Przyjaźń czy kochanie?

05.09.09, 17:55
Jak można delikatnie i najmniej boleśnie rozbić małżeństwo? Jak ktoś
nie rozumie, niech ignoruje ten wpis.
    • wacikowa Re: Przyjaźń czy kochanie? 05.09.09, 17:57
      Nie da się ani bezboleśnie ani delikatnie. Zawsze ktoś będzie cierpiał. Nie warto.
    • aurelia_aux Re: Przyjaźń czy kochanie? 05.09.09, 17:57
      Powiedzieć żonie delikwenta "mam romans z Twoim mężem, robimy to w Twoim łóżku"
      powinno zadziałać
      • amiramida Re: Przyjaźń czy kochanie? 05.09.09, 18:01
        Ale gdy romansu jako takiego nie ma chodzi o to, by ułożyć sobie
        grunt i kiedy kobieta poczuje że nadszedł ten moment może rozpocząć
        romans. Jak mieć wówczas 995 szans na powodzenie?
        • wanilinowa Re: Przyjaźń czy kochanie? 05.09.09, 18:11
          amiramida napisała:

          > Ale gdy romansu jako takiego nie ma chodzi o to, by ułożyć sobie
          > grunt i kiedy kobieta poczuje że nadszedł ten moment może rozpocząć
          > romans. Jak mieć wówczas 995 szans na powodzenie?

          obejrzyj fatalne zauroczenie, tam znajdziesz inspirację. tylko niech Cię niefart
          głównej bohaterki nie zniechęca, Tobie na pewno się uda
    • wanilinowa Re: Przyjaźń czy kochanie? 05.09.09, 17:59
      amiramida napisała:

      > Jak można delikatnie i najmniej boleśnie rozbić małżeństwo? Jak ktoś
      > nie rozumie, niech ignoruje ten wpis.

      powiedz jej że będziesz o niego dbała.
      • wacikowa Re: Przyjaźń czy kochanie? 05.09.09, 18:04
        :D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja