buraczek86
25.08.09, 23:13
Cholera. Watpie zeby bylo to regularne, raczej okazjonalnie a moze
zrobila to tylko jeden raz. Nie mniej jednak przy okazji szukania
pewnego smsa w jej komorce z pewna informacja dla mnie natrafilam na
jeden sms, w ktorym jakas glupia kolezanka pytala sie jej czy chce
kupic - nazwy nie bylo, ale bylo slowo diler, cena tego czegos za 1g
i pytanie, czy dla kogos tam innego tez ma wziac bo wie, ze ten ktos
bierze. Wiec wniosek nasunal mi sie jeden tylko nie wiem teraz, co
mam z tym zrobic. Czy nic, czy powiedziec jej cos o tym...
zaznaczam, ze moja interwencja raczej na nic sie nie zda, jesli
bedzie chciala czasem cos brac to bedzie brala. Wazne jest to ze nie
wiem czy robi to od czasu do czasu, czy robila tylko raz. Wkurza
mnie tez to ze nie bedac kasiasta rodzina, wydaje pieniadze na takie
gó..no. Wiem ze pali, wiem ze na imprezach pije (w sumie kto nie
pije ;), ale to wywolalo juz u mnie zlosc. Co sadzcie?