alcarin
13.05.10, 09:20
Od kilku dni widzę człowieka, który stawia u wylotu Nadwiślańskiej jakiś
postument. Wczoraj, kiedy tamtędy przechodziłam , przy postumencie
deliberowała mała grupka ludzi. Czy ktoś wie o co chodzi? To jakaś inicjatywa
obywatelska, czy z powstawaniem cokołu ma związek jakaś instytucja (gmina,
kościół)? I co to ma być i czemu właśnie w tym miejscu?