bounty1
27.04.10, 15:41
Zastanawiam się kto wpadł na genialny pomysł i zezwolił mieszkańcom bloków Suwalska 24 i sąsiedniego na postawienie słupków i zamykanych zapór na przyblokowym parkingu. Po pierwsze, nie ma tam żadnego znaku informującego o tym, że parking jest zamykany na noc (a ostatnio zaczęli to robić) albo że mogą tam parkować tylko mieszkańcy, a po drugie parking należy przecież do SM Bródno, a nie jest prywatną własnością mieszkańców pobliskiego bloku!
Na Bródnie nie ma gdzie parkować, szczególnie w okolicach Suwalskiej i Łabiszyńskiej. Parking na ulicy wzdłuż Łabiszyńskiej to tylko kilka miejsc, parking przy Łabiszyńskiej 17 jest zawsze cały zapchany, przy Łabiszyńskiej 21 to samo, przy Ogródku Jordanowskim też. Prawdziwy armageddon jest w dniach kiedy działa d. WSDG. Studenci zapychają wszystkie parkingi w okolicy, bo przecież to nie przystoi studentowi przyjeżdżać na wykłady autobusem.
Zabieranie kolejnych miejsc parkingowych to porażka. Nie mówiąc już o tym, że jest to głowny dojazd do przedszkola, czyli ktoś zagrodził dojazd straży pożarnej czy karetki (chyba, że karetka dojedzie na Suwalską, zablokuje całą ulicę a sanitariusze z noszami będą sie przeciskać między stojącymi na ulicy samochodami).
PORAŻKA!!!