoko
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka