Jest beznadziejnie :/

08.09.09, 11:42
Drugi tydzien urlopu upływa mi na rozmyślaniach co by tu zrobić zeby zmienic
swoje zycie bo mam dość codziennego wstawania o 5.30 , stresu i funkcjonowania
w fermentującym środowisku biurowym a wszystko to za 1580 zł na rękę. Jestem
zdołowana , przeglądam oferty pracy ,ogólna beznadzieja , przedsiębiorczym
byc tez jest ryzykownym w kryzysie tym bardziej jak nie ma sie kapitału
,pozostaje grac w totolotka buuu
Czy Wy tez odczuwacie podobna beznadzieję?
    • woda.na.mlyn Re: Jest beznadziejnie :/ 08.09.09, 11:49
      1580 zł to średnio nieco ponad 50 zł dniówki. Co umiesz robić? Jest
      duża szansa że jest coś co potrafisz i lubisz, płatne 2-4-8 razy
      lepiej. Korepetycje? Tłumaczenia? Opieka? Maszynopisanie?
      Akwizycja? Handel? Usługi jakoweś? Tysiące możliwości. Poza tym -
      podstawowy błąd polega na tym że o zmianie pracy powinnaś myśleć
      siedząc w fermentującym środowisku biurowym, a nie na urlopie który
      powinien relaksować!
    • hermina25 Re: Jest beznadziejnie :/ 08.09.09, 11:51
      Znam ten ból,pracuje w prawdzie na trochę innym stanowisku i mam znacznie lepsze
      zarobki...to mimo wszystko nienawidzę swojej pracy :/ ta robota papierkowa mnie
      wykańcza...
      Cały czas wysyłam cv około 5 dziennie i nic :/
      Czasem myślę,że już gorzej być nie może :(
    • sweet_pink Re: Jest beznadziejnie :/ 08.09.09, 11:55
      Czasem się zdarza, ale wole działać i coś zmieniać.
      Co zrobić z tą sytuacją?
      Pomyśl, że jak już dziś stworzysz plan jak tą sytuacje zmienić np w pół roku to
      za pół roku będzie rozwiązana sprawa, a jak nie wymyślisz to pół roku minie jak
      sen złoty, a ty nadal będziesz w takiej kiszce jak jesteś. Tak więc po pierwsze
      nie boj się robić długofalowych planów!
      Poszukaj po internecie fajnych stron o samodoskonaleniu, które nauczą Cię jak
      psychicznie odciąć się od fatalnej atmosfery w pracy. To możliwe, choć niełatwe.
      Zacznij oszczędzać. Wiem, że masz malutko na rękę, ale jakby udało się odłożyć
      ci choć 10% dochodu, to po 10 miesiącach będziesz miała zabezpieczenia na
      miesiąc bez pracy...a jak tego nie zrobisz to nic za te 10 miesięcy nie będziesz
      miała.
      Poszukaj też czy nie uda Ci się znaleźć kursu dla osób planujących karierę, może
      pomoże w poszukiwaniach pracy (przeglądanie ofert to stanowczo za mało).
      Ustal plany i każdego dnia rób coś co zbliży Cię do celu.
      Trzymam kciuki.
    • oppidum Re: Jest beznadziejnie :/ 08.09.09, 17:04
      mozesz na przyklad, tak jak ja, planowac wyjazd za granice:) wlasciwie nie ma
      wielkiego pola manewru. albo sie zaczniesz systematycznie doksztalcac (co tez
      niestety kosztuje) i agresywnie piac do gory, albo wyjedziesz do obcego kraju:)
      no jest jeszcze trzecia (ktorej przeciez nie bierzesz pod uwage), ze
      zaakceptujesz aktualny stan rzeczy...

      ja zamierzam skonczyc studia i emigrowac:) cale szczescie, ze tak samo mysli
      moja dziewczyna. to mnie zreszta w jakis sposob motywuje. i jakos sie na pewno
      ulozy:) bynajmniej bedzie mnie na wiele stac, przy czym zaznaczam, ze w miejscu
      docelowym rowniez podejme kroki ku doksztalcaniu, byc moze drugi kierunek:)
      pozdrawiam
      • kag73 Re: Jest beznadziejnie :/ 08.09.09, 17:15
        W obcych krajach teraz tez jest kryzys i kokosow nie ma.

