Rak piersi- tamoxifen

25.08.09, 17:48
Hej
Rok temu o mamy zdiagnozowano złośliwy nowotwór piersi. Przeszła już
operację, chemoterapię, radioterapię. Do tej pory wszystko układało
się w miarę dobrze jak na tak poważną chorobę. Mama czuła się dobrze
i psychicznie dawala radę- nawet po operacji. Teraz onkolog
przepisał lek o nazwie Tamoxifen, który trzeba zażywać przez 5 lat.
Mama zażywa go już od ponad trzech miesięcy. Bardzo źle toleruje ten
lek. Ma bóle brzucha, bóle w okolicy miednicy, bóle kości i do tego
psychicznie źle się czuje. Jest cała opuchnięta (przede wszystkim
twarz). Nie wiem jak Jej pomóc - kupiłam tabletki na regenerację
wątroby Essentiale Forte. Troszkę pomogło ale to kropla w morzu.
Czy te tabletki mają jakieś zamienniki? Czy istnieje rzeczywista
konieczność ich łykania przez 5 lat? Dla mamy to męczarnia -
naprawdę źle je toleruje.
Proszę o wpisy jeśli ktoś z Was ma podobne doświadczenia.
Dzięki.
Z góry dziękuję za pomoc choć wiem że to nie forum "zdrowie
kobiety". Pozdrawiam.
    • lady.re Re: Rak piersi- tamoxifen 25.08.09, 17:53
      Jezeli lekarz zapisal Tamoxifen,to znaczy ze jest konieczne jego
      przyjmowanie.Bez tego leku choroba wroci.Na ochrone watroby jest bardzo dobry
      lek Hepa-Mertz,zapisywany na recepte.Co do samopoczucia mamy-radze jak
      najszybciej skonsultowac sie z onkologiem.Zycze zdrowia,pozdrawiam.
      • lara2 Re: Rak piersi- tamoxifen 25.08.09, 18:02
        Dziękuję za odpowiedź. Oczywiście z onkologiem jesteśmy umówieni
        (tzn mama) na 1 wrzesień. Ale wiem że warto porozmawiać też z ludźmi
        którzy przeżywają to samo :-(
        • kadfael Re: Rak piersi- tamoxifen 25.08.09, 18:29
          To się zgłoś do jakiegoś stowarzyszenia Amazonek. Te kobiety mają
          zwykle też kontakty na sensownych lekarzy, którzy potrafią rozwiać
          Twoje wątpliwości. Bo rak i zażywanie leków przy tej chorobie, to
          zbyt poważna sprawa, by się opierać na forum. I koniecznie
          skonsultuj się z lekarzem jak chcesz mamie dawać coś-nawet na
          wzmocnienie witaminy.
        • sommernachtstraum Re: Rak piersi- tamoxifen 25.08.09, 19:41
          poszukaj lepiej na specjalistycznych forach, nie tutaj!

          ewentualnie: skonsultuj problemy profilaktycznie z innym lekarzem.

          • magdzik777 Re: Rak piersi- tamoxifen 25.08.09, 23:19
            zajrzyj na wspaniałe forum, skarbnicę wiedzy
            www.amazonki.net

            pozdrawiam
    • 1asiazielinska Re: Rak piersi- tamoxifen 25.08.09, 23:26
      WitAJ
      koniecznie zajrzyj na to forum...tam Ci pomoga
      forum.gazeta.pl/forum/f,37372,Nowotwory_damy_rade_.html
      • lara2 Re: Rak piersi- tamoxifen 26.08.09, 10:07
        Dziękuję wszystkim za porady. Oczywiście zdajemy sobie sprawę
        z powagi choroby i konieczności konsultacji z lekarzem. Boję się
        tych przerzutów, mam nadzieję że te bóle w okolicy miednicy to nie
        przerzuty. Na forum damy_rade się zapisałam i czekam na akceptację.
        • kadfael Re: Rak piersi- tamoxifen 26.08.09, 10:19
          Pocieszę Cie, że wśród moich znajomych zdarzyło się, że pani miala
          b. silne bóle brzucha-obawiała sie przerzutów a okazało sie, że to
          banalne zapalenie wyrostka. I tak bywa. pewnie gdyby Twoaja mama
          była zdrowa nie zwróciłybyście uwagi na ten ból... a tak każdy taki
          przypadek niepokoi. Mam nadzieję, że będzie dobrze.
        • margot50 Re: Rak piersi- tamoxifen 26.08.09, 10:28
          Witam, jest lepszy/nowszy lek zamiat tamoxifenu, arimidex.Niech Mama
          poprosi lekarza właśnie o niego, jest mniej toksyczny.Leki musi brać
          bo rak piersi jest hormono zależny i to jest ten anty hormon
          /likwiduje estrogeny/
          Dlaczego czekacie z wizytą u lekarza, pomimo takiego Mamy
          samopoczucia i niepokojących objawów.Do onkologa nie potrzebne
          skierowanie, zabierz Mamę do najbliższego Centrum Onkologii /z całą
          dokumentacją medyczną/, powinni zlecić specjalistyczne badania,
          powodzenia i nie zwlekaj z tą wizytą, trzymam kciuki M.
          • lara2 Re: Rak piersi- tamoxifen 27.08.09, 21:23
            Nie zwlekamy z wizytą. W międzyczasie mama robiła wyniki i
            konsultacje z lekarzem ogólnym i onkologiem - i oni twierdzą że
            wszystko w porządku i nie należy przejmować się tymi objawami z
            uwagi ta to że organizm przeszedł bardzo dużą ingerencję i musi
            dochodzić do siebie w pewnym czasie. Ja jednak niepokoję się bo
            widzę że mama cierpi i nie wiem jak jej pomóc. Czytałam o
            arimidexie. Może warto go spróbować - choć lista skutków ubocznych
            także długa :-(
Inne wątki na temat:
Pełna wersja