Prośba o radę

28.08.09, 19:51
Proszę o radę, czy taki związek mialby jakąś szansę... Przedstawię
pokrótce sytuację:

Ja - 29 lat, 0 doświadczeń z facetami (serio...), pracuję na
uczelni, glęboko wierząca, o poglądach centrowych.
On - 33 lata, po traumatycznych przejściach z kobietami, mechanik,
ateista, o poglądach skrajnie prawicowych...

Czy warto w to wchodzić? :(( Fizycznie mi się bardzo podoba, chemia
jest, wydaje się dobym czlowiekiem, dojrzalym. Staje na rzęsach,
żeby mnie zdobyć, wnioskuję więc, że ja też mu przypadlam do gustu,
haha

Proszę, powiedzcie, ze to ma choć tycią szansę... mimo tych
diametralnych różnic między nami...
    • murzynier Re: Prośba o radę 28.08.09, 19:55
      corobicco napisała:

      > On - 33 lata, po traumatycznych przejściach z kobietami, mechanik,
      > ateista, o poglądach skrajnie prawicowych...

      ateista-prawicowiec? to jak niepijący fan alkoholu
      • corobicco Re: Prośba o radę 28.08.09, 19:58
        No dobra pól-prawicowiec taki... narodowiec - może to lepsze
        określenie...
        • murzynier Re: Prośba o radę 28.08.09, 20:01
          corobicco napisała:

          > No dobra pól-prawicowiec taki... narodowiec - może to lepsze
          > określenie...

          i ateista? coś kręcisz

          odpowiedź na twoje pytanie brzmi; NIE, dymaj go sobie, ale na twoim miejscu bym
          się z nim nie wiązał
          • corobicco Re: Prośba o radę 28.08.09, 20:08
            murzynier napisał:

            > corobicco napisała:
            >
            > > No dobra pól-prawicowiec taki... narodowiec - może to lepsze
            > > określenie...
            >
            > i ateista? coś kręcisz
            >

            Oczywiście: to endek, nie chadek - więc ten ateizm nie jest tu
            niczym dziwnym :)
            • murzynier Re: Prośba o radę 28.08.09, 20:15
              corobicco napisała:

              > Oczywiście: to endek, nie chadek - więc ten ateizm nie jest tu
              > niczym dziwnym :)

              buhaha każdy endek był (jest) gorącym katolikiem, może pomyliły ci się ekstrema?

              jeśli rzeczywiście jest endekiem, to ja na twoim miejscu nie zadawałbym się z
              nim wcale
              • corobicco Re: Prośba o radę 28.08.09, 20:28
                > buhaha każdy endek był (jest) gorącym katolikiem, może pomyliły ci
                się ekstrema
                > ?

                Tak?? Haha, a pan Dmowski na ten przykad?
                • murzynier Re: Prośba o radę 28.08.09, 20:33
                  corobicco napisała:

                  > Tak?? Haha, a pan Dmowski na ten przykad?

                  "Katolicyzm nie jest dodatkiem do polskości, zabarwieniem jej na pewien sposób,
                  ale tkwi w jej istocie, w znacznym stopniu stanowi jej istotę. Usiłowanie
                  oddzielenia u nas katolicyzmu od polskości, oderwania narodu od religii i
                  Kościoła, jest niszczeniem samej istoty narodu."

                  zgadnij kto to napisał, jak na ateistę to dość dziwne wyznanie

                  PS. Spytaj swojego faceta co sądzi o gejostwie Dmowskiego :)
      • factory2 Re: Prośba o radę 28.08.09, 20:53
        > ateista-prawicowiec? to jak niepijący fan alkoholu

        Otóż - bzdury wypisujesz. Nie odróżniasz dwóch ortogonalnych wymiarów:
        ideologicznego i ekonomicznego. Ów człowiek w kwestiach ideologicznych jest na
        lewicy, jesli zas chodzi o sprawy ekonomiczne - na prawicy. Cóż w tym
        kuriozalnego lub niemozliwego?
        • murzynier Re: Prośba o radę 28.08.09, 20:58
          factory2 napisała:

          > Ów człowiek w kwestiach ideologicznych jest na
          > lewicy, jesli zas chodzi o sprawy ekonomiczne - na prawicy.

          tak, taka schizofrenia charakteryzuje wielkich i sławnych prawicowców Dmowski,
          Kaczyński, Cejrowski :)
          • factory2 Re: Prośba o radę 28.08.09, 21:06
            Jaka schizofrenia? Skoro wymiary owe są ortogonalne i podstawowe, to znaczy, że
            lewicowość poglądów w kwestii ideologii nie determinuje lewicowych przekonań w
            kwestiach ekonomicznych.
            Czy jeśli jestem ateistką, to oznacza, według Ciebie, że muszę być automatycznie
            socjalistką?
            • murzynier Re: Prośba o radę 28.08.09, 21:14
              factory2 napisała:

              > Czy jeśli jestem ateistką, to oznacza, według Ciebie, że muszę być automatyczni
              > e
              > socjalistką?

              nie, ale przy okazji takich dyskusji śmieszy mnie hipokryzja tzw. prawicy, jej
              naczelni twórcy mają wiele "za uszami" i najczęściej różni się to o 180 st od
              ich oficjalnych poglądów
      • wanilinowa Re: Prośba o radę 29.08.09, 15:38
        murzynier napisał:

        > corobicco napisała:
        >
        > > On - 33 lata, po traumatycznych przejściach z kobietami, mechanik,
        > > ateista, o poglądach skrajnie prawicowych...
        >
        > ateista-prawicowiec? to jak niepijący fan alkoholu
        >

        Czy Ty uważasz, że jedyne i pełne oblicze prawicy prezentuje LPR? To by
        tłumaczyło taki płytkie pojmowanie sprawy
    • christina0 Re: Prośba o radę 28.08.09, 19:56
      A dlaczego miałoby to nie mieć szansy?
      Pewnie,że ma szansę i najlepiej ją sobie po prostu dać:)
      • corobicco Re: Prośba o radę 28.08.09, 19:59
        Serio tak myślisz? Damy sobie radę z tak różnymi poglądami na
        zasadnicze sprawy?
        • marzeka1 Re: Prośba o radę 28.08.09, 20:01
          A za mąż od razu się wybierasz???? Dzwony kościelne dzwonią???? Na męża pewnie
          bym nie wybrała, zbyt duże różnice światopoglądowe, jednak może zobacz, co z
          tego wyjdzie.
        • christina0 Re: Prośba o radę 28.08.09, 20:02
          Oczywiście,że tak.To zależy tylko od Was.
          Zresztą może się okazać,że tych różnych poglądów wcale nie ma tak dużo i mimo
          wszystko będzie więcej tych wspólnych,podobnych.
          A póki nie spróbujesz to się nie dowiesz:)

          Ja i moja druga połówka również mamy różne poglądy na wiele spraw.Z pozoru
          mogłoby się wydawać,że nie dogadamy się nigdy a jest wprost przeciwnie,bo
          dogadujemy się mimo wszystko świetnie.No i nie jest nudno:)
    • jan_hus_na_stosie Re: Prośba o radę 28.08.09, 20:17
      co rozumiesz pod pojęciem "poglądy skrajnie prawicowe"?

      serio pytam, gdyż sam jestem ateistą, ale w wielu kwestiach mam poglądy
      prawicowe ale także w wielu stricte lewicowe
    • rosa_de_vratislavia Re: Prośba o radę 28.08.09, 20:20
      corobicco napisała:
      > po traumatycznych przejściach z kobietami,

      a co złe były, suki i go skrzywdziły straaasznie...zgadłam?

      > ateista, o poglądach skrajnie prawicowych...

      Walnięty nacjonalista, czciciel Trigława/Peruna/słońca i jego znaku -
      swastyki? łomatko...

      Wierząca bardzo nie jestem, ale nie mogłabym spędzić intymnych chwil
      z kimś, kto np. bredzi coś o białej rasie i "arabusach". Za mało
      jednak chrześcijanskiej miłości bliźniego.
      • murzynier Re: Prośba o radę 28.08.09, 20:22
        rosa_de_vratislavia napisała:

        > Walnięty nacjonalista, czciciel Trigława/Peruna/słońca i jego znaku -
        > swastyki? łomatko...

        czciciel Peruna nie jest ateistą :) też mi to przyszło do głowy
      • corobicco Re: Prośba o radę 28.08.09, 20:34
        rosa_de_vratislavia napisała:

        > corobicco napisała:
        > > po traumatycznych przejściach z kobietami,
        >
        > a co złe były, suki i go skrzywdziły straaasznie...zgadłam?
        >

        Ale serio... nie będę tu pisać co się konkretnie dzialo, ale to
        prawda, wiem o tym nie od niego...

        > > ateista, o poglądach skrajnie prawicowych...
        >
        > Walnięty nacjonalista, czciciel Trigława/Peruna/słońca i jego
        znaku -
        > swastyki? łomatko...
        >
        > Wierząca bardzo nie jestem, ale nie mogłabym spędzić intymnych
        chwil
        > z kimś, kto np. bredzi coś o białej rasie i "arabusach". Za mało
        > jednak chrześcijanskiej miłości bliźniego.

        No wlaśnie to jest ból :( W sumie malo go znam, może aż tak
        strasznym nacjonalistą nie jest... mam nadzieję... Może też będzie
        otwarty na weryfikację poglądów...
        • jan_hus_na_stosie Re: Prośba o radę 28.08.09, 20:39
          powiedz mu, że nie akceptujesz jego skrajnych poglądów i zobacz jak zareaguje
          • corobicco Re: Prośba o radę 28.08.09, 20:41
            Wiesz, nie mówię to o silowym zalatwianiu sprawy, typu: "masz dla
            mnie zmienić poglądy" :) Może w rozmowie sam dojdzie do jakichś
            bardziej umiarkowanych wniosków jak będę miala dobre argumenty :)
            • jan_hus_na_stosie Re: Prośba o radę 28.08.09, 20:44
              chcesz zmienić poglądy faceta? raczej w ciemnych barwach to widzę :)
              • corobicco Re: Prośba o radę 28.08.09, 21:22
                jan_hus_na_stosie napisał:

                > chcesz zmienić poglądy faceta? raczej w ciemnych barwach to
                widzę :)
                >
                >

                Wiesz, nie chodzo o to, że ja chcę zmienić, raczej rozważam opcję,
                że może sam zmieni... Ja np. jestem otwarta na zmianę poglądów w
                zderzeniu z dobrymi argumentami... Uważam, że to bardzo dobrze,,
                jeśli czowiek jest otwarty na dyskusję i rewizję poglądów. Może
                wspólnie dojdziemy do jakichś bliższych mi do zaakceptowania
                wniosków... Np. na moje poglądy mialo wplyw wiele osób, z którymi
                rozmawialam i wcale nie uważam, ze są to jedynie sluszne
                przekonania, których będę sie trzymac do śmierci :)
        • amuga Re: Prośba o radę 28.08.09, 21:08
          corobicco napisała:

          > rosa_de_vratislavia napisała:
          >
          > > corobicco napisała:
          > > > po traumatycznych przejściach z kobietami,
          > >
          > > a co złe były, suki i go skrzywdziły straaasznie...zgadłam?
          > >
          >
          > Ale serio... nie będę tu pisać co się konkretnie dzialo, ale to
          > prawda, wiem o tym nie od niego...

          Co do roznych pogladow to moznaby to jakos zniesc, moze mialby
          jakies dobre argumenty ale co do tych wstretnych kobiet to jakos
          moje dlugie doswiadczenie mowi mi ze rzadko to sie zdarza. Albo
          przyciaga takie a ty bylabys wyjatkiem albo z biegiem czasu i ty bys
          byla zmuszona sie zmienic pod jego wplywem i byc zaliczona do tego
          grona.
          Bardziej bym na to uwazala.
        • horpyna4 Re: Prośba o radę 28.08.09, 21:22
          Możecie stworzyć udany związek pod jednym warunkiem: jeżeli
          śmiejecie się z tych samych dowcipów.

          Sprawdź to. Jeżeli nie zda tego testu, to nie zawracaj sobie nim
          głowy. Obawiam się zresztą, że osoby o nastawieniu endeckim mają
          zwykle małe poczucie humoru. No, chyba że Ty też jesteś raczej
          poważna. W każdym razie zgodność pod tym względem jest ważniejsza
          od podobieństwa światopogladów.
    • skarpetka_szara Re: Prośba o radę 28.08.09, 20:46
      Skoro jestes mocno religijna to szukasz partnera na cale zycie i
      bedziesz dziewica az do nocy poslubnej???

      Mam nadzieje ze zaakceptujesz wszystkie jego odmiennosci, nie
      bedziesz probowac go "nawrocic", i nie bedziesz tu plakac "jak go
      zmienic", rozniez zastanow sie jak chcesz wychowac swoje dzieci?
      Jak bedzie wygladal wasz slub? Jak przez to popsuje sie (lub nie)
      Twoja relacjia z rodzina? duuuuzo do przemyslenia.




      corobicco napisała:


      >
      > Ja - 29 lat, 0 doświadczeń z facetami (serio...), pracuję na
      > uczelni, glęboko wierząca, o poglądach centrowych.
      > On - 33 lata, po traumatycznych przejściach z kobietami,
      mechanik,
      > ateista, o poglądach skrajnie prawicowych...
      >
      > Czy warto w to wchodzić? :((
      • wanilinowa Re: Prośba o radę 29.08.09, 15:40
        skarpetka_szara napisała:

        > Skoro jestes mocno religijna to szukasz partnera na cale zycie i
        > bedziesz dziewica az do nocy poslubnej???
        >
        > Mam nadzieje ze zaakceptujesz wszystkie jego odmiennosci,

        ... jako i Ty akceptujesz? :)
    • kunegunda123 Re: Prośba o radę 28.08.09, 20:57
      bez obrazy, ale nie dziwię się ze nie masz żadnych doświadczeń z facetami, skoro
      taki włos dzielisz na czworo...
      • jan_hus_na_stosie Re: Prośba o radę 28.08.09, 20:58
        a mogłabyś tak jaśniej? :)
    • menk.a Re: Prośba o radę 28.08.09, 21:28
      corobicco napisała:


      > Ja - 29 lat, 0 doświadczeń z facetami (serio...), pracuję na
      > uczelni,

      A co Ty robisz na tej uczelni??;)
      • jan_hus_na_stosie Re: Prośba o radę 28.08.09, 21:30
        ale Ty dociekliwa jesteś ;)
        • menk.a Re: Prośba o radę 28.08.09, 21:42
          jan_hus_na_stosie napisał:

          > ale Ty dociekliwa jesteś ;)
          >

          Bo niektórzy na uczelniach np. wykładają.


          Kafelki.;)
          • corobicco Re: Prośba o radę 29.08.09, 14:46
            menk.a napisała:

            > jan_hus_na_stosie napisał:
            >
            > > ale Ty dociekliwa jesteś ;)
            > >
            >
            > Bo niektórzy na uczelniach np. wykładają.
            >
            >
            > Kafelki.;)

            No dobra, masz mnie :D
    • kora3 wg mnie nie 29.08.09, 14:53
      skoro prosisz o szczerosc...
      mam doswiadzcenie, początkowa fascynacja róznicami szybko mija, a
      róznice dają ostro w kosc
    • wanilinowa Re: Prośba o radę 29.08.09, 15:41
      corobicco napisała:

      > Proszę o radę, czy taki związek mialby jakąś szansę... Przedstawię
      > pokrótce sytuację:
      >
      > Ja - 29 lat, 0 doświadczeń z facetami (serio...), pracuję na
      > uczelni, glęboko wierząca, o poglądach centrowych.
      > On - 33 lata, po traumatycznych przejściach z kobietami, mechanik,
      > ateista, o poglądach skrajnie prawicowych...
      >
      > Czy warto w to wchodzić? :(( Fizycznie mi się bardzo podoba, chemia
      > jest, wydaje się dobym czlowiekiem, dojrzalym. Staje na rzęsach,
      > żeby mnie zdobyć, wnioskuję więc, że ja też mu przypadlam do gustu,
      > haha
      >
      > Proszę, powiedzcie, ze to ma choć tycią szansę... mimo tych
      > diametralnych różnic między nami...