        Proponuje Ci, autorko, nie rezygnowac i szukac innej pracy, kto wie
        moze sie uda.
        • oppidum Re: Jest beznadziejnie :/ 08.09.09, 17:23
          doskonale o tym wiem, w niedziele wrocilem ze Stanow.

          co nie zmienia faktu, ze mozna, jak sie chce. a kryzys minie.
    • oliwkagold Re: Jest beznadziejnie :/ 08.09.09, 17:25
      Ja mam pracę w systemie trzech zmian; ostatnio zabrali nam całą
      premie, bo ponoć mamy bardzo dużo błędów. Dostałam niecałe 1400 zl.
      Popłakałam się jak sprawdziłam konto na necie. Mamy zamówień w trzy
      dupy, biuro dostało duże podwyżki, wyjeżdzają sobie z dyrektorem na
      wycieczki zagraniczne. A my mamy jeb*ać i jeb*ać. Nie docenienieni
      nie zmotywowani, jak mam tam iść to chce sobie strzelić w łeb
    • mahadeva Re: Jest beznadziejnie :/ 08.09.09, 21:55
      mnie nie stac teraz na jedzenie, ale chodzenie glodna motywuje mnie do szukania
      lepszej pracy :) na pewno nie siedze i nie narzekam :)
    • nothing.at.all Re: Jest beznadziejnie :/ 08.09.09, 21:56
      Szukaj cierpliwie i zmień pracę, skoro nic Ci tam nie pasuje - ani pensja, ani
      środowisko.
      • carmelax Re: Jest beznadziejnie :/ 08.09.09, 22:00
        To mnie zatrudnij proszę, łatwo tak klepać teoretycznie zmień prace...
        • nothing.at.all Re: Jest beznadziejnie :/ 09.09.09, 18:00
          Sama jestem na etapie poszukiwań. Mam pracę, ale coś mi w niej nie pasuję i
          chciałabym poznać coś nowego. Szukam od maja....ponad 60 wysłanych CV i
          kilkanaście rozmów, testów i spotkań. Trzeba trochę cierpliwości i samozaparcia.
          To, że na jedną ofertę nikt nie odpowie, nie znaczy, że na inna również. Wiem,
          że jest cięzko, ofert mniej, ale próbować trzeba.
          • grassant Re: Jest beznadziejnie :/ 09.09.09, 19:38
            nothing.at.all napisała:
            Szukam od maja....ponad 60 wysłanych CV i kilkanaście rozmów,
            testów i spotkań. Trzeba trochę cierpliwości i samozaparcia.

            wiesz już chociaż, dlaczego inni dostają pracę?
      • madai Re: Jest beznadziejnie :/ 08.09.09, 22:04
        latwo sie mowi, zmien prace, szukaj pracy. Ciezko w dzisiejszych
        czasach o dobra posade... Sama tego doswiadczylam, choc nigdy
        bezrobotna nie bylam, bo z pracy do pracy szlam. Obecnie pracuje po
        10h dziennie, czasem dluzej, czasem krocej, za dosc dobre pieniadze -
        powiedzmy, na obecna chwile satysfakcjonujace, pozwalajace sie
        utrzymac i miec sporo przyjemnosci. Ale jednak to nie jest to... i
        co tu zrobic????
        • nothing.at.all Re: Jest beznadziejnie :/ 09.09.09, 18:03
          Musisz wiedzieć czy chcesz pracę, która lubisz czy taką która daje możliwości.
          Ciężko trafić aby spełniała oba te kryteria, chociaż zdarza się.
          Jeśli to nie jest to i finanse czy możliwości nie mają wiekszego znaczenia
          spróbuj znaleźć taką, która będzie Ci odpowiadała, będziesz robiła to co lubisz,
          tak jak lubisz.
          A jeśli finanse i rozwój są ważne i to daje Ci taka a nie inna praca, to trzeba
          przywyknąc do tych obowiązków i może kiedyś uda się je polubić.
    • green_basik Re: Jest beznadziejnie :/ 09.09.09, 16:56
      sprytnie, dziewczynki
      sprytnie
    • kobieta_na_pasach Re: Jest beznadziejnie :/ 09.09.09, 17:19
      odczuwam,ale nauczylam sie pokory i zauwazania lepszych stron swojej
      sytuacji.no,ale ja juz mam swoje lata:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja