z czym wiąże się kupno mieszkania na tym osiedlu

22.02.10, 20:33
Otrzymaliśy ofertę nabycia mieszkania na Państwa osiedlu. Niestety
po lekturze tego forum jesteśmy trochę przerażeni i zdezorientowani
(hasła: syndyk, zarząd przymusowy itd. Będę bardzo wdzięczna za
wskazanie z jakimi kinsekwencjami prawnymi musimy się liczyć,
kupując mieszkanie na Państwa osiedlu.
Z góry dziękuję.
    • oscarek Re: z czym wiąże się kupno mieszkania na tym osie 22.02.10, 22:38
      Nie taki straszny diabeł jak go malują wink
      Syndyka już nie ma, jest wspólnota z zarządcą przymusowym, bo się właściciele
      nie byli w stanie umówić na spotkanie aby wybrać własnego.

      W życiu codziennym te wszystkie lamenty na forum sprowadzają się do:
      - comiesięcznego płacenia czynszu w odgórnie ustalonej wysokości od lat
      - totalnie biernego uczestnictwa w życiu wspólnoty współwłaścicieli nieruchomości
      - wiary w dobre intencje przymusowego zarządcy wyznaczonego przez sąd
      - spokojnego życia w zaciszu własnych 4 ścian smile

      Jeśli dokumentacja mieszkania (księga itd.) są OK, to nie ma się czego obawiać.
      Zresztą z tego co można poczytać na innych forach, idealnych wspólnot
      mieszkaniowych nie ma zbyt wiele... Cytując ostatnio przeczytane: "Zadowolić
      wszystkich się nie da, ale wkurw*** to już żaden problem" smile

      Kupiłem mieszkanie tutaj 4 lata temu, żyje mi się OK, nie narzekam smile
    • smootek Re: z czym wiąże się kupno mieszkania na tym osie 24.02.10, 11:31
      Może konsekwencji prawnych nie ma - nie wiem, czy jeszcze została
      jakaś hipoteka - ale jeśli - to na części wspólnej - garaż? Ale za
      to frustracje wynikające z bałaganu, cwaniactwa, niewyjaśnienia
      spraw nadużyć przez poprzednie władze i takie tam szczegóły - jak
      np. antresola i awarie wynikajce ze zwykłego niedbalstwa i braku
      nadzoru na etapie budowy - to wszystko masz zapewnione. No i totalny
      brak chętnych do działania, bierność itd. - to wszystko masz w
      standardzie. Syndyka już nie ma - jest zarządca przymusowy, który
      zjawił się niespodziewanie i na warunkach odbiegających od zasad
      demokracji...
      Żadnym pocieszeniem, że gdzie indziej nie jest lepiej.
      Jeśli mieszkanie ma okna na ogródki - nie zaśniesz szybko latem.
      NIe licz też, że osiedle jest dobrze strzeżone - od czasu wykupienia
      miejsc w garażu wielopoziomowym przez ludzi spoza osiedla spokojnie
      każdy wejdzie mówiąc, że do samochodu smile - nic w tej kwestii się nie
      zmieniło.

      Plusem całkiem niezłe skomunikowanie z Centrum, poza godzinami
      szczytu - ale gdzie jest lepiej?, no i jednak kameralność tego
      miejsca - jak na okoliczne Zielone Zacisze czy Malborską.
Pełna wersja