dzieci z przekłutymi uszami

06.09.09, 10:06
jakie najmlodsze dziecko z przekłutymi uszami widzieliscie?

ja widzilam 4-miesięczną dziewczynkę

masakra

przekłuwania uszu dla dziewczynek po komuni tez nie popieram
    • rosa_de_vratislavia Re: dzieci z przekłutymi uszami 06.09.09, 10:13
      tygrysio_misio napisała:

      > jakie najmlodsze dziecko z przekłutymi uszami widzieliscie?
      roczne

      > przekłuwania uszu dla dziewczynek po komuni tez nie popieram


      Ale to naprawdę coraz rzadszy widok.
      Mam wrażenie (obym się nie myliła), że barbarzynski obyczaj
      kolczykowania odchodzi do lamusa.
      Zresztą kiedyś też nie wszystkie kobiety nosiły kolczyki - moja
      babcia nie ma przekłutych uszu, mojaj mama też nie, podobnie ja.
      A moja córka stanowczo zaprotestowała przeciw takiemu pomysłowi
      (wypuściłam balon próbny;)
      • tygrysio_misio Re: dzieci z przekłutymi uszami 06.09.09, 10:21
        ja przekułam w wieku dopiero w wieku 16 lat...ot z chwilowego wybryku

        akurat z bizuterii nie lubie niczego poza kolczykami... podobaja mi
        sie wisiory czy broszki, ale jednak na mnie przeszkadzaja mi

        kolczyki lubie...ale raczej okazjonalnie... na codzien nie mam glowy
        do mysleniu i zmienianiu ich i jak zaloze to na kilka miesiecy...jak
        zdejme to tez na kilka miesiecy ;]

        pewnie dlatego mam poczucie, ze kolyki powinny zaczynac nosic
        dopiero w miare dojrzale dziewczyny...takie juz prawie kobiety:
        ktore maja okazje sie elegancko czy wytwornie ubrac... dla dzieciaka
        latajacego po szkole to jest po prostu niepotrzebne, wrecz szkodliwe
        moze sie stac
        • alpepe Re: dzieci z przekłutymi uszami 06.09.09, 10:24
          w zasadzie to się zgadzam, ale moja przyjaciółka z podstawówki nosiła kolczyki i
          ja strasznie jej zazdrościłam, a sama przekłułam sobie uszy, jak miałam 19 lat.
          • tygrysio_misio Re: dzieci z przekłutymi uszami 06.09.09, 10:28
            no wlasnie "bo koloezanka" to jest argument nie do przebicia u
            malego dziecka ;]

            jeszcze zrozumiem matki, ktore na odczepnego funduja takie cos
            corkom... ale 4-miesieczne?
            • alpepe Re: dzieci z przekłutymi uszami 06.09.09, 10:29
              a noworodka? Przecież te położne mogły się nie zgodzić.
              • tygrysio_misio Re: dzieci z przekłutymi uszami 06.09.09, 10:31
                pewnie byly z tych co to uwazaja, ze dziweczynki musza miec
                przekłute uszy i obowiazkowo wszytsko w rozowym... bo to przeciez
                dziewczynki ;]
              • lacido Re: dzieci z przekłutymi uszami 06.09.09, 16:24
                skąd wiesz ze ta dziewczynka miała przekłute uszy w ciągu miesiąca od urodzenia?
                i nie musiała robić tego akurat położna, może mama, ciotka bądź koleżanka są
                pielęgniarkami
                • alpepe Re: dzieci z przekłutymi uszami 06.09.09, 19:52
                  wiem, bo otworzyłam gębę i zapytałam tej pani, to była babcia dziecka.
                  Wystarczy, czy powinnam przedstawić świadków tej rozmowy i przysiąc na życie
                  dzieci, że nie kłamię?
    • alpepe Re: dzieci z przekłutymi uszami 06.09.09, 10:14
      kiedyś zaczepiłam panią z maleńką dziewczynką. Dziecku przekłuto uszy w szpitalu
      zaraz po urodzeniu. Zrobiły to położne od noworodków!

      Moja starsza miała przekłute uszy na jej wyraźne życzenie w wieku 4 lat
      (przyjaciółka z przedszkola miała przekłute). Niestety, rana się nie goiła, a
      dziecko nie dało sobie nic majstrować przy uszach, więc wyjęłam przekłuwki i nie
      zastąpiłam ich już żadnymi kolczykami. Dziury zarosły. Starsza co jakiś czas mi
      mędzi, że chce przekłuć uszy, ale powiedziałam jej, że jak będzie miała 10 lat,
      to pójdziemy, bo pamiętam, jak płakała i stroiła cyrki przy przekłuciu.
      • smutna_kochanka Re: dzieci z przekłutymi uszami 06.09.09, 10:17
        Ja widuję czasem niemowlaki z przekłutymi uszami. Nie rozumiem, jak można
        krzywdzić własne dziecko dla własnych widzi-misie. Niedawno znajomego żona, bez
        jego zgody i wiedzy, przekłuła uszy ich 3-letniej córce. Awantura była straszna,
        ona obrażona, bo przecież to dziewczynka i tak ślicznie wygląda...A rana się
        babrze, dzieciak wyje przy każdym myciu głowy...
        • alpepe Re: dzieci z przekłutymi uszami 06.09.09, 10:21
          no bo i ślicznie wygląda, ale jak rana ropieje i dziecko to boli, to ojciec
          powinien dziecku wyjąć przekłuwki.
          • tygrysio_misio Re: dzieci z przekłutymi uszami 06.09.09, 10:23
            ciekawe co bys powiedziala o 3latce z kolczykiem w nosie... tez
            slicznie wyglada ;]
            • alpepe Re: dzieci z przekłutymi uszami 06.09.09, 10:25
              no właśnie, kolczyki w nosie mi się podobają, ale wchodzą do środka, więc są dla
              mnie niedopuszczalne. Smarkać na sztyft, a fuj.
              • tygrysio_misio Re: dzieci z przekłutymi uszami 06.09.09, 10:28
                ło jeju... az sie boje spytac o kolczyki w sutkach ;]
                • alpepe Re: dzieci z przekłutymi uszami 06.09.09, 10:43
                  mnie się podobają kolczyki w uszach, wkrętki w nosie (ale tylko na innych).
                  Żadnych tatuaży, żadnych przekłutych pępków, sutków, warg dolnych i górnych,
                  okolic brwi, brody, sutków i genitaliów męskich, żadnych papuaskich kolczyków.
      • tygrysio_misio Re: dzieci z przekłutymi uszami 06.09.09, 10:17
        10 lat to tez za wczesnie.. kolczyki moga zostac pociagniete i mozna
        sobie zrobic krzywde... ponad to: po co to dla 10 letniej
        dziewczynki? dla takich malych dziewczynek nawet nie ma bizuterii
        • alpepe Re: dzieci z przekłutymi uszami 06.09.09, 10:20
          biżuteria jest, tu się mylisz akurat. Mnie się szalenie podobają dzieci z
          wkrętkami, sama też noszę prawie wyłącznie wkrętki.
          • emma_ja Re: dzieci z przekłutymi uszami 06.09.09, 10:22
            bez przesady-do komunii to ja juz sama chcialam zeby mi uszy przekluli
            co nie zmienia faktu, ze potem plakalam ;))
        • iberia.pl Re: dzieci z przekłutymi uszami 06.09.09, 16:58

          tygrysio_misio napisała:

          > 10 lat to tez za wczesnie.. kolczyki moga zostac pociagniete i
          mozna
          > sobie zrobic krzywde... ponad to: po co to dla 10 letniej
          > dziewczynki? dla takich malych dziewczynek nawet nie ma bizuterii
          >
          >


          znowu bez przesady.Kolczyki dostalam na komunie i sama chcialam miec
          przeklute uszy.Nic mi sie nie dzialo.
          Co innego u malych dzieci czy niemowlakow-bezsens.
    • wanilinowa Re: dzieci z przekłutymi uszami 06.09.09, 10:29


      ja w ogóle nie popieram dziurawienia swojego ciała tylko po to, żeby coś z tej
      dziury mogło dyndać
    • niebieski_lisek Re: dzieci z przekłutymi uszami 06.09.09, 10:38
      Ja miałam przekłuwane uszy jak miałam jakieś 4 lata i to była decyzja mojego
      taty. Pamiętam całą operację przebijania, nic mnie nie bolało, nic mi nie
      ropiało - może dlatego, że miałam robione to specjalistycznym pistoletem.
      Ciekawe kolczyki są dziś moją ulubioną biżuterią.
      • niebieski_lisek Re: dzieci z przekłutymi uszami 06.09.09, 10:39
        A tak w ogóle to po co dublować wątek?
      • alpepe Re: dzieci z przekłutymi uszami 06.09.09, 10:44
        ja też miałam to robione specjalistycznym pistoletem, moja córka również, bolało
        jak cholera i mnie i ją.
        • niebieski_lisek Re: dzieci z przekłutymi uszami 06.09.09, 10:56
          Do wczoraj nie wiedziałam że przebijanie uszu może boleć :) Moim zdaniem
          przesadzacie z tą nagonką na rodziców decydujących się na przebijanie uszu swoim
          dzieciom. Rysujecie jakieś tragiczne obrazy sowicie okraszone bólem, ropą,
          naderwanymi uszami - tak nie jest zawsze, chociaż się pewnie zdarza. Poza tym
          przez pewien okres nie chciałam nosić kolczyków. Nie spowodowało to u mnie
          pretensji do taty, że oszpecił moje ciało, po prostu wyjęłam kolczyki i nie
          nurtowało mnie to więcej. No ale może ja jestem nieskomplikowaną jednostką :)
          • alpepe Re: dzieci z przekłutymi uszami 06.09.09, 11:04
            a którz tu robi nagonkę? Ja? Piszę tylko to, co sama doświadczyłam w tym temacie.
            • alpepe Re: dzieci z przekłutymi uszami 06.09.09, 11:05
              tfu, któż, oczywiście.
            • niebieski_lisek Re: dzieci z przekłutymi uszami 06.09.09, 11:17
              Tygrysio-misio robi :)
    • klymenystra Re: dzieci z przekłutymi uszami 06.09.09, 10:46
      O co ta histeria kolczylkowa? Rozumiem, ze u niemowlaka to troche za wczesnie,
      ale jesli 3 czy 4-latka chce, to czemu nie? Ja mialam przeklute uszy wlasnie w
      wieku 4 lat, na wlasne zyczenie, pistoletem - nic sie nie babralo, nie bolalo. A
      juz te argumenty, ze to niebezpieczne w szkole sa troche absurdalne :)
      • tygrysio_misio Re: dzieci z przekłutymi uszami 06.09.09, 10:52
        a jak zechce miec kolczyli w sutkach?
        a jak zechce miec tatuaz?

