super opieka

01.10.10, 14:52
Jestem mamą która przebywa na urlopie wychowawczym.W związku z tym chętnie zaopiekuje się jeszcze jakimś maluszkiem u siebie w domu,Mam doświadczenie w opiece nie tylko nad swoimi dziećmi( opiekowałam się maluszkami 4 i 6 m-cy) oraz starszymi dziećmi. A przedewszystkim mam doświadczenie jako mama(starsza pociecha jest już przedszkolakiem) Do pomocy w opiece nad maluchami mam też mame.
Dzięki temu możemy zagwarantować dzieciom spacery i zabawy na placu zabaw pod Naszym blokiem.Pozatym dzięki temu że mam swoje dzieci, Państwa dzieci nie będą się nudzić, gdyż czas zapełni im wspólna zabawa i nauka.
Koszty opieki są do ustalenia z rodzicami ale napewno nie są wygórowane.Zapewniam że ze wszystkimi rodzicami jestem w stanie ustalić kwoty zadawalające obie strony Najchętniej zaopiekuje się dziećmi powyżej 6 m-ca(na stałe), ale i młodszym nie odmówie (jednak tylko w opiece dorywczo).
Jestem dyspozycyjna przez cały tydzien. Możliwa jest także opieka w nocy gdyby była taka potrzeba a także w weekendy.Mieszkamy na Zielonej Białołęce
kontakt karola28@onet.eu
    • acomnieobchodzi Re: super opieka 02.10.10, 19:43
      a co jesli Pani dziecko złapie w przedszkolu infekcje i zostanie w domu,bo będzie chore.Jak wtedy wyobraza pani sobie opieke nad innymi dziećmi???
      • bartek742 Re: super opieka 04.10.10, 13:47

        > a co jesli Pani dziecko złapie w przedszkolu infekcje i zostanie w domu,bo będz
        > ie chore.Jak wtedy wyobraza pani sobie opieke nad innymi dziećmi???

        Celna uwaga, haha
        • skiela1 Re: super opieka 04.10.10, 15:22
          Przeciez ma mame do pomocy,ktora to w takiej sytuacji moze sie zajac chorym dzieckiem u siebie w domu.
          • karo-la07 Re: super opieka 07.10.10, 12:18
            Witam,
            całe szczęście moje dzieci są całkiem odporne i starsze dziecko do tej pory było tylko raz chore.,pomimo obcowania na codzień wśród ludzi , gdyż infekcje można złapać nie tylko w przedszkolu, ale i na placu zabaw itp
            Miałyśmy też sytuacje że same mamy przyprowadzały swoje przeziębione maluchy i moje pociechy się nie zaraziły.
            Ale idąc dalej takim tokiem myślenia ten sam problem występuje w innych sytuacjach np co będzie gdy niania opiekująca się tylko jednym dzieckiem się rozchoruje, lub co się stanie gdy jedno dziecko z "Klubu Maluszka" lub przedszkola jest chore.
            pozdrawiam
Pełna wersja