kanna
07.10.09, 09:32
Mam wysoki poziom tolerancji. Rozumiem, że czaem trzeba stanąć na
zakazie, bo nie ma innego wyjścia.
Ale parkowanie pod Polonezem, w taki spsób, że utrudnia się wyjazd z
OZNACZONYCH miejsc parkingowych mnie wkurza. Sczególnie, że obok
jest piętrowy parking, gdzie miejsca są.
Postanowiłam dzwonić po straż miejska. mam duzo czasu, dziecko jest
na nauce pływania, a ja bedę dzwonic i zgłaszać. Jak bedę
wystarczająco upierdliwa to w końcu przyjadą. nie dzis, to
następnego dnia...