        od kiedy to 4-letnie dzieci sa az na tyle dorosle,zeby za siebie
        decydowac?
        • niebieski_lisek Re: dzieci z przekłutymi uszami 06.09.09, 11:00
          A jak zechce się zapisać na kurs tańca, albo kurs językowy? Zabronić bo za młode
          na decydowanie o sobie? Są różne kalibry podejmowanych decyzji, 4-latek też ma
          prawo do autonomii w pewnym zakresie. Moim zdaniem jest duża różnica między
          przebijaniem sutków a uszu i nie mów że jej nie zauważasz tylko dlatego że to i
          to jest przekłuciem ciała.
          • tygrysio_misio Re: dzieci z przekłutymi uszami 06.09.09, 11:02
            a gdyby Twoje dziecko chcialo kolczyka w nosie tez bys sie zgodzila?
            • niebieski_lisek Re: dzieci z przekłutymi uszami 06.09.09, 11:16
              Ilu letnie dziecko? Prośbą 4-latka bym sobie nie zawracała głowy zbytnio, z
              nastolatkiem bym rozważyła wszystkie za i przeciw ę(bardziej przeciw bo mi się
              to nie podoba :p). Tygrysio-misio - wciąż nie chcesz zauważyć różnicy między
              przebijaniem różnych czści ciała a przebijaniem uszu. Przebijanie uszu jest
              społecznie akceptowalne i nie generuje żadnych oszpeceń. Jeśli ktoś nie chce
              nosić kolczyków to je wyciąga i zapomina o sprawie. Dziurki są w tak
              niewidocznym miejscu, zwłaszcza u dziewczynek które często noszą długie włosy,
              że nie szpecą. Czym innym jest dziura w nosie, która będzie widoczna i rzucająca
              się w oczy - takiej decyzji bym za dziecka nie podjęła.
              • tygrysio_misio Re: dzieci z przekłutymi uszami 06.09.09, 11:34
                no i fantastycznmie odpowiedzialas na pytanie

                otoz ja nie chce byc bezwolna owca idaca na rzez, bo tak chce
                spoleczenstwo

                nie mam zamiaru zyc tak jak inni mi kaza.. robie co chce... robiac
                to mysle o przyczynach, skutkach i konsekwencjach i przede wszytskim
                racjonalnosci wyboru... nigdy nie podejmuje decyzji "bo inni tak
                chca/nie maja nic przeciw", albo "bo inni tego nie popieraja"

                nie widze zadnej roznicy miedzy przekluciem uszu a nosa... nie widze
                tez roznicy miedzy przekluciem uszu u dziewczynki, a uszu u
                chlopca... ani tez sutkow u chlopca (u dziewczynek sutki sa
                urzyteczne, wiec to rzeczywiscie co innego)

                przekluwanie uszu u 4-latka uwazann za glupote... bo takim czyms
                latwo mozna zrobic dziecku krzywde... np dziecko moze sobie urwac co
                nie co
                • tygrysio_misio Re: dzieci z przekłutymi uszami 06.09.09, 11:38
                  nie odpowiadam za bledy ortograficzne w poprzednim poscie ;]
                • horpyna4 Re: dzieci z przekłutymi uszami 06.09.09, 12:01
                  Tygrysio_misio, to ja dorzucę coś jeszcze, z czego mało kto zdaje
                  sobie sprawę.

                  Otóż nie jest prawdą, że kolczyki są zawsze modne. Moda się zmienia.

                  Jakieś pół wieku temu przekłute uszy i kolczyki były uważane za
                  wiochę i był to obciach. Noszono wtedy klipsy. Być może przez
                  następne kilkadziesiąt lat kolczyki nie wyjdą z mody, ale taka
                  możliwość istnieje.

                  Po co więc decydować za małe dziecko o trwałej zmianie w jego
                  wyglądzie? Tym bardziej, że im dziecko młodsze, tym większa szansa,
                  że dożyje czasów, kiedy będzie wstydzić się przekłutych uszu.
                  • klymenystra Re: dzieci z przekłutymi uszami 06.09.09, 16:42
                    Dziurki w uszach zarastaja, jesli sie nie nosi kolczykow, to nie jest cos na
                    cale zycie...
                    Argument o urywaniu tez jest dziwny - przeciez mozna zaloyc takie kolczyki,
                    ktore przy pociagnieciu po prostu wypadaja - wszelki wkretki, bigle z elastyczna
                    nakladka. Ja sobie nic nie urwalam przez 20 lat, z czego 10 nosze dlugie i
                    dyndajace kolczyki.
                • ingeborg Re: dzieci z przekłutymi uszami 06.09.09, 12:31
                  ach tygrysio, ależ Ty jesteś nonkonformistyczna i pod prąd...

                  bez przesady, w naszej kulturze przekłute uszy to nie jest wielka
                  rzecz, ale przekłute cokolwiek innego już tak. w indaich przekłute
                  nosy nie rażą, u nas już tak, a przynajmniej wywołują jakieś reakcje.

                  dlatego jeśli dziecko chce to iść z nim do profesjonalnego zakładu
                  kosmetycznego gdzie sterylnym pistoletem zrobi się dwie bezbolesne
                  dziurki. a potem trzymać się zaleceń kosmetyczki - jak każe
                  przemywać spirytusem - przemywać, jak każe nosić nieniklowane
                  kolczyki - kupić srebrne albo złote.
                  przy odrobinie zdrowego rozsądku i trzymania się zaleceń wszystko
                  bedzie w porządku.
                • niebieski_lisek Re: dzieci z przekłutymi uszami 06.09.09, 13:59
                  > no i fantastycznmie odpowiedzialas na pytanie

                  A dzięki, dzięki :D

                  > otoz ja nie chce byc bezwolna owca idaca na rzez, bo tak chce
                  > spoleczenstwo

                  A kto jest bezwolną owcą idącą na rzeź? Brałaś coś? :D Społeczeństwo chce żeby
                  ktoś przekłuwał sobie uszy? Czy ty się dobrze czujesz?

                  > nigdy nie podejmuje decyzji "bo inni tak chca/nie maja nic
                  > przeciw"

                  Super. Tylko czy aby nie wpadłaś w odwrotną pułapkę? Czyli zawsze podejmuję
                  decyzję inną niż wszyscy, bez względu na to co jest korzystniejszym
                  rozwiązaniem? Poza tym ludzie przekłuwają swoim dzieciom uszy, ponieważ im się
                  to podoba, a nie ze względu na presję społeczeństwa, której przecież nie ma w
                  tej kwestii.


                  > np dziecko moze sobie urwac co nie co

                  Co sobie dziecko może urwać? Nie słyszałam nigdy żeby w Polsce ktoś urwał sobie
                  ucho z powodu kolczyka :)
        • klymenystra Re: dzieci z przekłutymi uszami 06.09.09, 16:39
          A od kiedy to dzieci sa wlasnoscia rodzicow?
          Nie odrozniasz tatuazu od kolczyka w uchu? Tatuaz jest na cale zycie, tak? Nie
          sadze, zeby ktokolwiek przeklul dziecku BRODAWKI (sutki to co innego), zanim
          dziecko nie jest fizycznie dojrzale - piersi sie zmieniaja, uszy - nie bardzo.
          Patrz tez na kontekst kulturowy.
        • iberia.pl Re: dzieci z przekłutymi uszami 06.09.09, 16:59

          tygrysio_misio napisała:

          > a jak zechce miec kolczyli w sutkach?
          > a jak zechce miec tatuaz?
          >
          > od kiedy to 4-letnie dzieci sa az na tyle dorosle,zeby za siebie
          > decydowac?
          >


          nie demonizuj.
    • izabellaz1 Re: dzieci z przekłutymi uszami 06.09.09, 11:08
      Ja miałam przekłute uszy w wieku 4 lat. Mama chciała. Nosiłam kolczyki tylko do
      czasu aż mi się ranki zagoiły:) Potem dłuuuuuuuuga przerwa, bo następnym razem
      założyłam jak miałam naście lat:) Co ciekawe - dziurki nie zarosły, choć nie
      wiem jak to możliwe:)
      Raczej rzadko noszę i najczęściej wkrętki. Moja córa ma 4 lata i ani ja nie
      czuje takiej potrzeby ani Ona, więc zaczekam aż sama stwierdzi, że chce.
    • klara005 Re: dzieci z przekłutymi uszami 06.09.09, 11:37
      a mi sie to wlasnie bardzo podoba, od zawsze mowie ze jak bede miec dziewczynke to przekluje jej uszka, ale dopiero jak skonczy roczek. Kazdy ma inne gusta.

      ---
      zrob ze swojego faceta boga seksu www.oswieconykochanek.pl/
    • paulinaa Re: dzieci z przekłutymi uszami 06.09.09, 12:10
      to kiedy? po 18tce?
      • aurelia_aux Re: dzieci z przekłutymi uszami 06.09.09, 12:23
        jak dla mnie to za dużą aferę robicie z przekłuwania uszu.
        Ja miałam przebijane jak miałam 9 lat, chciałam, nie bolało, miałam to robione w
        zakładzie kosmetycznym pistoletem. Mając 14 lat koleżanka zrobiła mi drugą
        dziurkę w lewym uchu. Do dziś noszę w tej jednej dziurce małą wkrętkę jakieś
        małe świecidełko, a w dwóch "normalnych" jakieś ładne wiszące (zależnie od
        stroju) i jakoś nie uważam żebym przez to szła za trendami społeczeństwa;)
        • fuhrerin Re: dzieci z przekłutymi uszami 06.09.09, 12:46
          Ja miałam 5 lat jak mi przekłuto uszy, nie bolało mnie wcale, prawie tego nie
          pamiętam. Kolczyki kocham, mam ich wiele i często zmieniam, zawsze muszę mieć
          jakieś założone, inaczej czuję się tak jakby nie ubrana:p. Uważam, że
          urozmaicają mój wygląd. Noszę duże i małe, zazwyczaj dość oryginalne i
          niespotykane, dobieram inne do stroju eleganckiego inne do sportowego, takie
          więc zawsze mam je dobrane odpowiednio i z gustem. Nie lubię się obwieszać
          biżuterią, rzadko noszę korale czy inne wisiory, ale bez kolczyków żyć nie mogę
          ;). Jak będę miała córkę to dam jej przekłuć uszy jeśli tylko będzie tego
          chciała i kiedy będzie chciała a jak nie to nie, nic na siłę, proste ;):).
    • sumire Re: dzieci z przekłutymi uszami 06.09.09, 13:06
      no cóż. uszy mi przekłuto, kiedy jeszcze w podstawówce byłam. bo chciałam. bo mi
      się podobały kolczyki u koleżanek. wtedy jeszcze nie wiedziałam, że jestem taka
      konformistka ;)
      kolczyki nosić uwielbiam, mam mnóstwo par. ale czasami nie noszę ich miesiącami.
      nigdy bym nie wpadła na to, że ktoś może dorabiać ideologię do moich dziurek w
      uszach...
    • 0ffka Re: dzieci z przekłutymi uszami 06.09.09, 14:17
      dziewczynki z przekutymi uszami to wioska
    • sabriel Re: dzieci z przekłutymi uszami 06.09.09, 14:39
      Przekłuwanie uszu maluszkom to faktycznie przesada,ale jakoś specjalnie mnie to
      nie bulwersuje. Nie moje dziecko, nie mój problem. Krzywda z tego powodu jakaś
      wielka mu się nie dzieje.
      Sama miałam przekłuwane uszy w wieku 6 lat, dlatego, że sama tego chciałam. Mama
      była raczej niechętnie do tego nastawiona,ale postawiłam na swoim.Ból był żaden,
      a wtedy przekłuwano uszy igłą.
    • madzioreck Re: dzieci z przekłutymi uszami 06.09.09, 16:19
      Miałam przekłute uszy w wieku 4 lat, sama chciałam i mama się zgodziła. Nic
      sobie nigdy nie urwałam, nic mi się nie paprało, nie bolało. Bez przesady.
      U niemowlaka chyba przesada. Ale krzywdę można sobie zrobić na 1000 sposobów,
      trzeba by siedzieć w domu i się nie ruszać.
    • lacido Re: dzieci z przekłutymi uszami 06.09.09, 16:29
      wydaje mi się, że dla małego dziecka kolczyki mogą być zagrożeniem, niemowlę
      może się zadławić albo podrapać a starsze dziecko może zawadzić przy ściąganiu
      ubrania i rana gotowa. Śmiać mi się chciała jak na kartce z przedszkola dla
      rodziców trzylatków było zaznaczone, że dzieci nie mogą nosić biżuterii - mnie
      by do głowy nie przyszło zakładać dziecku ale widać innym trzeba jasno to napisać :)
    • niepostrzezenie Re: dzieci z przekłutymi uszami 06.09.09, 16:40
      jako dziecko zawsze marzyłam o przekłutych uszach, co było bardzo dalekie od
      wizji mojej matki. Zazdrościłam koleżankom kolczyków, więc z okazji większych
      okazji dostawałam takie naklejane na uszy (po godzinie się odklejały i była
      histeria).
      W związku z buntem "młodzieńczym" uszy mi przekłuła koleżanka w 4 klasie szkoły
      podstawowej starą agrafką - trochę niesymetrycznie ale ok. Jak dziecko bardzo
      chce to lepiej, żeby zrobiła to kosmetyczka w higienicznych warunkach, bo
      konsekwencje mogą być później nieprzyjemne.
      4 miesiące to jednak jakiś absurd i patologia. Przecież wtedy dzieci jeszcze
      nawet nie wiedzą, że mają uszy ;)
    • iberia.pl to ofiary durnych rodziców, n/t 06.09.09, 16:55

    • cloclo80 Re: dzieci z przekłutymi uszami 06.09.09, 19:11
      W ogole przekłuwanie uszu to jakiś idiotyzm, skoro można założyć klipsa. Czy każda baba musi być traktowana jak bydle?
      • kitek_maly Re: dzieci z przekłutymi uszami 06.09.09, 19:22

        Nie wyobrażam sobie noszenia klipsów.
        I nie czuję się jak bydle. :)
    • bertrada Re: dzieci z przekłutymi uszami 06.09.09, 19:19
      > ja widzilam 4-miesięczną dziewczynkę

      Założę się, że na imię miała Dżesika. ;D
      • tygrysio_misio Re: dzieci z przekłutymi uszami 06.09.09, 19:21
        Oliwka o ile dobrze pamietam ;]
      • cytrynka123 Re: dzieci z przekłutymi uszami 06.09.09, 19:27
        Mieszkam na osiedlu, gdzie same Dżesiki, Sandry i Amelie ;).
        Wszystkie małe mają kolczyki i są różowe, a ich mamy blond pasemka
        kontrastujące z słonaczną ;) opalenizną. Jeszcze trochę i się stad
        wyprowadzam ;)
    • abrakadabra-0 Re: dzieci z przekłutymi uszami 06.09.09, 20:40
      Przekłuwanie uszu małym dziewczynkom to szczyt wieśniactwa.
      Pomijając już fakt, że rzeczywiście coś tam dzieciak sobie może
      naderwać to przede wszystkim to nieładnie wygląda. Po co takiemu
      małemu dziecku kolczyki? Równie dobrze można im od niemowlęcych lat
      zamiast tenisówek zakładać szpilki.
      • anaconde Re: dzieci z przekłutymi uszami 06.09.09, 20:50
        czy cos z Wami nie tak??? ;)
        Moja 3-latka wlasnie mnie prosi o przeklucie i mam zamiar to zrobic .
        • 83kimi Re: dzieci z przekłutymi uszami 06.09.09, 20:56
          W Hiszpanii przekuwają uszy dziewczynkom tuż po narodzeniu (podczas pierwszego
          mycia) i wszystkich dziwi widok dzieci bez kolczyków.
        • abrakadabra-0 Re: dzieci z przekłutymi uszami 06.09.09, 21:02
          anaconde napisała:

          > czy cos z Wami nie tak??? ;)
          > Moja 3-latka wlasnie mnie prosi o przeklucie i mam zamiar to
          zrobic .

          Zrób jej też tatuaż, albo kolczyk w języku, jeśli Cię o to poprosi...
          • sempronia87 Re: dzieci z przekłutymi uszami 06.09.09, 22:40
            Barbarzyństwo! Patrzę z niesmakiem na matkę takiego maleństwa...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja