Forum parafialne czy forum mieszkańców???

20.06.10, 18:00
Przecież to powinno być forum mieszkańców Kondratowicza, a nie forum
parafialne.
Wiadomości parafialne, ogłoszenia o wydarzeniach w parafii ogłaszane
są przez księży po mszach w kościele i na ogłoszeniach w kościele i
wokół niego. Dlaczego z forum robić słup ogłoszeniowy.
Przecież oczywistym jest, że akcja dla powodzian jest tylko
pretekstem.
Ta ciemnota wszędzie się wciśnie.
Nawet na prywatne fora.
Nie mają umiaru ci katofundamentaliści.
Njagorsze w nich to jet to, że na pokaz są bogobojni, a w środku
samo zepsucie, brak szacunku dla drugiego człowieka, zawiść i
ciasnota umysłowa. Wystarczy popatrzeć na zbrojne ramię Radia M.
Uważam, że moderator powinien usunąć wątek dotyczący wiadomości z
parafii. W przeciwnym razie forum straci charakter obywatelski i
stanie sie tubą propagandową kolejnych genetycznie słusznych.
    • pieskuba Re: Forum parafialne czy forum mieszkańców??? 21.06.10, 11:12
      Moderator uważa inaczej.
      Moderator uprzejmie prosi o nieużywanie
      określenia "katofundamentaliści".
      Dla moderatora nie jest oczywistym, że akcja dla powodzian jest
      tylko pretekstem.

      • trocken-3 Re: OK' 21.06.10, 20:16
        Przecież moderator kompromituje siebie i to forum na swój, a nie mój
        rachunek.
        OK'.
        • pieskuba Re: OK' 21.06.10, 22:19
          Trocken-3 również pisze brednie pod własnym nickiem, więc tragedii nie ma.
          • trocken-3 Re: OK' 22.06.10, 19:37
            pieskuba napisała:
            <<Trocken-3 również pisze brednie pod własnym nickiem, więc tragedii
            nie ma.>>

            Puste i nie na temat.
            Ale jeżeli już, to może jakiś argument?
            • pieskuba Re: OK' 22.06.10, 20:30
              Argument. Proszę bardzo. Jak dobrze poszukasz, to w wątku o przedszkolu jest
              moja oburzona wypowiedź na temat niestosowności zamieszczania w ogłoszeniach w
              kościele informacji o właśnie otwieranym prywatnym przedszkolu. Ergo - moderator
              nie jest nawiedzonym katolikiem i nie wszystkiemu co usłyszy w kościele będzie
              przyklaskiwać. Ale żeby to wiedzieć trzeba by od dłuższego czasu czytać forum.

              Druga sprawa - wielu spośród czytelników forum to osoby wierzące, chodzące do
              kościoła i mogłyby być zainteresowane wzięciem udziału w imprezie w sąsiedniej
              parafii. Festyn w celach charytatywnych to chyba nie jest Samo Zło?

              Teraz ja mamy pytanie - dlaczego jeśli Ty mi ubliżasz to jest mądre i znaczące a
              gdy ja się delikatnie odgryzam to jest puste? Tak z ciekawości tylko pytam.

              Pzdr,
              pieskuba
              • trocken-3 Re: OK' 22.06.10, 23:29
                Przy nazwie forum Założyciel pieskuba napisał: "Ważne oraz mniej
                ważne sprawy mieszkańców budynku Kondratowicza 18 w Warszawie".

                Ja tylko proszę żeby tak zostało. Sprawy mieszkańców budynku
                Kondratowicza 18 w Warszawie na tym forum, a sprawy parafoalne w
                kościele.
                Nie chcę żeby na nasze osiedle zostały przeniesione podziały
                ideologiczo-historyczno-polityczne. Mamy dosyć naszych własnych
                powodów zatruwających atmosferę od lat.
                Chcę dobrosąsiedztwa a nie wojny polsko-polskiej.

                Dlatego jeszcze raz prosiem: na tym forum "Ważne oraz mniej ważne
                sprawy mieszkańców budynku Kondratowicza 18 w Warszawie".
                PS. Sprawa przedszkola taką sprawą jest, wszak młodych obywateli, ku
                mojej radości, przybywa nam na osiedlu.
                Pozdro,
                DN.
                • pieskuba Re: OK' 22.06.10, 23:51
                  I tu się nie zgodzę. Sprawa reklamy przedszkola to sprawa przedszkola, nie
                  kościoła. Sprawa zbiórki funduszy na pomoc powodzianom to jak najbardziej nasza
                  sprawa - sprawa każdego obywatela, w tym ma nadzieję mieszkańców naszego
                  osiedla. Nie ma tam agitacji, nie ma nawracania, jest czysta informacja o
                  festynie. Zaprawdę, powiadam Ci, nie rozumiem skąd oburzenie tak wielkie, że
                  użyłaś określenia "katofanatycy". Jako katoliczka niemocherowa czuję się tym
                  określeniem urażona i jest mi po prostu przykro, gdy coś takiego czytam.

                  Mimo tego pozdrawiam,
                  pies
                  • pieskuba Re: OK' 22.06.10, 23:56
                    Ups, "katofundamentaliści". Ale wydźwięk podobny.
Pełna wersja