kłamstwo ma krótkie nogi

24.08.09, 16:53
skłamałam
błaha sprawa w jednak ciągle o niej myśle
poznalam faceta, spoko koleś, fajnie mi sie z nim rozmawiało,widzialam maślane
oczy mojej kolezanki jak się na niego patrzyła..
powiedzialam jej ze mam z nim kontakt, że piszemy ze sobą itp. (co jest
nieprawdą) .Ostatnio ona go spotkała, on wypytywał o mnie a ona wypaliła żeby
do mnie zadzwonił, w końcu mamy kontakt i on wtedy zaprzeczył uparcie, że
absolutnie się nie kontaktujemy. Spaliłam..
Spotkam go na pewno, będzie mi glupio, ale to moja wina..Moze da sie coś
wymyslić zebym nie wyszła na natrętną dziewuchę...
    • piotr.55 Re: kłamstwo ma krótkie nogi 24.08.09, 17:00
      Jak Go spotkasz opowiedz mu to co powiedziałaś nam. Najlepiej w wersji żartobliwej.
      Ładunek zazdrości zawarty w Twoim postępowaniu może miło połechtać Jego ego.
      • next-nasty Re: kłamstwo ma krótkie nogi 24.08.09, 17:07
        wymyslałam rózne barwne historie ale na to nie wpadłam i szczerze mówiąc nie jestem co do tego przekonana. On pomyśli, ze mi na nim zależy i stwarzam jakies beznadziejne sytuacje.
        Kurcze a wydawało się to być takie niewinne kłamstewko..




        • piotr.55 Re: kłamstwo ma krótkie nogi 24.08.09, 17:14
          Teraz to ja Ciebie nie rozumiem. To chyba dobrze, że pomyśli iż zależy Ci na
          Nim? Takie "zależy" na początku znajomości jest świetnym zadatkiem na dalszy
          rozwój znajomości. Jeśli od tego uderzy Mu sodówka do głowy to będzie oczywisty
          znak, że nie warto się Nim zajmować.
          • next-nasty Re: kłamstwo ma krótkie nogi 24.08.09, 18:23
            ja wyjde na osobę , której bardzo zalezy na tej znajomości, która wymysla
            przedziwne sytuacje, aby usidlić faceta. Nie mogę na początku pokazać mu tego,
            bo mnie najzwyczajniej w świecie oleje. Będę dla niego prostym łupem do
            zdobycia, a przeciez nie o to chodzi.
            Przepraszam za chaos wypowiedzi:)
            • piotr.55 Re: kłamstwo ma krótkie nogi 24.08.09, 18:57
              Generalnie rzecz biorąc uważam, że kobiety zawieszają facetom poprzeczkę na zbyt
              niskich stojakach. Stąd już bardzo krotka droga do wątków typu "pieniądze" itp.
              Gdybym był na Twoim miejscu postawiłbym sprawę jasno : "Sprawa z koleżanka była
              tylko żartem, który niestety wymknął się z pod kontroli, z powodu jej
              niedyskrecji".
              Jeśli Cię, jak piszesz, oleje, lub potraktuje jako "łatwy łup", to przynajmniej
              nie będziesz traciła czasu na zgłębianie "osobowości" buraka.
              Ale to ja tak myślę :)
              Mam wrażenie, że jest między nami ogromna różnica wieku, a co za tym idzie,
              również różnica w ocenie zachowań.
              Bez względu na to jak postąpisz, życzę Ci osiągnięcia zamierzonego efektu.
              W&C
              • next-nasty Re: kłamstwo ma krótkie nogi 25.08.09, 09:00
                Dziękuje serdecznie za pomoc z Twojej strony
    • nothing.at.all Re: kłamstwo ma krótkie nogi 25.08.09, 09:07
      Ja tak samo jak Piotr pisze powiedziałabym to co napisałaś, ale w
      żartobliwej wersji. Myślę, że jeśli będzie mu również zależało to
      potraktuję to pozytywnie, a jesli się fochnie to podziękuj za
      głębszą znajomość.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja