dostałam zaproszenie na slub

29.08.09, 17:27
jakiś miesiąc temu. pisemne. ślub jest w najbliższą sobotę i dziś
dostałam ustne zaproszenie na wesele. mam zamiar przyjść, bo nie
jestem obrażalską ciotką klotką co strzela focha za niedostateczne
oddanie honorów, no a poza tym chcę tam być z nimi bo ich lubię, ale
jakieś takie mam poczucie sama nie wiem czego. małego zgrzytu chyba.
wygląda to tak jakby ktoś nagle zrezygnował i w związku z tym
zapycham po nim dziurę :-(
    • vandikia Re: dostałam zaproszenie na slub 29.08.09, 17:31
      no to fochujesz czy nie? bo chyba tak.
      u mnie jak ktoś w ostatniej chwili zrezygnował - a tak się stało z 1
      parą, której zmarła tuż przed moim weselem babcia, to nie
      dopraszałam nikogo na siłę
      rok temu bylam na weselu, dostalismy zaproszenie 2 tygodnie przed,
      zero focha, zrozumienie - bo dalsza kolezanka i widocznie skoro
      uznala, ze jak i tak placi za miejsca, to warto zeby ktos skorzystal

      strzelilabym focha w sytuacji gdybym byla blisko spokrewniona z
      rodziną albo np. bliska kolezanką pary mlodej i wesele byloby na 200
      osob, a dla mnie w skladzie podstawowym nie znalazloby sie miejsce..
      no to wtedy bym sie obrazila i nie poszla
      • ingeborg Re: dostałam zaproszenie na slub 29.08.09, 17:33
        no nie fochuję się, nie bedę ostentacyjnie nie przychodzić ani
        jakkolwiek uzewnętrzniać tego że mam małe poczucie zgrzytu.
      • cich-awoda Re: dostałam zaproszenie na slub 29.08.09, 17:56
        miałam taką sytuację rok temu. znajomi wspomnieli nam o przyjściu na
        ich wesele jakies 2 m-ce przed, a potem cisza, zero potwierdzenia
        zaproszenia w formie papierowej. kiedy juz zapomniałam o tym,
        odezwali się 2 tyg przed, że chcą się spotkać i osobiście zaprosić.
        zła byłam, bo nie dość, że my nie przygotowani ubraniowo i tez
        kroiły nam się inne plany, to ewidentnie bylo widac, ze ktos im się
        wysypał i łatają dziurę. gdyby to zależało tylko ode mnie,to bym nie
        poszła, ale mój facet nie widział problemu i poszlismy, bylo fajnie
    • piotr.55 Re: dostałam zaproszenie na slub 29.08.09, 17:34
      A nawet jeśli tak ,no to co?
      Wesele to ogromny koszt, i ludzi, szczególnie miłych i towarzyskich, nie stać na
      zaproszenie na wesele wszystkich, ktorych by chcieli.
      Z ciężkim sercem dokonują wyboru, "krojąc tak jak materiału(kasy) staje".
      Idź na wesele i baw się dobrze, nie dziel włosa na czworo.
    • amydaria Re: dostałam zaproszenie na slub 29.08.09, 17:52
      Weź pod uwagę, że często lokal ma ograniczoną pojemnośc miejsc. Na weselu mojej
      sistry trzeba było mocno obciąć ilośc gości, żeby pomieścili się w lokalu. I
      trudny wybór był kogo zaprosić a kogo nie bo rodzina jest ogromna a młodzi nie
      chcieli dużego wesela. Był dostępny lokal na ok 70 osób i dwa razy droższy na
      100osób. Z racji ilości gości i żeby nie było ścisku wzięliśmy ten drogi
      lokal, a gdy już zostały rezerwacje opłacone to kilka osób zrezygnowało, kilka
      tez nie przyszło bez żadnego zawiadomienia. Więc nawet można było zrobić wesele
      w tym tańszym- a podkreślam- również bardzo fajnym lokalu.

      Nie fochuj się, bo po co. Liczy się dobra zabawa i okazje do niej :)
      Idź i baw się dobrze, pomyśl, że może to na zasadzie "nobliwa ciotka
      której-nie-wypadało-nie-zaprosić zrezygnowala to można na jej miejsce wziąć
      fajną kolezankę która nie zawiedzie" ;)

    • bombalska Re: dostałam zaproszenie na slub 30.08.09, 01:34
      Oczywiscie za pozne zapraszanie na wesele jest objawem zlekcewazenia. To bez
      dwoch zdan. Jezeli organizatorzy traktuja swoja impreze powaznie, to chyba
      powinno im zalezen na tym, zebyscie mieli czas sie do niej przygotowac. 2 tyg to
      malo. W takiej sytuacji uwazam, ze bedziecie usprawiedliwieni jesli
      zdeprecjonujecie troche wage wesela (skromniejszy stroj? skromniejszy prezent?).
      Organizatorzy nie powinni byc zaskoczeni.
      No coz, jak Kuba Bogu...
      • sadosia75 Re: dostałam zaproszenie na slub 30.08.09, 12:17
        bombalska napisała:

        > Oczywiscie za pozne zapraszanie na wesele jest objawem
        zlekcewazenia. To bez
        > dwoch zdan.

        Chyba nie do konca tak jest. w lipcu wydawalam za maz siostrzenice
        meza. my organizowalismy wesele i slub z roznych powodow
        rodzinnych. i mlodzi nie dosc, ze obydwoje pracuja, studiuja
        jeszcze to i poza przygotowaniami do slubu mieli miliard innych
        zajec. i niestety stalo sie tak, ze mala czesc ale jednak jakas
        grupe gosci zapraszali na "ostatni dzwonek"
        do poki sama nie organizowalam wesele to nie mialam pojecia ile
        jest przy tym pracy, ile zajec, ile trzeba zalatwic, zadzwonic,
        pojechac,odebrac, zawozic, odwozic itp.
        czasem czasu brak. i troche wyrozumialosci ze strony gosci bylo by
        mile widziane.
    • butterflymk Re: dostałam zaproszenie na slub 30.08.09, 12:21
      Bardzo prawdopodobne że zapychasz dziurę....
      zaprosili Cię z osobą towarzyszącą?
      Jak masz ochotę to pewnie że idź
      ale jeśli ma Cię to męczyć to poprsotu zapytaj dlaczego nie dostaląś
      zaproszenia, niech Ci wyjaśnią...
      To powinna być też dla nich lekcja kultury że jednak to nie powinno być tak
      załatwiane...
    • sabriel Re: dostałam zaproszenie na slub 30.08.09, 13:36
      No cóż, późne zaproszenie oznacza że jesteś tzw. zapchaj dziurą.Pierwotnie nie
      zamierzali cię wcale zapraszać,ale że im się zwolniły miejsca, które są już
      opłacone to muszą dopraszać ludzi. To dosyć lekceważące podejście.Ja bym nie
      skorzystała, nie lubię być tak traktowana.
      • cytrynka_ltd Re: dostałam zaproszenie na slub 30.08.09, 13:51
        miesiąc wcześniej to mało?
        zależy jakie ma relacje z osobą zapraszającą.
        może właśnie uważali, że mogą ją mniej oficjalnie zaprosić.
        oni sami mieli tyle spraw na głowie, a najbliższa rodzina jest zawsze najważniejsza.
        ale, jak ona ma w główce poprzewracane, to nikt na to nie pomoże.
        • ingeborg Re: dostałam zaproszenie na slub 30.08.09, 13:58
          jezu dziewczyno, czytaj ze zrozumieniem to sobie na drugi raz poruty
          nie zrobisz.

    • cytrynka_ltd nie zostałaś zaszczycona oficjalnym zaproszeniem? 30.08.09, 13:47
      :)))))
      może lepiej nie idź i nie psuj im swoją obecnością tego najszczęśliwszego dnia.
Pełna wersja