      tylko tyle o nim wiesz, że mechanik i prawicowiec? spróbuj może go poznać,
      zamiast zdawać się na wybór z klucza partyjnego
      • corobicco Re: Prośba o radę 30.08.09, 14:47
        wanilinowa napisała:

        > corobicco napisała:
        >
        > > Proszę o radę, czy taki związek mialby jakąś szansę...
        Przedstawię
        > > pokrótce sytuację:
        > >
        > > Ja - 29 lat, 0 doświadczeń z facetami (serio...), pracuję na
        > > uczelni, glęboko wierząca, o poglądach centrowych.
        > > On - 33 lata, po traumatycznych przejściach z kobietami,
        mechanik,
        > > ateista, o poglądach skrajnie prawicowych...
        > >
        > > Czy warto w to wchodzić? :(( Fizycznie mi się bardzo podoba,
        chemia
        > > jest, wydaje się dobym czlowiekiem, dojrzalym. Staje na rzęsach,
        > > żeby mnie zdobyć, wnioskuję więc, że ja też mu przypadlam do
        gustu,
        > > haha
        > >
        > > Proszę, powiedzcie, ze to ma choć tycią szansę... mimo tych
        > > diametralnych różnic między nami...
        >
        > tylko tyle o nim wiesz, że mechanik i prawicowiec? spróbuj może go
        poznać,
        > zamiast zdawać się na wybór z klucza partyjnego
        >

        Chyba masz recję :)
    • amaranta99 Re: Prośba o radę 29.08.09, 15:47
      nie wychodziło mu z innymi kobietami? jaka jest szansa, że z Tobą mu
      wyjdzie?
    • brms Re: Prośba o radę 30.08.09, 16:41
      Człowiek, pracujący fizycznie (i, jak przypuszczam, bez wyższego wykształcenia)
      i jednocześnie mający skrajnie prawicowe (narodowe) poglądy - zawsze będzie mnie
      dziwiło takie połączenie, dziwiło i odstraszało.
      Na tak zadane pytanie, odpowiem: lepiej się od niego trzymać z daleka.
      • cus27 Re: Prośba o radę 30.08.09, 17:38
        ..."Staje na rzesach"...i Ty sie zastanawiasz???
        • nanai11 Re: Prośba o radę 30.08.09, 17:42
          Analizuj analizuj, do końca życia nikt cie nie tknie... Nie wchodź w
          żadne zwiazki, tylko pracuj na tej uczelni... Co to za chore babsko??
          podoba jej sie facet i ona zastanawia się...
          • cus27 Re: Prośba o radę 30.08.09, 17:56
            Cholera!- Ta to ma szczescie i to dodatkowe..."chodzenie na
            rzesach...)!
    • sundry Re: Prośba o radę 30.08.09, 17:56
      Ciężko widzę pogodzenie ateizmu w związku z osobą głębokiej
      wiary,ale póki chemia jest,warto próbować:)Zawsze można pójść na
      kompromis.
    • bimba7 Re: Prośba o radę 30.08.09, 18:25
      Według mnie bez szans na powodzenie.Nie wchodziłabym w taki
      związek, zbyt dużo poważnych różnic.
    • stara-a-naiwna :-) 30.08.09, 23:16
      Pewnie, ze ma sznase.
      A jak nawet się nie uda to przynajmniej nie będziesz mówiła, ze nie
      masz doświadczenia (bo je właśnie zdobędziesz)
      No i człowiek uczy się na błędach - jak nie teraz to kiedy.
      No a kto nie próbuje; nie gra ten nie wygrywa.

      I najgorszą ułomnoscią w życiu jest tchórzostwo!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja