sloggi
24.09.05, 13:03
Oto fragment z dzisiejszych Wysokich Obcasów:
"Na naszym osiedlu jest wszystko - i sklep spożywczy, i szkoła, i pralnia.
Najwcześniej był sklep bródnowski, spożywczo-warzywniczy. Mówiło się: "Idę do
Bródna". Jak się zaczęły przemiany, on się nie odnalazł i dyrekcja podjęła
decyzję, że go zamykają. Wie pani, jak się tu wprowadzałam, mówiono, że to
ekskluzywne osiedle."
kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53581,2929926.html
Bo w latach '80-tych sieć sklepów PGR Bródno to była potęga