bianna
04.09.09, 23:57
Jak w temacie....
Po siedmiu latach rozstałam się z mężczyzną, kóry miał by facetem mojego
życia... Nie wyszło
Pracuję, rzadko gdzieś wychodzę, większość moich znajomych ma rodziny, dzieci.
Ja w tym roku skończyłam 30 .....
No więc szukam ostatnio przez internet. I miałam kilka dziwnych propozycji, w
tym sponsoring... Facet okazał się być miłym, konkretnym mężczyzną,.
Zaskoczyło mnie, że szuka kogoś takiego jak ja... Nie ukrywam, że odkąd
zostałam sama to moja sytuacja finansowa się pogorszyła i zastanawiam się
mocno nad jego propozycją. Oferuje spotkania 2-3 razy w mies. Rozmawiałam już
z nim konkretnie i cóż..... zastanawiam się. Aktualnie doskwiera i brak seksu
i brak kasy. Ale nadal mam wątplliwosci. Seks za kasę?
Rozmawiałam z przyjacielem i zadał tylko pytanie: czy gdyby te facet nie
zapropoponował pieniędzy to umówiłabyś się? Odpowiedź brzmiała... tak...
Rozmawiałam już z tym mężczyzną - on po prostu chce sie spotykać
niezobowiązująco, bez zakochania. Niby oferta jest atrakcyja
Jak myślicie, jakie mogą być haczyki?
Pytałam o higienę, bezpieczeństwo, wszystko wygląda ok....
Czy może być jakieś ale?
Nadmieniam, że moje sumienie jest dość elastyczne i jestem ciekawa tego, co
mnie może spotkać
Ale obawy mam.....