Topnieją śniegi, a wraz znimi psie odchody

02.03.06, 15:56
Wszystko rozumiem, bo sama mam psa, ale niekiedy nie da się przejść - nawet
normalną ścieżką. Mój mąż próbował sprzątać po naszym psie swego czasu, ale
jedna jaskółka wiosny nie czyni. Żeby chociaż dołączyły ze dwie osoby.
    • radulamen Re: Topnieją śniegi, a wraz znimi psie odchody 02.03.06, 16:27
      Widzę że temat kupek powraca, cóż każdy powinien sprzątać po swoim psie, i
      chwali się że Twój mąż próbował, ale wnioskuję że przestał, a szkoda... bo im
      więcej takich jaskółek to byłoby czyściej...
      • dimanche Re: Topnieją śniegi, a wraz znimi psie odchody 02.03.06, 16:54
        radulamen napisał:

        > Widzę że temat kupek powraca, cóż każdy powinien sprzątać po swoim psie, i
        > chwali się że Twój mąż próbował, ale wnioskuję że przestał, a szkoda... bo im
        > więcej takich jaskółek to byłoby czyściej...
        Wcale się nie chwalę, stwierdzam tylko fakt, że miałoby to sens, gdyby ludzie
        się dołączyli, a tak nawet z tych ścieżek nie sprzątają...Mój pies ścieżek nie
        zanieczyszcza...
Pełna wersja