Parkowanie na zakazie pod basenem Polonez - wrr :(

07.10.09, 09:32
Mam wysoki poziom tolerancji. Rozumiem, że czaem trzeba stanąć na
zakazie, bo nie ma innego wyjścia.
Ale parkowanie pod Polonezem, w taki spsób, że utrudnia się wyjazd z
OZNACZONYCH miejsc parkingowych mnie wkurza. Sczególnie, że obok
jest piętrowy parking, gdzie miejsca są.

Postanowiłam dzwonić po straż miejska. mam duzo czasu, dziecko jest
na nauce pływania, a ja bedę dzwonic i zgłaszać. Jak bedę
wystarczająco upierdliwa to w końcu przyjadą. nie dzis, to
następnego dnia...
    • antybandzior Re: Parkowanie na zakazie pod basenem Polonez - w 07.10.09, 11:29
      Można robić zdjęcia i do policji wysyłać, podobno skuteczna
      metoda smile bo pieski nie moga tematu odpuścić tongue_out
      • kanna Re: Parkowanie na zakazie pod basenem Polonez - w 07.10.09, 11:58
        Bardzo dziekuje za pomysł smile
        Może ktoś cos mi jescze podpowie?
        Od razu dodam, ze spuszczanie powietrza i rysowanie karoserii odpada.
    • jg46889 Re: Parkowanie na zakazie pod basenem Polonez - w 07.10.09, 22:31
      Jeszcze lepsza metoda: spuszczać powietrze z opon cwaniakom!
      • sibeliuss Re: Parkowanie na zakazie pod basenem Polonez - w 08.10.09, 09:39
        Ciekawe jak wtedy wyjedziesz.
        A poza tym, czy nadal wyznajesz zasadę Hannibala - oko za oko, ząb
        za ząb?
    • jg46889 Re: Parkowanie na zakazie pod basenem Polonez - w 08.10.09, 19:24
      Wybieram metody skuteczne.
Pełna wersja