kajda28
22.08.09, 12:55
Byłam z moim partnerem i z moimi dziećmi na wakacjach- na codzień
nie mieszkamy razem. Wcześniej nie rozmawialiśmy na temat kto ma za
co płacić. Wyszło tak że oboje zapłaciliśmy po tyle samo, tylko że
on był sam a ja z dwójką dzieci. Zastanawiam się czy nie oddać mu
część pieniędzy. Trochę głupio aby on płacił za moje dzieci.
--
I cóż po wariackich papierach. Szaleńcy ich nie uznają.