next-nasty
24.08.09, 16:53
skłamałam
błaha sprawa w jednak ciągle o niej myśle
poznalam faceta, spoko koleś, fajnie mi sie z nim rozmawiało,widzialam maślane
oczy mojej kolezanki jak się na niego patrzyła..
powiedzialam jej ze mam z nim kontakt, że piszemy ze sobą itp. (co jest
nieprawdą) .Ostatnio ona go spotkała, on wypytywał o mnie a ona wypaliła żeby
do mnie zadzwonił, w końcu mamy kontakt i on wtedy zaprzeczył uparcie, że
absolutnie się nie kontaktujemy. Spaliłam..
Spotkam go na pewno, będzie mi glupio, ale to moja wina..Moze da sie coś
wymyslić zebym nie wyszła na natrętną dziewuchę...